Gry PlayStation 4

McLaren zaprojektował samochód specjalnie do Gran Turismo Sport

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Wirtualna przejażdżka samochodem McLaren Ultimate Vision Gran Turismo będzie możliwa już za miesiąc – w grze Gran Turismo Sport na PS4.

Ultimate Vision Gran Turismo – taka nazwa została nadana koncepcyjnemu samochodowi McLaren, który został zaprojektowany z myślą konkretnie o grze GT Sport.

„Chcieliśmy stworzyć zupełnie nowy i innowacyjny model, a McLaren Ultimate Vision Gran Turismo pomógł nam zrealizować to marzenie. W tym samochodzie kierowca jest w samym sercu akcji, a dzięki niezwykłym efektom dźwiękowym i zapierającemu dech w piersiach przyspieszeniu odczuwa jazdę wszystkimi zmysłami” – mówi Rob Melville z McLaren Automotive.

Samochód ten zadebiutuje w grze Gran Turismo Sport, która wyląduje na półkach sklepowych 18 października bieżącego roku. Jego projektanci postarali się wybiec w przyszłość i stworzyć auto, które mogłoby wyjechać na drogi po 2030 roku. Posiadacze konsoli PlayStation 4 będą mogli nie tylko zobaczyć pojazd, ale też porównać odczucia towarzyszące jeździe jego wirtualną wersją z innymi samochodami.

„Z perspektywy gracza, jazda tym modelem będzie całkiem nowym przeżyciem: wyjątkowy przeszklony kokpit i pozycja za kierownicą, która przypomina jazdę motocyklem – głowa kierowcy znajduje się zdecydowanie z przodu, niemal tuż nad przednią osią – pozwalają zobaczyć dokładnie, gdzie kończy się zakręt, dzięki czemu gracz zyskuje cenne milisekundy podczas każdego okrążenia” – dodaje Melville.

GT Sport McLaren bok

Jak mówią autorzy, koncepcyjny model z 4-litrowym motorem V8 twin-turbo mającym do pomocy silniki elektryczne, mogący pochwalić się mocą 1150 koni mechanicznych i momentem obrotowym na poziomie 1275 NM, waży zaledwie tonę, dzięki wykorzystaniu włókna węglowego. McLaren Ultimate Vision Gran Turismo będzie dostępny w trzech wariantach: Performance, Ulterior i Noir.

„Moim zdaniem samochód powinien stanowić przedłużenie kierowcy. Skupiam się nie tylko na wyglądzie zewnętrznym, ale też prowadzeniu, dźwięku silnika i tym, co czuję, kiedy ścigam się konkretnym pojazdem. To dla mnie prawdziwy zaszczyt, że miałem możliwość pracować z McLaren i wcielić w życie model Ultimate Vision Gran Turismo” – komentuje Kazunori Yamauchi, prezes Polyphony Digital, studia odpowiedzialnego za Gran Turismo Sport.

Źródło: McLaren Media, Polyphony Digital, PlayStation

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    bodziokrak
    Będzie wersja LPG ?
    3
  • avatar
    raffal81
    Mają rozmach skurczybyki ;]
    2
  • avatar
    lysycoprobo
    ciekawe czy bokiem będzie dało się tym polatać
    1
  • avatar
    hideo
    wow fajny McLaren
    1
  • avatar
    barteo1201
    Już w project cars były 4 samochody stworzone na potrzeby gry, wszystkie w odpowiednich klasach lmp (lemans prototype). Wyglądają rewelacyjnie.
  • avatar
    cacodemon
    To auto miało się znaleźć w GT6. Takie były obietnice producenta. Poza McLaren swoje projekty miały stworzyć Audi, Alfa, Lamborghini i inni znaczący producenci aut. Skończyło się na nieco ponad 10 modelach, a reszta... bye bye ! Kup PS4 i GTS to wtedy może zobaczysz resztę. Brzydkie zagranie od Polyphony
    -1
  • avatar
    axelbest
    Crysis w nim pójdzie? :D
    -2
  • avatar
    Q2hvY2hsaWs8
    Buhaha, jaki tandetny marketing... czym to się różni od wszelakiej maści wymyślonych nielicencjonowanych samochodów w różnych ścigałkach? Bo McLaren? Przecież to gra, można zrobić wszystko... a sam samochód po 2030 będzie miał wspólną tylko nazwę z tym w grze, o ile w ogóle powstanie. Sprawdźcie jak się jeździ na tle innych samochodów - przecież to gra, kamerę mogę ustawić gdzie chcę i właściwości jezdne mogę zrobić jakie chcę. Może nawet brać zakręty o kącie prostym jadąc 400km/h. Przecież już to w serii NFS jest. Jaka bzdura. Jedyne co to ktoś się z modelem napracował, reszta to marketingowy bełkot.
    -6
  • avatar
    sabaru
    No i co w tym takiego specjalnego.