• benchmark.pl
  • Gry
  • Nie próbuj zarobić na PlayStation Plus Collection. Konsekwencje mogą być bolesne
Gry

Nie próbuj zarobić na PlayStation Plus Collection. Konsekwencje mogą być bolesne

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
18 komentarzy Dyskutuj z nami

PlayStation Plus Collection to ciekawa oferta. Na tyle ciekawa, że co bardziej przedsiębiorczy gracze postanowili na niej zarobić. Nie jest to jednak najlepszy pomysł.

Odsprzedaż dostępu do PlayStation Plus Collection karana przez Sony

PlayStation Plus Collection jest usługą skierowaną do posiadaczy PlayStation 5 opłacających abonament PlayStation Plus. Pozwala bawić się przy kilkunastu ciekawych grach z konsoli poprzedniej generacji. Bardzo szybko pojawiły się oferty płatnego odstąpienia dostępu do nich.

Ma to taki sens, iż po aktywacji na PlayStation 5 z PlayStation Plus Collection można korzystać też na PlayStation 4. Część z tych, którzy nie kupili wcześniej dostępnych tu gier zobaczyła szansę na nadrobienie zaległości niższym kosztem. Wystawione oferty znalazły zatem nabywców, ale wygląda na to, że cały proceder będzie karany, a konsekwencje poniosą obydwie strony. W Malezji czy Hongkongu tamtejsze oddziały Sony wręczyły już pierwsze bany na konta PSN. Dla sprzedających mają one charakter permanentny, dla kupujących kara jest łagodniejsza, bo nałożono ją na dwa miesiące.

Sony będzie walczyć o swoje usługi

PlayStation Plus Collection obejmuje nie byle jakie tytuły, bo między innymi Uncharted 4: Kres złodzieja, The Last of Us Remastered, God of War, Bloodborne czy Batman: Arkham Knight. Nie jest jednak tajemnicą, że producenci konsol zarabiają nie na samych urządzeniach, ale głównie na grach i usługach. W tym przypadku jest to abonament PlayStation Plus, a skoro PlayStation Plus Collection ma do niego przyciągać to działanie Sony nie zaskakuje.

Czy wspomniane wyżej kary są tutaj stosowne? Każdy będzie miał swoje zdanie. Oferty odsprzedaży dostępu do PlayStation Plus Collection można było zobaczyć już także na naszym rynku, jeśli proceder będzie się nasilał to zapewne i u nas pojawią się kary.

Źródło: @zhihuwong, PlayStation

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Marucins
    I to jest magia konsol. Kombinowanie od samego początku.
    A to grę sprzedać, a to przycwaniaczyć na abonamencie, pozwalającym na granie online.. który tak swoją drogą jest chory - aby jeszcze dodatkowo płacić za to że się pogra online?
    12
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    i teraz niech ktoś mi wytłumaczy że konsole są złe. a to DRM, a to jakieś uwiązanie sznurkiem, a to jakiś abonament aby zagrać na necie a przecież płacimy za swoje przyłącze, a to jakieś kary za handel sprzedanym egzemplarzem usługi.

    normalnie same atrakcje. pecety są nudne, nie ma tu takich rozrywek. blah....
  • avatar
    kitamo
    I w sumie bardzo slusznie. Banowac nie na 2 miesiace tylko na amen konta a sprzedającym bana na konsolke w online i hej.
    -1
  • avatar
    hary76
    No przecież mamy całą masę urzędów które chronią konsumentów.Weźmy zakup telefonu.......Po jakimś czasie przychodzi nam na telefon SMS. Znajomemu telefon został zablokowany za nie zapłacone raty.No nic od zawsze kupujący miał pod górkę za to że coś kupił.A padające karty GPU ala MSI i padające sklepy i BRAK NAPRAWY.A Pani w urzędzie K. żąda podbitej karty gwarancyjnej do KARTY GPU.Miał ktoś kiedyś kartę gwarancyjna do karty podbitą :)
    -1
  • avatar
    NasHee
    "Dla sprzedających mają one charakter permanentny, dla kupujących kara jest łagodniejsza, bo NAM nałożono ją na dwa miesiące." eh...
    -2
  • avatar
    Ahura
    Bardzo dobrze, nikt nie każe kupować konsol i płacić abonamentu. PS Plus jako taki, jest spoko, dostajesz gry + bonusy do gier.