Filmy / seriale / VOD

Powstanie pierwszy film w kosmosie. Tom Cruise i NASA wśród zaangażowanych w projekt

przeczytasz w 2 min.

Filmów z akcją w kosmosie jest mnóstwo, ale taki nagrany nad naszymi głowami, będzie dopiero pierwszy. Za projektem stoi amerykańska agencja kosmiczna NASA, a pierwsze nazwisko, jakie poznaliśmy, to Tom Cruise.

Ale kosmos! NASA i Tom Cruise łączą siły, by nagrać pierwszy film w kosmosie

Nie wiemy jeszcze, o czym konkretnie będzie pierwszy film nagrany w kosmosie. Właściwie nie znamy na jego temat żadnych szczegółów, poza tym, że w projekt zaangażowana jest agencja NASA, dzięki czemu nagrania będą mogły być prowadzone na powierzchni Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, orbitującej nieco ponad 400 km nad naszymi głowami, z prędkością przekraczającą 27 000 km/h. 

Wiemy też, że w projekcie weźmie udział Tom Cruise – aktor znany z takich filmów jak Top Gun, Jack Reacher czy Mission: Impossible, jak również z wykonywania imponujących wyczynów na ich planach. Cóż, po tym, jak trzymał się boku startującego Airbusa A400 czy wspinał się po Burj Khalifa, wydaje się idealnym kandydatem do roli w pierwszym prawdziwie kosmicznym filmie. 

W projekcie może też brać udział Elon Musk ze swoim SpaceX

Krążą głosy, że w projekt będzie również zaangażowana firma SpaceX. Jej założyciel i aktualny prezes – Elon Musk – nie potwierdził tej informacji, ale skomentował wpis NASA dotyczący filmu, że „powinno być dużo zabawy”. Niewykluczone, że Tom Cruise będzie jednym z członków załogi, która poleci na Międzynarodową Stację Kosmiczną w nowo opracowanej rakiecie Crew Dragon. Rozpocznie ona swoją misję jeszcze w tym roku. 

Na odpowiedź na pytanie o to, jaki będzie tego efekt, przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Nie można mieć jednak chyba wątpliwości co do tego, że jest to jeden z najbardziej ambitnych, a przy tym najbardziej intrygujących projektów filmowych na horyzoncie. Ja nie mogę się doczekać tego, by zobaczyć, jaki pomysł ma agencja NASA i jak ze swoim kolejnym wyzwaniem poradzi sobie niezawodny Tom Cruise.

Źródło: Deadline, The Verge, NASA

Czytaj dalej o filmach i serialach: 

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    froven
    2
    A dla czego Tom Cruise ? - żeby mało miejsca zajmował :)
    • avatar
      .Alx.
      1
      "...może też brać udział Elon Musk ze swoim SpaceX"
      w zasadzie musi brać udział, gdyż NASA po zakończeniu programu lotów wahadłowców, nie posiada obecnie rakiet zdolnych wynieść człowieka w kosmos i korzystają z usług SpaceX (dot. lotów bezzałogowych).
      Trwają obecnie przygotowania do pierwszego lotu załogowego, start planowany na maj (2020). SpaceX buduje rakietę, NASA przekazuje bogate doświadczenia.

      PS Mogą skorzystać jeszcze z usług Rosjan...
      • avatar
        SuperTurboUser
        1
        Zamiast oglądać tego scjentologa to wolę już oglądnąć "Kosmiczne jaja" Mela Brooksa. :P
        • avatar
          User12
          -1
          To będzie wysokobudżetowy film.
          • avatar
            papuas
            0
            Obstawiam dokument. Na kino akcji bym tutaj nie liczył.