ASUS, który był pionierem netbooków ze swoją serią Eee początkowo oferował urządzenia z zainstalowanym Linuxem. Komputerki miały służyć do szybkiego dostępu do internetu, jednak z biegiem czasu klienci oczekiwali od nich coraz więcej. Tak też pojawiły się netbooki z zainstalowanym systemem Windows XP oraz Windows 7. Od premiery iPada obserwujemy jednak spadek zainteresowania netbookami kosztem popularyzacji tabletów. Wszystko wskazuje jednak na to że ASUS może tę sytuację zmienić.
W sieci pojawiły się informacje o tym, że ASUS pracuje nad 10 - 11 calowymi netbookami, które miałyby mieć zainstalowany system Android 3.0 lub Chrome OS. Ich cena oscylowałaby w granicach 200-250 dolarów. Trzeba przyznać że pomysł jest bardzo interesujący. Za połowę ceny iPada otrzymalibyśmy netbooka z pełną klawiaturą wykorzystującego jeden z systemów Google. Jeśli jakieś urządzenie miałoby odebrać nieco klientów Apple to prędzej będzie to tani netbook ASUSa z Androidem niż Galaxy Tab 10.1, który ma kosztować około 1000 dolarów.
Interesującym faktem jest wybór systemu operacyjnego do opisywanego tu urządzenia. Z jednej strony Chrome OS wydawałby się sensowniejszym rozwiązaniem - jednak od czasu Cr-48 nie mieliśmy o nim żadnych informacji. Natomiast biorąc pod uwagę dynamicznie rosnącą popularność Androida, urządzenie z pełną klawiaturą korzystające z Honeycomba byłoby rozwiązaniem o wiele ciekawszym.
Są to póki co, niepotwierdzone informacje, jednak jeśli jest w nich chociaż ziarno prawdy to warto mieć je na uwadze. Nie ma się co oszukiwać, w chwili obecnej żaden tablet nie jest w stanie konkurować z iPadem 2. Może więc nadzieja leży w netbookach.
Źródło: SawfNews, Tom's Hardware