Elektryk w cenie poniżej 100 tys. zł? Volkswagen ma taki plan

Nowy, tani elektryk w gamie Volkswagena może nazywać się ID.1 lub ID.Polo. Nazwa wciąż nie została ustalona, ale pewne jest, że producent chce sprzedawać go w cenie poniżej 20 tys. euro.

Image
Norbert Garbarek

Jesteśmy po prezentacji VW ID.2all, który stanowi swoisty hołd dla kultowych samochodów niemieckiego producenta sprzed lat, a jednocześnie jest zgodny z najnowszymi trendami panującymi w motoryzacji. Ten elektryk, mimo swojej ceny ok. 25 tys. euro nie będzie jednak najtańszym w ofercie. Koncern planuje pokazanie światu jeszcze tańszego egzemplarza – ID.1 lub ID.Polo.

Volkswagen ID.1 będzie podstawowym elektrykiem w gamie

Po tym, jak przyjrzeliśmy się modelowi ID.2all, który będzie produkowany w 2025 r., pora na krótką analizę tego, co dla potencjalnych klientów może być jeszcze bardziej atrakcyjną propozycją – przynajmniej w kontekście kosztów zakupu. Portal autocar.co.uk zwraca uwagę na to, że w trakcie zeszłotygodniowego wydarzenia Volkswagena, producent zdradził kilka szczegółów na temat ID.1 lub ID.Polo.

VW ID.2all
VW ID.2all. Model ID.1 będzie od niego mniejszy i wyposażony w mniejszy akumulator (Źródło: VW)

Zacznijmy od niejasnej nazwy. Koncern nie jest przekonany, które nazewnictwo będzie używane w modelu produkcyjnym, który powinien pojawić się w sprzedaży w okolicach 2027 r. Z jednej strony ID.1 jest bezpośrednim nawiązaniem do istniejącej obecnie linii elektryków, a jednocześnie wskazuje na to, że model znajduje się w portfolio poniżej kompaktowego ID.2all. Z drugiej strony natomiast, VW zwraca uwagę na przywiązanie klientów do modelu Polo, który cieszy się od lat dużą popularnością i dla wielu jest synonimem małego miejskiego samochodu.

Jeśli natomiast chodzi o kwestie techniczne, ID.1 będzie najprawdopodobniej dzielił część układu napędowego i akumulatorów z większym ID.2all, co ma pozwolić na większe oszczędności w produkcji. Na tę kwestię zwraca uwagę prezes VW Thomas Shäfer, zdaniem którego “stworzenie pojazdu w cenie poniżej 20 tys. euro jest dużym wyzwaniem”.

Gabaryty budżetowego elektryka mają być zbliżone do tych znanych ze spalinowego Polo. Mniejsza forma może jednak wymusić zastosowanie mniejszych akumulatorów w porównaniu z ostatnio pokazanym modelem oferującym ogniwa o pojemności 38 i 56 kWh. Oszczędność w kontekście akumulatora pozwoli zachować lepsze osiągi samochodu. Z prezentacji wynika, że mały VW ID.1 będzie większy od znanych dziś aut pokroju Skoda Citigo lub VW e-up!.

Na ten moment wiadomo też, że produkcja ID.1 nie będzie odbywać się równolegle z innymi autami składanymi na platformie MEB w Hiszpanii. Koncern będzie zmuszony wybrać fabrykę w miejscu, gdzie koszty produkcji będą możliwie niskie, aby nie przekroczyć kwoty sprzedaży samochodu ustalonej na 20 tys. euro.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE