Serwery

Test Chieftec UNC-310S-B - obudowa do serwera

przeczytasz w 6 min.

Wiele małych, kilku osobowych firm, na początku swojej działalności posiadało kilka komputerów połączonych w sieci jako grupa robocza. Bez scentralizowanego punktu wymiany plików i danych w postaci serwera praca była dosyć utrudniona. Jako pierwszy serwer w większości wypadków służył lekko zmodyfikowany zwykły desktop (w dzisiejszych czasach łatwiej jest zakupić dedykowany serwer np.: HP za rozsądne pieniądze). Wraz z powiększaniem się infrastruktury w każdej firmie przychodzi czas na zwiększenie bezpieczeństwa i funkcjonalności informatycznej poprzez zakup szaf serwerowych oraz dedykowanych serwerów w obudowach RACKowych. W tym momencie w tle pozostaje stary desktopowy serwer który nie odpowiada założonym standardom a co gorsza, nie można go zamontować do wspomnianej szafy. Zapewne taki serwer pomimo swoich ograniczeń prędkości może posłużyć jako awaryjny system lub obsługiwać mniej zasobożerne usługi na systemach Linux-owych. Tak było i w moim przypadku gdzie na starej maszynie został zainstalowany Linux wraz z bazą postgreSQL. Niestety pozostał problem obudowy.

 Wstęp
Rozpakowujemy
Oględziny zewnętrzne
Zaglądamy do środka
Montaż płyty i napędów
Montaż obudowy w szafie
Testy
Podsumowanie
Komentarze

Jedynym sposobem aby rozsądnie upakować wysłużony sprzęt była wymiana obudowy na wersję RACKową. Wybór padł na produkt firmy Chieftec model UNC-310S-B. Wybrany model wykonany jest w standardzie RACK o wysokości 3U. Dla wszystkich niewtajemniczonych wyjaśnię, iż 'U' jest jednostką długości, używaną w przemyśle elektronicznym i komputerowym do określania wysokości modułów i zespołów (np. komputerów  przemysłowych) oraz rozmiarów stojaków, w których moduły te są montowane. 1U to wysokość pojedynczego slotu w szafie montażowej, a więc jednostka ta określa ile slotów zajmuje w takiej szafie dane urządzenie, 1U to równowartość 1.75 cala = 4,445 cm. Standardowe szerokości szaf i stojaków to 19" oraz 10" dla half-rack.

 

Rozpakowujemy

Obudowa przyjechała w pokaźnych rozmiarów kartonie o odczuwalnej masie własnej (ponad 18 kg). Całość została solidnie zabezpieczona przed transportem co na pewno uchroniło ją przed przypadkowymi uszkodzeniami mechanicznymi.

Po krótkiej chwili udaje mi się wydostać sporych rozmiarów metalowe pudło wraz z wszystkimi zapakowanym dodatkami.

W opakowaniu znajdziemy również elementy montażowe potrzebne do instalacji wyposażenia wewnątrz obudowy jak i kable zasilające do wewnętrznych wentylatorów i zasilacza. Po dodatkach nie należy spodziewać się cudów. Brak jest również jakiejkolwiek instrukcji. Z drugiej strony, każda paczuszka jest szczegółowo podpisana więc, każdy kto choć raz montował komputer od podstaw (i zna podstawowe informatyczne zwroty angielskiego) nie będzie miał najmniejszego problemu. Oryginalnie na wyposażeniu nie znajdują się prowadnice potrzebne do zamontowania obudowy do szafy serwerowej. Prowadnice wraz z specjalnie ukształtowanymi profilami i elementami złącznymi należy zakupić osobno.

Elementy obudowyElementy montażowe
Prowadnice

 

Oględziny zewnętrzne

Cała obudowa sprawia bardzo solidne a zarazem toporne wrażanie, chociaż należy pamiętać, że nikt od obudowy serwerowej nie spodziewa się cudów projektanckich. Sama waga sugeruje, iż konstrukcja została wykonana z grubej blachy. Przód obudowy zabezpieczony jest przed otwarciem za pomocą zamka z małym uchwytem typu T. Pod zamkiem znajdują się okienka HDD oraz POWER. Obie części przodu są otwierane a specjalna konstrukcja zawiasów pozwala na całkowity ich demontaż. Drzwiczki wykonane są z grubej perforowanej blachy, od strony wewnętrznej drzwiczek umiejscowiony jest filtr przeciwkurzowy. Po bokach obudowy zauważymy 'uszy' pozwalające przymocować obudowę do profili szafy lub stojaka oraz malutkie nierdzewne uchwyty. Niestety uchwyty jak i zamek są bardzo małe przez co bardzo ciężko je chwycić.

FrontFrontZamek
Przód lewa stronaPrzód prawa stronaPrzód środek
UchwytZamekTył

Specyfikacja

Obudowa
Powierzchnia przódZimno walcowana blacha malowana proszkowo strukturą
Powierzchnia wnętrzeCynkowana blacha pokryta chromem
Standard płytymATX, ATX
Wymiary530mm x 482,6mm x 133,35mm (dł.x szer.x wys.)
Wysokość RACK3U
Szerokość RACK19"
Napędy zewnętrzne4 x 5.25", 1 x 3.5"
Napędy wewnętrzne4 x 3.5" HDD
Miejsce na wentylatory2 x 6cm, 1 x 8cm
Waga18 kg
ProwadniceSR-26 (opcjonalnie)
Wyposażenie
Wentylator 8 cm1
Zasilacz 400 W1
Wkładki przeciwkurzowe2
Wejścia USB2
Kluczyki2
Elementy złączne i montażowe1 kpl
Kabel zasilający1

 

Zaglądamy do środka

Teraz to co tygrysu lubią najbardziej czyli rozkręcanie na czynniki pierwsze. Po zdemontowaniu górnej pokrywy naszym oczom ukazuje się  spora przestrzeń podzielona na bloki funkcyjne w których będą znajdować się poszczególne elementy komputera. Na pierwszy rzut oka wszystko zostało przemyślane bardzo dobrze jednak jak zwykle okaże się to w praniu. Na spodzie obudowy zostały już wmontowane podpory do montażu płyty głównej w formacie ATX jak i mATX.

Na tylnej ściance nadaremnie szukać mechanizmów pozwalających na szybki montaż i demontaż kart rozszerzeń. Po prawej stronie za zatoką dysków twardych mamy zamontowany jeden wentylator 8 cm który wydmuchuje gorące powietrze poza obudowę. Na środku tylnej ścianki możemy dodatkowo zamontować dwa wentylatory 6 cm.

Sloty kart rozszerzeńWentylator 8cm
Wentylator od zewnątrz

W celu zdemontowania wszystkich koszyków napędów należy zaopatrzyć się w długi wkrętak krzyżowy gdyż niektóre ze śrub są bardzo ciężko dostępne. Po zdjęciu górnej zatoki 5,25" jako pierwszy do demontażu poszedł zasilacz. Użyta do zestawu zasiłka jest typowym modelem Chieftec 400W. Dla mnie nie tyle istotna jest moc co utrzymywanie napięć na przyzwoitym poziomie. Kolejne koszyki bez najmniejszych problemów opuściły obudowę. Niestety w tym etapie nasza praca nie będzie ułatwiona, wszystkie elementy mocowane są za pomocą zwykłych śrub co wydłuża cały proces. Ostatecznie na zewnątrz znalazły się koszyki dla czterech napędów 5,25", trzech HDD 3,5" oraz koszyk na stację dyskietek wraz z dodatkowym miejscem 3'5". Dopiero po wymontowaniu wszystkiego udało się dostać do wewnętrznej obudowy panela USB i włączników, niestety w przypadku ewentualnej awarii tego elementu czeka nas dosyć długotrwały proces demontażu wszystkich koszyków. Niezbyt miła perspektywa

Zasilacz na zewnątrzZasilaczTabliczka zasiłki
Opróżniona obudowaWnętrze po demontażuKoszyk HDD
Panel USB od wewnątrzZasilaczKoszyk 5,25" i FDD
Wtyczki przyłączeniowe do płyty głównej

 

Montaż płyty i napędów

Zamontowanie napędów w koszykach nie nastręcza najmniejszych problemów, kolejny raz denerwuje brak szybkiego montażu.

HDDFDDCD-ROM

Czas najwyższy przypasować płytę główną. Standard RACK niesie za sobą pewne ograniczenia co do szerokości obudowy. Projektanci muszą zmieścić się z całością w 19", po włożeniu płyty okazało się, że pozostało niewiele miejsca od strony dysków jak i lewej ściany obudowy. Standard ATX mieści się bez żadnego luzu. W momencie gdy montujemy płyty gdzie wyprowadzenia są na lewej krawędzi płyty a dodatkowo pod kątem, będziemy mieli 'mały' problem.

Prawa strona płytyLewa strona płyty

Płyta jest na miejscu więc przyszła pora umieścić całą resztę. Niestety napotkałem na kolejny problem natury fizycznej. Miejsca montażu zatoki 5'25" posiadają umiejscowienie wkrętów bardzo blisko krawędzi obudowy co wymusza na nas użycie długiego wkrętaka z namagnesowaną końcówką, jak i niezłej gimnastyki. Po chwili niecenzuralnych słów pod adresem projektanta z nieukrywaną przyjemnością udaje  mi się zamontować wszystkie koszyki.

Płyta w środkuPłyta w środkuZbliżenie płyty
Koszyki zamontowaneWnętrze po montażuProblematyczne miejsce

 

Jeszcze tylko podpinamy kable i szczęśliwie możemy zakończyć pierwszy etap instalacji serwera w szafie.

Montaż zakończonyWidok wnętrzaTył obudowy

Zapewne wytrawne oczy benchmarkowców wychwycą dziwny kabel wychodzący z tyłu obudowy i brak zewnętrznego gniazda zasilania. Jeszcze przed całkowitym montażem obudowy stwierdziłem, że warto przetestować czy wszystko jest poprawnie podłączone. Jakież było moje zdziwienie gdy serwer nie reagował na próbę uruchomienia. Po 15 minutach niecenzuralnych słów oraz walki, okazało się, że wewnętrzny kabel od zasilacza jest uszkodzony. Jedna z żył nie przewodziła prądu. Niewiele się zastanawiając wymieniłem wadliwy kabel na typowy kabel zasilający.

A oto winowajca awarii:

 

Montaż obudowy w szafie

Do zakończenia całkowitego procesu przeprowadzki starego serwera w nowe miejsce pozostało jedynie zamontowanie prowadnic w szafie. Jest to dosyć prosty i mechaniczny element dlatego też nie będę się rozpisywał. Najważniejsze jest to, że po zamontowaniu prowadnic serwer bez najmniejszych problemów zawisnął na swoim miejscu świecąc ochoczo zielonym i niebieskim oczkiem.

Zamontowane prowadniceSerwer na miejscu

 

Testy

Zapewne wielu w tym momencie zada sobie pytanie jakie to testy można przeprowadzić na serwerze. Jeśli ktoś spodziewa się informacji jaka jest temperatura na procesorze podczas uruchomionego Quake'a to niestety będzie lekko zawiedziony. Ze względu na wyspecjalizowane zadanie oraz zainstalowany system nie mogłem przeprowadzić żadnych prób na uruchomionym systemie. Jedynie co mi pozostało to porównanie z poprzednią konfiguracją informacji pobranych z BIOSu.

Testy w BIOS
 Stara konfiguracjaKonfiguracja z Chieftec UNC-310S-B

Temperatura MB

3733
Temperatura CPU5252,5
Obroty wentylatora CPU27662777
Napięcie Vcore1,531,55
Napięcie +3,3V3,293,29
Napięcie +5 V5,134,97
Napięcie +12V11,7111,96

 

Najważniejsza zmiana to niższa temperatura płyty głównej o 4 stopnie oraz bardziej stabilna wartość napięć +5v oraz +12V. Oczywiście te wyniki mogą być całkiem odmienne w momencie działania systemu, jakkolwiek już teraz mam pewną skalę porównawczą. Dodatkowo można obniżyć temperaturę systemu montując dodatkowe wentylatory 6 cm.

 

Podsumowanie

Branża produktów serwerowych charakteryzuje się ścisłym przestrzeganiem narzuconych standardów. Standardy te powodują, że w bardzo łatwy sposób możemy łączyć komponenty różnych producentów w jedną całość. Oczywiście istnieją wyspecjalizowane produkty takich potentatów jak Intel, IBM czy HP jednak nawet tak niszowe firmy (w tej branży) jak CHIFTEC mogą zagarnąć swój kawałek tortu. Proponowany przez CHIEFTECa model na pewno jest interesującą alternatywą za rozsądne pieniądze. Jakkolwiek musimy mieć świadomość wad tej konstrukcji. Bardzo kłopotliwy montaż, toporna konstrukcja choć z drugiej strony wyglądająca na bardzo trwałą wręcz pancerną.

Oczywiście w momencie gdy montuje się do środka wiekowy sprzęt to jego wartość zapewne będzie mniejsza niż cena samej obudowy, dlatego też nie należy przesadzać z kosztami. Jaki jest sens montować car-audio Bosse w maluchu? Jedynie dla szpanu.

Z czystym sumieniem mogę polecić każdemu tą solidną obudowę serwerową z dużą ilością miejsc na napędy 5,25" oraz 3'5". Idealnie zda swój egzamin tam gdzie jest ograniczony budżet oraz wymagana jakość. Mając świadomość drobnych ograniczeń będziemy w 100% zadowoleni. Przecież serwer nie modernizuje się za często, a najlepiej jak nie zagląda się do niego wcale.

 

Obudowa RACK 3U CHIEFTEC UNC-310S-B

  plusy:

  • Solidna konstrukcja
  • Cztery zatoki 5,25"
  • Cztery zatoki 3,5"
  • Dużo miejsca w środku
  • Cena
  • Stosunkowo dobrej jakości zasilacz

  minusy:

  • Niewielkie uchwyty
  • Niewielki zamek
  • Problematyczny, nie ergonomiczny montaż
  • Brak instrukcji
Orientacyjna cena w dniu publikacji mini-recenzji: 780 PLN

 

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wolfikx
    0
    Tematyka serwerowa nie jest popularna na benchmark-u jednak mam nadzieję, że ta mini-recka spodoba się wam.

    Specjalnie dla ulubieńców zawiasów opisałem i ten element ;P
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      krótko zwięźle i na temat. piąteczka
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Daje pięć. Przybliżył mi ten art ogólny obraz serwerów :D
        5 :D
        • avatar
          polischmen
          0
          piąteczka. :) pozdrawiam.. i czekam na więcej tego typów recek.. jak widać masz możliwości :P może jakaś serwerowa dobra konfiguracja...?
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Fajnie to napisane. Jakiś rok temu robiłem podobną akcję z inną obudową ale tam przynajmniej zasilacz normalnie się montowało.
            A z innych uwag to widzę że w szafie masz też serwer ADAX/Intel. Może jakieś "ciepłe" słowa o tej konstrukcji??
            Oczywiście 5 poszło
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Ode mnie 5 ;).
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Tak szczerze powiem, to ta obudowa, oprócz tego, że ma uchwyty do szafy w niczym serwerowej nie przypomina. Dodatkowo jeszcze zainstalowałeś zwykłą desktopową płytę. Gdzie np. jak przystało na serwerową obudowę dyski hot-swap na przedniej ścianie, gdzie podwójne wentylatory w środku, gdzie kanały powietrzne. eeeeh
                • avatar
                  Konto usunięte
                  0
                  napracowałeś się. 5
                  • avatar
                    DJBOSS
                    0
                    Fajna racka - 5 się nalezy. Widze że też z Gdańska kolega, coś wspulnego z siecią bialnet?... pozdrawiam
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Cóż, prawda taka, że od "serwerowej" obudowy za niecałe 800 zł cudów wymagać nie można ;) Choć fakt faktem szybkozłączki mogły by się znaleźć jednak pytanie natury technicznej: czy jest to potrzebne? Imo niespecjalnie, tanie szybkozłączki mają to do siebie, iż po jakimś czasie zdarza im się "rozjeżdżać", a przy szafie rackowej która i tak jest hałaśliwa dodatkowe brzęczenie jest niepotrzebne ;) Zwłaszcza iż faktycznie tak jak piszesz jest to raczej produkt do małych firm, gdyż de facto jest to po prostu mniej lub bardziej standardowa obudowa tylko z mocowaniem do szaf rackowych ;)
                      Ale prawda taka, że dla niewielkich firm może to być całkiem fajne i ekonomiczne rozwiązanie pozwalające oszczędzić troche pieniążków na zakup całego serwera, jeśli już dysponują "desktopowym serwerem", choć ja osobiście nie przepadam za tego typu rozwiązaniami ;)

                      Co do zaś samej recenzji to całkiem fajnie się czytało, bez zbędnego lania wody, porządnie przygotowany tekst. Ofc 5.. Choć może nie bo za mało było o zawiasach :( sorka ale 1 :P
                      • avatar
                        Bartek Żak
                        0
                        Bardzo dobry artykuł ;).

                        Swoją drogą podziwiam ludzi, którzy mają czas/ochotę robić fotki w czasie montażu czegoś. Ja na przykład niedawno zmieniałem płytę główną. Fakt faktem - nie miałem aparatu cyfrowego przy sobie, ale nawet gdybym miał i tak raczej bym bezpośrednio zabrał się za montaż ;) Podobnie było gdy zmieniałem obudowę. Montaż, uff działa. Potem te myśli - qrczę, przydałoby się porobić fotki, ale teraz już nie będę demontował.
                        • avatar
                          Bany_krk
                          0
                          mam tylko pytanie po kiego grzyba ci obudowa znacznie przewyższająca wartość jej zawartości