Na topie

Samsung Galaxy S10 - pierwsze wrażenia

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Na Topie Samsung Galaxy Producenci: Samsung

Samsung Galaxy S10 w trzech odmianach został zaprezentowany. To mocny pretendent do tytułu najlepszego smartfona roku 2019. Ma duży wyświetlacz AMOLED HDR z bardzo cienkimi ramkami, bardzo wydajny procesor, znakomite aparaty, mnóstwo pamięci i szybką łączność bezprzewodową.

  • Samsung Galaxy S10 - pierwsze wrażenia | zdjęcie 1
  • Samsung Galaxy S10 - pierwsze wrażenia | zdjęcie 2

94%

Ocena benchmark.pl

 

A A

Samsung Galaxy S10 - pierwsze wrażenia

Nowy smartfon flagowy firmy Samsung na rok 2019 został zaprezentowany w trzech odsłonach: Galaxy S10, Galaxy S10 Plus (z dodatową wersją ceramiczną) oraz nieco tańszej Galaxy S10e. Miałem okazję zapoznać się z dwiema pierwszymi wersjami na pokazie przedpremierowym. Oto zdjęcia, wrażenia i najważniejsze informacje.

Samsung Galaxy S10 - pierwsze wrażenia - premiera

Imponujący wyświetlacz i supercienkie ramki

Duży, imponujący wyświetlacz Dynamic AMOLED otoczony bardzo cienkimi ramkami to najbardziej charakterystyczny element konstrukcji tego smartfona. Są one tak cienkie, że aparat przedni oraz sensory się w nich nie mieszczą. Nie są jednak wysuwane tak jak w niektórych smartfonach konkurencji, bo to oznaczałoby rezygnację z wodoszczelności, a to by było spore niedopatrzenie w tej klasie sprzętu. Więc...

Samsung Galaxy S10 w każdej odmianie ma wycięcie w wyświetlaczu (okrągłe lub w kształcie pigułki), w którym umieszczono aparat lub aparaty (w wersji Plus). Natomiast czujnik zbliżeniowy jest ultradźwiękowy i wbudowany pod powierzchnią wyświetlacza.

Samsung Galaxy S10+ cena
kliknij by powiększyć

Galaxy S10 i S10+ mają wyświetlacze z zakrzywionymi bokami (tzw. "edge") oraz szkło Gorilla Glass 6. Wersja S10e ma płaskie szkło Gorilla Glass 5. Jest jeszcze specjalna i jak się można spodziewać znacznie droższa wersja z obudową ceramiczną. Ramki boczne w każdym z tych modeli są wykonane z aluminium serii 7000.

Są też różnice w wielkości. Podstawowy model S10 ma wyświetlacz 6,1 cala i w mojej opinii komfortowo leży w dłoni. Jest lekki i poręczny, a jego obsługa kciukiem jest przyjemna. Oczywiście trudno jest dosięgnąć do szczytu ekranu, bo przy wydłużonych proporcjach 19:9 i takiej przekątnej jest to nie lada wyczyn, ale ogólna obsługa jest niezwykle wygodna. Model S10+ ma 6,3", a tańszy S10e 5,8".

premiera Samsung Galaxy S10

HDR10+, wyższa jasność i kilka innych ulepszeń

Kolejną rzeczą, która robi świetne wrażenie jest jakość wyświetlaczy Dynamic AMOLED. Samsung oferuje tutaj kilka ważnych usprawnień. Po pierwsze Galaxy S10 wspiera technologię HDR10+. Może nie tylko wyświetlać taki obraz, ale również nagrywać takie filmy. HDR10+ wspierają już również telewizory Samsung, więc piękne nagrania można oglądać również w domu, w dużym formacie.

Samsung Galaxy S10+

Po drugie bardzo istotne jest również polepszenie gradacji czerni (a właściwie bardzo ciemnej szarości), w stosunku do modelu Galaxy Note 9. Oczywiście czerń jest równie głęboka, ale odcienie szarości w pewnym momencie zaczynają się zlewać na Note 9, a na S10 wciąż są widoczne.

Po trzecie wyświetlacze oferują jasność 800 nit, co jest wartością bardzo wysoką i w połączeniu z idealną czernią robi genialne wrażenie w materiałach HDR i nie tylko. W trybie automatycznym ma ona w odpowiednich warunkach wzrastać nawet do 1200 nit. Po czwarte ulepszono też filtr światła niebieskiego, który redukuje je o kolejne 41%, zmniejszając tym samym zmęczenie oczu wieczorem.

Jeśli chodzi o szczegółowość obrazu, to w dwóch udostępnionych nam modelach S10 i S10 Plus jest ona znakomita. Wyświetlacze mają rozdzielczość QHD+ 3040 x 1440 px, co przekłada się na ponad 500 pikseli na cal. Obraz jest ostry jak żyleta, a przy tym nasycony i kontrastowy.

Galaxy S10
kliknij by powiększyć

Ultradźwiękowy skaner linii papilarnych

W modelach S10 i S10+ czytnik linii papilarnych umieszczono pod powierzchnią wyświetlacza. Jest on ultradźwiękowy i na pierwszy rzut oka działa bardzo sprawnie. Ostateczna opinia wymaga jednak solidniejszych testów, które opublikujemy w naszej recenzji Galaxy S10 w niedalekiej przyszłości. Według deklaracji ma on być odporny na próby oszukania za pomocą silikonowego odlewu linii papilarnych i ma działać dobrze nawet gdy palec jest mokry.

Pytanie tylko czy i  jak będzie działał gdy na wyświetlacz nakleimy szkło ochronne, folię lub założymy etui z przezroczystą klapką.

Tańszy Galaxy S10e ma klasyczny czytnik linii papilarnych w bocznej ramce.

Galaxy S10+

Nawet 5 aparatów

Galaxy S10 i S10 Plus mają trzy aparaty z tyłu:

  • podstawowy, szerokokątny o polu widzenia 77 stopni, f/1.5-f/2.4, sensor 12 Mpx, stabilizacja optyczna, Dual Pixel PDAF
  • superszerokokątny o polu widzenia 123 stopnie, f/2.2, sensor 16 Mpx
  • teleobiektyw o polu widzenia 45 stopni, zoom optyczny 2x, f/2.4, sensor 12 Mpx, stabilizacja optyczna, AF

Model Galaxy S10e ma z tyłu dwa aparaty: szerokokątny i superszerokokątny - takie same jak u droższych braci. Brakuje natomiast teleobiektywu z zoomem.

Różnice widoczne są też z przodu. Zarówno S10, jak i S10e mają pojedynczy aparat 10 Mpx f/1.9, więc "dziura" w wyświetlaczu AMOLED jest okrągła.

Galaxy S10

Galaxy S10+ ma dwa sensory 10 + 8 Mpx z przodu, więc wycięcie w wyświetlaczu ma wydłużony kształt tic-tac'a.

Galaxy S10+ premiera

Trzeba jednak zaznaczyć jedną rzecz - dodatkowy sensor 8 Mpx pełni rolę czujnika głębi ostrości i nie działa jako samodzielny aparat. Ponadto nie oznacza to, że pozostałe smartfony nie mają funkcji rozmywania tła (trybu portretowego). Owszem, mają, ale jest on tworzony w stu procentach przez oprogramowanie, a nie sprzęt.

Warto również dodać, że przedni aparat ma system ustawiania ostrości (AF) z detekcją fazy wykorzystujący technologię Dual Pixel.

Aparaty Galaxy S10 potrafią rozpoznać 30 rodzajów scen i automatycznie dobrać optymalne ustawienia, by zdjęcie wyszło jak najefektowniej. 

Dużą zaletą, której niestety nie mogliśmy w pełni sprawdzić na pokazie przedpremierowym, ale sprawdzimy ją na pewno w recenzji, jest zaawansowany tryb zdjęć nocnych Super Night Shot. Łączy on automatycznie 7 zdjęć w czasie fotografowania "z ręki", co trwa około 2-3 sekundy. Na statywie w tym trybie może połączyć 17 zdjęć. Efekty mają być zachwycające - z pewnością to przetestujemy i zaprezentujemy Wam zdjęcia do własnej oceny.

Galaxy S10

Naturalnie Samsung Galaxy S10 w każdej wersji może nagrywać filmy 4K UHD w 60 kl/s tylnym aparatem i ma udoskonalony tryb nagrań w zwolnionym tempie. Teraz można nagrywać dwukrotnie dłuższy fragment niż w starszym Galaxy S9.

Gratka dla vlogerów - przednim aparatem Galaxy S10 też można nagrywać filmy 4K. Pierwsze testy (których niestety nie możemy jeszcze opublikować) są bardzo obiecujące. Jakość zdjęć i filmów robi bardzo dobre wrażenie. Dokłądniej opiszę to w pełnej recenzji Galaxy S10 / Galaxy S10 Plus.

Galaxy S10 i S10 Plus
kliknij by powiększyć

Dużo pamięci i wydajny procesor

  • Galaxy S10: 8GB + 128GB lub 8GB + 512GB
  • Galaxy S10+: 8GB + 128GB, 8GB + 512GB lub 12GB + 1TB (tylko wersja ceramiczna)
  • Galaxy S10e: 6GB + 128GB

8 GB RAM'u oznacza, że w pamięci przechowywanych będzie wiele otwartych aplikacji, a 128 lub 512 GB pamięci masowej to mnóstwo przestrzeni dla danych (nawet jeśli często nagrywacie filmy 4K).

Specjalna wersja ceramiczna to już prawdziwy demon: aż 12 GB RAM'u i 1 TB pamięci masowej robi wrażenie. Nawet najbardziej hardkorowi użytkownicy szybko tego nie zapchają, ale... cena jest wysoka (o niej za moment).

Smartfony Galaxy S10 sprzedawane w Polsce będą miały procesor Samsung Exynos 9820 (8 nm), natomiast w niektórych innych krajach będzie zastosowany Snapdragon 855 (7 nm). Oba procesory należy uważać za supernowoczesne i bardzo dobre. Nie zawiodą nikogo pod względem wydajności, nawet w zaawansowanych aplikacjach i grach. Wydajność CPU wzrosła o 33%, GPU o 38%, a przy tym zużycie energii zmalało o 15%.

AR Animoji

Akumulator

  • Galaxy S10: 3400 mAh
  • Galaxy S10+: 4100 mAh
  • Galaxy S10e: 3100 mAh

Ciekawostką (choć znaną już ze smartfona Huawei Mate 20 Pro) jest możliwość bezprzewodowego współdzielenia energii. Innymi słowy kładziesz swojego smartfona na Galaxy S10 i ładujesz go indukcyjnie. Funkcja działa gdy S10 ma powyżej 30% baterii.

Po podłączeniu ładowarki przewodowej do S10 możemy jednocześnie ładować jego akumulator oraz udostępniać bezprzewodowo energię drugiemu. Innymi słowy "es dziesiątka" zmienia się wtedy w podkładkę indukcyjną.

Galaxy S10 2019

Co jeszcze?

Galaxy S10 mają superszybkie Wi-Fi w nowoczesnym standardzie 802.11ax, dual SIM oraz 2-gigabitowe LTE (o ile któryś operator takie szybkości w ogóle zaoferuje w najbliższych latach). Telefony mogą też streamować wideo w 4K. Samsung dodaje nowe Motion AR Emoji, czyli animowane emotki, które teraz mogą śledzić ruchy całego ciała (nie tylko twarzy).

Galaxy Buds

Producent pokazał też całkowicie bezprzewodowe słuchawki Galaxy Buds (około 6 godzin słuchania muzyki), nowe opaski fitness Galaxy Fit oraz Galaxy Fit E, a także smartwatcha Galaxy Watch Active (bez GPS, ale z wyświetlaczem AMOLED i funkcją alarmowania o podwyższonym tętnie).

Galaxy Watch Active

Samsung Galaxy S10 - cena

Galaxy S10e (6GB+128 GB): 3299 PLN
Galaxy S10 (8GB+128 GB): 3949 PLN
Galaxy S10 (8GB+512 GB): 4999 PLN
Galaxy S10+ (8GB+128GB): 4399 PLN
Galaxy S10+ (8GB+512GB): 5499 PLN
Galaxy S10+ ceramiczny (12GB+1TB): 6999 PLN 

Galaxy S10 Plus

Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o wyglądzie, specyfikacji i cenach nowych smartfonów Samsung Galaxy S10. Czy warto kupić Galaxy S10? Czekamy na Wasze opinie.

Odsłon: 10055 Skomentuj artykuł
Komentarze

35

Udostępnij

Zobacz podobne

  1. ophiuchus
    Oceń komentarz:

    13    

    Opublikowano: 2019-02-20 21:12

    Czekam na 12.2019 - będzie pewnie za ok 2700 zł+/- 200 zł. To będzie uczciwa cena.

    Skomentuj

    1. asnex
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2019-02-27 22:12

      Cena niższa będzie, gdy im zwróci się wyłudzony hajs za reklamy ze sprzedanych modeli z zawyżoną ceną.

      Skomentuj

  2. gofish
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-20 21:18

    Hmm, a procki jednakowe we wszystkich 3 modelach??

    Skomentuj

    1. vitucky
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-02-21 17:30

      tak

      Skomentuj

  3. gofish
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-02-20 21:20

    Tomek wkradł się hohlik:
    Galaxy S10+ (8GB+128GB): 4399 PLN
    Galaxy S10+ (8GB+128GB): 5499 PLN
    ta sama ilość pamięci.

    Skomentuj

  4. rTech
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-02-20 21:25

    Ale dowalili, S10+ i S10 zjada mojego S9+ pod każdym względem poza baterią w S10 o te 100mah... ale ceny to przesada.

    Skomentuj

    1. ahael
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-02-24 08:44

      Ja nie widzę sensu zmiany mojego S9+...:-)

      Skomentuj

  5. HomeAudio
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2019-02-20 22:11

    Tak jak już dzisiaj pisałem... smartfony w obecnych czasach to odgrzewane kotlety. Z generacji na generację tylko kosmetyczne zmiany. Mój wniosek że z telefonu należy korzystać do czasu aż padnie (niewymienna) bateria - a co najgorsze wydaje mi się że producenci o tym wiedzą i do telefonów pchają baterie które wciąż są są na takim samym żałosnym poziomie.

    Skomentuj Historia edycji

  6. Suncho
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2019-02-20 23:12

    niewymienne baterie sa jak najbardziej wymienne :] praktycznie do kazdego telefonu mozna kupic baterie (rowniez producenta oryginalna) - wymiana to 45 max w domowych warunkach :]
    pozdro

    Skomentuj

    1. HomeAudio
      Oceń komentarz:

      7    

      Opublikowano: 2019-02-20 23:30

      1. Nie każdy o tym wie.. więc jednak najczęściej ludzie nie wymieniają baterii tylko cały telefon
      2. Wodo-odporność często nie zostaje zachowana po tej operacji
      3. Czasami to kosztuje ładne pieniądze
      4. Są fajne zestawy do otwierania telefonów - ale i tak nie zawsze udaje się to zrobić bez drobnych uszkodzeń

      ...tak więc ta wymiana baterii to teoretycznie jest... a w praktyce to różnie z tym bywa.

      Skomentuj

      1. Kropeczka
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2019-02-21 09:55

        plus

        Skomentuj

          1. Shifted92
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2019-03-01 17:06

            to jedyne co widze...

            Skomentuj

    2. chrismaliszewski
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-02-21 02:57

      Tak z ciekawości. Jak często zdarza się ludziom potrzeba wymiany baterii w telefonach?

      Mam S7 już 3 rok i bateria nadal ma się dobrze. Trzyma tak samo długo jak oryginalna przy MOIM normalnym użytkowaniu -max 3 godziny (ładuję raz na 2-4 dni, więc i tak mi to nie robi). A telefon już nieco "przeszedł" - bycie cegłą (błąd konstrykcyjny wczesnych modeli) i kilkukrotne wodowanie, umyślne i nieumyśle.

      Przy czym "problem" 3 godzin wydaje mi się być raczej związany ze sztucznym podwyższaniem konsumpcji baterii za pomocą systemu operacyjnego przez Samsunga, a nie samej baterii.
      System niegdziś zużywał ~10-15% baterii, a teraz ok. 20%. Nie próbowałem przywracania do ustawień fabrycznych, a może by to coś dało...

      Skomentuj Historia edycji

      1. endrju_pl
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2019-02-21 08:35

        Skoro ładujesz powiedzmy średnio co 3 dni to masz tak zużytą baterię jak ktoś, kto ładuje codziennie i robił to przez rok. Myślę, że przy ładowaniu codziennym(nie jadąc od 0 do 100, tylko powiedzmy 10-90, ogniwa nie lubią pełnego rozładowania i naładowania) to pogorszenie stanu ogniwa zobaczymy pewnie jakoś po drugim roku, a u Ciebie wychodziłoby, że gdzieś w 7 roku. Ty problemu nie zauważysz, ale niektórzy tak.

        Skomentuj

        1. chrismaliszewski
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-02-21 10:18

          Tutaj możesz mieć rację. Nie pomyślałem o tym w ten sposób.

          Skomentuj

        2. chrismaliszewski
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-02-21 11:31

          PS. Dzięki za komentarz!

          Skomentuj

      2. axelbest
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2019-02-21 09:28

        O widzisz... też mam S7 - od momentu gdy go kupiłem baterię muszę ładować codziennie. Wieczorem ładuję do 100%, przez noc zjeżdża mi srednio 5~8%, a na koniec dnia mam około 20%. Korzystam z telefonu także około 3h dziennie. Fajnie, że musisz go ładować co 2-4 dni - http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/samsung-galaxy-s7-2016-test/strona/25605.html poczytajcie recenzję benchmarka w dniu premiery (w skrócie... "Ważne jest to, że na co dzień przy umiarkowanym obciążeniu smartfona można było ze spokojem używać go przez 2 dni.").

        Niestety nie wierzę w takie bujdy - albo non-stop jedziesz na trybie oszczędzania energii (wtedy jest to możliwe do osiągnięcia, ale funkcjonalność jest mocno ograniczona), albo masz jedną doinstalowaną appkę i nic więcej.

        Takie opinie są jak "A w moim iPhonie bateria trzyma 10 dni, musisz mi wierzyć, bo jest randomowym ziomkiem z netu", "Mój Geforce sprzed 10 lat, ma 200 fps'ów w najnowszym farcry'u".

        Aaa i żeby nie było - telefon mam od grudnia 2017, bateria nadal ma właściwości w miarę zbliżone do tych w momencie kupna. Na bazie częstotliwości ładowań, mogę tylko szacować, że spadek pojemności bateria waha się od 5 do 20 % max.

        Skomentuj Historia edycji

        1. chrismaliszewski
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-02-21 10:37

          Mi tak samo jak tobie bateria po naładowaniu wieczorem spada przez noc o ok. 2-5% (zależy jak jej się spodoba). Mojej żonie, która również na S7 zaś od 5-10%, co mnie niepokoi. Moja żona z baterią ma tą samą sytuację co ty; ładuje telefon codziennie, bo używa go dość znacznie.

          Ja zaś mówię serio o tych 2-4 dniach. Właśnie spojrzałem do GSam Battery Monitor. Telefon ostatni raz ładowałem 2.5 dnia temu i mam teraz 50% baterii. Mam zainstalowanych ~120 aplikacji wliczając to systemowy syf Samsunga, którego nie udało mi się odinstalować (większość się udało).

          Mój "sekret": Na co dzień mało korzystam z telefonu. Kilka rozmów telefonicznych po kilka minut (łącznie do 20min), sprawdzić neta przez 20 minut (Chrome; na necie głównie siedzę na komputerze w domu, nie na komórce), Messanger by chwilę pogadać ze znajomymi lub żoną. Bez trybu oszdzędzania baterii i z włączoną transmisją danych, by być ciągle dostępny. Z tego względu bateria starcza mi na długo.

          Ale nawet gdy korzystam z niego bardziej wymagająco, np. całodniowy tramping z włączoną apką do nagrywania lokalizacji pod zdjęcia (Geotag Photos) + patrzenie co jakiś czas na mapy (Maps.ME) + Google Maps, by dojechać na miejsce i na koniec dnia mam ~50%. Ponownie, bez trybu oszdzędzania baterii i z włączoną transmisją danych.
          Tutaj "ale":
          -Geotag Photos jest BARDZO dobrą i energooszdzędną apką,
          -telefon mało korzysta z transmisji danych, bo mam mapy offline,
          -łączny SOT będzie wynosić, w zależności od zagmatwania trasy, od 2-3 godzin czyli podobnie jak wspominałeś w twoim przypadku.
          Wtedy ładuję go tego samego dnia, choć mógłbym wstrzymać się jeszcze jeden dzień jeżeli nie robię nastepnego dnia kolejnej marszruty.

          Osobiście jestem naprawdę zadowolony z zakupu i nie narzekam. Tak jak napisał wyżej @endrju_pl, podejrzewam że telefon posłuży mi z 7-10 lat (jeszcze 4-7) i pewnie pójdzie do wymiany w zależności, czy coś w nim niespodziewanie siądzie...

          Skomentuj Historia edycji

      3. HomeAudio
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2019-02-21 11:08

        Już dwa razy zmieniałem w Note 4.

        Skomentuj

        1. chrismaliszewski
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-02-21 11:30

          Wow. 4 lata i 2 wymiany... Szokowo.

          Zaczynam dochodzić do wniosku, że albo:
          1. mam szczęście, albo...
          2. używam telefon w sposób nie psująy baterii.

          Jeżeli 2. jest prawdą, to nie musiałbym się przejmować kupując kolejny telefon z niewymienną baterią dopóki nie zainsteje sytuacja 1.

          Dzięki za odp.

          Skomentuj

          1. owatanka
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2019-02-21 17:19

            Raczej bardzo malo uzywasz , ja mam lg v20 uzywam go czesto i w pracy i w domu i jesli gdzies ide , gry , filmiki , youtube jakies stronki , laduje 2 razy dziennie czasami 3 jesli sie w jakas gre wkrece czasami tez gram na ladowarce.

            U mnie problemu nie ma bo mam poprostu wymienna baterie , tylna obudowa zdejmuje sie po nacisnieciu jednego przycisku a sama zmiana na druga baterie zajmuje jakies 10-15 sekund...

            Mam tez zakupiona baterie z dodatkowa obudowa od zerolemon o pojemnosci 10000mAh ale wtedy telefon jest ciutke przygruby i deczko przyciezki i niestety nie miesci mi sie w torbie na ramie roweru jednak jadac w dluzsza trase samochodem calkowicie wystarcza.

            Skomentuj

          2. HomeAudio
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2019-02-21 19:04

            Zdecydowanie 2... ale nie przejmuję się tym bo baterie tanie ;)

            Skomentuj

  7. vortex82net
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-02-21 07:08

    Dopóki nie będzie miał 20 aparatów to nie biorę :D

    Skomentuj

  8. Premek1804
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2019-02-21 08:12

    Bateria też będzie taka padaka jak we wcześniejszych samsungach ?

    Skomentuj

    1. chrismaliszewski
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2019-02-21 08:24

      Co masz na myśli?

      Skomentuj

  9. axelbest
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-21 09:35

    WOW - 6999 PLN - biorę kredyt i kupuje :P, lans na dzielni musi być.

    Przewiduję, że pod koniec 2020 roku czołówka producentów zobaczy, że ludzie gotowi są dać nawet 10 tysięcy za telefon, który po dwóch latach będzie nadawał się do wymiany (celowo postarzany i spowalniany).

    Skomentuj

  10. Preston2009
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-21 10:21

    Ten S10e mógłby pokazywać procentowo baterię a wokół aparatu powinno być kolorowe kółko.

    Skomentuj

    1. PoetaX
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-02-21 15:36

      Ciekawe rozwiązanie :)

      Skomentuj

  11. hideo
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-02-21 13:13

    nie widzę jakiegoś piękna w tym telefonie, użytkowo to inna bajka

    Skomentuj

  12. szymcio30
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-21 16:48

    Wow dopiero teraz Samsung to zauważył? Przecież praktyczne wszystkie ich modele z wyświetlaczem AMOLED mają problem z gradacją czerni. Sprawdzałem na NOTE 8, 9 oraz S9. Jeszcze gorzej jest z filmami HDR. Nie wierzycie to otwórzcie jakikolwiek 2160p z kodekiem hevc 10bit. Niestety do dzisiaj wszyscy recenzenci tego nie widzą lub nie chcą widzieć. Owszem telefon to nie telewizor, ale za taką cenę oczekuje aby wszystko działało zgodnie z założeniami producenta.

    Skomentuj

  13. gofish
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-22 22:16

    Ciekawe jak będzie ze wsparciem dla VR

    Skomentuj

  14. nalepa
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-02-23 14:41

    W poniedziałek u mnie. Zamówione 1dnia!!!!!!!!!
    się ma się skacze :D

    Skomentuj

  15. Eryk333
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-24 09:24

    Nie mam parcia na szkło mam S5 neo tel nie do zdarcia od nowości bateria trzyma jak na początku nie zauważyłem spadku jest wymieniana jak chcę mogę kupić bat za 40 zł otwieram klapkę i wymiana trwa sekundy te nowe smarty są dobre nie powiem bo technologicznie bardziej zaawansowane niż mój ale co do bateri leżą nie wymienie aż padnie ale to może potrwać bo wygląda jak nowy kupiony w 2016 roku :) pozdr.

    Skomentuj

    1. mazzo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2019-02-24 18:38

      Wychodzi na to, że nowy sprzęt wychodzi tylko dla snobów, a taka strona jak benchmark nie ma sensu skoro każdy prezentowany sprzęt od razu jest za drogi, nic nowego nie wnosi...
      Ja nie kupię telefonu od szajsunga bo nie, ale to moja decyzja i co kogo to obchodzi. Testowany tutaj S10 to dla mnie tylko ciekawostka, nigdy nie zapłacę za coś, gdzie 50 % ceny to reklamy w TV i internecie, kórymi nas będą faszerować do zeżygania przez okrągły rok, u mnie w pracy nie jeden wyskoczy z mega abonamentem byle tylko to mieć... ale możliwość zakupu daję każdemu, każdy ma to co lubi i na co go stać. Wszystko w życiu ma swoje priorytety :)

      Skomentuj

  16. asnex
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-02-27 22:10

    50% wartości tego to jego cena. Kolejne 50% to reklamy producenta. Szkoda, że tak stacza się ta firma, że musi odbijać się to po kieszeniach klientów. Jest potencjał w Samsungu ale nie za taką cenę aby się przeceniać. To, że marketing kosztuje to nie oznacza by jeszcze na nim zarabiał producent z prowizja oprócz prowizji za smartfona. Dać tyle kasy i brak ładowania quick charge 3.0 ??? Dzięki, ale nie. Poczekam sobie jeszcze na swoim s7 edge. Tak zdesperowany nie jestem aby odchudzać kieszenie żeby Samsung mógł się lansować ile to bonusu wyciągnie z nadwyżek cenowych swojego produktu.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!