Avatar użytkownika Damian Szymański

Damian Szymański

data dołączenia:

Moje komentarze (2097)

    • Avatar użytkownika Damian Szymański
      Damian Szymański
      Ku przestrodze, tak się kończą mariaże z dużymi medialnymi gigantami, nastawionymi jedynie na kasę i manipulowanie społeczeństwem. Tutaj akurat niemiecki Axel-Springer (od niedawna niemiecko-szwajcarski gwoli ścisłości) o raczej nikczemnej reputacji na polskim rynku, a to niczego dobrego nie wróżyło. Dlatego przestrzegam innych ludzi, lepiej samemu, pomalutku "pchać swój wózek" bez wiązania się mariażami z tego typu koncernami.
      15
      • Avatar użytkownika Damian Szymański
        Damian Szymański
        2 tys? No nie, a później "płaczo", że ludzie "wolo" pirata :)
        • Avatar użytkownika Damian Szymański
          Damian Szymański
          Co z tego, jak i tak tych monitorów nie zobaczymy z PL. Nie będzie ich także w europie. Jedyna szansa to import z Chin, ale raczej ryzykowny i mało opłacalny. No chyba, że w końcu, ktoś w Xiaomi Polska pójdzie po rozum do głowy i uruchomi sprzedaż u nas.
          • Avatar użytkownika Damian Szymański
            Damian Szymański
            @ProducentMuzyczny Jakim prawem mam się z tobą dzielić moimi ciężko zarobionymi pieniędzmi? Głęboko w poważaniu mam twoje utwory, załóżmy, że ich nie słucham i nigdy w życiu nie usłyszę. Muzykę o ile słucham, to robię to z legalnych źródeł, często płacąc abonament (w platformach streamingowych). Więc podsumowując moje działanie nie wyczerpuje znamion czynu, który miał być powodem wprowadzonego podatku. Nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej i karać ludzi tym podatkiem. Co do twoich żądań należnych "pieniędzy za godziwą pracę" - a po cholerę zostawałeś tym powiedzmy trubadurem? Trzeba było zostać programistą, prawnikiem, lekarzem czy nauczycielem. Typowe jęczenie roszczeniowej grupy - "dej mie piniędzy, bo mi sie należy". Ale pamiętaj, kij ma dwa końce, to, że taki podatek może zostać wprowadzony to nie oznacza, że ty dostaniesz z tego jakieś "piniędze". Dostanie hołdysiarnia i spółka, a ty dalej będziesz dziadował. Bo dobry artysta sam na siebie zarobi swoją muzyką bez potrzeby skamlenia o groszowe dodatki. Bo nie oszukujmy się, podrzędny artysta guzik z tego dostanie. Zamiast zająć się gruntowną przebudową pasożytów pokroju zaiksu, czy wytwórni, to włączasz się w wojenkę z której i tak nic nie będziesz miał. Będzie tak samo jak było w szczycie popularności nośników cd/dvd, kasę brała hołdysiarnia i kilkunastu topowych artystów z okowów zaiksu, reszta nie miała z tego praktycznie nic. Teraz będzie tak samo. Ale pamiętaj, skoro ten podatek w samej definicji ma wam coś rekompensować, to ja jako prawnik wówczas powiem - hulaj dusza piekła nie ma, znaczy ściągaj muzykę ile wlezie. Bo po co mam płacić za legalna muzykę, kupować płyty czy opłacać abonament w spotify itp. skoro wy otrzymujecie i tak moje pieniądze (znaczy nie wy, tylko hołdysiarnia). Za co mam płacić dwa razy? Jak będę musiał zapłacić podwójnie, to przestanę kupować płyty i płacić subskrypcje, a będę darł za darmo pirata z neta i to legalnie. W pełni legalnie (w myśl ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Myślę, że wiele osób też tak postąpi.
            • Avatar użytkownika Damian Szymański
              Damian Szymański
              @wilcze_stado żeby mieć prawo do zasiłku to najpierw musi pracować. O ile dobrze pamiętam to trzeba mieć rok czasu pracę na pełny etat w okresie 18 miesięcy. Problemem tutaj jest to, że to stado baranów, nie wie co to praca. Bo im się należy, jak nie z tego podatku to z innego...
              • Avatar użytkownika Damian Szymański
                Damian Szymański
                Oczywiście, że to idiotyczne rozwiązanie. Jedynie skończony imbecyl (dla moderacji, imbecyl nie stanowi słowa uznanego powszechnie za obelżywe w orzecznictwie polskich sądów, więc nie może być cenzurowane) w ministerstwie może coś takiego proponować. Sam podatek, nie zasili bezpośrednio artystów. Kasa wpadnie w prywatne ręce zaiksu, a tam koledzy zrobią z tym co zechcą - co z resztą już wiele razy udowadniali. Zwykły, prosty artysta tej kasy nie zobaczy na oczy. A jedynie my (konsumenci) dostaniemy po kieszeni. Dlatego tak szczerze, jak bym miał swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi wspierać takie coś jak hołdys, to wolałbym te pieniądze wyrzucać na ulicę lub się nimi zwyczajnie podcierać, ale takich kanalii i gnid tego pokroju nie zamierzam karmić swoimi pieniędzmi.
                Paszoł won cholery.
                • Avatar użytkownika Damian Szymański
                  Damian Szymański
                  Fajna przeglądarka ale wciąż jej sporo brakuje. Blocker reklam? Fajnie, ale wciąż trzeba instalować rozszerzenie np. uBlock Origin bo domyślnie wbudowane w przeglądarkę radzi sobie dosyć przeciętnie. Powiedziałbym, że wypada podobnie jak to od Opery, al; Opera je wprowadziłá chyba dwa lata temu.

                  Na Linuksie wciąż nie ma sprzętowej akceleracji dla wideo w h264 czy VP9... inne już mają, np. Brave. Tutak wciąż brak, chociaż patche do Chromium są powszechnie dostępne.

                  Mem leak wciąż jest obecny (po długim użytkowaniu).

                  Muszą jeszcze trochę nad nią popracować, ale mam nadzieję, że powolutku nadrobią zaległości bo to całkiem niezła przeglądarka.
                  • Avatar użytkownika Damian Szymański
                    Damian Szymański
                    Mogę za to cebulą zapłacić? Mam trzy worki? :D
                    • Avatar użytkownika Damian Szymański
                      Damian Szymański
                      Do Spotify to i tak nie ma startu... Gdzie plan free? Nie ma. Zasób muzyki zauważalnie słabszy niż w Spotify, a cena ta sama jak w Premium na Spoti. Brak klienta dla wielu urządzeń/systemów, zaś Spotify działa niemalże na kalkulatorze. Interfejs w aplikacji jakiś toporny. Tak można wymieniać. Jak dla mnie to apka dla fana produktów z logo "nadgryzionego japka, drążonego przez robaka" :)
                      • Avatar użytkownika Damian Szymański
                        Damian Szymański
                        A nie lepiej już brać i tak tanie GOODRAMy IRDM na MLC?
                        • Avatar użytkownika Damian Szymański
                          Damian Szymański
                          @mobil12 Akurat sądy praktycznie nie działają. Zarządzeniami prezesów sądów, są one zamknięte dla interesantów i nie wykonują żadnych spraw z wyjątkiem tych pilnych jak np. tymczasowe aresztowanie. Nie dziw się więc, że nie można załatwić spraw w sądzie rodzinnym - wszak raczej nie są to rzeczy niecierpiące zwłoki. Wszystkie sprawy terminowe pospadały z wokand, nowe nie są wyznaczane, gdyż lepiej wstrzymać prace niż narażać zdrowie i życie ludzkie.
                          Co do telefonów, to jeszcze przez czasami zarazy, na telefon gł≤ównie udzielano informacje, raczej spraw nie załatwiano, rzekłbym, że nawet adwokaci mieli problemy żaby załatwić coś przez telefon, wszakże zazwyczaj przez telefon nie byli w stanie zweryfikować tożsamości dzwoniącego.
                          Dlatego do czasu ustania epidemii radzę siedzieć w domu i nawet nie próbować załatwiać spraw w sądach, no chyba, że się zostało zatrzymanym przez policję i czeka się na decyzję o tymczasowym aresztowaniu - to wówczas sąd w trybie pilnym działa :D
                          • Avatar użytkownika Damian Szymański
                            Damian Szymański
                            No tak, ale emaili do dwuetapowej weryfikacji to nie wysyłają. Zdaje się, że wczoraj im serwery przeciążyło :)