Laptopy

Planujesz zakup laptopa do gier? Poczekaj na nowe modele - Intel i Nvidia szykują niespodziankę

z dnia 14-03-2020
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
37 komentarzy Dyskutuj z nami

Najbliższe tygodnie mają przynieść premierę nowych, lepszych laptopów do gier. Intel i Nvidia planują zsynchronizować premierę, ale swoją odpowiedź szykuje też AMD. Będzie się działo!

Planujecie zakup nowego laptopa do gier? Jeżeli tak, to warto wstrzymać się z zakupem, bo niebawem na rynku mają pojawić się modele z nowymi procesorami i kartami graficznymi. Mamy przecieki czego i kiedy można się spodziewać.

Nowe, lepsze laptopy do grania na horyzoncie

Jakiś czas temu Intel zapowiedział 10. generację układów Intel Core dla wydajnych laptopów (Comet Lake-H). Według dotychczasowych przecieków, nowe modele będą tylko ewolucją obecnych układów Core 9. generacji (Coffee Lake-H). Spodziewamy się takiej samej liczby rdzeni/wątków i podbitego taktowania (to ma przekraczać 5 GHz), więc nie powinniśmy oczekiwać dużo lepszych osiągów.

Procesory Intela z taktowaniem powyżej 5 GHz

Okazuje się, że w podobnym terminie mają zadebiutować też nowe karty graficzne Nvidii – usprawnione modele GeForce GTX 16 i RTX 20 z dopiskiem SUPER. Tutaj zmiany mają być konkretniejsze, bo rdzenie zaoferują więcej jednostek wykonawczych i zauważalnie lepszą wydajność.

Premiera nowych procesorów i kart graficznych to doskonała okazja do opracowania nowych laptopów do gier. I wiecie co? Jesteśmy pewni, że tę sytuację wykorzystają wszyscy najważniejsi producenci.

Warto poczekać z zakupem, nawet jeżeli nie chcesz modelu z nowymi częściami

Jak podaje serwis WCCFTech, powołując się na swoje zaufane źródła, producenci planują oficjalnie zaprezentować nowe modele 2. kwietnia. Zainteresowani zakupem będą jednak musieli poczekać trochę dłużej – sprzedaż takich modeli ma ruszyć 15. kwietnia.

Nvidia GeForce Turing

Czy warto czekać na nowe modele? Oczywiście, nawet jak nie macie w planach zakupu takiego sprzętu. Wprowadzenie do oferty nowych konstrukcji może oznaczać przecenę starszych urządzeń. Mało tego! W podobnym terminie powinny pojawić się też konfiguracje z procesorami AMD Ryzen 4000 i kartami Radeon RX 5000.

Wygląda na to, że początek wiosny zapowiada się więc bardzo interesująco na rynku gamingowych laptopów… o ile sytuacji nie pokrzyżuje epidemia koronawirusa.

Źródło: WCCFTech

Czytaj więcej o laptopach do gier:

Komentarze

37
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czyli chytry i chytrzejszy, ja podziękuje czekam na AMD, duo niebieski z zielonym pokazał ostatnio szczyty chciwości guzik na dodatek dziurawy lub nie działający serwowali.
    Zaloguj się
  • avatar
    Co z tego, skoro Intel ma olbrzymi problem z produkcją procesorów?
    Dostępność laptopów z prockami Intela jest na żenującym poziomie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dostępność nowych laptopów będzie gdzieś w czerwcu
    Zaloguj się
  • avatar
    Teraz wszyscy czekają z pieniędzmi na nowe konsole.
    Zaloguj się
  • avatar
    Teraz planowanie zakupów przy obecnej sytuacji to najgorszy moment,chodzi o życie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Miesiąc temu na fajnej promocji w MM kupiłem HP Omena z i7-9750h i RTX2080. Nie żałuję. Nie sądzę żeby był jakiś sensowny powód żeby żałować czy wymieniać laptopa na coś mocniejszego szczególnie że jak wspomniał kolega Agresor - Intel ma niesamowite problemy z dostarczaniem procesorów.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Laptopy nie są do grania.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    laptop do gier? to ściema do gier. za poniżej połowę ceny w podobnych parametrach kupi się desktopa do gier. nieraz już to prerabiałem. ekran większy i w większości lepszej jakości, mysz i tak trzeba kupić, klawiatura o wiele wygodniejsza. laptop do gier to bezsens.

    a co do czekania na intela, nie mam w planach :) czym mnie zaskoczą?
  • avatar
    Laptop do gier to jak ten papier toaletowy na wirusy...
    Ludzie biora ale to bez sensu.
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Lapek, to nie dla mnie.