Już od ponad dwóch lat Windows XP jest oficjalnie systemem martwym – 8 kwietnia 2014 roku firma Microsoft zakończyła bowiem dla niego wsparcie. Tymczasem okazuje się, że z tego systemu wciąż korzystają miliony użytkowników, w tym poważne przedsiębiorstwa.
Według najnowszych wyników NetMarketShare z marca tego roku Windows XP pozostaje trzecim najpopularniejszym systemem operacyjnym z udziałem 10,9 proc. – przegrywa tylko z Windows 10 (14,2 proc.) i Windows 7 (51,9 proc.), a wygrywa między innymi z Windowsem 8.1 oraz systemami z rodziny Linux i Mac OS X.
Zwykli użytkownicy pozostają na Windows XP przede wszystkim ze względu na osobiste preferencje. Dlaczego jednak systemu operacyjnego na swoich stacjach roboczych nie aktualizuje część firm? Anzena – dystrybutor rozwiązań związanych z kopiami zapasowymi widzi co najmniej kilka powodów.
Najważniejszym powodem w przypadku małych firm jest to, że korzystają one z programów pisanych właśnie pod wysłużonego „ikspeka” – to częsty problem w firmach produkcyjnych. Zdarza się, że niewielkie przedsiębiorstwa zakładają też – niesłusznie – że nie są atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców.
W średnich i dużych przedsiębiorstwach systemy nie są aktualizowane przede wszystkim z powodu niedoinwestowania działu IT. Z badania przeprowadzonego przez firmę Spiceworks wynika, że aż 68 proc. firm z regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) nadal korzysta z Windowsa XP, z czego 53 proc. planuje przejście na Windows 10 do końca roku. Problem jednak w tym, że tylko 38 proc. z nich ma w planach wzrost budżetu na IT.
Jeżeli wasza firma wciąż korzysta z Windowsa XP, to możemy polecić wam tylko dwa rozwiązania. Jedno, to przemyślenie raz jeszcze przenosin na nowszy system. Jeśli z jakichkolwiek przyczyn nie wchodzi to jednak w grę, pamiętajcie o regularnych kopiach bezpieczeństwa.
Źródło: Anzena, BGR