Internet

Parszywa dwunastka spamerów w 2014 roku

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-01-28

Laboratorium Sophos opublikowało najnowszą edycję raportu Parszywa Dwunastka, przedstawiającego najbardziej spamujące państwa na świecie.

spam

Laboratorium Sophos opublikowało najnowszą edycję raportu Parszywa Dwunastka, przedstawiającego najbardziej spamujące państwa na świecie. W ostatnim kwartale na lidera wyrosły (choć to może nie najlepsze określenie) Chiny. Z Kraju Środka pochodziła jedna na sześć niechcianych wiadomości e-mail. Dzięki objęciu niechlubnego prowadzenia, po wielu miesiącach pierwszą pozycję utraciły Stany Zjednoczone, które spadły o jedną lokatę z wynikiem 11,2 proc. Na trzecim miejscu uplasowali się natomiast spamerzy z Korei Południowej (8,8 proc.), co jest sporym awansem.

A co z Polską? Na szczęście nie zmieściła się w zestawieniu Parszywej Dwunastki. 20. miejsce z wynikiem 1,1 proc. światowego spamu może cieszyć, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jeszcze w 2013 roku byliśmy w pierwszej dziesiątce. Ponadto, jeśli uwzględnimy liczbę mieszkańców (ilość spamu na jednego mieszkańca), lądujemy na odległym 38. miejscu – wówczas jednak cały ranking zmienia się drastycznie, z następującą pierwszą trójką: Korea Południowa, Hong Kong i Bułgaria. Stanów Zjednoczonych i Chin próżno tutaj szukać.

A zatem – oto Parszywa dwunastka spamerów w 2014 roku:

Parszywa dwunastka 2014 ogólnie

A tak wygląda to z uwzględnieniem liczby mieszkańców:

Parszywa dwunastka 2014 liczba

Zestawienia te pokazują, że spam to naprawdę globalny problem. 

Źródło: Sophos, ITP

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    powinien też powstać ranking spamerów benchmarka.
  • avatar
    Niech zgadnę, zombie nety zmieniły by port ???
  • avatar
    Nie ma nas w rankingu jak większość providerów zablokowała domyślnie 25 port blokując takie zombie nety od spamu.
  • avatar
    Niby nie. Ma jedak własną ekonomię, walutę, prawo, większość administracji, wreszcie hymn, flagę i godło. Myśle, że w takich statystykach jak ta z niusa Hongkong spokojnie może być rozpatrywany jako osobne państwo.
  • avatar
    Tyle, że Hongkong to nie państwo...
  • avatar
    Po tytule arta liczyłem że zobaczę tu swój nick na liście - bardzo się na waz zawiodłem ;(