Jak donosi Bloomberg, projekt AirPodsów wyposażonych w miniaturowe kamery przeszedł do zaawansowanej fazy testów. Nie jest to już tylko luźny koncept inżynierów, a realny produkt poddawany intensywnym sprawdzianom przed ruszeniem z masową produkcją.
Po co kamery w słuchawkach AirPods?
Głównym celem umieszczenia optyki w słuchawkach nie jest fotografia użytkowa. Kamery o niskiej rozdzielczości mają służyć jako “oczy” dla sztucznej inteligencji, dzięki czemu urządzenie mogłoby analizować otoczenie użytkownika w czasie rzeczywistym, oferując głosowe wsparcie kontekstowe.
Słuchawki mogłyby na przykład tłumaczyć napisy, wyjaśniać zastosowanie przedmiotów w zasięgu wzroku czy analizować skład produktów spożywczych. Producent eksperymentuje ponoć także z integracją słuchawkowych kamer z Mapami Apple, dzięki czemu nawigacja głosowa mogłaby działać precyzyjniej, w oparciu o wykrywanie punktów orientacyjnych.
Według Bloomberga, nowe słuchawki będą wizualnie podobne do AirPodsów Pro 3. Mają mieć jednak dłuższe pałąki i niewielkie diody sygnalizujące działanie kamer.
Data premiery AirPodsów z kamerami stoi pod znakiem zapytania. Projekt ma być uzależniony przede wszystkim od nowej wersji Siri, którą pierwotnie planowano wydać wraz z marcową aktualizacją iOS 26.4. Z uwagi na problemy techniczne premiera nowego asystenta miała zostać przesunięta do wrześniowej aktualizacji iOS 27, więc nowe słuchawki raczej nie pojawią się wcześniej.