Co wspólnego ma Honor MagicPad 4 i wtyczka do gniazdka? Recenzja tabletu
Tablety

Co wspólnego ma Honor MagicPad 4 i wtyczka do gniazdka? Recenzja tabletu

przeczytasz w 8 min.

Rynek poszerzył się o urządzenie z ekranem 12,3 cala. Honor MagicPad4 to jednak nie kolejny tablet, a pierwszy tej klasy produkt o grubości mniejszej niż 5 mm. W dużym stopniu to smartfon Honor Magic8 Pro zamknięty w sporej smukłej obudowie. Sprawdzam, czy to dobry pomysł.

Jaka wspólna cecha łączy wszystkie tablety, które dotychczas pojawiły się na rynku? Otóż każdy z nich ma obudowę o grubości przekraczającej 5 mm. Z tej perspektywy Honor MagicPad 4, który miałem niewątpliwą przyjemność testować i używać jeszcze przed premierą, to wyjątkowe urządzenie.

Honor MagicPad 4 tył

Czy ta innowacja, bo trudno inaczej określić wysiłek inżynierów, który pozwolił upchnąć wszystkie komponenty w obudowie o grubości 4,8 mm (dokładnie tyle co średnica bolca we wtyczce sieciowej), wreszcie z ekranem AMOLED, to wystarczająca pokusa dla potencjalnego użytkownika? Bo np. OnePlus Pad 3 o przekątnej 13 cali ma pojemniejszą pamięć, choć waży o 200 gramów więcej i ma tylko ekran LCD.

Z kolei podobnie wyceniony Samsung Galaxy Tab S11 choć ma mniejszy 11-calowy wyświetlacz, waży podobnie i wydaje się kompletniejszym akcesorium niż Honor. Gdyby z kolei porównywać nowość Honora do nowego Apple iPad Air M4, który wyróżnia się doskonałą optymalizacją podsystemu pamięci, to polegniemy na cenie - 0pwyższej za podobny cenowo wariant - no i nie będzie to urządzenie tak smukłe mimo dopisku Air, a także bez AMOLEDa. Za tę przyjemność, którą oferuje Apple iPad Pro 13 trzeba słono dopłacić.

Honor MagicPad 4 przód

Honor nie walczy o naszą uwagę jedynie wymiarami, choć zaskakuje bardzo ubogą ofertą wariantów pamięciowych. Dlatego przyjrzyjmy się po kolei co ma, a czego mu brakuje, by na koniec ocenić po co w ogóle nam tego typu produkt.

Zestaw Honor MagicPad 4 i jego cena

Nabywca tabletu nie będzie miał problemu z wyborem wersji. Na nasz rynek trafi jeden wariant pamięciowy Honor MagicPad 4 czyli 12/256 GB, który został wyceniony na 3899 złotych. Urządzenie pojawi się w kolorach szarym i białym. W ofercie promocyjnej cena obniżona jest o 400 zł, a w gratisie dostajemy ładowarkę (standardowo nie ma jej w zestawie). Sprzedaż rusza 9 kwietnia. 


Parametry Honor MagicPad 4.

Trzeba tu dodać, że w tej cenie otrzymamy nie tylko tablet, ale dostosowane do niego etui z klawiaturą i podstawką oraz piórko. Brakować do kompletu będzie myszki i ewentualnie słuchawek, choć Honor MagicPad 4 aż chce się używać z wbudowanym nagłośnieniem. Producent ma w swoim portfolio oryginalny zestaw HONOR CHOICE YHEMI MouseBuds Pro, czyli myszkę, w której uchwycie schowane są słuchawki. Czyli dla chcącego nic trudnego.

Specyfikacja Honor MagicPad 4

  • ekran: AMOLED 12,3 cala / 165 Hz / 3000 x 1920 pikseli,
  • audio: osiem głośników,
  • chipset: Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5,
  • pamięć: 12/256 GB,
  • aparat: 13 Mpix f/2.0 AF z tyłu / 9 Mpix f/2.2 FF z przodu,
  • akumulator: 10100 mAh / ładowanie 66 W,
  • komunikacja: Wi-Fi 7 dwuzakresowe 2x2 MIMO / Bluetooth 6.0,
  • złącza: USB 3.2 Gen 1 typu C ,
  • wymiary: 273,4 x 178,8 x 4,8 mm,
  • waga: 450 gramów.

Smukła konstrukcja,…

… którą bardzo dobrze trzyma się zarówno jedną jak i dwoma dłońmi. Płaskie krawędzie delikatnie fazowane oraz zaokrąglone na rogach tabletu, doskonale tu się sprawdzają. Nie wyobrażam sobie, by tak cienki tablet miał inny profil boczny. Do tego dochodzi jedynie 3,9 mm ramka wokół wyświetlacza. To rzecz, którą można kontestować różnie. Gdy trzymamy coś takiego podobnie jak smartfon tylko o ekranie 12,3 cala, nie będzie problemu. Za to, gdy sciskamy go palcami za ramkę ekranu to tak mały jej wymiar może sprawić, że będziemy często niepotrzebnie aktywować ekran dotykowy.

 

 

Mnie mimo wszystko tak wąska ramka się spodobała, czułem, że mogę w ten sposób lepiej skupić się na treści. A z pomocą Honor MagicPad4 nie tylko oglądałem filmy, serfowałem po sieci, czy pisałem choćby ten materiał, ale też czytałem ebooki i artykuły naukowe.

By zminimalizować wagę tabletu Honor nie tylko zmienił gabaryty, wybrał odpowiednie komponenty wewnętrzne, ale włókna kompozytowe klasy lotniczej/kosmicznej wykorzystujące strukturę półksiężycowatą (crescent structure) dla maksymalizacji wytrzymałości elementów obudowy przy tak małej grubości tabletu. Sam tablet to 450 gramów, a w połączeniu z klawiaturą i rysikiem mamy komplet o masie nie przekraczającej 852 gramów.


W etui już nie robi takiego wrażenia jak bez.

 
Etui łączy się z tabletem dzięki stykom, nie wymaga Bluetooth. To wariant, który z tabletem można trzymać jedną dłonią - ekran opiera się na klawiaturze.

Co my tu mamy - ekran, chipset, bateria, głośniki, aparaty, sieć

Najważniejszy z perspektywy komfortu użytkowania jest tu ekran. W tym przypadku to bardzo jasny AMOLED (maksymalna jasność przy ręcznej regulacji to 730 nitów trybie Wyraziste, a 680 w trybie Normalne, a przy automatyce zmierzyłem 2900 nit przy częściowym podświetleniu ekranu w 20 proc., choć producent deklaruje "tylko" 2400 nit). Odchyłki równomierności podświetlenia nie przekraczają +/- 3 proc. 

To wyświetlacz o częstotliwości odświeżania 165 Hz (tę częstotliwość uzyskamy w niektórych grach jak Subway Surfers, ale też w interfejsie i filmach o wysokim klatkażu). Automatyka częstotliwości dość konserwatywnie wymusza 60 Hz w wielu zastosowaniach poza interfejsem, więc jeśli chcemy mieć 120 Hz np. w YouTube czy podczas oglądania filmów VoD, trzeba tę częstotliwość wymusić. Ekran cechuje bardzo dobre odwzorowanie kolorów, choć trochę brakuje do doskonałości.

 

Nie mniej istotne są funkcje Ochrona wzroku Honor. Oprócz kontrolowania temperatury bieli i dostosowywania jej z pomocą AI do warunków w otoczeniu, kontrolowanego rozogniskowania, mamy też przyciemnianie PWM o częstotliwości 5280 Hz.

Bardzo dobrze prezentuje się tutaj nagłośnienie. Honor wspomina o ośmiu głośnikach i dźwięku przestrzennym (Honor Sound Spatial Audio/DTS X:Ultra/IMAX Enhanced). To faktycznie działa, choć najlepiej używać tego setupu przy oglądaniu filmów, to także muzyka prezentuje się atrakcyjnie dla uszu. To słowo dobrze oddaje charakter audio w Honorze.

 
Głośniki od strony portu USB typu C. Po drugiej stronie tabletu jest podobnie.

Wydajność to również cecha Honor MagicPad 4, którą zaliczymy na plus. Dostajemy tu wydajną pamięć 12/256 GB, a chipset to Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5. Nie jest to układ Elite, ale rezultaty benchmarków są tu wystarczającą rekomendacją tabletu jako bardzo wydajnego. Producent robił co mógł, by podczas pracy na maksymalnych obrotach nie dochodziło do przegrzewania. W praktyce wygląda to tak, że w 3D Mark przy 20 minutowym teście WildLife Extreme, wydajność nie spadła poniżej 75 proc początkowej.


Wyniki popularnych benchmarków.

Gorzej wypadł test samego CPU, tutaj po kilkunastu minutach pojawiło się zachowanie typu grzebień, gdzie mocne spadki wydajności przeplatały się z okresami powrotu do poziomu bliskiego początkowemu. Na plus zapisać trzeba fakt, że tablet krócej przebywał w stanie niskiej wydajności niż tej właściwej. Przy codziennym użytkowaniu nie pojawiły się jednak żadne momenty zblokowania systemu. Wszystko działało bardzo płynnie od menu po gry.


Obudowa jest cieńsza niż złącze USB typu C. Podobnie jest w składanych smartfonach.

Akumulator ma pojemność 10100 mAh. Naładujemy go w ciągu około 85 minut, a po 20 minutach będziemy mieli 30 proc. energii. Zważywszy, że wydajność tabletu (14,5 godziny odtwarzania filmów, ponad 12 godzin pracy, znikomy upływ prądu w trakcie spoczynku) pozwala korzystać z niego dość intensywnie nawet przez dwa dni, to są to osiągi warte pochwały. Tablet obsługuje ładowanie HONOR SuperCharge 66W.

Tablet ma dwie kamery, które są w stanie rejestrować obraz 4K. Dają bardzo dobry obraz przy dobrym oświetleniu, nie musi to być nasłonecznione miejsce, wystarczy zacienione otoczenie. W słabym świetle jakość nagrań spada, ale wciąż dla celów komunikacji jest co najmniej zadowalająca. Tym co zwróciło moją uwagę, to czasem dość sztucznie brzmiąca mowa na nagraniach, gdy oprogramowanie próbuje kompensować szumy wiatru. W pomieszczeniu dźwięk rejestruje się odpowiednio.

 
Foto z przedniej kamery przy dobrym oświetleniu, bez retuszu i z retuszem.

 
Zdjęcia z tylnej kamery Honor MagicPad 4.

Honor zadbał o najnowsze standardy łączności. Mamy tu Wi-Fi 7 (jak macie taki router to Honor pokaże co to znaczy dobry zasięg sieci domowej), Bluetooth 6.0. I szkoda jeszcze, że nie ma choćby opcji, no tego, ale o tym zaraz.

A czego nie mamy - drobiazgi, bez których można się obyć, ale …

Tak, Honor MagicPad 4 mimo dość wysokiej ceny nie ma kilku smaczków na wyposażeniu. Szkoda, że nie pojawił się czytnik linii papilarnych i nie jestem do końca pewien czy jego brak to konsekwencja ograniczeń konstrukcji.

Kolejne brakujące rzeczy to slot na kartę microSD. Tu ponownie na przeszkodzie stanęła zapewne ponownie smukła obudowa, ale chyba dałoby się wcisnąć coś takiego co znacząco uatrakcyjniłoby tablet. Bo jednak te 256 GB pamięci może się zapełnić, a nie każdy ma i chce korzystać z chmury.

Nie uświadczymy tu też opcji łączności mobilnej, czyli obsługi kart SIM. Czy uderza to w praktyczność tego tabletu jako ultralekkiego zamiennika laptopa? Oczywiście te także rzadko kiedy mają slot na SIMy, ale w czasach eSIM to nie taki duży problem.

Z perspektywy komfortu użytkowania, chętnie widziałbym możliwość schowania piórka w etui na czas transportu. Bo nie chciałbym z niego rezygnować, jest bardzo wygodne w użyciu, mamy możliwość tworzenia notatek na zablokowanym ekranie, ale mocowanie magnetyczne do krawędzi obudowy nigdy do mnie nie przemawiało.

 

Honor MagicPad 4 i ekosystem urządzeń połączonych

Honor w MagicOS 10 udostępnia ulepszoną funkcję Połączenie Honor. Dzięki niej możemy ekran tabletu użyć jako ekran aparatu innego telefonu Honor, np. gdy przyjdzie nam ochota na oryginalną perspektywę zdjęć czy zdalne podglądanie. Tablet może być też ekranem zdalnym np. dla laptopa Apple.

Połączenie Honor
Gdy nasz sprzęt obsługuje Połączenie Honor pojawią się odpowiednie opcje w menu. Inaczej z tej funkcji nie skorzystamy w połączeniu z tabletem. 

Integralnym elementem narzędzia Połączenie Honor jest Magiczny Pierścień. Wszystkie urządzenia Honor zgodne z Połączenie Honor wyświetlane są w pierścieniu i ich funkcje mogą być parowane. To między innymi dzielenie ekranu (ekran jednego urządzenia wyświetla się w oknie na drugim), udostępnianie dostępu do telefonu (w tym odbieranie połączeń, SMSów), aparatu, połączone powiadomienia i aplikacje. Więc nie tylko współdzielenie internetu, czy szybkie przesyłanie danych.


Współdzielenie ekranu Honor Magic8 Pro na tablecie Honor MagicPad 4. Nie trzeba tego jednak robić, by np. zadzwonić. Tu aplikacja Telefon na tablecie ma bezpośredni dostęp do podłączonego aktualnie telefonu.

Honor ma w swoim arsenale funkcji połączeniowych Honor Share, który widzi także iPhone i innych marek telefony z Androidem, a także OneTap do zbliżeniowego przesyłania wyświetlanych treści. W przypadku telefonu i tabletu należy ten pierwszy zbliżyć do lewej krawędzi drugiego urządzenia (pomiędzy głośnikami). To ciekawe rozwiązanie, choć mnie nie przekonało jak sposób na usprawnienie współdzielenia się treściami. Lepsza jest funkcja przesyłania przez przeciągniecie trzema palcami do góry - wyświetla się Magiczny pierścień i zależnie od kontekstu przesyłamy treść czy ekran do wybranego urządzenia.

A wracając do kwestii telefonu, to podobieństwo widzę w platformie MagicOS 10, która jest naładowana różnymi funkcjami AI. Jeśli czytaliście recenzję Honor Magic8 Pro lub użytkujecie telefon z MagicOS 10, to na tablecie jest to samo, a nawet trochę więcej. Mamy tu narzędzia podsumowania dla nagrań dźwiękowych i tekstowych, dopracowywania materiałów, tworzenia map myśli itp. Ważne, by chcąc transkrybować zapis dźwiękowy w języku polskim rejestrować go w notatniku a nie dyktafonie. Honor wciąż nie pozbył się tej niedogodności.

Tablet wyróżnia funkcja Notatka AI. Umożliwia ona rejestrację naszego głosu lub całego spotkania, następnie transkrypcję i wykorzystanie asystenta AI do analizy treści, wykrywania słów kluczowych, a nawet rozmówcy. Można tu bazować na modelu w smartfonie lub LLM z sieci. Na razie to narzędzie jest jednak mało przydatne dla polskiego użytkownika, brak tu wsparcia dla naszego języka.

Charakterystyczne dla tabletu są funkcje zoptymalizowane pod kątem dużego wyświetlacza. Są tu opcje wymuszenia wyświetlania aplikacji w dwóch oknach, sposobu reakcji na odwrócenie ekranu. Opcje współdzielenia ekranu, wyświetlania aplikacji w oknach przestawnych w przypadku tabletu nabierają wartości. A jeszcze lepiej, gdy skorzystamy z trybu komputera. Mają podobną funkcję Samsung, Xiaomi, Lenovo w tabletach, ma ją teraz także Honor.

Komfort obsługi i wielozadaniowość, czyli tablet Honor jako laptop

Komfort obsługi tabletu Honor należy podzielić na dwie części. Sam tablet sprawdza się bardzo dobrze jako wygodne, lekkie urządzenie dostępowe do treści w sieci i konsumpcji multimediów. Szybki procesor pozwala uruchomić wiele aplikacji naraz, a tryb komputera wygodnie je wyświetlić.


Tryb komputera na tablecie Honor MagicPad 4.

Honor spróbował maksymalnie upodobnić pracę do okienkowego systemu - da się tu otworzyć znacznie więcej okien niż użytkownik potrzebuje. Globalny pasek zadań wyświetla ikonki otwartych aplikacji podobnie jak w systemie Windows. Okna aplikacji można skalować i dowolnie przesuwać. Dowolność trochę psuje niedopracowanie niektórych aplikacji, ale to bardziej problem po stronie deweloperów niż Honora.

To znacząco przyśpiesza pracę w porównaniu z tradycyjnym Androidowym sposobem przełączania się pomiędzy aplikacjami. Zwłaszcza, gdy tablet umieścimy w etui z klawiaturą, bo wtedy dostajemy coś na kształt miniaturowego laptopa. W połączeniu z piórkiem (pierwsze i najważniejsze jego zastosowanie to oczywiście rysowanie i notatki odręczne, również wpisy w polach tekstowych), a także opcjonalną myszką, mamy kompletny system.

Jak dużo można na takim „laptopie” zdziałać? Całkiem sporo. Narzędzia biurowe działają bezproblemowo, a klawiatura przy 12,3-calowym ekranie jest już prawie taka sama jak w laptopie co ułatwia pisanie bezwzrokowe. Edycja wideo i zdjęć wchodzi tu w rachubę, choć to jak będziemy z niej zadowoleni zależy od wybranej aplikacji. Tutaj platforma Apple wciąż przewodzi.

Czy Honor postąpił dobrze tworząc tak cienki tablet? Opinia

Wydawać mogłoby się, że te trzy dziesiąte mm mniej niż grubość Apple iPad Pro to aptekarska różnica, która niewiele wnosi do faktycznego komfortu użytkowania. A jednak praktyka przemówiła w moim przypadku inaczej. Bardzo smukła, żeby nie używać określenia cienka, obudowa Honor MagicPad 4 zapewnia ultrakomfortowe doświadczenia. Oczywiście niewielka wysepka za aparatem w rogu tylnej ścianki minimalnie wystaje, ale można o tym zapomnieć.


Porównanie grubości Honor MagicPad 4 i smartfonu Honor Magic8 Pro.

Trudno krytykować Honor za dążenie do formy supercienkiego, ale wydajnego urządzenia. Moim zdaniem było warto. Problem w tym, czy eliminowanie pewnych elementów wyposażenia jest uzasadnione grubością tabletu. No i wreszcie cena, która nie jest najatrakcyjniejsza. W oczach użytkowników niedostrzegających tej drobnej różnicy w grubości. Szczególnie po umieszczeniu tabletu w etui.

Pomyśl o zakupie tego tabletu, jeśli:

  • komfort twoich oczu jest ważniejszy niż drobne oszczędności,
  • dużo czasu spędzasz z tabletem w dłoni i każdy gram wagi mniej to zaleta,
  • szukasz smukłego i wydajnego urządzenia, które po części zastąpi laptop,
  • zależy ci na wygodnej pracy wielozadaniowej i współpracy z innymi urządzeniami,
  • masz smartfon Honor i chcesz uzupełnić ekosystem o tablet z rozbudowanymi funkcjami AI,
  • świetny dźwięk z tabletowej obudowy jest niezbędny przy oglądaniu filmów,
  • marzy ci się tablet Huawei, ale nie możesz przeboleć braku natywnych usług GMS.

Nie jest to najlepszy zakup, gdy:

  • nie wyobrażasz sobie tabletu bez biometrii z odciskami palców,
  • nie lubisz chwytać tabletu za rant jak smartfon, a raczej ściskać jego krawędzie palcami,
  • potrzebujesz w tablecie możliwości rozbudowy pamięci i bezpośredniego dostępu do kart SIM,
  • dodatkowy wydatek nie usprawiedliwia według ciebie najsmuklejszej na rynku obudowy,

Plusy i minusy Honor MagicPad 4:

  • doskonały jasny ekran AMOLED 165 Hz (poprzednik tego nie miał),
  • smukła i komfortowa obudowa,
  • wysoka wydajność,
  • bardzo dobry akumulator, szybkie ładowanie,
  • klawiatura i piórko w komplecie,
  • świetne brzmienie wbudowanych głośników,
  • dużo praktycznych funkcji AI, okienkowy tryb komputera,
  • dobra przednia kamera.
     
  • brak opcji eSIM, microSD,
  • tylko wariant 12/256 GB,
  • bez czytnika linii papilarnych,
  • niektóre funkcje AI wciąż bez obsługi języka polskiego.

Nasza ocena Honor MagicPad 4

92% 4.6/5

  • Wyróżnienie "Super Ergonomia" - benchmark.pl
  • Wyróżnienie "Dobry Produkt" - benchmark.pl

Tablet z piórkiem i etui-klawiaturą do przeprowadzenia testu został użyczony przez firmę Honor. Firma użyczająca nie miała wpływu na treść ani wglądu w nią przed publikacją. Jest to niezależna recenzja dziennikarska.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login