Konsole do gier

Zaprezentowano nową wersję Nintendo Switch. Zmian mało, cena wysoka

przeczytasz w 1 min.

Nintendo Switch (OLED model) to, jak sugeruje nazwa, przede wszystkim zmieniony wyświetlacz. Co jeszcze przygotował tu producent i ile sobie za to zażyczy?

Nintendo Switch z ekranem OLED

O tym, że konsole Nintendo Switch i Nintendo Switch Lite okazały się sukcesem wiadomo nie od dziś. Światło dzienne ujrzał właśnie kolejny model - Nintendo Switch (OLED model). To oficjalna nazwa, która wskazuje na najważniejszą cechę.

Nie dość, że wykorzystano tutaj technologię OLED to jeszcze zwiększono przekątną do 7 cali. Korzyściami powinny być przede wszystkim ładniejsze kolory i lepszy kontrast. Jednocześnie nie zmieniono rozdzielczości (wynosi 1280 x 720 pikseli).

Jakie zmiany przynosi Nintendo Switch (OLED model)?

Zaprezentowane urządzenie jest bardzo blisko spokrewnione z bazowym Nintendo Switch. Poza omówionym już wyświetlaczem zaoferuje więcej pamięci wewnętrznej (64 GB), szerszą podstawkę, a stacja dokująca będzie bogatsza o port LAN.

Nie należy upatrywać tutaj spełnienia się przecieków na temat Nintendo Switch Pro (wedle niektórych źródeł Nintendo SS). Podzespoły odpowiedzialne za wydajność pozostały bez zmian, czas pracy na baterii też ma być podobny. Oczywiście to samo należy mówić o konstrukcji oraz trybach działania - TV, Tabletop i Handheld. Posiadacze kontrolerów Joy-Con mogą być spokojni co do kompatybilności.

Nintendo Switch (OLED)

Cena Nintendo Switch (OLED model) nie zachęca

Co sądzicie? Ocena atrakcyjności nie powinna odbywać się bez uwzględnienia ceny. Ta została ujawniona. Za Nintendo Switch z ekranem OLED trzeba będzie zapłacić 349,99 dolarów. Przypomnijmy, że bazowy model został wyceniony na 299,99 dolarów, a więc tu różnica jest spora.

Sklepowa premiera Nintendo Switch (OLED model) odbędzie się w październiku.

Źródło: Nintendo

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kriksos
    6
    Hmmm... tyle zapowiedzi i newsów na temat "nowego" switcha, a finalnie jak dla mnie słabo... i to bardzo... Przymierzałem się do zakupu ale widząc ten natłok zmian względem poprzednika, to nie ma na co czekać... Nintendo trochę jak Intel chyba wyszło z założenia, że jak "zmieni opakowanie" na bardziej kolorowe to ludzie będą się ustawiać w kilometrowych kolejkach... Ja tam stać w takiej kolejce zamiaru nie mam bo nie ma co czekać na urządzenie w takiej konfiguracji.
    • avatar
      q3aki
      3
      nie wiem co powiedziec, troche mi sie smiac chce - mimo ze mam switcha zwyklego, to zmiana dla samego oleda.. hmmmm
      • avatar
        develoop
        2
        "Zmian mało, cena wysoka" jak w każdym dzisiejszym elektrośmieciu...
        • avatar
          levusek1992
          1
          Fanbase nakręcił się sam, wymyślonymi plotkami i marzeniami. Teraz płacz. 350 dol. za urządzenie o specyfikacji sprzed 10 lat. W sumie domena Nintendo
          • avatar
            rafals17
            0
            niech sobie ją wsadzą w ......
            • avatar
              awesome1337
              -1
              troche dziwne ze to nie wersja korzystającej z DLSS dla 4k, tego sie wszyscy spodziewali