WAŻNE
TERAZ

Ostry zwrot w PiS. Jest decyzja. Politycy muszą opuścić stowarzyszenia

Uwielbiająca krew femme fatale powróci

Kilka miesięcy temu marka BloodRayne zmieniła właściciela. Dziś ogłosił on swoje pierwsze plany na przyszłość. Nieodległą przyszłość.

Image
Mateusz Tomczak

Trwają prace nad BloodRayne: Terminal Cut oraz BloodRayne 2: Terminal Cut

Jak wygląda Wasza lista najgorętszych dziewczyn z gier w historii? Wiele osób w tego typu rankingu umieszcza Rayne, o której ostatnio ponownie usłyszeliśmy i jeszcze w tym miesiącu będziemy mieli okazję znów się z nią spotkać. W czerwcu Ziggurat Interactive ogłosiło przejecie praw do marki BloodRayne. Można było przypuszczać, że nie postarało się o to bezcelowo i dziś pierwsze wątpliwości zostały rozwiane.

Zapowiedziano BloodRayne: Terminal Cut oraz BloodRayne 2: Terminal Cut. Obydwie propozycje zmierzają na PC. Premierę zaplanowano na 20 listopada, na platformach Steam oraz GOG. Warto tutaj zaznaczyć, że posiadacze BloodRayne lub BloodRayne 2 będą mogli pobrać darmową aktualizację z ulepszeniami.

Jakie zmiany przejdą BloodRayne i BloodRayne 2?

Czego można się spodziewać? Premiera już za kilkanaście dni sugeruje, że rewolucji nie uświadczymy. Wersje Terminal Cut przyniosą przede wszystkim kompatybilność z Windows 10, obsługę wyższych rozdzielczości (maksymalnie 4K) i przeskalowane filmiki. Poprawek doczekać mają się też tekstury oraz efekty między innymi wody, cieni oraz mgły.

BloodRayne i BloodRayne 2 debiutowały odpowiednio w 2002 roku i 2004 roku.

Źródło: Ziggurat Interactive

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE