Apple prezentuje iOS 27. Nowa Siri to Siri AI i nie ma jej w UE
Podczas prezentacji inaugurującej konferencję Worldwide Developers Conference 2026, Apple zaprezentowało nowe odsłony swoich systemów operacyjnych, które trafią na urządzenia z jabłkiem już jesienią tego roku.
Już na samym początku konferencji Craig Federighi zapowiedział, że w tym roku Apple skupi się na trzech aspektach systemów operacyjnych. Jak się spodziewano, jednym z nich jest Apple Intelligence oraz Siri. Można śmiało założyć, że większość osób zainteresowanych tematem sceptycznie podchodzi już do takich zapowiedzi. Apple Intelligence została już bowiem zapowiedziana dwa lata temu i jak na razie nie dorasta do pięt konkurencji ze świata sztucznej inteligencji. Ale po kolei.
Udoskonalony design
Jak można było się spodziewać, po tym jak w 2025 r. Apple wprowadziło Liquid Glass do wszystkich swoich systemów operacyjnych, w tym roku mamy do czynienia z wygładzaniem całego interfejsu. Aby zadowolić wszystkich użytkowników, teraz będzie można dostosować poziom przezroczystości/matowości elementów interfejsu za pomocą prostego suwaka. Nie zmienia to faktu, że firma nadal podąża w kierunku wyznaczonym w zeszłym roku. Teraz nawet ikony aplikacji mają w sobie "szklane" elementy.
Co jeszcze? Cóż, mamy do czynienia z optymalizacją systemu. Aplikacje otwierają się 30 proc. szybciej, szybsze renderowanie animacji podczas otwierania aplikacji, przez co użytkownik powinien odczuć, że jego iPhone działa szybciej.
WWDC 2026 — June 8 | Apple
Nowa jakość kontroli rodzicielskiej
Być może nie jest to najbardziej ekscytująca część prezentacji dla geeków i miłośników Apple. Nie zmienia to faktu, że rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa dzieci zaprezentowane dzisiaj powinny być w smartfonach i urządzeniach od lat. Warto tutaj zacząć od osobnych kont Apple dla dzieci. Konta takie połączone są z kontami rodziców lub opiekunów, którzy w ten sposób mogą kontrolować nie tylko, jak dzieci korzystają ze smartfonu, z kim się mogą kontaktować, co mogą wysyłać i odbierać, jakie aplikacje mogą instalować, jakie strony odwiedzać i ile czasu będą spędzać w poszczególnych kategoriach aplikacji.
Jeżeli integracja tych rozwiązań jest dopracowana, to może przyczynić się realnie do poprawy dobrostanu małoletnich użytkowników technologii.
Sztuczna inteligencja - nowa jakość w Apple
Apple Intelligence wraca w nowej odsłonie, bowiem tym razem będzie ona zasilana modelami Gemini od Google. Apple od dawna wie, że nie jest w stanie dogonić konkurencji i właśnie z tego powodu zdecydowała się połączyć z nimi siły. Wszystko jednak wskazuje na to, że nie jest to tylko kolejna integracja Gemini, jakich wiele w urządzeniach z Androidem. Apple Intelligence będzie bowiem miała dostęp do informacji zapisanych w urządzeniu i będzie świadoma tego, co się dzieje na ekranie, aby lepiej reagować na potrzeby użytkownika.
W celu zapewnienia bezpieczeństwa danych Apple Intelligence będzie realizowała zadania lokalnie na urządzeniu oraz wykorzystywała Private Cloud Compute.
W trakcie konferencji firma z Cupertino zaprezentowała nową wersję Siri, która teraz nazywa się Siri AI wyposażoną w osobną aplikację, która zapamiętuje wszystkie wcześniejsze interakcje z użytkownikiem.
Dzięki głębokiej integracji z urządzeniem użytkownik jest w stanie w ramach jednej konferencji uruchamiać i wykonywać działania na licznych aplikacjach zainstalowanych na urządzeniu. Brzmi obiecująco.
Apple nie zapomina także o swojej Visual Intelligence, która zintegrowana jest z aplikacją aparatu, ale także doskonale sobie radzi z obrazami na ekranie. Wystarczy zaznaczyć fragment zdjęcia i zadać pytanie. Z tego poziomu można przejść do trybu konwersacyjnego z Siri i kontynuować rozmowę o danym obrazie. Nie trzeba tutaj dodawać, że nie jest to rozwiązanie przełomowe, bowiem w świecie Androida takie rozwiązania znane są od lat.
Zdecydowanie bardzo rozczarowującą informacją dla użytkowników Apple w Polsce jest fakt, iż jak na razie Siri AI będzie dostępna tylko w języku angielskim. Próżne zatem były nasze nadzieje na to, że oparcie Siri na modelach Gemini sprawi, iż w końcu z Siri będziemy w stanie porozumiewać się w języku polskim. Wierzę, że w tym momencie wielu użytkowników urządzeń Apple przestało oglądać relację z konferencji.
Ważna uwaga: Siri AI będzie jak na razie niedostępna w krajach Unii Europejskiej.
Apple tłumaczy to opóźnienie unijnymi przepisami DMA, co oczywiście jest niedorzeczne. Można zatem powiedzieć, że Siri AI jest dokładnie tam, gdzie funkcja Phone Mirroring. Obie są dla nas niedostepne. Bez funkcji Siri AI, iOS 27 zasadniczo nie wprowadza nic istotnego dla użytkowników z naszego kraju. Można się rozejść.
Automatycznie popraw swoje hasła na różnych stronach
To intrygująca opcja. Nie ma chyba osoby, która zaglądając do aplikacji Hasła nie widzi ostrzeżeń o tym, że niektóre hasła do aplikacji lub stron są słabe lub powtarzają się zbyt często. Teraz Apple będzie w stanie automatycznie rozwiązać ten problem, samodzielnie logując się do tych kont i zmieniając ich hasła na unikalne i bezpieczne.
Sztuczna inteligencja w zdjęciach
Tutaj zawsze jest ryzyko wprowadzania za dużych zmian. Nie zmienia to faktu, że przynajmniej z prezentacji wynika, że Apple w końcu poradziło sobie z opcjami czyszczenia zdjęć z niepotrzebnych obiektów i już nie będzie działało tak beznadziejnie, jak dotychczas.
Warto tutaj zwrócić uwagę na opcję przestrzennego kadrowania zdjęć. Na żywo można zobaczyć, jak będzie wyglądał temat zdjęcia z nowego punktu w przestrzeni. Tło jest następnie generowane przez modele AI. Być może to jest akurat ciekawe rozwiązanie, które czasami się przyda do realnej poprawy zdjęcia. Warto tutaj podkreślić, że to rozwiązanie będzie wiązało się z limitami dziennymi. Jeżeli jednak ktoś ma subskrypcję iCloud+, limity są już w niej znacząco wyższe.
Ograniczenia sprzętowe
Kolejna niewesoła informacja. Okazuje się, że wiele rozwiązań Apple Intelligence będzie dostępnych na iPhonach 15 Pro i późniejszych. Mało tego, najsilniejsze modele działające lokalnie na urządzeniach będą dostępne jedynie na najnowszych urządzeniach: iPhone Air, iPhone 17 Pro, iPadach z procesorami M4 i nowszymi, Macbookach z procesorami M3 i późniejszymi. Trzeba przyznać, że to oburzająca informacja, zważając na fakt, że iPhone 16 zaprezentowany dwa lata temu reklamowany był jako "zaprojektowany od podstaw do sztucznej inteligencji". Teraz, gdy Apple w końcu dostarcza Apple Intelligence, okazuje się, że w pełni można z niego korzystać tylko na nowszych urządzeniach.
Wersja beta dla deweloperów nowych systemów operacyjnych będzie dostępna już dzisiaj, a wersja docelowa pojawi się jesienią.