Karty graficzne

Gigabyte GeForce 9600GT 512MB - Silent TurboForce

przeczytasz w 3 min.

Kolejna karta oparta o rdzeń G94 pochodzi od Gigabyte'a. GeForce 9600GT z serii TurboForce, chłodzony pasywnie modułem "Multi-Core Cooling".

karta
Galaxy GeForce 9600GT
seria
GeForce 9600GT (G94-300)
16rop / (TMU: 32TA 32TF) / 64SP
częstotliwość GPU
720 Mhz / 1800 Mhz (shader domain)
częstotliwość pamięci
1008 Mhz (2016 DDR)
ilość i typ pamięci
512MB GDDR3 256-bit / Samsung 1.0 ns
wyjścia
2xDVI (+HDCP), HDTV-out
chłodzenie
pasywne autorskie Gigabyte (dwuslotowe) / aluminium
wyposażenie
Gigabyte Gamer HUD

2x przejściówka DVI-D-sub, Svideo-3xCinch, przejściówka zasilania 2xMolex-6pin, CD-driver, manual
jakość wykonania
5
głośność chłodzenia
5 bezgłośne
temperatura:
praca (3D): ~102°C
spoczynek (2D) : ~56°C
temperatura:
+ wiatrak 120mm
praca (3D): ~53°C
spoczynek (2D) : ~32°C
max O/C:
tylko z wiatrakiem
GPU: 788 MHz / (Shader 1970 MHz)
MEM: 1086 MHz (2172 DDR)

(*) temperatury odczytywane z Hardware Monitor / RivaTuner 2.08
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT2.08, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark

Karta zbudowana z komponentów wyższej jakości, co ma bezpośrednio przekładać się na  podwyższenie żywotności oraz kulturę pracy. Gigabyte do wszystkich swoich produktów stosuje już takie rozwiązania, ochrzczone mianem "Ultra Durable 2". Niestety, obecnie karty innych producentów także budowane są w oparciu o podobne komponenty; nawet producenci uznawani za budżetowych - Palit czy Galaxy stosują się do zbliżonych wytycznych, o czym wspominałem przy okazji omawiania tych kart. To co przemawia na korzyść Gigabyte'a, to stosowanie również nowoczesnych MOSFET'ów Low RDS(on), które wydzielają zdecydowanie mniejsze ilości ciepła.

Testowany Gigabyte, jak przystało na serię TurboForce, posiada podniesione taktowania rdzenia oraz shaderów, odpowiednio 720 i 1800MHz, pamięci natomiast pracują z częstotliwością 1008MHz (2016 w trybie DDR). To sporo, jednak biorąc poprawkę na charakter chłodzenia tej konstrukcji zaczynam się nieco obawiać o stabilność oraz temperaturę karty podczas korzystania z aplikacji 3D.

Wg producenta karta nagrzewa się do 78-79 stC (w obrębie GPU) oraz 55-78 stC przy punktach tzw. "węzłów" - Core1/2. Wg producenta nowa metoda rozprowadzania ciepła jest do 76% efektywniejsza od rozwiązań tradycyjnych (raczej czysty marketing). Sprawdzimy to oczywiście "w praniu" ...

Zastosowane pamięci produkcji Samsunga posiadają nieco większą podatność na overclocking względem np. pamięci stosowanych na karcie Palita (Qimonda) o tym samym czasie dostępu. Choć zysk z podkręcania niewielki - zaledwie 78MHz, to i tak z testowanych trzech egzemplarzy GF9600GT jest to wynik najlepszy.

Jakość wykonania nie budzi zastrzeżeń, co prawda blaszki potrafią się nam powyginać przy nieumiejętnym montażu ... jednak aby spełniać swoją rolę muszą być możliwie jak najcieńsze. Uważajmy zatem z tym chłodzeniem, szczególnie dotyczy to wystających z tylnego śledzia listków "odprowadzających" ciepło poza obudowę.

Bezgłośne chłodzenie, jak ma to miejsce w "pasywkach" tego segmentu wydajnościowego, to jak okazało się po testach, tylko złudzenie. Karta pomimo otwartego boku obudowy (temperatura otoczenia 22-23stC) przegrzała się po pięciu minutach! gry w LostPlanet. Nastąpiło zmniejszenie wydajności wskutek obniżenia zegarów taktujących (450/600) oraz napięcia zasilającego rdzeń . Otrzymaliśmy zatem grzałkę, która podgrzewając wnętrze PC-ta do ponad 50°C, oferuje w porywach wydajność niższą od GeForce 8800GS...

Po raz kolejny wychodzi zatem na jaw, iż tzw. "pasywki" mocnych kart nie nadają się do użytku bez ponoszenia dodatkowych kosztów na wentylatory montowane w obudowie. Zastosowanie 120mm "wicherka" o prędkości 2000rpm (niemal "halny" w testowym blaszaku) zbiło temperaturę o prawie połowę! Mało tego, dzięki dwu-slotowemu, rozbudowanemu systemowi radiatorów, karta przy wspomaganiu wydajnego wentylatora doskonale się podkręcała. Stabilne 788MHz na rdzeniu, oraz 1970MHz na shaderach robi już wrażenie. Widać zatem, że chłodzenie świetnie oddaje ciepło z powierzchni rdzenia, ale trzeba również uważać, ponieważ równie świetnie je zatrzymuje.

Wniosek, dla tej karty potrzebujemy dodatkowych wentylatorów przedmuchujących wnętrze naszej obudowy, inaczej karta przegrzeje nam się w najmniej oczekiwanym momencie. Nie bez znaczenia jest także pośrednie podnoszenie temperatury procesora centralnego, pamięci, mostka północnego i innych newralgicznych komponentów. Zatem, jeśli nasz komputer przypomina zapchaną puszkę Pandory, której otwierać się nawet boimy, kartę tę z całą stanowczością radzę omijać szerokim łukiem; tu lepszym wyborem będzie dwu-slotowy blower wyrzucający nagrzane powietrze z "grafiki" na zewnątrz obudowy, serwowany np. przez Galaxy. Dla zaawansowanych overclockerów, którzy wiedzą jak okiełznać wiatr w obudowie ;)  karta przy swojej cenie może stanowić łakomy kąsek, tym bardziej, że producent wyposażył ten produkt w autorską aplikację "Gamer HUD", która pozwala na zmianę nie tylko taktowania, ale również napięć zasilających i kontrolę pracy wentylatora (dla wersji z aktywnym chłodzeniem). Aby móc skorzystać ze wszystkich dobrodziejstw tego programu potrzebujemy kart Gigabyte'a wyposażonych w specjalizowany układ VGO - "Voltage Gear Overdrive" (regulacja napięć) oraz płyt opartych o chipset nvidia wspierający autorską "technologię" HybridPower - dla serii GF9600.

  • orientacyjna cena w dniu testów: 500 zł

Podsumowanie: Gigabyte GeForce 9600GT 512MB - Silent TurboForce
plusy:
• dobra wydajność
• karta fabrycznie podkręcona (po dodatkowym podkręceniu "zbliżająca" się w testach, lub przewyższająca standardowo taktowane 8800GT!)
• aplikacja "Gamer HUD"
• HDMI + Audio (by spdif)
• PureVideo HD 2nd generacji + /VP3
• cena (jak za możliwości O/C - z dodatkowym wentylatorem!)
minusy:
• chłodzenie Multi-Core Cooling (za wysoka temperatura podczas pracy w 3D); wysoka podczas spoczynku (nagrzewanie wnętrzności PC-ta)
• dwuslotowe chłodzenie
• wymaga naprawdę dobrej wentylacji w obudowie, bądź osobnego "wiatraczka"
nasz ocena: