Chieftec Dragon II. Poczuj moc smoka

Obudowa komputera jest równie ważnym elementem jak procesor, płyta główna czy grafika. Zwykle wybierając nową obudowę patrzymy na cenę.  Zapominamy jednak o tym, że jakość komponentów, wykonania i rozplanowanie budowy ma duży wpływ na późniejsze użytkowanie. Te kilka stopni mniej na procesorze, czy też bez głośną pracę dysku, który przez obudowę nie będzie przenosić swoich wibracji i burczeniem nie doprowadza nas do szału.  Obudowy Chieftec od zawsze charakteryzowały się przemyślaną konstrukcją i dokładnością wykonania. Dla mnie były wręcz wzorcem porządnych obudów komputerowych. Czy i tak jest z następcą już legendarnej serii Dragon

Opakowanie i dodatki

Obudowa jest zabezpieczona w karton z grubej tektury oraz dwa stabilizatory z gąbki i foliowy worek. Dzięki tym zabiegom możemy być pewni, że zawsze dotrze do nas nie naruszona. W komplecie z obudową dostajemy obszerną instrukcję obsługi oraz organizer ze śrubkami i opaskami zaciskowymi niezbędnymi do zainstalowania płyty głównej

Image
Image

Porównanie

W porównaniu z Dragonem II mój stary Spire JetBlack wygląda dość mizernie.

Image
Image
Image

Spire JetBlack:

  • Wyskokość: 460 mm
  •  Dułgość: 445 mm   
  •  Szerokoć: 190 mm
  •  Waga: 6,6Kg

Chieftec Dragon II:                                                                                               

  • Wyskokość: 490 mm
  • Dułgość: 540 mm   
  • Szerokoć: 205 mm
  • Waga: 11Kg

 Wykonanie

Odbudowa wraz ze szkieletem została wykonana z stali  SECC o grubość 1mm, co wpłynęło na stabilność całej konstrukcji. Dragon nie kiwa się na podłodze, a  po zainstalowaniu dysku nie przenosi drgań. Boczne panele nie wyginają się w rękach. Na uwagę zasługuje matowy lakier nałożony na obudowę, dzięki jego strukturze ewentualne rysy na obudowie będą mniej widoczne. Również plastik, z jakiego został wykonany front panel, górny panel i boczna osłona wentylatora jest wysokiej jakości i doskonale komponuje się z osłonami na otwory wentylacyjne wykonanymi z siatki MESH. W obudowie nie zastosowano jakiegoś specjalnego systemu montażu kabli. Jedyne co zauważyłem  to 3 wypustki przy klatce na dyski. Mimo to nie miałem większego  problemu z uporządkowaniem kabli

Image

Wnętrze obudowy

Wnętrze oferuje dużo miejsca, dzięki czemu w środku obudowy możemy zmieścić, każdą z dostępnych na rynku płyt głównych. Dyski montuje się w poprzecznej klatce, co wpływa na odległość między tylną ścianą, a klatką na dyski to aż 34 cm. Bez problemu zmieścimy w Dragonie II nawet najdłuższą kartę graficzną. Obudowa jest stosunkowa szeroka odległość od ściany, na której montuje się płytę główną do bocznego panelu to 18,3cm. Od płyty głównej do bocznego panelu to 16,2 mm. Od płyty głównej do wentylatora w bocznym panelu to 13,7 mm.

Image

Instalacja podzespołów

Do montażu płyty głównej tradycyjnie musimy użyć śrubokręta, jest to najbezpieczniejszy sposób szczególnie, gdy mamy dość ciężkie i rozbudowane chłodzenie procesora.  Instalacja napędów i dysków jest bardzo prosta i bez problemu przeprowadzimy ją bez użycia, jakichkolwiek narzędzi. Dyski instaluje się przy pomocy specjalnych sanek, w klatce możemy zmieści 5 twardzieli. Napędy montujemy za pomocą specjalnych zapinek. Ponadto w jednej z wnęk 5, 25” dzięki specjalnemu adapterowi 3, 5” możemy zainstalować czytnik kart pamięci, stacje dyskietek, panel sterujący lub dodatkowy dysk twardy.

Image

Na uwagę zasługuje także sposób instalacji zasilacza, przy pomocy specjalnej ramki.

 Karty rozszerzeń instalujemy przy pomocy specjalnego zatrzasku, który bardzo dobrze je blokuje.

Wentylacja

Konstrukcja obudowy została dobrze przemyślana i dopracowana, co zaowocowało aż sześcioma miejscami na wentylatory. Miejsce na 120 mm wentylator w front panelu, dwa miejsca na 120 mm wentylatory w górnej części obudowy, jedno miejsce na wentylator 120 mm z tyłu oraz miejsce na 220 mm z boku obudowy. W komplecie z obudową dostajemy cztery wentylatory marki YATE LOON ELECTRONICS podświetlane na niebiesko, trzy sztuki 120 mm  o napięciu 12 V i natężeniu 0.30 A oraz jedną sztukę 220 mm o napięciu 12 V i natężeniu 0.60 A. Ponad to wentylatory w front panelu i panelu bocznym są wyposażone w siatkowe filtry, które dobrze spełniają swoje zadanie. Filtry można bardzo łatwo zdemontować i umyć pod bieżącą wodą.  Wentylatory 120 mm nie należą do najcichszych, a za to są bardzo wydane i doskonale spełniają swoje zadanie. W obudowie jest doskonały przepływ powietrza.

Image

Front panel

Jeden z ważniejszych elementów dla każdego użytkownika PC. Front panel jest umiejscowiony na samej górze między przyciskami reset i Power. Jest to bardzo dobre umiejscowienie nie trzeba się nachylać, aby podłączyć słuchawki mikrofon czy pendriva. Na front panelu znajduje się złącze gniazdo mini-jack do mikrofonu i słuchawek, dwa gniazda usb oraz jedno eSATA. Ponadto obok front panelu jest zainstalowany głośniczek systemowy PC Speaker.

Image

Podsumowanie

Stosunek cena/jakość w przypadku Dragona II jest bardzo dobry, choć cena mogła by być trochę nisza. Obudowa jest staranie wykona, nie posiada żadnych ostrych elementów wszystko jest elegancko wykończone. Podczas składnia nie musimy martwić się o to by przypadkiem się nie skaleczyć o jakiś ostry kant. Wnętrze jest bardzo przestronne pozwala na montaż dużego chłodzenia, długich kart czy też kart w SLI/CrossFire. Dzięki potężnemu wentylatorowi w bocznym panelu zostaną one dobrze schłodzone bez większego problemu. Jedyne do czego można się przyczepić to brak możliwości zainstalowania chłodnicy 2x120mm we wnątrz obudowy na przeszkodzie staje zasilacz. Odstęp między zasilaczem, a pokrywą obudowy to 1,5 cm, gdyby zasilacz był montowany na dole ten problem by nie zaistniał.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE