Za dość kontrowersyjnym pomysłem stoi mało znane studio SEE Virtual Worlds. Firma chce stworzyć grę sieciową, w której mielibyśmy powrócić pamięcią do motywów wprowadzonych przez Michaela Jacksona nie tylko do świata muzyki, ale i całej popkultury.
Planet Michael poza dość oryginalnym pomysłem na kreację świata pod względem rozgrywki przypominać ma inne MMO dostępne na rynku. Największą zauważalną różnicą będzie jednak sposób rozwiązywania sporów z innymi mieszkańcami wirtualnego świata. Otóż miecze i karabiny zastąpią... taneczne ruchy. Moonwalk jako uderzenie krytyczne? Prawdopodobnie tak właśnie będzie to wyglądało.
O ile pomysł stworzenia gry na motywach życia i twórczości Michaela Jacksona już się wcześniej pojawił (a nawet był realizowany jeszcze za życia gwiazdora), o tyle SEE chce spróbować swoich sił na bardzo ryzykownym gruncie. MMO wspierane przez marki takie jak The Matrix czy The Sims musiały ogłosić upadłość, a z pewnością wśród fanów gier komputerowych sympatyków im nie brakowało.
Choć Planet Michael ma szanse odnieść sukces artystyczny - a i ten jest niepewny, zważywszy na to, że engine pochodzi z 2003 roku, tak o komercyjnym chyba mowy nie ma. A ten - siłą rzeczy - w grach MMO jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania.
Źródło: Planet Michael