Czytniki e-booków

Kolejny czytnik e-booków. Tym razem od Asusa

Damian  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Damian
1 komentarz Dyskutuj z nami

Rok 2010 może być bardzo ciężkim okresem dla producentów czytników ebook. Mimo i tak niezbyt dużego zapotrzebowanie na te produkty, do gry w tym segmencie rynku dołączają kolejni producenci. Tym razem mowa o firmie ASUS i czytniku DR-570.

Nowa propozycja Asusa może nie zachwyca estetycznym wykonaniem, ale za to swoje braki nadrabia smukłym dotykowym wyświetlaczem OLED i długą pracą baterii.

Przechodząc jednak do sedna tematu, Tajwański producent wyposażył swój nowy model DR-570, w 6 calowy wyświetlacz OLED, moduł łączności WiF oraz 3G.
Całkowita masa urządzenia wynosi 200 gramów, natomiast jego grubość to zaledwie 8.8mm.
Urządzenie zostało wyposażone w 4GB pamięci wewnętrznej, 512 MB pamięci SDRAM oraz złącze kart pamięci SD.
Niewątpliwą zaletą czytnika jest funkcja umożliwiająca przeczytanie tekstu przez wbudowany syntezator mowy. Według producenta urządzenie ma pracować na bateriach aż 122 godziny.

Niestety producent do tej pory nie zdradził daty premiery oraz przewidywanej ceny nowego urządzenia, jednak już teraz wiadomo, iż nie powinna ona zbytnio się różnić od ceny konkurencyjnych rozwiązań.


Źrodło: TechConnect Magazine

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    stud3nt
    0
    "niezbyt dużego zapotrzebowanie na te produkty" ?! Może w Polsce.

    Zapotrzebowanie jest OGROMNE!!! Każdy zdrowo myślący czytacz woli kupować nowe książki za pół ceny i nie mieć zawalonych półek. W Stanach sprzedaż samego Kindla 2 idzie w milionach egzemplarzy.

    Główną przeszkodą jest tu zaporowa cena - czytniki dalej kosztują tyle, co bardzo dobrej klasy netbok, a oprócz przyjaznego dla oczu ekranu nie mają wiele do zaoferowania. Producenci zamiast zrobić proste, funkcjonalne i tanie urządzenie, niestrudzenie z uporem głupiego pakują coraz to nowsze pierdółki podnoszące cenę. Przeciętny Polak nie jest w stanie wysupłać lekką ręką 1300zł na najprostszy czytnik z małym 6" ekranem.