Internet Rzeczy może mieć poważny wpływ na wiele aspektów w naszym życiu. Jego działanie może odmienić sposób, w jaki zarządzamy domem, podróżujemy czy komunikujemy się z własnymi urządzeniami. Według firmy Samsung technologia ta będzie też jednym z czynników definiujących przyszłość telewizorów.
Rozwój Internetu Rzeczy przynieść ma telewizor nowej generacji. Zaraz po przebudzeniu użytkownika odbiornik przyszłości wyświetli na swoim ekranie poranne wiadomości, prognozę pogody, dane na temat ruchu drogowego, a także plan dnia. Za pomocą kierowanych do telewizora komend podniesiemy również rolety, a nawet włączymy oczyszczanie powietrza lub klimatyzację.
Wracamy z pracy, otwieramy drzwi, a telewizor (wraz z systemem audio) automatycznie się uruchomi i zaserwuje nam ulubiony kanał lub preferowaną muzykę. W zautomatyzowanym domu automatycznie wyregulowane zostaną także temperatura i oświetlenie.
Podczas prezentacji firma Samsung stwierdziła, że telewizor, który już teraz jest sercem domowej rozrywki, może też stać się centrum rodzinnej komunikacji. Dajmy na to, że padnie hasło: „obiad gotowy”, a wszystkie urządzenia dają znać domownikom, że najwyższy czas udać się do jadalni i zasiąść przy stole.
Dzięki Internetowi Rzeczy telewizor będzie mógł także zadbać o dobre samopoczucie użytkowników, poprzez dostosowanie warunków panujących w pokoju. Kiedy, na przykład, będziemy chcieli obejrzeć film, światła zostaną przyciemnione, a ustawienia audio zostaną zmienione na tryb filmowy.
Gdy już nadejdzie pora snu i powiemy naszemu telewizorowi „dobranoc”, wszystkie światła zostaną wyłączone, rolety opuszczone, a klimatyzacja przełączona w tryb zapewniający komfortową temperaturę na noc.
Telewizor przyszłości ma być zatem pełnoprawnym centrum dowodzenia, jak również swego rodzaju „cyfrowym domownikiem”. Podoba wam się ta wizja czy może raczej was przeraża?
Źródło: Samsung, inf. własna