Przy okazji Bloodborne powrócił ostatnio temat ekranów ładowania, jakie spotykamy w grach. W produkcji studia From Software były one (do momentu wydania aktualizacji) naprawdę uciążliwe. W przypadku gry Wiedźmin 3: Dziki Gon powtórka nam jednak nie grozi.
CD Projekt RED przygotowuje ogromy, otwarty świat, o czym zresztą słyszeliśmy już nie raz. Jednocześnie producent chce, aby rozgrywka była niezwykle płynna i dlatego też zdecydowano się rozwiązać problem ekranów ładowania. Po prostu ich tutaj nie będzie - poza nielicznymi wyjątkami.
"Nie, nie ma ekranów ładowania. Pojawią się tylko wtedy gdy gra będzie się rozpoczynać, gdy bohater umiera lub podczas szybkiej podróży. W tym ostatnim przypadku czas ładowania zależy od tego jak daleko jest do celu. Jeśli podróżować będzie się blisko to spodziewać można się bardzo krótkiego czasu ładowania." - Jonas Mattsson
Rozwiązanie, które z pewnością może się podobać. A skoro już o grze mowa to w poniższej galerii zobaczyć możecie kilka nowych obrazków, na których Geralt występuje w towarzystwie i pięknych kobiet, i mało przyjemnych stworów.
Przypominamy, iż Wiedźmin 3: Dziki Gon zadebiutować ma w sklepach 19 maja.
Źródło: gamewatcher, dsogaming