Procesory Intel Sandy Bridge zasłynęły nie tylko z wysokiej wydajności i energooszczędności, ale również ograniczonych możliwości podkręcania. Problemów tych zostały jedynie pozbawione droższe wersje z odblokowanym mnożnikiem (dopisek K), natomiast modele z trybem Turbo Boost można było przyspieszyć maksymalnie o około 400 - 500 MHz, a bez niego jedynie o około 150 - 200 MHz.
Podobnie wyglądała sprawa z układami Ivy Bridge, choć tutaj nieco podniesiono maksymalny mnożnik dla odblokowanych modeli (z 59 do 63). Okazuje się, że nadchodzące procesory Haswell zostaną częściowo pozbawione tych ograniczeń.
Pierwszą zmianą mają być dodatkowe mnożniki dla magistrali BCLK – oprócz standardowego 1x (100 MHz), możliwe będzie również ustawienie 1,25x (125 MHz), a także 1,66x (166 MHz). Podobne rozwiązanie zostało zastosowane w platformie Intel Sandy Bridge-E, choć tam obecny był również mnożnik 2,5x (250 MHz). Podkręcanie tańszych modeli powinno być zatem znacznie łatwiejsze.
Ekstremalnych overclockerów zainteresuje wiadomość, że droższe układy będą miały odblokowany mnożnik aż do 80. Dotychczas musieli oni ustawić maksymalny mnożnik (59 w modelach Sandy Bridge lub 63 w Ivy Bridge), a następnie podbijać taktowanie magistralą BCLK – dopiero lepsze płyty główne pozwalały tutaj na uzyskanie zegara na poziomie 110 – 114 MHz. Nowy mnożnik powinien więc w zupełności zaspokoić oczekiwania nawet najbardziej wymagających „podkręcaczy".
Jak wiadomo, nowe procesory zostaną wyposażone w wydajniejsze układy graficzne. Maksymalny mnożnik dla rdzenia wyniesie 60, a dzielnik dla pamięci pozwoli na ustawienie taktowania nawet 2933 MHz.
Oczywiście pozostaje jeszcze tutaj kwestia potencjału na podkręcanie, ale patrząc na poprzednie serie, nie powinniśmy być chyba zaniepokojeni ;)
Źródło: ComputerBase