Jaki telewizor? Kilka krótkich porad co i jak wybrać Telewizory

Jaki telewizor? Kilka krótkich porad co i jak wybrać

z dnia 06-06-2014
Tomasz Chmielewski | Redaktor serwisu benchmark.pl
36 komentarzy Dyskutuj z nami

Plazma czy LCD? A jeśli telewizor LCD to jaki rodzaj matrycy wybrać? Jaka przekątna ekranu? Czy warto kupić TV 3D? Czy na clouding nadal trzeba uważać?

Wybór telewizora może być sprawą prostą lub bardzo skomplikowaną - wszystko zależy od Twoich wymagań i oczekiwań. Nadal nie brakuje osób, które uważają, że „wszystkie telewizory świecą tak samo”, a wybór sprowadza się do przekątnej ekranu lub zmierzenia, czy telewizor zmieści się w meblościance. Z drugiej strony, im więcej wiesz o technice telewizyjnej oraz im większe masz wymagania, tym trudniej będzie Ci znaleźć właściwy model, bowiem będziesz zdawać sobie sprawę, że nie ma ideału, a wybór będzie niemal zawsze kompromisem. Nie ulega wątpliwości, że obiektywne, mierzalne różnice pomiędzy telewizorami są bardzo duże: nie tylko pomiędzy modelami różnych marek, lecz nawet pomiędzy modelami od tego samego producenta i z tej samej serii produktowej. Ba, w przypadku telewizorów LCD różnice dotyczą nawet poszczególnych egzemplarzy tego samego modelu.  

Bardzo ważne są też osobiste preferencje. Miłośnik gier komputerowych będzie szukał telewizorów z jak najmniejszym opóźnieniem sygnału (ang. input lag). Z kolei amator kina domowego, oglądający filmy w całkowicie ciemnym pomieszczeniu na pierwszym miejscu postawi niską jasność czerni i wysoki kontrast. Jeśli należysz do jednej z tych grup Twój wybór będzie prostszy i łatwiejszy. Jednakże jeżeli podobnie jak większość użytkowników szukasz telewizora uniwersalnego, nadającego się do wszystkich zastosowań, to właśnie do Ciebie adresowany jest poniższy poradnik. W dużym skrócie i uproszczeniu przedstawiliśmy w nim te aspekty, które uznaliśmy za najważniejsze z punktu widzenia jakości obrazu, bo to właśnie kryterium ponad 90% ankietowanych klientów uznaje za najważniejsze.

Plazma czy LCD?

Jeszcze kilka lat temu było to podstawowym kryterium wyboru. Dzisiaj wiadomo, że plazma umiera (wybiera ją tylko ok. 4% klientów), a po zakończeniu produkcji przez firmę Panasonic wybór modeli jest bardzo ograniczony. Jednakże dla tych, dla których wybór ten jest nadal kluczowy mamy jedną radę: wybierz telewizor plazmowy jeżeli zależy Ci bardzo na głębokiej, jednolitej czerni, bez plam i chmurek (clouding), bo tylko plazmy są wolne od tego zjawiska. W przeciwnym wypadku, wybierz telewizor LCD (LED), tym bardziej jeżeli myślisz o ekranie w rozdzielczości 4K. Czy warto kupić taki ekran pisaliśmy w tym artykule.

OLED

Ta technologia jeszcze raczkuje dlatego na naszym rynku dostępny jest aktualnie tylko jeden telewizor OLED: model 55EA980V firmy LG. W ciągu kilku miesięcy po wprowadzeniu na rynek jego cena spadła z 40 do około 16 tysięcy złotych. Jest to przełomowe urządzenie, które pod względem kontrastu i czerni zostawia plazmy daleko w tyle. Choć ostrość obrazów ruchomych jest średniej klasy, to dla wielu osób oglądanie obrazu z OLED-a będzie niezapomnianym przeżyciem. Jeśli chodzi o firmę Samsung, to nadal nie wiadomo, czy i kiedy wprowadzi ona na nasz rynek swoje telewizory OLED (sprzedawane w innych krajach). W chwili obecnej żaden producent nie oferuje jeszcze telewizorów OLED z ekranami o rozdzielczości 4K, a czas pokaże jak będzie wyglądał rozwój i masowa dostępność ekranów wykonanych w tej technologii.

Rozmiar ekranu

Generalną zasadą jest aby wybrać telewizor o jak największej przekątnej ekranu. Główną zaletą dużych telewizorów jest znacznie lepsza widoczność szczegółów, a tym samym bardziej wciągający obraz. Niestety, są też i wady: na większym ekranie łatwiej dostrzec wszelkie wady jak migotanie obrazu, zakłócenia będące skutkiem mało skutecznego usuwania przeplotu czy też smużenie lub zacinanie się ruchu. Łatwiej też zauważyć wszelkie niedociągnięcia reżysera, operatora kamery, czy montażysty. Duże ekrany są też bardziej podatne na clouding będący zmorą techniki LCD.

Istnieje szereg zaleceń dotyczących zależności pomiędzy wielkością ekranu (przekątną lub jego wysokością), a zalecaną odległością od ekranu. Zasady te są inne dla telewizorów Full HD i 4K, nieco inne dla trybu 2D i 3D. Bardzo ważne jest aby kupić taki telewizor, który po ustawieniu lub powieszeniu w mieszkaniu będzie miał środek ekranu na wysokości naszego wzroku. Niezachowanie tej zasady, czyli patrzenie na ekran pod kątem innym niż prostopadle do niego prowadzi do spadku kontrastu i degradacji kolorów, a w przypadku polaryzacyjnego 3D także do pojawienia się zniekształceń wynikających z mieszania się obrazów lewego i prawego kanału (ang. crosstalk). Niestety, użytkownicy, którzy wieszają telewizor zbyt wysoko na ścianie i tracą przez to sporo z jakości obrazu wcale nie należą do wyjątków.

Jeżeli w tej samej cenie masz do wyboru duży, lecz skromnie wyposażony model oraz mniejszy, ale o lepszych parametrach, to wybierz ten drugi. Choć nie można generalizować, to w wielu przypadkach doświadczenie płynące z oglądania obrazu na dużym, lecz tanim telewizorze (który korzystną cenę zawdzięcza zastosowaniu taniego procesora obrazu) będzie przypominać jazdę dużym autem wyposażonym w silnik o zbyt małej mocy - miejsca będzie dużo, ale o dobrym przyspieszeniu możemy zapomnieć.

Na koniec porada dla tych wszystkich, którzy planują zakup niewielkiego telewizora, lecz o wysokiej jakości obrazu. Jeszcze 2-3 lata temu dostępne były telewizory o przekątnej ekranu 32 cali należące do sztandarowych serii. Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej i wielu producentów w swoich najdroższych i najlepiej wyposażonych seriach nie oferuje modeli o przekątnej mniejszej niż 50 cali. A zatem, jeżeli zależy Ci na najnowszych rozwiązaniach technicznych, musisz być przygotowany na zakup dużego telewizora.

Kształt ekranu

Do niedawna wszystkie ekrany telewizorów LCD były płaskie, ale sytuacja uległa zmianie z chwilą wprowadzenia na nasz rynek telewizorów z zakrzywionymi ekranami (ang. curved). Aktualnie oferta nie jest zbyt duża, a dostępne modele można policzyć na palcach jednej ręki. Wiele osób zastanawia się, czy i w jakim stopniu zakrzywienie ekranu wpływa na jakość obrazu i komfort oglądania. Autor niniejszego tekstu przetestował co prawda tylko trzy modele z wygiętym ekranem (dwa OLED-y i jeden LCD 4K), ale jest zdania, że przy oglądaniu na wprost, ze względu na małe wygięcie, różnice w jakości obrazu pomiędzy płaskimi a zwykłymi ekranami są doprawdy niewielkie. Jest to subiektywna opinia autora; zdanie odmienne można znaleźć np. tutaj. Być może sytuacja ulegnie zmianie wraz z wprowadzeniem nowych telewizorów z ekranami o większej krzywiźnie lub telewizorów o regulowanym stopniu zakrzywienia (ang. bendable TV) zapowiadanych na jesień br. Warto zaznaczyć, że w chwili obecnej tylko firma Samsung posiada w swojej ofercie zarówno płaskie, jak i wygięte telewizory 4K/UHD.

Rodzaj matrycy

Telewizory LCD można z grubsza podzielić na dwie grupy: z wyświetlaczami typu IPS oraz z wyświetlaczami typu VA. Mówiąc w dużym uproszczeniu, matryce VA zapewniają głębszą czerń i wyższy kontrast, ale kosztem większej degradacji (blaknięcia) kolorów pod kątem. Z kolei kolory w matrycach IPS wyglądają pod kątem dużo lepiej niż w matrycach VA (nie bledną tak bardzo), choć kosztem niższego kontrastu. Niektóre podrodzaje matryc VA jak np. MVA oferują mniejszą degradację obrazu pod kątem, ale wszystko zależy od konkretnego producenta.

Generalnie, typowe telewizory z wyświetlaczami IPS oferują kontrast ANSI rzędu 700-1000:1, a modele z matrycami VA 1900-2500:1. Oczywiście zdarzają się też i wyjątki. Matryce IPS ze strefowym wygaszaniem mogą mieć kontrast nawet grubo powyżej 2000:1. Z kolei zdarzają się matryce VA, które mają dość przeciętny kontrast, nawet rzędu 1400:1.

Inna różnica pomiędzy matrycami typu VA i IPS dotyczy czasu reakcji wyświetlacza, który w matrycach VA jest z reguły krótszy. Pomimo tego, nie można wyciągać wniosku, że matryce VA zapewnią ostrzejszy ruch, bowiem odwzorowanie ruchu zależy nie tylko od samej matrycy, ale też od układów kompensacji i poprawy ostrości ruchu. Wysokiej jakości układy kompensacji ruchu potrafią zapewnić bardzo ostre obrazy ruchome również i z matryc IPS.

Jak rozpoznać rodzaj matrycy? Największym producentem matryc IPS do telewizorów jest firma LG, która stosuje je w większości swoich modeli (choć w modelach o mniejszych przekątnych rośnie udział matryc VA). Z kolei lider rynku firma Samsung polega niemal wyłącznie na matrycach VA oraz MVA (podobnie czyni Sharp). Pozostali producenci (Panasonic, Philips, Sony, Toshiba) stosują różne kombinacje matryc IPS i VA w swoich seriach modelowych.

Jakie 3D?

Choć popularność 3D spada i nie jest tak duża jak w latach 2011-12, wielu klientów zastanawia się nad wyborem właściwego systemu. Mówiąc w dużym skrócie: jeżeli nie tolerujesz jakiegokolwiek migotania obrazu wybierz system polaryzacyjny (pasywny), w przeciwnym razie wybierz system aktywny (migawkowy), który zazwyczaj oferuje wyższą rozdzielczość obrazów 3D. Piszemy „zazwyczaj”, bowiem zdarzają się telewizory 3D z systemem aktywnym, które nie oferują pełnej rozdzielczości Full HD w trybie 3D.

Parametry

W przeciwieństwie do branży motoryzacyjnej, sektor sprzętu RTV rządzi się nieco innymi prawami. Producenci nie są prawnie zobligowani do podawania rzeczywistych parametrów telewizorów takich jak współczynnik kontrastu (ANSI, on/off), czy błędy odwzorowania kolorów (delta E). Zamiast tego mamy dużo marketingowego żargonu oraz całą masę „pseudo-parametrów” (jak np. Clear Motion Rate, Motion Clarity Index czy Active Motion Rate), które z rzeczywistymi możliwościami urządzenia nie mają wiele wspólnego. Gdyby w sektorze motoryzacyjnym panowały te same zasady, to w danych technicznych w pozycji prędkość maksymalna mielibyśmy określenia „wielka” lub „znakomita”, a przy przyspieszeniu „duże” lub „zapierające dech w piersiach”. Jedynym sposobem aby poznać rzeczywiste parametry telewizora, jest lektura profesjonalnych recenzji, których autorzy dokonali faktycznych pomiarów ekranu za pomocą kolorymetru lub spektrometru.

W wiarygodnej recenzji telewizora powinny się znaleźć takie parametry jak jasność czerni (w cd/m2), współczynnik kontrastu (najlepiej ANSI) oraz błędy odwzorowania kolorów (delta E). Idealnie, powinny się tam także znaleźć informacje o charakterystyce jasności (gamma) oraz odwzorowaniu ruchu (ostrość, płynność, rozdzielczość dynamiczna).

Clouding

Plagą obecnej techniki LCD jest niejednorodna czerń, zwana częściej „nierównomiernym podświetleniem” lub „cloudingiem”. Choć w ciągu ostatnich trzech lat producenci zrobili sporo, aby ograniczyć to zjawisko, nie zostało ono całkowicie wyeliminowane. Co gorsza, z punktu widzenia uprawnień gwarancyjnych, clouding nie jest uznawany przez producentów za wadę, lecz cechę technologii LCD. W związku z tym wymiana „zachmurzonego” LED-a na inny egzemplarz wchodzi w grę w zasadzie tylko i wyłącznie w sklepie, który dopuszcza wymianę w ciągu krótkiego okresu po zakupie. Pod tym względem przewagę mają tradycyjne sklepy, a to także ze względu na możliwość sprawdzenia danego egzemplarza na miejscu. Więcej na temat cloudingu znajdziecie tutaj.

Funkcje Smart

Wielu użytkowników umieszcza funkcje Smart wysoko na liście priorytetów. Jeżeli oceniać jakość funkcji internetowych pod kątem liczby polskojęzycznych aplikacji to niekwestionowanym liderem jest firma Samsung, której telewizory Smart posiadają już ich ponad 100. Sytuacja może się zmienić z chwilą wprowadzenia na rynek telewizorów z systemem Android. Pomimo tego, jeżeli jesteśmy zdecydowani na zakup danego modelu telewizora, ale zniechęcają nas zbyt mało rozbudowane funkcje Smart, pewnym wyjściem będzie zakup odtwarzacza Blu-ray, który je oferuje. Jest to też rozwiązanie (oprócz zakupu osobnej przystawki) polecane dla posiadaczy starszych telewizorów pozbawionych jakichkolwiek funkcji internetowych.

Dźwięk


Na tym polu sytuacja jest bardzo klarowna: współczesne cienkie telewizory zapewniają zazwyczaj „cienki” dźwięk. W związku z tym zakup zestawu kina domowego lub choćby grajbelki (soundbara) wydaje się jedynym sensownym rozwiązaniem dla wymagających użytkowników i melomanów. Oczywiście zdarzają się telewizory z wyjątkowo dobrym brzmieniem, ale są to modele drogie z tzw. wyższej półki.

Końcowe zalecenie

Jeżeli kupujesz telewizor dla siebie, to pamiętaj, że zadowolony z niego masz być Ty i Twoja rodzina. Nawet najbardziej entuzjastyczne recenzje i testy, są tylko cudzymi opiniami. Miej własny rozum i nie zdawaj się na innych. Im więcej wysiłku włożysz w przygotowanie się do zakupu, tym większe prawdopodobieństwo, że kupisz model, który spełni Twoje oczekiwania.


Artykuły które powinny Cię również zainteresować:

Komentarze

36
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Przydałby się artykuł (wraz z planszami do pobrania) pokazujący jak prawidłowo skalibrować TV. Wielu moich znajomych posiada telewizory z wyższej półki z FATALNYM obrazem związanym z beznadziejnymi ustawieniami.
    Zakładam więc, że duża część społeczeństwa po zakupie TV ustawia obraz na domyślny lub "dynamiczny" i więcej do sprawy nie wraca.
  • avatar
    Najpierw Pioneer przestał robić plazmy potem Panasonic (plazm innych producentów nie biorę pod uwagę) to teraz trzeba czekać na OLED'y i mieć nadzieję że tv szlag nie trafi.
    Zaloguj się
  • avatar
    O pól roku za późno z tym poradnikiem dla mnie :P
    Zaloguj się
  • avatar
    http://www.benchmark.pl/aktualnosci/xiaomi-mi-tv-2-telewizor-4k-49-cali-3d-android-tani.html i wszystko w tym temacie.

    Normalnie leje czasami ze śmiechu kiedy widzę ludzi w marketach śliniących się przed Szajsungami za 10 tysi. A prawda jest taka że za markę przepłacamy dziś nie ok. połowy wartości towaru, a grubo ponad połowę.

    Kto chce się frajerować na zaokrąglonych telewizorach za ponad 10 tyś zł - jego sprawa. Dla mnie liczy się stosunek ceny do wydajności.

    Kilka miesięcy temu zostałem poproszony przez swoich rodziców o doradzenie w kwestii nowego telewizora, gdyż wysłużony ponad 20 letni Thomson (niestety) umarł definitywnie. Jako szczęśliwy posiadacz 4-letniego LGka LH-7000, po raz kolejny postanowiłem zaufać tej firmie. Aby zaimponować rodzince (a w szczególności bratu mamy, który kupił sobie Szajsunga 50" 3D za ponad 5 tysi), rodzice nie chcieli być gorsi i również (na bardzo poważnie) przyczyniali się do zakupu tego samego Szajsunga za ponad 5 tysi. Jednak po przedstawieniu moich argumentów, bardzo szybko rodzice doszli do wniosku, iż nie ma sensu inwestować aż tylu pieniędzy w urządzenie o żywotności 2-5 lat (przypomnę iż wszelakie urządzenia elektroniczne sprzedawane na terenie Unii Europejskiej produkowane są na lutach bezołowiowych co radykalnie skraca żywotność sprzętu). Nie posłuchawszy mnie rodzice postanowili (jak przedmówcy) zaufać technologi plazmowej, więc padło na Panasonica 32" (w promocji za 1300zł). Nie będę już pisał jaka to była firma kurierska, i na jaki sklep internetowy padło, ale telewizor przyjechał z potłuczoną matrycą. Reklamacja trwałą ponad miesiąc czasu, co skończyło się zwrotem pieniędzy.

    Po tej przykrej przygodzie (już uwzględniając moje dobre rady) definitywnie padło na LGka LED 42" wyposażonego wyłącznie w SmartTV (za niecałe 1800zł). I jak się okazało był to bardzo trafiony zakup, który w pełni spełnił oczekiwania rodziców korzystających na co dzień z naziemnej telewizji cyfrowej. A przy okazji dzięki SmartTV i (jak zwykle zbawiennego) YouTube - dzieciaki siostry miały co oglądać ;-)
  • avatar
    Niestety takich naiwnych ludzi jak moi rodzice jest ogrom na świecie, a niewiedzę, naiwność i przede wszystkim emocje dotyczące ujrzenie cudownego gadgetu bezczelnie wykorzystują korporacje takie jak Szajsung, zawyżając do granic możliwości swoje produkty. Bo nie od dziś wiadomo, że zawsze się znajdzie głupi co taki towar kupi. A już naprawdę pominę kwestię wykupowania rozszerzonych gwarancji - to już jest frajerstwo do potęgi. Wystarczy poczytać w internecie jak ludzie ku...ią na sprzedawców w marketach którzy wcisnęli im rozszerzoną gwarancję, którą (gdy przychodzi co do czego) tak naprawdę mogę się podetrzeć, gdyż sprzedawca zawsze znajdzie przyczynę aby reklamacji nie uwzględnić - przecież oni są w tym celu specjalnie szkoleni.

    Dlatego moim kolejnym telewizorem (gdy już padnie ten 4-letni LGk), będzie właśnie Xiaomi Mi TV. Podejrzewam że już pierwsze sztuki płyną do europy. Trzeba tylko dobrze poszperać w necie aby taki TV (z wgranym androidem w wersji MIUI - w którym bez najmniejszego problemu można ustawić język polski) za rozsądne pieniądze kupić. Podejrzewam że na e-bayu czy polskim Allegro będą bez problemu dostępne w kwocie do 3 tyś zł. A to już bardzo dobry stosunek ceny do jakości i wydajności telewizora 4K z Androidem.

    Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem telefonu Xiaomi Red Rice za który na Allegro zapłaciłem 600zł. Telefon parametrami bije na głowę znane markowe telefony kosztujące ponad 1000zł. Zaoszczędzone pieniądze mogę sobie wydać na gadgety do telefonu, które kosztują też śmieszne pieniądze np. aluminiową obudowę, uchwyt do samochodu czy MiKey - http://www.dobreprogramy.pl/Xiaomi-MiKey-czyli-chinski-potentat-miazdzy-konkurencje-z-Kickstartera,News,53345.html
    Zaloguj się
  • avatar
    Mi niestety taki Sony Trinitron zdechł i wyświetla tylko jasny poziomy pasek na środku ekranu. Ale fakt fajnie było mieć taki telewizor w pokoju :D
  • avatar
    Nigdy nie dałbym 10 patyków na telewizor. Wolałbym za tą kasę pojechać na wymarzone wakacje. Wole poczekać jak 4K stanieje i wtedy na spokojnie poszukać coś interesującego.
    Zaloguj się
  • avatar
    2 tygodnie temu zakupiłem LG 50PN6500 - plazma, bez żadnych smartów, tylko z czytaniem z USB i ... 50" może być, ale już stał się mały :-). Obraz SD -skaluje super, FHD - bajka. Jest on co prawda lusterkiem, ale w porównaniu z poprzednim CTR samunga 32" z HDMI jest lepiej :-). To, że dobre odchodzi w sytuacji gdy lepsze jest jeszcze za drogie to fakt.
    Zaloguj się
  • avatar
    "Generalną zasadą jest aby wybrać telewizor o jak największej przekątnej ekranu."

    Tylko po co ? Jeśli chodzi o mnie to właśnie NIE. Nie mówię też, że jak najmniejszy, ale średni tak do 40" max...
  • avatar
    Ja od kilku lat mam led-a philipsa z ambilightem i jak będę zmieniał to także na telewizor z tą opcją.Niektórzy narzekają na słaby obraz w telewizorach philipsa ja tak nie uważam wystarczy dobrać właściwe ustawienia. A ambilight podczas wieczornych seansów robi wielką różnicę.

  • avatar
    Wybór jest prosty:
    1) Na wieczorne seansy plazma tylko Panasonic
    2) Dla pozostałych LCD
    3) OLED, LaserVue itp. jak ktoś za miesięcy przychód kupuje nowe maserati quattroporte.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Nigdy żadnego LG nie kupujcie moja historia......


    http://forum.benchmark.pl/topic/131432-banding-i-cluding-czyli-jak-lg-nie-chce-realizowa%C4%87-gwarancji/
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    LCD to syf totalny! Jako szczęśliwy posiadacz telewizora panoramicznego CRT 32 cale nie mam żadnych problemów z Cloudingiem, cienkim dźwiękiem, beznadziejną czernią itp. Nigdy nie kupię telewizora LCD i nie nabiję kabzy producentom, co produkują badziewia i w mawiają że to rewolucja! Nawet jak mój się zepsuje, to w lombardach, na aukcjach internetowych itp, znajdę porządnego CRTeka!
  • avatar
    Hmmm Plazma podlaczona pod PC jako monitor = ból głowy i ślepota. Takie migotanie że po 5min chce sie wywalic ten TV
  • avatar
    Hodor.
  • avatar
    Ja poszukuje jakiegoś telewizora do 1000 zł, LCD, aktualnie moim faworytem jest: http://www.conrad.pl/TV-32%22-LCD-LED-TCL-H32B3803,-Tuner-Cyfrowy,-100Hz,-USB.htm?websale8=conrad&pi=1368225&ci=SHOP_AREA_17465_1910180 Co sądzicie o tym modelu?