Smartfony

Oprogramowanie i funkcje

Oprogramowanie - więcej funkcji, wygodniej i bezpieczniej

Na razie zapowiadana wersja systemu Android to 6.0.1. Android 7 i związane z nim nowe funkcje też w końcu się pojawią, ale Note 7 może pochwalić się nowościami już teraz w ramach firmowej nakładki.

Samsung Galaxy Note 7 menu podręczne

Samsung Galaxy Note 7 menu podręczne konfiguracja

Zmieniony został interfejs co widać na zdjęciach. Samsung twierdzi, że postawił na czytelność i łatwość dostępu do funkcji oraz ich ustawień. Mam wrażenie, że faktycznie tak jest.


Menu systemowe i zestawy ustawień - nie przypomina to wam Windows 10?


Programy w szufladce z aplikacjami

W aplikacji aparatu od razu zauważymy podstawową zmianę. Dostęp do trybów fotografowania i filmowania jest podobny jak w… Huawei P9. Wystarczy wyciągnąć lewą (przy pionowym uchwycie) stronę ekranu. Czyniąc to samo z prawą stroną wyświetlimy tradycyjne filtry. Mamy gesty przełączania się do trybu selfie. Zmiany niewielkie, ale w dobrym kierunku. Ważne, że nie zepsuto tego co już dobrze funkcjonowało.

Usprawnień w przypadku Note 7 doczekały się także elementy związane z bezpieczeństwem. Tym razem wprowadzono specjalny Bezpieczny Folder, który jest nie tylko folderem na poufne dane.


W tym folderze ukryjesz wszystko

Wykorzystuje on technologię Samsung Knox i pozwala zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych praktycznie każdy aspekt funkcjonowania smartfona.

W bezpiecznym folderze możemy umieścić zdjęcia, filmy i inne dokumenty, z normalnej przestrzeni pamięciowej. Możemy także tworzyć od razu dokumenty w zainstalowanych aplikacjach lub je uruchamiać tak by działały w ramach bezpiecznego folderu. Przypomina to nieco tryb incognito, ale z możliwością zachowania danych i zabezpieczeniem dostępu.

Jest także możliwość zainstalowania aplikacji bezpośrednio w Bezpiecznym Folderze tak by całkowicie ukryć jej obecność przed innymi przypadkowymi użytkownikami smartfona.

Zabezpieczenia, które znajdziemy w Note 7 nabierają dodatkowego sensu w połączeniu z…

…czytnikiem siatkówki oka (Iris Scanner)

Czytnik siatkówki oka (wykorzystuje podczerwień) po skonfigurowaniu - najlepiej zrobić to bez okularów (czy soczewek), możemy używać za dnia, nocą, w okularach lub bez (w przypadku problemów z rozpoznaniem jest to wskazana opcja), gdy się poruszamy.


Rejestrowanie wzorca siatkówki oka


Sprzętowo czytnik jest prawdopodobnie (brak oficjalnych danych) konstrukcją autorską Samsunga.

Pierwsze próby wskazały, że moduł czytnika siatkówki działa precyzyjnie, bardzo sprawnie (moim zdaniem lepiej niż w Lumii 950 XL) i tak samo szybko się konfiguruje. Ten biometryczny mechanizm autentyfikacji jest dodatkiem do czytnika linii papilarnych, który jest taki sam jak w Galaxy S7.

Czy to najlepszy smartfon do zdjęć i filmów?

Mobilni fotografowie docenią aparat zapożyczony z Samsunga S7/S7 Edge, który dał się już poznać jako wydajny i przewidywalny w swoim działaniu. Wiele osób spodziewało się nowego aparatu w Note 7 w porównaniu z S7, ale przecież to seria Note i model równoległy do S7. Z pewnością zmian pod tym względem doczekamy się przy okazji następcy.

Jest też jeden „drobiazg”, który może, ale nie musi, moim zdaniem, zyskać na razie popularność. Wiemy, że Samsung dobrze sprawuje się w trybie HDR w foto, a także przy wideo. Teraz będziemy mieli również możliwość strumieniowania wideo w trybie HDR.

Całej reszcie rzeszy fotografujących Note 7 powinien przydać się jako mobilne centrum obróbki obrazu lub narzędzie do szybkiego przeglądania wykonanych fotografii. Dodatkowe 0,2” w przekątnej ekranu w porównaniu z S7 Edge to niby niewiele, ale dla części osób to pozytywna różnica.

Dlatego odpowiedź na postawione wyżej pytanie brzmi - z dużym prawdopodobieństwem Tak.

Podsumowanie Galaxy Note 7 - każdy znajdzie tu coś dobrego dla siebie

Przyglądając się historii serii Note, która zadebiutowała całkiem niedawno bo w 2011 roku, widać, że z każdym rokiem zmiany oddziałują na nas w mniejszym stopniu. Posłużę się matematyczną analogią. Seria Note w pogoni za ideałem co roku pokonuje połowę dzielącej ją od celu drogi. Za każdym razem jest coraz mniej do zrobienia, ale zawsze połowa drogi do pokonania pozostaje.


Siedem generacji Note. Tak to nie pomyłka - jest ich siedem, choć numerka 6 brakuje. Lukę wypełnia Galaxy Note Edge

Samsung Galaxy Note 7 wprowadził po raz pierwszy wodoodporność do serii Note. Zaprezentował po raz pierwszy w swoim smartfonie czytnik siatkówki, a także wiele nowych funkcji związanych z bezpieczeństwem i lepszą obsługa głównego atutu serii Note - rysika S Pen. Nie zapomnijmy także o drobnej zmianie kształtu obudowy.

Pojedynczo, żadna z tych nowości nie rzuca nas na kolana. Ale razem czynią one z Galaxy Note 7 bardzo ciekawą propozycję dla zwolenników smartfonów o wysokiej funkcjonalności. W moim odczuciu siłą Galaxy Note 7 jest fakt, że zadowoli on bardzo różne grupy odbiorców.

Graczy, bo na 5,7” ekranie przy wydajnym chipsecie grzechem byłoby nie pograć - Samsung postarał się o wsparcie dla gier wykorzystujących silnik Vulkan.

Przedstawicieli szczebla biznesowego, którzy docenią rozszerzone funkcje bezpieczeństwa oraz rysika S Pen. Fotografujących, do których sam się zaliczam, a którym Note 7 może zaoferować nie tylko świetny aparat w wodoodpornej obudowie, ale również funkcje wydajnego mobilnego narzędzia do obróbki fotografii. A także tych wszystkich którzy potrzebują sprawnego mobilnego asystenta i skłaniają się ku marce z tradycją.

Przesiadka na Galaxy Note 7 będzie uzasadniona

Pomińmy fakt, że Note 5 powstał, bo i tak w Polsce był niedostępny. Sięgnijmy pamięcią do recenzji Tomasza dotyczącej Galaxy Note 4. Wśród minusów znalazło się bardzo niewiele rzeczy. Galaxy Note 7 rozprawia się z tymi minusami i poprawia pozostałe elementy specyfikacji.

Za niedociągnięcie w Note 7, które można na szczęście rozwiązać aktualizacją oprogramowania, zaliczam przede wszystkim brak opcji zmiany interfejsu z jasnego na ciemny. Takie wrażenie mieli wszyscy uczestnicy londyńskiej wyprawy.

Z kolei, czy brak wersji z pamięcią masową 128 GB lub 6 GB RAM’u to minus? Być może niedługo może dać o sobie znać, ale na razie nie widziałbym w tym wielkiego mankamentu. Brak nowej kamery? Jeśli miałaby być nieznacznym usprawnieniem w porównaniu z modułem z S7, to pozostanie przy dotychczasowym jest dobrą decyzją.

Wodoodporność, wygodny uchwyt (choć typu Edge), świetny aparat, znaczące poprawki funkcji bezpieczeństwa z czytnikiem siatkówki na czele (pomijam już zmiany interfejsie użytkownika), to moim zdaniem wystarczające powody by posiadacze starszych Note’ów przyjrzeli się Galaxy Note 7 dokładniej. Co nie zmienia faktu, że mój starutki już Note 3 nadal ma się dobrze, choć wystawia cierpliwość na poważną próbę.

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    HomeAudio
    Mam Note 4 i nie zmienię na Note 7 ponieważ:
    - BRAK WYMIENNEJ BATERII!!!
    - wycięty nadajnik IR
    Jednak odrobinę kusi mnie zmiana (ale tylko odrobinę) ponieważ N7 ma:
    - lepszy aparat
    - wodoodporność
    - więcej funkcji rysika

    ...no i z tego co widzę to jest presja aby nie wspierać Gear VR na starsze modele telefonów - więc na mojego Note 4 już nic nowego nie wychodzi pod VR :(

    ...chyba jednak poczekam na N8 - może będzie miał ekran 4K co w VR było by fajną sprawą.
    7
  • avatar
    Dudzio993
    Mimo, że wyglądem bardzo nie odbiega od wcześniejszych "esek" ten mi się podoba :) Fakt faktem na takiego potwora powinna być większa bateria ale spokojnie powinien do końca dnia wytrzymać (na noc i tak zawsze ładuje urządzenia). Gdyby cena była adekwatna do zarobków...
    5
  • avatar
    the.witcher
    Mój następny fon. Jest microSD, jest wodoszczelność, wygląda świetnie. Cena... no cóż - wiadomo, że będzie wysoka.
    3
  • avatar
    Mr.wrobel
    Byłby to jedyny smartfon na jaki mógłbym się przesiąść z Note 4. Once you go Note, you never go back.
    Pod prawie każdym względem na plus wobec poprzedników.
    Tylko ten lekko zakrzywiony ekran jest trochę bez sensu, brak dostępu do baterii to żaden minus w zamian za wodoszczelność. Przecież baterii nie wymienia się codziennie, ani co miesiąc...
    3
  • avatar
    maciuch2
    Moim zdaniem bez sensu, ceniłem Nota za "zwykły"ekran, normalnie przesiadłbym się bez wahania z Nota3, ale zakrzywiony ekran dyskwalifikuje go w moich oczach. Zresztą po co wypuszczać bardzo zbliżoną konstrukcję do S7 Edge i nie dać klientom wyboru ekranu zwykły/zakrzywiony. Coś czuję, że N3 to mój ostatni Samsung, przesiadam się na chyba na Lg albo motorolę, bo Moto Z wygląda świetnie.
    1
  • avatar
    ahael
    Według mnie posiadacze poprzedniej wersji, dokładniej Note 4 nie mają sensu przechodzić na tą wersję bowiem funkcjonalność (przede wszystkim wymienna bateria) jest tutaj priorytetem. Wodoszczelność - są obudowy wodoszczelne jak ktoś będzie uparty, a skaner siatkówki według mnie to trochę już przesada... czytnik linii papilarnych w zupełności wystarcza. Dziwi mnie jeszcze wielkość pamięci bo według mnie na miano "Note" pomimo braku rysika obecnie pasuje mi bardziej 6.6 calowy Honor Note 8 (tym bardziej wersja 128 GB z mSD). Reasumując trochę dziwi mnie taktyka obrana przez Samsung'a... sądziłem, że nowy szef działu Mobile będzie bardziej kreatywny wydając Note 7 z Exynos 8893, 6 GB i przynajmniej 6 calowy ekran...
    1
  • avatar
    wild0ne
    Dlaczego w normalnej dystrybucji Samsung z uporem maniaka nie wprowadza flagowców z DualSIM na rynek PL?

    Śmieszne jest dla mnie też to, że Duosy kosztuja 30-50% więcej.

  • avatar
    NuMeRoUnO
    Ja bym dodał jeszcze wzmiankę o case z wymiennymi obiektywami