Dragon Ball Z for Kinect: gra wykorzysta kontroler konsoli Xbox 360

Kamehameha!

Dragon Ball Z, czyli cudowny wycinek dzieciństwa pewnej części naszych czytelników, doczekał się już wielu gier - mniej lub bardziej udanych. Tym razem jednak naprawdę mamy poczuć jak to jest pokonać wroga przy użyciu słynnej techniki Ka-Me-Ha-Me-Ha.Wszystko to za sprawą nowej produkcji ze stajni Namco Bandai o wiele mówiącym tytule "Dragon Ball Z for Kinect", czyli - jak (mam nadzieję) się domyślacie - grze przygotowanej specjalnie pod kontroler Microsoftu skanujący i analizujący ruchy graczy.Domyślnie w grze znajdzie się 50 wojowników dobrze znanych z popularnej mangi/anime, ale do tego dojdzie też cała paczka bonusowych - fabularnie stworzonych na potrzeby tej właśnie produkcji, których w rozmaity sposób będziemy mogli odblokowywać. Jest to dość ważne, bo prócz standardowych luźnych pojedynków, otrzymamy też "tryb opowieści".Pierwsze poważne produkcje na Kinecta nie okazały się spektakularnym sukcesem, a o wydanych niedawno Star Wars można mówić wręcz w kategorii "klapy". Kontroler nie jest aż tak posłuszny jak tego byśmy chcieli, na dodatek koncepcja dość statycznych gier, gdzie macha się rękami, nie przypadła do gustu prasie i graczom.Być może jednak w tym wypadku magia Dragon Balla zadziała, a walka w stylu najlepszych serialowych pojedynków okaże się lepszym materiałem na kinectową produkcję. Twórcy przyznają, że gracz do pełnej satysfakcji z walki będzie musiał nauczyć się około stu różnych technik. Trzymamy kciuki i przesyłamy energię Namco Bandai! Premiera w październiku. Więcej o grach Dragon Ball: Nowy Dragon Ball - moc na kilka milionów jednostek! Dragon Ball Z Tenkaichi Budokai - cena, launch trailer Nowy Dragon Ball od Namco Bandai

Źródło: eurogamer


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY