Mobile

Osoby dokonujące zakupów w sklepie OnePlus informują o kradzieżach

przeczytasz w 1 min.

Problemem dotknięci są klienci, którzy do zakupów wykorzystywali karty kredytowe. Producent prowadzi czynności wyjaśniające, ze względów bezpieczeństwa tymczasowo zablokował tę metodę płatności.

Zakupy przez Internet weszły nam już w krew. Jedyny problem stanowią tu cyberprzestępcy, którzy próbują dostać się do naszych danych, a tym samym pieniędzy. Wygląda na to, że w niebezpieczeństwie są osoby, które dokonywały zakupów w sklepie OnePlus.

Niepokojące informacje pojawiają się na oficjalnym forum chińskiego producenta. Problemem dotknięci są klienci, którzy do zakupów wykorzystywali karty kredytowe. Po zakupach w sklepie OnePlus zauważają oni transakcje, których sami nie przeprowadzali. Z umieszczonej na forum ankiety wynika, iż sprawa dotyczy około 200 osób, a przecież nie można oszacować liczby tych, którzy w niej nie głosowali.

OnePlus nie odcina się od sprawy, ale na ten moment nie może zrobić wiele. W oficjalnym komunikacie zapewnia, iż dokłada wszelkich starań aby zapewnić użytkownikom jak największe bezpieczeństwo. Obecnie prowadzi czynności wyjaśniające. Tymczasowo wyłączono możliwość płatności kartą kredytową.

Osobom dokonującym ostatnio zakupów w sklepie OnePlus (z wykorzystaniem omawianego sposobu płatności) zaleca się sprawdzenie historii transakcji i ewentualny kontakt z bankiem. Można też informować o problemach producenta, udostępniono do tego specjalny adres e-mail: [email protected]

Źródło: OnePlus

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dudi4Fr
    2
    Dlatego nigdy nie podaje mojej karty obojętnie czy to strona 1+ czy Microsoftu.
    • avatar
      Marucins
      2
      Właśnie dlatego ciekawą alternatywą dla podawania bezpośrednio numeru karty jest PayPal.
      • avatar
        zbiszu
        2
        "cyberprzestępcy" nazywajmy to po imieniu to poprostu złodzieje.
        • avatar
          kero8
          1
          Albo druga karta z niskim limitem.
          • avatar
            SirMichael
            1
            "I właśnie dlatego nie podaję cc"

            I właśnie dlatego podaje się cc a nie debitówkę. CC to jest karta banku i pieniądze znajdujące się na niej też należą do banku i są ubezpieczone, więc w razie kradzieży zgłaszacie to i prawdopodobnie nie będziecie musieli tego spłacać no chyba, że bank udowodni wam, że podaliście komuś pin.

            Ja zawsze płaciłem paypalem a raz na kacu zapomniałem się i na alliexpress zapłaciłem właśni CC. Próba kradzieży wystąpiła 2 razy i na szczęście 2 razy dzwonili, że zablokowali transakcje. Na szczęście teraz systemy wyłapują takie rzeczy kiedy płacisz za kawę o 8:00 w wawie a o 11:00 ktoś próbuje podjąć gotówkę w vietnamie/chinach.
            • avatar
              zeniu
              -1
              Albo anonimowe paysafecard.
              BTW jak to chińska firma to się nie dziwię.