Laptopy

Testy wydajności w grach

przeczytasz w 2 min.

Choć układ graficzny NVIDII jest ponad trzykrotnie szybszy od zintegrowanej grafiki Intela, to jednak wciąż nie olśniewa swoimi osiągami. Patrząc na jego specyfikację techniczną z miejsca wydaje się mocno wątpliwe, by potrafił "udźwignąć" co bardziej wymagające gry.

W testach wykorzystaliśmy dwie stosunkowo świeże produkcje o niewygórowanych wymaganiach sprzętowych, a także jedną, nieco starszą gierkę.

 

Race Driver: GRID

Race Driver: GRID cechuje się dobrze zoptymalizowanym silnikiem. Praktycznie na każdym sprzęcie średniej klasy gra powinna działać bez większych problemów. Czy będzie tak również w przypadku testowanego notebooka?

Gra niestety nie chciała się uruchomić w nominalnej rozdzielczości panelu LCD laptopa (1366 x 768), więc zmuszeni byliśmy wykorzystać rozdzielczość 1280 x 768. Jak widać nawet w przypadku wyłączonego wygładzania krawędzi rozgrywka przy użyciu wysokich detali była daleka do ideału. O wiele lepiej sytuacja przedstawia się przy wykorzystaniu ustawień niskich.

Wpływ poczwórnego antyaliasingu jest widoczny, ale nie kolosalny. Rozgrywka w Race Driver: GRID przy użyciu niskich detali jest jak najbardziej możliwa, chociaż nie do końca komfortowa.

 

Resident Evil 5

Chociaż GeForce G210M nie należy do tytanów wydajności, korzystając z okazji sprawdziliśmy jego działanie zarówno  w wersji DirectX 10, jak i DirectX 9.

 

Sytuacja wygląda podobnie jak w przypadku Race Driver: GRID. Przy niskich ustawieniach, wyłączonym antyaliasingu i rozmyciu w ruchu, udaje się uzyskać przyzwoite 30 klatek na sekundę.

 

Użycie DirectX 9 poprawia sytuację w przypadku gry w niskich i średnich detalach. Przy wysokich detalach i włączonym wygładzaniu krawędzi różnice pomiędzy wersjami DirectX 10 i 9 zacierają się całkowicie - w jednym i drugim przypadku Resident Evil 5 staje się niegrywalna.

 

Call of Duty: World At War

Układ NVIDII sprawdziliśmy także w nieco starszej grze, a więc mniej wymagającej.

 

 

Przy wyłączonym wygładzaniu krawędzi oraz niskich detalach ponownie udaje się dobić do zadowalających 30 klatek na sekundę. Dodatkowo sprawdziliśmy więc nieco niższą rozdzielczość panoramiczną, aby poprawić trochę osiągi sprzętu.

  

I tak oto bariera 30 klatek na sekundę została przekroczona. Nie będziemy próbować udowadniać, że 30 klatek na sekundę jest wartością wystarczającą do komfortowej rozgrywki. Niemniej jednak nawet układ graficzny z segmentu "Popularne", przy odpowiednich ustawieniach, potrafi sprawdzić się w działaniu przy nieco mniej wymagających grach.