Dyski

Kupić czy czekać? Ten czy inny? Test Dysku Transcend 35T 1 TB

przeczytasz w 6 min.

Wcześniej miałem okazje testować zewnętrzny, 2.5 calowy dysk o pojemności 500 GB. Teraz do moich rąk trafił całkowicie inny okaz - 1 TB tysk o przekątnej 3.5 cali. Czy wielkość w tym wypadku ma swoje plusy? Czy warto kupić taki dysk, czy może lepiej poczekać na spadek cen czy USB 3.0? Zapraszam do recenzji.                                                                  

Spis treści

  1. Wstęp
  2. Co nieco o firmie
  3. Specyfikacja
  4. Zawartość opakowania
  5. Oprogramowanie
  6. Wygląd i budowa
  7. Wydajność
  8. Oszczędzanie energii
  9. Podsumowanie 

 


 Co nieco o firmie

Transcend, to firma, która oferuje produkty w zakresie pamięci masowych, multimediów, akcesoriów fotograficznych. Są to przede wszystkim pamięci do komputerów stacjonarnych i przenośnych, pamięci flash – pendrive oraz karty pamięci, a także akcesoria jak obudowy do dysków twardych 2,5″ i 3,5″ w standardzie IDE oraz SATA, odtwarzacze MP3 i MP4, cyfrowe ramki do zdjęć.

  Transcend Information Inc została założona 10 lat temu przez Petera Shu. Siedziba firmy jest w Tajpei na Tajwanie. Asortyment towarowy liczy ponad 2000 pozycji. Firma posiada 9 siedzib na całym świecie.   

 źródło : http://www.transcend.pl 

 

 


Specyfikacja 

NazwaTranscend     StoreJet 35T
Wielkość dysku3.5 cala
Typy portówUSB 2.0
Pojemność1TB
Wymiary173 mmx 152 mm × 45 mm
Waga1040g
Obsługiwane systemyWindows 2000, Windows XP, Windows Vista, Windows 7, Mac OS 9.0 i nowsze
 
Prędkość obrotowa talerzy7200 rpm
Bufor32 MB
Gwarancja2 lata

 

 


Zawartość opakowania

W opakowaniu znajdziemy dość standardowy komplet, czyli:

  • Dysk StoreJet 35 T 1TB
  • Kabel USB o dł. 90 cm
  • Zasilacz z kablem o dł. 150 cm
  • Instrukcję Quick Start (w języku Angielskim)
  • 3 kg makulatury
 

 Pudełko - estetyczne ale duże

Reklamy... 

Sezamie otwórz się... 

Cała zawartość pudełka

 

Wspomniana makulatura

 

Zasilacz z możliwością wymiany wtyczki

  

 


Oprogramowanie

Do dysku dołączono kilka, podstawowych plików/programów. W Folderze "Manual" mamy oczywiście instrukcję obsługi oprogramowania oraz sprzętu w odpowiednio 13 oraz 11 językach, jednak niestety brak na liście języka polskiego.

Przechodzimy do kolejnego folderu gdzie mamy program StoreJetFormatter służący do formatowania nowo podłączonego dysku. Jednak zbyt wiele wymagać od tego programu nie możemy. Mamy dwa rodzaje systemu plików do wyboru - NTFS oraz FAT32. Dodatkowo mamy opcję szybkiego formatowania oraz możemy nadać nazwę nowo sformatowanemu dyskowi.

 

StoreJetFormatter

 

Nie czekając idziemy dalej - Folder z programem "Turbo HDD USB".  Także dość prosty, a nawet bardzo prosty program, lecz wiele wnoszący do wydajności dysku. Umożliwia on włączeni opcji TURBO przynoszący dodatkową wydajność.

Turbo HDD USB

 

Na koniec otwieram ostatni folder a tam... pustki. Store Jet elite byłem zmuszony ściągnąć z internetu, co jednak miało swoją zaletę-program był w języku polskim. Zadaniem tego dodatku jest synchronizacja danych z komputera z danymi na dysku. Program daje nam naprawdę duże możliwości zabezpieczenia danych. Możemy ustalić synchronizację z:

  • Outlookiem
  • Internet Exlplorerem
  • Mozillą
  • Moimi dokumentami
  • i z każdym dowolnym plikiem/folderem

Całą synchronizacja polega na odpowiednim ustawieniu oprogramowania, zaznaczeniu co chcemy zsynchronizować, zaś w późniejszym czasie, gdy chcemy przechować dane - klikamy wyłącznie na przycisk na obudowie. Wskazane foldery pliki oraz ustawienia zostaną zapisane. 

Dodatkowo mamy możliwość zabezpieczenia danych przed kradzieżą. Nie tylko w sposób mechaniczny poprzez złącze na obudowie, ale też i hasłowo :)

 

Store Jet elite

 

Okno ukazane podczas synchronizacji danych

 

 


 Wygląd i Budowa

Obudowa wykonana jest z taniego plastiku. Nie zauważyłem żadnych luzów w obudowie, jednak mimo tego cała obudowa sprawia wrażenie bardzo delikatnej. Na górze oraz na dole producent umieścił dziurki, aby polepszyć wentylację. Od przodu  widoczny jest wyłącznie przycisk BackUp-u danych. Dalej idąc - z tyłu widzimy (zaczynając od góry) kolejne dziurki wentylacyjne, zabezpieczenie przed kradzieżą, port min-USB oraz złącze zasilania. Bez zarzutu sprawiają się za to gumowe nóżki podtrzymujące dysk. Zarówno na kamieniu (Granit - wypolerowany :) jak i drewnie dysk trudno przesunąć nie podnosząc go. Jeżeli chodzi o pracę dysku jest ona chwilami trudna do zniesienia. Momentami cały dysk wibruje. Co dziwne - trzymanie za obudowę nic nie pomagało. Widocznie dysk został źle zamontowany lub nie do końca dobrze skonstruowany.

 

Jeden z identycznych boków 

Przycisk back-up-u danych 

  

Przód dysku

Tył dysku

 

 Podstawa

 

 Góra

 

  


 Testy

Wszystkie testy jakie przeprowadziłem dają podobny wynik co jest spowodowane ograniczeniami portu USB 2.0. Jednak należy zwrócić uwagę na tryb TURBO. Analizując wykresy można śmiało stwierdzić, iż nie korzystanie z tej funkcji było by głupstwem. Średnio 10 do 40 % pliki są szybciej zapisywane i odczytywane. Co ma potwierdzenie w testach na kopiowanie danych (wykres na samym dole). Mimo tego nadchodzi czas na USB 3.0. Na rynku są już Pendrive'y mogące czytać z prędkością  30 MB/s co jest podobnym wynikiem, a od dysku wymaga się znacznie więcej. Niestety nie mogłem otworzyć dysku (plomba...) by sprawdzić dysk na zwykłym złączu SATA.

ATTO Disk Benchmark

Tryb Normal

Tryb Turbo

Crystal Disk Mark

Tryb Normal

Tryb Turbo

HD Tach - 8 MB

Tryb Normal

Tryb Turbo

HD Tach - 32 MB

Tryb Normal

Tryb Turbo

HD Tune - File Benchmark

Tryb Normal

 

Tryb Turbo

HD Tune - Odczyt

 

Tryb Normal

Tryb Turbo

  HD Tune - Random Access

Tryb Normal

Tryb Turbo

  

 

 


 Oszczędzanie energii

Firma reklamuje urządzenie jako bardzo oszczędne.  Jednak tylko połowicznie jest to prawda. Podczas pracy urządzenia nie zauważyłem żadnej różnicy. Pobiera prąd tak jak wszystkie dyski 3.5 calowe. Jednak to co cechuje dysk 35T to automatycznie wyłączanie dysku oraz przejście w stan uśpienia. Pierwsza z wymienionych czynności jest często spotykana jednak nie ma tej funkcji w    100 % dysków zewnętrznych. Inaczej sprawa wygląda w 2 wymienionej funkcji. Dysk po 10 minuta nieużytkowania automatycznie przechodzi w stan uśpienia. Nie pobiera przy tym żadnej energii, oraz nie pracuje - czyli mamy ciszę. Po przejściu an przeglądanie plików dysku, zapala on się w ciągu 2-3 sekund.

 

  


 

 Podsumowanie

 Dysk ma swoje wady oraz zalety. Dużym plusem jest funkcja TURBO oraz trym oszczędzania energii, które w widoczny sposób wnoszą coś do nas. Największymi wadami to konieczność podłączenia do zewnętrznego zasilania oraz ograniczenie spowodowane portem USB 2.0. Innym, jednak nie potwierdzonym minusem wg. mnie jest jakość obudowy. Mimo iż nie zauważyłem żadnych luzów (zawiasów) to jednak obudowa momentami trzeszczy, skrzypi jak złapie się ją w ręce. Podczas pracy także nie jest wystarczająco ciężka by uchronić przed wibracjami, które czuć nawet podczas niewielkich obrotów. Dysk oceniam na 4-.Jeżeli miał bym kupić nowy dysk to jednak bym albo dołożył, albo poczekał na USB 3.0 ze swoim zasilaniem oraz dobrym transferem. Jeżeli jednak nie możemy czekać lub też nie mamy wystarczającej ilości pkt na benchmarku - zaopatrzmy się w dysk ze złączem SATA. Mimo niezłej oceny końcowej oraz niewysokiej ceny uważam iż są lepsze propozycje na rynku.

   

Ocena:
Dobra
Budowa: Słaba
Cena:
 Dobra
Oprogramowanie:
 Bardzo dobre
Funkcje:
 Bardzo dobre
Wydajność:
 Dobra
Obsługa:
 Bardzo dobra
Wyposażenie:
 Dobre
Ogólna ocena:

Dziękuję redakcji benchmark, za wypożyczenie

sprzętu do testów

  

Porównanie USB 2.0 z USB 3.0 - benchmark.pl

Test dysku iOmega - benchmark.pl

 

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    misiek042
    0
    Bardzo ładna recka. Przede wszystkim przejrzysta.
    Dużo zdjęć, fajny styl pisania (choć trochę mało tekstu).
    Mimo wszystko jak najbardziej zasługuje na 5 ;)
    • avatar
      _nick_
      0
      I link do moich testów USB 3.0 :) No to piąteczka idzie :D
      • avatar
        19arek93
        0
        Recka niemal idealna. :)
        • avatar
          Dante
          0
          Podobało mi się, brakuje ceny ?!?! Tu też jest coś nie tak "ma tej funkcji w 100 % dysków zewnętrznych" za duży odstęp. Jedna czy dwie literówki. Nie zauważyłem większych błędów.
          Ocena 5
          • avatar
            TheSpeed
            0
            Ładnie wyszły zdjęcia na prześcieradle :D

            Piąteczka ;)
            • avatar
              juggler
              0
              "Bardzo dobrze, dostatecznie." - 5.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Oby tak dalej, 5 :)
                • avatar
                  Konto usunięte
                  0
                  Ten dysk przypomina mi xbox-a :P Dlatego 5 :D
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    Brakuje mi poboru pradu(po za wspomnieniem ze tyle samo ile inne dyski 3,5"), roznica normal - turbo
                    Temp, przy dlugiej pracy.
                    Sporo literowek, zjadania literek etc. (przeczytaj przynajmniej raz zanim opublikujesz)

                    naciagane 4 bo wiekszasc zamiesciles :)
                    • avatar
                      0
                      Fajne, ale nie lubie tych zagadnień (dyski przenośne) - 3
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        Bardzo mocne 4. Jest tylko jeden mały błąd. Podczas trybu uśpienia zawszę pobierana jest energia. Na ogół jej wartość jest bardzo mała. Prądy pobierane przez urządzenia w trybie uśpienia mogą (a nawet powinny) być rzędu nA. Nie można więc napisać, że urządzenie nie pobiera energii gdyż pobiera, lecz jest ona pomijalnie mała. I wentylacyjne to są otwory a nie dziurki - to tak na przyszłość ;)
                        • avatar
                          polischmen
                          0
                          Masz racje z tym poborem prądu. Napisałem tak ponieważ mój miernik zaokrągla pobór do Watów (nie ma miejsc po przecinku) przez co wskazywał 0 W. a czym się różnią otwory od dziurek? :D