Ciekawostki

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense

Konsumenckie drony zyskują coraz więcej autonomii. Świetny przykład to Yunnec Typhoon H Pro i jego niezwykle zaawansowany system antykolizyjny.

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 1

Czego najbardziej obawiają się użytkownicy dronów? Utraty kontroli nad urządzeniem i zderzenia z jakąś przeszkodą. By temu zaradzić zaczęto wyposażać multikoptery w systemy antykolizyjne. I choć działają one coraz lepiej to jednak dopiero technologia Intel RealSense pokazuje jak powinna wyglądać dronowa przyszłość.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 2

Pierwszym dronem, w którym wykorzystano technologię Intel RealSense jest Yuneec Typhoon H Pro. Co istotne, umożliwia on nie tylko unikanie kolizji, ale i autonomiczne wyznaczenie trasy pomiędzy przeszkodami terenowymi. Jak efektywne jest to rozwiązanie mogliśmy przekonać się na pokazie zorganizowanym przez firmę AeroMind.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 3

Zastosowany tu moduł Intel RealSense składa się z tradycyjnej kamery (model R200), laserowego projektora oraz kamery podczerwonej odbierającej powracające promieniowanie emitowane przez znajdujące się przed nią obiekty. Co ciekawe,  całość uzupełnia system przednich sonarów znany z wcześniejszego modelu Typhoon H.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 4

Yuneec Typhoon H Pro otrzymujemy w sporej wielkości plecaku, w którym prócz drona znajdziemy aparaturę ST16, 2 akumulatory, ładowarkę, zasilacz, 2 komplety śmigieł, adapter USB, pasek na szyje i kartę pamięci. Słowem - na bogato.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 5

Rozłożenie ramion Yuneec Typhoon H Pro to kwestia kilku sekund. Podobnie jak montaż śmigieł na szybkozłączkach.  

 

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 6

Warto wiedzieć, że Yuneec Typoon H Pro posiada również zabezpieczenie na wypadek uszkodzenia/awarii jednego z silników. Jak przystało na 6 wirnikową konstrukcję przełącza się on wówczas na tryb 5 silnikowy, co pozwala bezpiecznie sprowadzić go na ziemię.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 7

Dołączana do zestawu 16-kanałowa aparatura Yuneec ST16 może pochwalić się dużym 7-calowym wyświetlaczem, na którym wyświetlany jest nie tylko podgląd wideo HD, ale i dane telemetryczne, ustawienia kamery oraz komunikaty systemu Intel RealSense. Całość działa pod kontrolą systemu Android.

 

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 8

Najnowsza, sprzedawana obecnie wersja aparatury ST16 posiada już 3 anteny, co zapewnia jej znacznie większy zasięg. Warto wiedzieć również, że istnieje możliwość sprzężenia ze sobą dwóch kontrolerów, dzięki czemu jeden operator steruje dronem, drugi zaś niezależnie - ruchami kamery.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 9

Niezaprzeczalną zaletą drona jest 3-osiowy gimbal pracujący w pełnych 360 stopniach. Funkcjonalność ta idealnie sprawdza się w autonomicznym trybie podążania za operatorem - Follow Me/Watch Me. Dzięki temu też dron może poruszać się w taki sposób by jego czujniki RealSense były zawsze skierowane przodem do kierunku lotu.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 10

Jedną z ciekawostek dołączanych do zestawu jest Yuneec Typhoon Wizard. Z pomocą tego niewielkiego, przypominającego pilota od telewizora kontrolera z powodzeniem można sterować dronem po prostu wskazując mu miejsce gdzie ma lecieć.  Jednak najlepiej sprawdza się on w roli śledzonego nadajnika, w trybie Follow Me. Wystarczy schować go do kieszeni.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 11

Choć maksymalna prędkość osiągana przez Yuneec Typhoon H Pro to około 36 km/h system Intel RealSense skutecznie wykrywa obiekty znajdujące się około 10 metrów przed nim  jedynie gdy cała platforma porusza się znacznie wolniej – do 18 km/h (5m/s).

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 12

Składane w powietrzu podwozie usuwa niepotrzebne elementy z kadru. Koniec z zepsutymi w ten sposób ujęciami. 

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 13

Standardowa kamerka CGO3+ pozwala nagrywać filmy w maksymalnej rozdzielczości 4K UHD przy 30kl/sek. Opcja slow motion (120 kl/sek) zarezerwowana jest dla 1080p. Co ciekawe, dzięki zastosowanej tu soczewka ze 115 stopniowym polem widzenia nie ma tu jakichkolwiek dystorsji obrazu (efekt „rybiego oka”).

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 14

Yuneec Typhoon H Pro z Intel RealSense na bieżąco tworzy trójwymiarową mapę otoczenia. Napotykając przeszkodę podczas lotu pod pełną kontrolą użytkownika dron zatrzyma się przed nią oczekując dalszych poleceń.  Z kolei działając w trybie autonomicznym cały czas kalkuluje możliwe trasy przelotu, po czym wybiera tę optymalną.

 

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 15

Technologia Intel RealSense najefektywniej wykorzystywana jest właśnie podczas lotów autonomicznych, w trybie Watch Me, w którym głównym celem jest  utrzymywanie w kadrze śledzonego obiektu. Co prawda wciąż widać „lekkie zawahanie” w momencie napotkania przeszkody, ale poza tym system ten sprawdza się doskonale.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 16

O dokładności czujników Intel RealSense świadczyć może fakt, że potrafią one wykryć gałęzie z niewielką ilością liści. Między innymi dlatego zaleca się by system ten uruchamiać dopiero po wzniesieniu się na pewną wysokość.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 17

Podczas całego obserwowanego przeze mnie testowego przelotu nie zdarzyła się ani jedna potencjalnie niebezpieczna sytuacja. Z każdej „terenowej” opresji” Yuneec Typhoon H Pro wychodził obronną ręką, w ten czy inny sposób omijając przeszkodę.

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 18

Za możliwość przyjrzenia się bliżej technologii Intel RealSense zastosowanej w dronie Yuneec Typhoon H Pro dziękujemy firmie AeroMind z Poznania.

 

 

 

Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 1Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 2Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 3Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 4Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 5Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 6Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 7Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 8Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 9Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 10Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 11Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 12Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 13Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 14Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 15Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 16Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 17Yunnec Typhoon H Pro - rzut oka na pierwszego drona z Intel RealSense | zdjecie 18

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Szymon331
    0
    Przytuliłbym taką maszynkę, szkoda że teraz wymagają szkolenia i zdanego kursu "dronowania"...