• benchmark.pl
  • CES 2018
  • be quiet! w końcu wydaje zasilacze Straight Power 11 - wysoka jakość i niezła cena
Zasilacze

be quiet! w końcu wydaje zasilacze Straight Power 11 - wysoka jakość i niezła cena

z dnia
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Nowe jednostki prezentowano już w tamtym roku podczas targów Computex, ale na premierę musieliśmy poczekać aż do targów CES 2018.

Firma be quiet! planuje wprowadzić na rynek zasilacze z serii Straight Power 11, które powinny zainteresować entuzjastów ze skromniejszym budżetem. Nowe modele ponownie zaprezentowano podczas targów Consumer Electronics Show w Las Vegas.

Zasilacze występują w sześciu wersjach: 450 W, 550 W, 650 W, 750 W, 850 W i 1000 W, a ich sprawność energetyczną potwierdzono certyfikatem 80 PLUS Gold – możemy zatem liczyć na efektywność sięgającą nawet 93%.

be quiet! Straifht Power 11

Nowa seria to przede wszystkim ulepszona konstrukcja. Jednostki wykorzystują topologię DC-DC, wzbogaconą o rezonansowy kontroler (LLC) z synchronicznym prostownikiem (SR). Ponadto w środku znalazły się japońskie kondensatory Nichicon lub Chemi-Con certyfikowane do pracy w temperaturze do 105 stopni Celsjusza. Wiadomo, że produkcją zasilaczy zajmuje się firma FSP.

be quiet! Straifht Power 11

Do chłodzenia komponentów wykorzystano 135-milimetrowy wentylator Silent Wings 3, w którym zastosowano dynamiczne łożysko olejowe (Fluid Dynamic Bearing). Nie bez znaczenia jest również całkowicie modularne okablowanie. Rozwiązanie to ułatwia składanie komputera i optymalizuje przepływ powietrza wewnątrz obudowy.

Specyfikacja zasilaczy be quiet! Straight Power 11

  • moc: 450 W, 550 W, 650 W, 750 W, 850 W, 1000 W
  • sprawność: 80 PLUS Gold
  • okablowanie: całkowicie modularne
  • wentylator: Silent Wings 3 135 mm
  • zabezpieczenia: OCP, OVP, UVP, OPP, OTP, SCP
  • wymiary: 150 x 140 x 86 mm

Zasilacze Straight Power 11 mają trafić do sprzedaży w najbliższy wtorek (16 stycznia), a ich ceny mają wynosić 93 – 185 euro. Producent udziela na jednostki 5-letniej gwarancji.

Źródło: be quiet!, Tom's Hardware

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Eternal1
    Zasilacze BeQuiet! to klasa sama w sobie. Mnie kupili bardzo wysoką kulturą pracy gdzie PSU z SilentWings135 do poziomu ~93% obciążenie jest niesłyszalny, podczas gdy i tak nigdy nie przekraczam 70%.

    Zasilacz to serce komputera i podstawa jego długowieczności.
  • avatar
    kokosnh
    Od BQ tylko wyższe serie, reszta to...
    Choć ostatnio się poprawia, ale ceny zwłaszcza wyższych serii nadal za wysokie.
  • avatar
    Pankracy666
    Biorąc pod uwagę równie dobrego elektrycznie i cichego Seasonica Focus Plus, który dodatkowo ma 10 lat gwarancji i jest tańszy to be quiet! szału nie robi...
  • avatar
    Zircon1987
    Mam wersję Power Zone 1000W i jestem zadowolony. Cicho i bez problemów + full modular.
  • avatar
    Alcedo1
    Trochę bieda z długością gwarancji, flagowe zasilacze corsaira mają 10 lat.
  • avatar
    arekwisniarek
    Chłopaki tak apropo cen tych zasilaczy , właśnie obliczyłem ale tylko tak przypuszczam ile mogą kosztowac te zasilacze z wyższej albo najwyżej serii , oto i one: 450W - 391,15zl , 550W - 487,70zł , 650W - 584,25zł , 750W - 680,50zł , 850W - 728,93zł i 1000W - 777,36zł. Tylko że mi jedna różnica cenowa miedzy zasilaczem 850W a 1000W coś nie pasuję , za mała jest.
  • avatar
    arekwisniarek
    Chłopaki tak apropo cen tych zasilaczy , właśnie obliczyłem ale tylko tak przypuszczam ile mogą kosztowac te zasilacze z wyższej albo najwyżej serii , oto i one: 450W - 391,15zl , 550W - 487,70zł , 650W - 584,25zł , 750W - 680,50zł , 850W - 728,93zł i 1000W - 777,36zł. Tylko że mi jedna różnica cenowa miedzy zasilaczem 850W a 1000W coś nie pasuję , za mała jest.
  • avatar
    kola01
    Be quiet! i jego zasilacze z najwyższych serii czyli Straight Power i Dark Power to prawdziwa klasa. Jeśli kiedykolwiek poznasz ich wysoką kulturę pracy to już nigdy nie będziesz chciał innego zasilacza. Zasilacze mają swoją cenę ale też i bardzo wysoką skuteczność. Z tego powodu, do domowych zastosowań wystarczy nawet ten z mocą 450W - spokojnie uciągnie i7-8700 + GTX 1080 i jeszcze zapas mocy zostanie (w IDLE pobór takiego zestawu to ok 50W a pod obciążeniem max 350W).