Klawiatury

Thermaltake Tt eSPORTS Meka G-Unit - Wyzwala pragnienia, odchudza portfele...

 
 

Spis treści:
1. Wstępne przedstawienie
2. Wygląd i funkcje
3. Oprogramowanie
4. Wrażenia z użytkowania
5. Cechy przełączników
6. Podsumowanie

 

Tt eSports to marka, którą sygnowany jest sprzęt dla graczy. Należy do firmy Thermaltake, znanej między innymi z produkcji wydajnych coolerów, obudów oraz peryferiów komputerowych takich jak, myszki czy klawiatury. Thermaltake Meka Tt sports G-Unit powstała z myślą o graczach i ich wysokich wymaganiom.

Specyfikacja:

- mechaniczne przełączniki Cherry MX Black

- żywotność przełączników: co najmniej 50 milionów naciśnięć

- 60 klawiszy makro

- 64 kB pamięci na makra

- interfejs USB

- częstotliwość próbkowania: 1 kHz

- dwa porty USB 2.0

- dwa gniazda audio (mini jack 3,5 mm)

- kabel o długości 1,8 metra (oplatany)

- pozłacana wtyczka USB

1. Wstępne przedstawienie 

Klawiatura dotarła do mnie w cieszącym oko, dużym, czarno - czerwonym pudełku. Na froncie opakowania widać zdjęcie  przedstawiajace ją i zachęcające do jak najszybszego rozpakowania paczki. Zaś na tyle znajduje się dokładna specyfikacja produktu.

Niestety, po odpieczętowaniu przesyłki nie byłem już taki zadowolony. Pierwszy kontakt z zawartością nie jest zadawalający i nie zakochałem się w nej od pierwszego wejrzenia.  Pierwsze co rzuca sie w oczy to klawisze, które bardziej przypominają egzemplarze za 50 złotych niż sprzęt dla profesjonalnego gracza (wiecej na ten temat znajdziecie w dalszej części recenzji).

Akcesoria prezentują się zdecydowanie lepiej.

 W pudełku znajduje się:

- kabel USB w pokrowcu;

- pokrowiec na klawiaturę;

- płyta CD ze sterownikami;

- instrukcja obsługi;

- ulotka reklamowa;

- naklejka samoprzylepna z logiem Thermaltake.

2. Wygląd i funkcje 

Bohaterka recenzji - klawiatura mechaniczna G-Unit została zaprojektowana z myślą o profesjonalnych i wymagających graczach.  Gwarantuje krótki czas reakcji i jak obiecuje producent długą żywotność. Klawiatura zapewnia próbkowanie danych  na poziomie 1000 Hz. Według producenta  jest to o 8x większa częstotliwość niż w standardowych urządzeniach tego rodzaju. Osobiście robi to na mnie ogromne wrażenie. 

Połączenie z komputerem zapewnia przewód w nylonowym oplocie jego długości to 1,8 m, zakończony jest  pozłacaną wtyczką USB. Ponad to G-Unit wyposażona jest w dwa porty USB 2.0 oraz dwa gniazda audio, co pozwala podłączyć mikrofon i słuchawki. Nie zabrakło tu także całkiem wygodnej podpórki na nadgarstki. 

Klawiatura Thermaltake Tt eSports G-Unit to konstrukcja typu QWERTY z wydzielonym blokiem numerycznym oraz dodatkowymi 12 klawiszami makro. W prawym górnym rogu umieszczone są klawisze „stop”, „graj”, „odśwież”, „wróć” oraz guziki do regulacji podświetlenia i głośności dźwięku, natomiast od lewej znajdziemy przyciski przeznaczone do zmiany trybów. Klawiatura jest koloru, czarny mat z domieszką czerwieni. Wygląda to całkiem przyjemnie. G-Unit jest całkiem solidną konstrukcją, materiał z którego jest wykonana to bardzo dobry plastik. Jest on całkiem przyjemny w dotyku i nie pozostawia śladów palców.

 

Klawisze mają charakterystyczną wysoko-profilową konstrukcję, odstępy pomiędzy nimi wynoszą 3,6mm co sprzyja nadmiernemu osadzaniu się kurzu. 
 

Producent zastosował odczepianą podpórkę na nadgarstki, po środku której widnieje logo Thermaltake.  Zamocowana jest za pomocą plastikowych zatrzasków i wsuwek. Podpórka jest całkiem wygodna i pozwala na przyjemne wielogodzinne użytkowanie urządzenia. 

Długość Spacji jest idealnie dobrana, enter nie jest gorszy, gdyż  jego rozmiary i umiejscowienie uprzyjemniają obsługę i co ważne nie trzeba go szukać, wręcz przeciwnie sam "wchodzi" pod  paluszki. Po lewej stronie klawiatury umieszczono dwanaście klawiszy trybu makro, szczególnie przydatnych w grach typu MMO i RPG .  Nie zapominajmy o ważnnej  funkcji jaką jest  możliwość zmiany trybów działania, począwszy od zwykłych do gamingowych. Nawiązując do tematu zaznaczę, że jeśli  wybierze my tryb "Gaming" to natychmiast z użytku zostanie wyłączony klawisz "Windows", aby przypadkiem nie wyjść z ukochanej gry. To całkiem fajnie rozwiązanie, co napewno docenią gracze.  

Klawiatura podświetlona jest na biało, jednak tylko częściowo.  Barwą wyróżnione zostały WASD, Shift, Ctrl, Spacja, Caps Lock , klawisze kierunkowe (strzałki) oraz pięć guzików z bloku numerycznego, 2,4,6,8 i Num Lock. 

Natomiast nad klawiszami w północnej części produktu znajduje się logo Tt, świecące na czerwono, jest ono jednak za słabe, aby podświetliło całą gamę klawiszy. Nawiązując do samej wygody, to niestety użytkowanie w nocy dla niektórych może być niezbyt ułatwione, gdyż nie widać większości klawiszy podczas pisania tekstu. 

Produkt Thermaltake kosztuje bagatela 500zł, więc według mnie podświetlone powinny być wszystkie klawisze! Jeśli producent chciał wyróżnić przyciski służące najczęściej w grach, to mógł wykorzystać inny kolor, czyli np: WASD podświetlony na czerwono, a reszta na biało. Takie zastosowanie miałby przycisk, który po wciśnięciu oświetlał by je w wybranym trybie. Za te pieniądze możemy kupić  SAITEK MAD CATZ CYBORG V7, która jest bajecznie kolorowa.

Po odwróceniu klawiatury znajdziemy aż dziewięć ślizgaczy służących przeciwdziałaniu nie potrzebnym ruchom urządzenia. Nie zabrakło także dwóch podpórek, regulujących jej wysokość.

Na sam koniec przedstawię kontrolery umieszczona na klawiaturze, czyli AUDIO (Mikrofon i Głośniki) oraz USB 2.0. W celu przetestowania użyłem programu, który służy do sprawdzania prędkości odczytu i zapisu na pendrive. 

a) Pamięć flash w klawiaturze

       

b) Prosto do płyty

       

3. Oprogramowanie

  

W klawiaturach typu gaming oprogramowanie to priorytet. Dzięki niemu możemy dowolnie zdefiniować makra lub dokonać zmiany parametrów.

 Oprogramowanie dołączone do G-Unit ma bardzo fajną szatę graficzną. Prostota obsługi jest tu na dobrym poziomie. W przypadku zgubiena lub zniszczenia płyty zawsze można je pobrać z sieci. 

Jak widać na powyższym zrzucie ekranu, jest kilka możliwości do modyfikacji:

Light Option - służy do regulacji podświetlenia wybranych klawiszy, możemy wybrać 3 poziomy jasności oraz jeden odpowiadający za "pulsacje".

Macro Key - jak sama nazwa wskazuje, funkcja ta ma zastosowanie w ustawieniu wybranych przycisków klawiatury jako skróty np. w grach.

"Normal mode/Game mode"- przycisk, który już opisywałem wyżej, trzeba pamiętać, że w trybie game nie będzie działać klawisz "Windows"

"Profile I,II,III" - kryją się pod nimi zapisane profile klawiszy, między którymi można się szybko przełączać podczas gry.

  

 

4. Wrażenia z użytkowania 

Sprzęt testowałem podczas zwykłego użytkowania jak i grania. Klawiatura pod względem szybkości i wydajności jest całkiem niezła. Duży plus daję za klawisze mechaniczne typu Cherry Black , mogłyby być jednak troszkę niższe.  W grach typu FPS, nie widzę dużej różnicy w porównaniu z moją SideWinder X6, choć Shift czasami ciężko "wchodził", co utrudniało dłuższe przytrzymywanie go. Gry, które wykorzystałem do testu to znane nam: Battlefield 3, Counter Strike i Call of Duty Modern Warfare 3.

Prawdziwy potencjał tej klawiatury odczułem dopiero w grach wyścigowych i sportowych, gdzie szybkość reakcji ma największe znaczenie. Klawisze wciskały się lekko i błyskawicznie można było wykonać ruch samochodem lub piłkarzem. Do testu posłużyłem się znanymi tytułami gier, a mianowicie FIFA 12, IHF 2012, Need For Speed The Run oraz Colin McRae Dirt 3.

To nie wszystko, gdyż aby sprawdzić tryby klawiszy makro zainstalowałem grę RPG z serii World of Warcraft i tu klawiatura również spełniła swoje zadanie. Podczas gry swobodnie mogłem wybierać element, do którego jest przeznaczony dany przycisk. Rozgrywka była płynna i przyjemna.Osobiście ta gra mnie nie wciągnęła i dość szybko zakończyłem w niej testy.

Komfort pisania na Thermaltake jest całkiem niezły, choć podświetlenie nie pozwala na swobodne użytkowanie jej w nocy osobom, które nie potrafią pisać bezwzrokowo. Wysoki profil guzików utrudnia troszkę pisanie, jednak trzeba pamiętać że klawiatura ta służy głównie do grania, a nie do pracy w biurze. Wszystkie podane powyżej gry, zostały sprawdzone w trybie Multiplayer.

5. Cechy przełączników w klawiaturach mechanicznych 

 Zauważyłem, że użytkownicy szukają  różnic pomiędzy przełącznikami MX Black, Blue czy Brown. Dlatego w skrócie opisze ich cechy, a gify pokażą ich działanie.

  

  Cherry MX Black przełącznik uważany za jeden z najlepszych w grach. Uruchomienia i uwalniane punkty są dokładnie w takiej samej pozycji. Są najcichsze, ale wymagają większej siły nacisku na dany klawisz nie polecane są do pisania.  Jako znacznącą informacje powiem, że testowana klawiatura wyposażona jest właśnie w wymieniony przełącznik.

Cherry MX Blue to dobry przełącznik do pisania. Posiada odczuwalny skok, a zarazem najgłośniejszy. Oddaje charakterystyczny "klik". Niestety nie sprawdza się już tak dobrze w grach ponieważ może się zdarzyć, że podczas szybkiego i energicznego naciskania klawisza możemy spotkać się z brakiem reakcji danego przycisku. Spowodowane to jest tym, że przełącznik nie nadąrza się zresetować po poprzednim wciśnięciu. Graczom mogą przeszkadzać wysokie skoki klawisza. Nie musimy tu używać dużej siły nacisku.

Cherry MX Brown -  pośrednik pomiędzy przełącznikami Blue, a Black. Mają one lekką, czułą połowę drogi poprzez naciśnięcie klawisza. Nie mają charakterystycznego "kliku" jak w przypadku MX Blue ale czuć, że przycisk został naciśnięty. Tu niektórych graczy może denerwować lekkość działania. To najcichsza wersja przełączników, spośród powyżej wymienionych.

6. Podsumowanie 

Thermaltake Tt eSports G-Unit można zakupić w kwocie około 460-500zł. Otrzymujemy produkt, który świetnie sprawdzi się w rozgrywkach komputerowych. Klawiatura skierowana jest tylko do zapalonych graczy i niestety nie nadaje się do typowo biurowego użytkowania. Zbyt wiele oczekiwałem od tego produktu, a okazał się on mniej atrakcyjny niż na zdjęciach i opisach, choć klawisze mechaniczne dobrze spełniają swoją funkcję, to i tak w niższych cenach możemy znaleźć inne ciekawe propozycje typu:  SAITEK MAD CATZ CYBORG V7, Microsoft SideWinder X6,  Logitech G510  lub RAZER LYCOSA . Z jednej strony jest szybka zaś z drugiej droga, dodatkowo brak jej pełnego podswietlenia. Problemy z wprowadzaniem tekstu obnizaja ogólną ocenę. Czy warto wydać tyle pieniędzy na jedno urządzenie? Każdy musi sam odpowiedzieć na to pytanie.

Czekam na wasze opinie w komentarzach...
 

  Thermaltake Meka G-Unit
 

Plusy:
 instrukcja w języku polskim

jakość wykonania
12 klawiszy makro
łatwe w obsłudze oprogramowanie
możliwość odmontowania/ zamontowania podpórki
całkiem bogaty zestaw akcesorii
 


Minusy:
bardzo wysoka cena
brak podświetlenia wszystkich klawiszy 
mało atrakcyjny dizajn klawiatury 
wejścia mini jack są nie dopracowane
osadzanie się kurzu pomiędzy klawiszami  

Cena w dniu publikacji: ok. 500 zł 

Dziękuje redakcji benchmark.pl za wypożyczenie sprzętu do testów.
   

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Diego_90
    5
    Strasznie się cenią.
    Corsair Vengeance Gaming K60 można dorwać o 100 zł taniej, a jest lepiej wykonana (m.in. aluminiowa powierzchnia) i na lepszych klawiszach (z punktu graczy) MX Red.
  • avatar
    Cacek93
    3
    Na mychę i podkładkę kaski nie pożałuję, ale kupowanie klawy za 500zł to już przesada, z drugiej strony jak ktoś ma na to kasę to czemu nie:P
  • avatar
    -AssassiN-
    2
    Witajcie !
    Pragnę przypomnieć, że recenzja była gotowa do publikacji ponad dwa miesiące temu, a sprzęt był do zwrotu wiec nie mogłem poprawić zdjęc (były robione Nokią 5800) teraz mam już inny telefon z lepszym aparatem, więc myślę, że w następnych miniRecenzjach zdjęcia będą lepszej jakości.
  • avatar
    -AssassiN-
    2
    Osobiście nie kupiłbym tej klawiatury za cenę wyższą niż 350zł
  • avatar
    -AssassiN-
    2
    Ostatnio czytam więcej artykułów prasowych głównie na benchmarku i poznaję coraz więcej liter alfabetu hah. Tak na serio doszkalam się, oczywiście pomogła mi pewna osoba, której ze względu na tajemnicę zawodową nie zdradzę :)
  • avatar
    Bakak
    1
    No proszę jak chcesz to potrafisz :) tekst nadal nie jest idealny, ale nic takie nie jest. Literówek jest trochę, stylistyka również kuleje w niektórych momentach, ale ogólne wrażenia są raczej pozytywne. Jak będę miał chwile to może napisze więcej co było na plus, a co na minus, ale teraz nie mam czasu :P

    Pozdro
  • avatar
    Lightning
    1
    Widać postarałeś sie Assassynie przy tej recce (tak wiem - ktoś ci trochę pomógł :p). Znalazłem kilka nieścisłości, ale nie będę się czepiał. Dostaniesz plusa ;)

    BTW cena jest extremalna i na pewno ta klawa nie zasługuje na 4/5.
  • avatar
    4estR
    1
    Całkiem fajnie napisana recenzja. Widzę że z każdą kolejną robisz postępy. Mam tylko jedno małe "ale":
    Zacznij recenzję od krótkiego wstępu, dopiero wtedy daj spis treści. Jeżeli tego nie zrobisz to w dziale miniRecenzje krótki opis pod tytułem zamiast wyświetlać wstępu, wyświetli właśnie owy spis treści...

    Recenzja na Plus ;)
  • avatar
    Sasior
    -4
    Kolejna recenzja na żenująco niskim poziomie Pana, który pragnie tytułowania go "redaktorem" i wylewający w niestosowny sposób swoje bóle, dotyczące krytyki jego tekstu. Masa błędów składniowych i logicznych. Rozbawiła mnie do łez masa fragmentów, gdzie używane są pojęcia, które są nieznajome autorowi, typu "[...]ślizgaczy służących przeciwdziałaniu nie potrzebnym ruchom urządzenia", "klawisze mechaniczne typu Cherry Black". Brak słów jeżeli czyta, to ktoś, kto miał jakikolwiek bliższy kontakt z światem urządzeń wskazujących. Do tego beznadziejna jakość zdjęć. Do tego "odczucie możliwości klawiatury w grach wyścigowych"... litości.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Dobra recka, choćfajnie by było wstawić lepsze foty. Ja też nie kupię tej klawy.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Popieram poprzedników, na temat zdjęć klawiatury. Ogólnie jest fajna ale te podświetlenie...
  • avatar
    PJSPP
    0
    Długo leżała więc był czas na poprawę literówek :D
    Widać jednak bardzo duży postęp w stosunku do wcześniejszych minirecenzji. Z czystym sumieniem daję zasłużony plus