Zasilacze

Podsumowanie

Nie da się ukryć, że zasilacz SilentiumPC Vero L1 500 W jest adresowany do mniej majętnych klientów, którzy oczekują od tego typu konstrukcji podstawowej funkcjonalności. Najważniejsze jest, aby zasilacz stabilnie działał, oferował odpowiednie zabezpieczenia przeciwawaryjne, był kompatybilny z typowymi podzespołami komputerowymi i – co chyba najważniejsze - nie kosztował wiele.

Zasilacz SilentiumPC Vero L1 500 W sprawdzi się nawet w średnio wydajnych konfiguracjach sprzętowych – zarówno jeżeli chodzi o oferowaną moc, jak i dostępne wtyczki zasilające. Co ważne, poszczególne wiązki zostały oplecione, a ich długość nie powinna sprawiać problemów w standardowych obudowach.

Chłodzeniem zajmuje się wentylator o średnicy 120 mm, który nie wyróżnia się swoim hałasem ponad inne podzespoły komputerowe, a po zamontowaniu jednostki w obudowie, nie powinno go słychać w ogóle.

Jedyne zastrzeżenia można mieć do sprawności, którą potwierdzono tylko podstawowym certyfikatem 80 PLUS – w efekcie zasilacz pobiera trochę więcej mocy, aniżeli w przypadku modeli z lepszym odznaczeniem. Nie zaszkodziłoby jednak, aby oferował trochę wyższą sprawność. Dostarczane napięcia bez problemu mieszczą się w normie i w zasadzie nie będą miały większego znaczenia dla użytkownika komputera.

SilentiumPC Vero L1 500 W został wyceniony na 169 złotych, lecz bez problemu można go kupić za nieco niższą kwotę. Jest to jedna z tańszych konstrukcji w tym segmencie, a zatem powinna znaleźć swoich nabywców. Dla nas jest do dobry produkt, który możemy polecić szukającym stabilnego i taniego zasilacza do słabszego lub średnio wydajnego komputera. Warto jednak pamiętać, że za kilkanaście złotych więcej można kupić model Deus G1, który oferuje m.in. wyższą sprawność i jeszcze więcej wtyczek zasilających.

 Opinia redakcji
 plusy:
niska cena
oplecione wiązki
stosunkowo cichy wentylator
komplet zabezpieczeń i gwarancja door-to-door
polska marka
kompatybilność z procesorami Intel Haswell (stany energetyczne C6/C7)
 minusy:
niezbyt bogate wyposażenie
sprawność mogłaby być wyższa
Szacowana cena w dniu publikacji testu: 169 zł

Komentarze

29
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kremowykac
    9
    "polska marka" .Goodram to jest Polska marka. SilentiumPC to takie same gówno sprowadzające wszystko z Chin jak Manta. No ale lepiej kupić np. wentylator, zasilacz czy tam obudowę od firmy z Polski niż np. z Niemiec ;)

    Dobry zasilacz do składaka za 1000+zł
    • avatar
      Anonim20
      5
      Zasilacz to najważniejszy element "układanki" więc lepiej odżałować i mieć coś konkretnego :)
      • avatar
        Nowaj
        4
        SPC nie jest producentem i używanie tego określenia w stosunku do firmy jest niczym innym jak wprowadzaniem w błąd. SPC to IMPORTER chińskiego OEM'u.
        • avatar
          GRAABI
          4
          Zaraz przedstawiciel SPC o nicku (na T) będzie miał nowy produkt do polecania :)
          • avatar
            robertgr1
            3
            Co wy chcecie od tego zasilacza ? nie każdy wymaga super ciszy chociaż super głośny to on nie jest ] i nie każdy dysponuje dużą gotówką , jak widać w testach napięcia mieszczą się w normie , posiada komplet zabezpieczeń i w dodatku jest tani. Do komputera z średniej półki jak znalazł . I tak normalny użytkownik nie zauważy różnicy między tym zasilaczem a zasilaczem np za 500zł . Polskie nie zawsze oznacza od razu złe
            • avatar
              Kamil Zych
              3
              Nie ma jak to przeczytać użytkownikowi portalu wszystkie obrazki znajdujące się na pudełku + tabliczka znamionowa...
              Dużo jeszcze brakuje do zagranicznych portali...
              • avatar
                Oktawian
                3
                Recenzja pożałowania godna. Nawet nie pofatygowałeś się żeby zajrzeć do środka zasilacza żeby sprawdzić jaka to konstrukcja. Bo jeżeli nie ma przetwornicy DC-DC, a podejrzewam że nie ma, to oświadczenie producenta o zgodności ze stanami C6 i C7 Haswella między bajki można włożyć.
                • avatar
                  fanta6
                  1
                  Wydaje mi się że dopóki SPC nie wkroczyło na rynek zasilaczy komputerowych, zbierało nieco lepsze opinie od użytkowników. Faktem jest że ceny ich PSU nie powalają na kolana a renoma firmy jest jeszcze zbyt mała, aby mogła konkurować z takimi graczami jak Corsair czy XFX. Nie ma co ukrywać że za 179 zł dostaniemy XFX'a 450W czyli sprawdzoną konstrukcję na Seasonic'u z wyższym certyfikatem sprawności (różnica na linii 12V jest znikoma - 24W). Jeśli chodzi o pozostałe produkty firmy(obudowy, cooler'y) to tu również pojawiła się konkurencja w postaci ZALMAN'a, Raijintek'a czy firmy Prolimatech. Myślę że nasz rodzimy producent powinien podjąć większą walkę cenową z konkurencją.
                  • avatar
                    Fenio
                    1
                    Polska marka ? :) Dobry żart. Równie Polska jest Manta.
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      1
                      Posiadam Deusa G1 600W i właśnie odkryłem, że piszczy przy ruszaniu myszką (po 7 miesiącach użytkowania) dałem za niego 235zł. Oprócz piszczenia wad innych nie ma. Działał przez 3 miesiące w konfigu gtx6660 SLI+ [email protected]
                      • avatar
                        chrisu1982
                        0
                        w tej co to wolalbym OCZ-ata CoreXStream, ale ogolnie spoko, fajnie, ze SPC sie rozkreca, chlodzenia maja swietne, obudowy jak Brutus tez spoko, trzymam kciuki za to polska firma, a trzeba wspierac polska gospodarke, wole kupic chlodzenie od nich, niz przeplacony łamerykanski sprzet
                        • avatar
                          rrrrrr
                          -2
                          Ten XFX ma poważny minus - tylko jedna wtyczka PCI-E.

                          Lepiej oszczędzić i wziąć Corsaira VS450, który ma dwie i taką samą moc +12V.

                          Nie ma realnie powodów by brać XFXa 450W zamiast Corsaira czy nawet tego Vero.
                          • avatar
                            ADR15
                            0
                            Kto go produkuje? No i przydały by się fotki z wnętrza zasilacza.
                            • avatar
                              Konto usunięte
                              0
                              Dzisiaj przyszedł mi zakupiony zasilacz Vero 500W i po podłączeniu wszystkich podzespołów i włączeniu słychać charakterystyczne stukanie wewnątrz obudowy zasilacza. W tym problem, że nie znam jego źródła, czy to łożysko czy jakiś mały drucik wewnątrz, czy zdarzały się komuś takie wady fabryczne czy może wyjąć zasilacz z obudowy i jeszcze pokombinować przy wiatraku. Prosiłbym o jakieś rady bo w razie czego mogę jeszcze podesłać go na gwarancję ( ale kilka dni bez nowego komputera chyba nikomu się nie uśmiechają :) )