SSD

Wyższość SSD nad HDD

Przetestowałem 8 napędów z przedziału od 800 do 3500 zł, w tym najnowszego 34 nm 80 GB Intela X25-M G2. Sprawdziłem jak testowane napędy radzą sobie w porównaniu z najszybszymi dostępnymi dyskami magnetycznymi, a także to, czy warto dopłacić do droższego modelu. Zanim jednak przejdziemy do wyników testów, zapraszam do zapoznania się z zaletami SSD - są wprawdzie droższe od dysków twardych, ale oferują o wiele więcej niż tylko wyższą wydajność.

  • Znacznie większa niż w przypadku HDD odporność na wstrząsy
    Magnetyczne dyski twarde to urządzenia bardzo precyzyjne, dlatego nie najlepiej znoszą wszelkiego rodzaju wibracje czy urazy mechaniczne. Napędy SSD nie mają żadnych elementów ruchomych, przez co są znacznie odporniejsze na urazy. Ma to duże znaczenie zwłaszcza w przypadku komputerów przenośnych. Często przenosimy laptopy i nie wyłączamy ich przy tym, więc narażamy się na utratę danych.
     
  • Znacznie mniejsza waga
    SSD jako urządzenia półprzewodnikowe są znacznie lżejsze niż dowolny dysk twardy. W istocie najcięższym elementem takiego dysku jest jego obudowa. Niemniej większość producentów produkuje specjalne, odchudzone wersje, w postaci samych płytek elektroniki. Oczywiście tą zaletę najprościej wykorzystać w ultralekkich laptopach, netbookach czy urządzeniach MID.
     
  • Mniejsze zużycie energii oraz niższa temperatura pracy
    Dyski SSD, ze względu na swoją budowę, mają bardzo niewielkie zapotrzebowanie na energię elektryczną. Ich moc wyrażamy zazwyczaj w miliwatach. Dla porównania, nawet najbardziej oszczędne dyski 2.5'' zużywają około 2,5 W podczas pracy. Natomiast przeciętny SSD podczas pracy zadowala się 100 mW. Jest zatem ponad 20 razy oszczędniejszy. Oczywiście różnica na poziomie 2,4 W nie robi wrażenia w domowym budżecie energetycznym, ale w urządzeniach ultraprzenośnych, gdzie bateria została maksymalnie zminimalizowana, ma ogromne znaczenie. Zwykle notebooki także są w stanie skorzystać z tego potencjału. Po prostu wydłuży się ich czas pracy na baterii.

    Mniejsze zużycie energii ma także jeden bardzo porządny efekt uboczny: napędy SSD nie nagrzewają się podczas pracy. Docenią to szczególnie osoby, które mają w laptopach wydajne dyski 7200 obr./min. Taki dysk podczas pracy potrafi wydatnie dogrzać laptopa. Szczególnie latem.


 

  • Odporność na wysokie temperatury pracy
    Skoro już jesteśmy przy temacie nagrzewania, warto wspomnieć o jeszcze jednej zalecie SSD. Urządzenia te są znacznie odporniejsze na wysokie temperatury pracy. Przeciętny twardziel w 60 stopniach nie czuje się już najlepiej, natomiast SSD może bez problemu mieć i 80 stopni, co nie powinno w żaden sposób wpłynąć negatywnie na jego pracę. Na rynku na pewno pojawią się także napędy przeznaczone do pracy w warunkach ekstremalnych, a to oznacza odporność na temperaturę do 120 stopni. Żaden twardziel tego nie wytrzyma.
     
  • Bezgłośna praca
    Brak elementów ruchomych przekłada się na jeszcze jedną, bardzo istotną dla niektórych zaletę. Napędy SSD są całkowicie bezgłośne podczas pracy. W dobrze wyciszonym komputerze zazwyczaj dysk twardy zostaje najgłośniejszym elementem. Na domiar złego bardzo trudno go wyciszyć. Tą zaletę docenią szczególnie ci, którzy budują ciche komputery HTPC.