Kontrolery do gier

Trzecia ręka pilota, czyli Saitek Cyborg X

Firma Saitek specjalizuje się w produkcji przeróżnych kontrolerów do gier. Czy ich joystick, Cyborg X sprosta wymaganiom typowego pilota wirtualnego Boeinga 777?

Zawartość i opakowanie:

Do rąk dostajemy średniej wielkości czarno-biało-niebieskie tekturowe pudełko. Znajdziemy na nim zdjęcia joysticka z różnych perspektyw, potwora a’la transformers oraz okienko plexi, za którym możemy zobaczyć zdobyty przedmiot pożądania w całej okazałości.

W zestawie otrzymujemy:

+ Joystick (Podstawa oraz rączka)

+ Instrukcje obsługi , niestety nie po polsku

+ Przewodnik szybki-start

+ Płytę CD

+ Kluczyk nimbusowy do regulacji

Opakowanie ©fcent991

Joystick:

Po rozpakowaniu , nasz nabytek ukazuje nam się w dwóch częściach – podstawy oraz rączki. Przed użyciem, rączkę intuicyjnie wkręcamy w podstawę oraz rozsuwamy pozostałe odnóża joysticka.  Sam kontroler wygląda dobrze. Rączka jak i przepustnica pokryta jest matowym plastikiem gumo podobnym, który dobrze leży w dłoni. Całość prezentuje się świetnie. Tu guma, tu dobrej jakości szary plastik oraz metalowe wykończenia. Rączka od góry podświetlana jest dwiema niebieskimi diodami smd. Do komputera możemy podłączyć go poprzez dwu metrowy kabel USB. Dzięki kluczykowi nimbusowemu dołączonemu w zestawie, joystick posiada spore możliwości regulacji m.in. wysokość rączki, kąt nachylenia rączki itp. Posiada on również od spodu gumowe podkładki, dzięki któremu przy nawet gwałtownych ruchach, kontroler pozostaje na miejscu. Do wady zaliczyłbym zbyt mocną sprężynę, przez co wymagana jest większa siła, aby wprawić urządzenie w ruch

Do dyspozycji mamy 12 przycisków, 8-mio kierunkowy, dodatkowy joystick, małą rolkę oraz dwu-osiową przepustnice. Sam joystick posiada możliwość manewrowania w trzech osiach: X, Y oraz Z.

Oprogramowanie

Do zestawu dołączona jest płyta CD na której znajdziemy sterowniki oraz dodatkowe oprogramowanie. Proces instalacji przebiega szybko i bez problemów, dołączone sterowniki dobrze działają z Windows XP oraz 7. Podczas instalacji mamy możliwość sprawdzenia poprawnego działania wszystkich przycisków. Możemy również dokładnie ustawić zakres martwych stref na wszystkich osiach.

Niestety, dodatkowe oprogramowanie nie chciało działać na Windows 7, także po ściągnięciu ze strony producenta. Kontroler współpracuje z większością symulatorów lotniczych, oraz z innymi grami, m.in. GTA

Podsumowanie

Saitek Cyborg X to produkt godny polecenia. Wzorowa jakość wykonania, intuicyjna obsługa, spora ergonomia oraz możliwości personalizacji zasługują na pochwałę. Stosunek cena/jakość oceniam na 4,5 na 5. Pozostała odprawa. Lecimy?

 

 

Ocena:
 
Jakość wykonania: bardzo dobra
Wygoda użytkowania:
bardzo dobra
Oprogramowanie:
ujdzie
Możliwości personalizacji:
bardzo dobre
Cena/jakość:
dobra
Ogólna ocena:
             Cena (z dnia 02.04.2010) : 139,00 zł

 

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wolfikx
    0
    Już koniec ??
    • avatar
      rexar
      0
      Dokładnie coś szybko się kończy. Szkoda bo byłem ciekawy jak spisuje się taki sprzęt, a niestety nie podzieliłeś się wrażeniami z gry. Na dobrą sprawę mamy niemal same suche fakty. No ale jak za pierwszą reckę to mogę ci dać 4 na zachętę.

      Aha i wspominane przez ciebie klucze, to klucze imbusowe xD Ot taki chochlik.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Fakt, trochę za krótka, ale następnym razem na pewno postaram się lepiej. A wrażenia z gry? Małe samoloty typu cessna czy nawet boeing 737 są trochę nadsterowne, dopiero większe samoloty typu Boeing 747 czy 777 albo airbus A330 dobrze się prowadzą, ale to pewnie kwestia konfiguracji.
        Tak czy siak, krytykujcie, oceniajcie!
        • avatar
          prosiacek
          0
          Nigdy nie byłem fanem serii cyborg, wśród posiadanych joyów obecnie od Saiteka mam Aviatora i kurczę gdyby nie ta tandetna manetka, to sam sprzęt jest całkiem do rzeczy. Niby stylizowany jest IIWŚ, ale jednak mogliby w zakresie ergonomii spojrzeć na Thrustmastera albo Logitecha.
          Ale co ja chciałem... A właśnie! Za mało o sofcie napisałeś. :) Saitek ma genialne oprogramowanie, w profilach można skonfigurować praktycznie każdy parametr. Dzięki temu odczuwa się jeszcze większe różnice przy pilotowaniu różnego rodzaju maszyn. Pozdrawiam :)