Ukryte nagrania i doxxing w sieci. Zagrożenia wynikające z rozwoju smart-okularów
Inteligentne okulary zyskują ogromną popularność, jednak dla wielu kobiet stają się źródłem narastającego zagrożenia. Nowe badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Sydney ostrzegają, że urządzenia takie jak Meta Ray-Ban są powszechnie wykorzystywane do ukrytego nagrywania i nękania w miejscach, w których każdy powinien mieć prawo do prywatności. Kobiety są potajemnie filmowane w pracy, na siłowni, w budynkach mieszkalnych czy na plaży przez tzw. twórców treści podrywkowych. Materiały te trafiają później do mediów społecznościowych bez zgody poszkodowanych, służąc do zdobywania zasięgów oraz wywoływania fali hejtu.
Aż 60 procent przeanalizowanych nagrań z perspektywy pierwszej osoby zakwalifikowano jako zachowania noszące znamiona molestowania, a w niemal połowie przypadków kobiety wystawiono na obelżywe komentarze oraz doxxing. Choć producenci tłumaczą, że okulary posiadają diodę LED sygnalizującą nagrywanie, eksperci i organizacje kobiece apelują o natychmiastowe spowolnienie rozwoju tej technologii i wprowadzenie surowych regulacji prawnych. W reakcji na te doniesienia kolejne placówki, imprezy masowe oraz znane sieci pubów zacząły już wprowadzać bezwzględny zakaz wchodzenia w smart-okularach.
Źródło: independent.co.uk
Doktor nauk humanistycznych, antropolog kulturowy, związany z serwisem benchmark.pl od 10 lat, wykładowca w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Dawniej współpracujący m.in. z serwisami Komputer Świat, WhatNext, Gamezilla, GameFaction oraz mediami lokalnymi. Po pracy kolarz amator, miłośnik koszykówki (fan San Antonio Spurs), zaczytany w literaturze faktu i epickim fantasy (im bardziej epickie, tym lepiej), fan klasycznego rapu i jeszcze bardziej klasycznego rocka, choć w mniejszym wymiarze. Zakochany we wszystkim, co stworzył Quentin Tarantino i wszystkim, co działo się z Gwiezdnymi Wojnami przed erą Disneya.