Tanie karty graficzne - jaką wybrać?
Od dłuższego czasu na naszych łamach pojawiały się recenzje poświęcone szybkim i drogim akceleratorom graficznym. Wielu z nas o większości z nich może tylko pomarzyć. Inni zaś nie potrzebują szybkiej karty graficznej, bo posiadając monitor o przekątnej 17-20 cali pracują w niskiej rozdzielczości, w której da sobie radę układ graficzny z dolnej półki. Tych z kolei jest całe mnóstwo i trudno się połapać, co akurat jest godne polecenia, a co omijać z daleka.
Mając niewielki monitor, wielu z was pewnie chciało by dowiedzieć się, jaką kartą graficzną powinien się zainteresować. Nvidia GeForce czy AMD Radeon?
Zebraliśmy większość liczących się układów graficznych i porównaliśmy je w grach. Wszystkie wypożyczone akceleratory miały niestandardową konstrukcję, często też odbiegały parametrami pracy od referencyjnych modeli. Oceniliśmy wiele autorskich kart, gdzie producenci prześcigają się w opracowywaniu lepszych systemów chłodzących czy unikalnych rozwiązań. Wypunktowaliśmy dla was poszczególne kryteria, jakim była poddana każda karta graficzna:
- Relacja ceny do wydajności
- Głośność układu chłodzenia
- Wydajność chłodzenia
- Pobór energii
- Jakość wykonania
- Gabaryty
Sądzimy, że powyższe cechy są najważniejsze podczas poszukiwania niezbyt drogiej karty graficznej. Ponadto, sprawdziliśmy czy większa/mniejsza pojemność pamięci operacyjnej ma wpływ na wydajność w tańszych akceleratorach. Takich pomiarów dokonaliśmy na przykładzie modeli GeForce GTS 450 (512 i 1024 MB) oraz Radeon 5750 (512 i 1024 MB).
Karty graficzne przetestowane w artykule:
- MSI GeForce GT 210
- Gigabyte GeForce GT 220 OC
- MSI GeForce GT 240 MD512/D5
- MSI GeForce GT 430 MD1GD3 OC
- Gigabyte GeForce 9800 GT Silent
- MSI GeForce GTS 450 512 MB
- Gigabyte GeForce GTS 450 WindForce
- ASUS GeForce GTX 460 768 MB
- Gigabyte Radeon 5570
- Gigabyte Radeon 5670
- Gigabyte Radeon 5750 Silent Cell
- HIS Radeon 5750 512MB
- Gigabyte Radeon 5770 Silent Cell
Specyfikacje techniczne
| Karta | MSI GT 210 | Gigabyte GT 220 OC | MSI GT 240 MD512/D5 | MSI GT 430 MD1GD3 OC | Gigabyte 9800 GT Silent Cell |
| Taktowanie | 589/499 MHz | 720/800 MHz | 550/900 MHz | 785/1000 MHz | 600/900 MHz |
| Pamięć RAM | 512 MB 64 bit-DDR2 | 1024 MB 128 bit-DDR3 | 512 MB 128 bit-GDDR5 | 1024 MB 128 bit-DDR3 | 1024 MB 256 bit-GDDR3 |
| Wersja DirectX | 10.1 | 10.1 | 10.1 | 11 | 10 |
| Procesory strumieniowe | 16 | 48 | 96 | 96 | 112 |
| Jednostki rasteryzujące | 4 | 8 | 8 | 16 | 16 |
| Jednostki teksturujące | 8 | 16 | 32 | 16 | 56 |
| Cena | 131 zł | 212 zł | 270 zł | 257 zł |
| Karta | MSI GTS 450 | Gigabyte GTS 450 WindForce | ASUS GTX 460 TOP | Gigabyte 5570 OC | Gigabyte 5670 |
| Taktowanie | 850/902 MHz | 830/902 MHz | 700/920 MHz | 670/800 MHz | 785/1000 MHz |
| Pamięć RAM | 1024 MB 128 bit-GDDR5 | 1024 MB 128 bit-GDDR5 | 768 MB 192 bit-GDDR5 | 1024 MB 128 bit-GDDR3 | 1024 MB 129 bit-GDDR5 |
| Wersja DirectX | 11 | 11 | 11 | 11 | 11 |
| Procesory strumieniowe | 192 | 192 | 336 | 400 | 400 |
| Jednostki rasteryzujące | 16 | 16 | 24 | 8 | 8 |
| Jednostki teksturujące | 32 | 32 | 56 | 20 | 20 |
| Cena | 419 zł | 445 zł | 575 zł | 230 zł | 330 zł |
| Karta | Gigabyte 5750 Silent Cell | HIS 5750 | Gigabyte 5770 Silent Cell |
| Taktowanie | 700/1150 MHz | 700/1150 MHz | 850/1200 MHz |
| Pamięć RAM | 512 MB 128 bit-GDDR5 | 1024 MB 128 bit-GDDR5 | 1024 MB 128 bit-GDDR5 |
| Wersja DirectX | 11 | 11 | 11 |
| Procesory strumieniowe | 720 | 720 | 800 |
| Jednostki rasteryzujące | 16 | 16 | 16 |
| Jednostki teksturujące | 36 | 36 | 40 |
| Cena | 430 zł | 391 zł | 520 zł |
Więcej o kartach graficznych:
MSI GeForce GT 210
To najprostsza karta graficzna w naszym porównaniu. Architektura sięga ósmej generacji GeForce. Silnik graficzny zawiera jedynie 16 procesorów strumieniowych, a dane przesyłane są po 64-bitowej magistrali pamięci DDR2. MSI GeForce GT 210 taktowany był zegarem 589/499 MHz i miał do dyspozycji 512 MB pamięci operacyjnej. Karta obsługuje DirectX 10.1, ale w rzeczywistości GeForce GT 210 ledwo sobie radzi z grami pisanymi pod DirectX 9.0c.
MSI GeForce GT 210 skrywał się w malutkim pudełku wraz z płytą ze sterownikami i instrukcją obsługi. Budowa płytki drukowanej jest niskoprofilowa i nie zajmuje dużo miejsca w komputerze.
Opisywany akcelerator królem wydajności z pewnością nie jest, ale za to ma inną zaletę – pasywny system chłodzący. Producent do schładzania chipsetu graficznego użył tylko żółtego radiatora wykonanego z aluminium. Pod obciążeniem odnotowaliśmy 63 stopnie C. na rdzeniu graficznym i 54 stopnie w czasie spoczynku. Jak na oferowaną wydajność i prostą architekturę procesora graficznego, to dość sporo.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- D-Sub
- DVI
- HDMI
Podkręcanie
Posłużyliśmy się aplikacją MSI AfterBurner (dołączona na CD wraz z wyposażeniem karty). Maksymalne stabilne taktowanie niniejszego egzemplarza to 645 MHz dla rdzenia i 529 MHz dla pamięci. Nie należy jednak spodziewać się widocznego przyrostu wydajności w grach.
| Ocena: Moja ocena: MSI GeForce GT 210 | |||
| plusy: • niewielkie gabaryty • bezgłośny układ chłodzący • niska cena • niski pobór energii w 2D/3D | |||
| minusy: • temperatura w 3D • niska wydajność | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 131 zł | |||
Gigabyte GeForce GT 220 DDR3 OC
GeForce GT 220 to taki trochę zmodyfikowany GeForce 9500 GT. Zmieniono proces technologiczny na 40 nm i lekko rozszerzono zakres DirectX z 10 do wersji 10.1. Wydajność jednak pozostała na praktycznie takim samym poziomie. Dobrą wiadomością w tej chwili jest to, że GeForce GT 220 występuje z różnymi rodzajami pamięci operacyjnej i o odmiennym taktowaniu. W przypadku Gigabyte GeForce GT 220 mamy do czynienia z akceleratorem o taktowaniu 720/800 MHz (standard: 625/790 Mhz) i 1 GB pamięci DDR3-128 bit.
Akcelerator wizualnie robi dobre wrażenie. Wygląda na dopracowaną konstrukcję i co najważniejsze, został użyty autorski układ schładzający. Ma bardzo prostą budowę: składa się z dość sporego aluminiowego radiatora, dużego wentylatora i wykonanej z plastiku niebieskiej osłony. Nie mamy nic do zarzucenia kulturze pracy – wentylator jest ledwie słyszalny, nawet w grach, gdy karta graficzna ma pełne ręce roboty.
Gigabyte GeForce GT 220 zajmuje w obudowie komputera niewiele miejsca, pobiera niewielkie ilości energii elektrycznej. Ponadto jest chłodna – pod obciążeniem procesor graficzny osiągał ok. 43 stopnie C., zaś w systemie operacyjnym ok. 29 stopnie C.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- D-Sub
- DVI
- HDMI
Podkręcanie
Karta graficzna miała jeszcze niewielki zapas mocy. Udało nam się osiągnąć stabilną częstotliwość wynoszącą 781/900 MHz.
| Ocena: Gigabyte GeForce GT 220 DDR3 OC | |||
| plusy: • niewielkie gabaryty • niski pobór energii w 2D • chłodna • cichy układ chłodzący • fabrycznie podkręcona • cena | |||
| minusy: • niska wydajność | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 212 zł | |||
MSI GeForce GT 240 MD512/D5
GeForce GT 240 zastąpił model GeForce 9600 GT – hit średniego i niższego segmentu kart graficznych. Układ GT 240 już nie powtórzył sukcesu starszego brata, choć obecnie stanowi ciekawy wybór dla mało wymagających graczy. Obsługuje DirectX 10.1, a sercem GeForce’a GT 240 jest 96 procesorów strumieniowych.
MSI GeForce GT 240, którego mieliśmy okazję przetestować pracował z częstotliwością 550/850 MHz i miał na pokładzie 512 MB pamięci GDDR5-128 bit. Uwaga, w sprzedaży dostępne są też karty GeForce GT 240 z wolniejszą pamięcią GDDR3-128 bit.
Zawartość pudełka
- Karta graficzna
- Sterowniki
- Instrukcja obsługi
Opisywana karta to projekt firmy MSI. Płytka drukowana nieco różni się o referencyjnych modeli, choćby ze względu na lepszej jakości dławiki SSC. Według producenta mają one zapewnić lepsze właściwości w podkręcaniu karty, chronić przed skokami napięć i nie powodować pisków pod obciążeniem, które faktycznie nie występowały w czasie testów. MSI GeForce GT 240 zajmuje dwa sloty na płycie głównej.
Użyty układ schładzający jest maksymalnie prosty. Konstrukcja troszkę przypomina „orba” – znane chłodzenie procesorów, często stosowane przed 8-10 laty. Nasi starsi użytkownicy powinni je pamiętać.
Wentylator na karcie MSI GeForce GT 240 generował niewielki hałas, bez względu czy akurat pisaliśmy coś w notatniku, czy też przejeżdżaliśmy trasę w CMR: Dirt 2.
Wydajność chłodzenia jest co najmniej bardzo dobra – rdzeń w grach osiągał ok. 46 stopni. W spoczynku natomiast ok. 34 stopnie C.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- D-Sub
- DVI
- HDMI
Podkręcanie
MSI GeForce GT 240 był dość odporny na nasze próby zwiększenia częstotliwości taktowania. Maksymalnie udało się wycisnąć 624/912 MHz (standard: 550/850 MHz).
| Ocena: MSI GeForce GT 240 MD512/D5 | |||
| plusy: • niezła relacja ceny do wydajności • niskie temperatury • cicha praca wentylatora | |||
| minusy: • pobór energii w trybie 3D • słabe właściwości w podkręcaniu | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 270 zł | |||
MSI GeForce GT 430 MD1GD3 OC
Układ graficzny GeForce GT 430 nie miał łatwego „startu”. Niezbyt atrakcyjna cena zestawiła go przeciwko mocnym konkurentów, którzy nie dali żadnych szans nowemu zawodnikowi NVIDII. Do naszych rąk trafił MSI GeForce GT 430 z autorskim chłodzeniem i dość znacznie podniesionym taktowaniem z 700/800 MHz do 785/1000 MHz. Producent zainstalował 1024 MB pamięci w modułach GDDR3-128 bit.
Zawartość pudełka:
- Karta graficzna
- Sterowniki
- Instrukcja obsługi
- Dwa niskoprofilowe śledzie
MSI GeForce GT 430 jest akceleratorem o niskoprofilowej budowie. Może przypaść zwolennikom małych obudów, np. mini-ATX lub media-center, choć należy mieć na uwadze nieco rozbudowany system chłodzący. Ten przypomina troszkę układ TwinFrozr – wizytówkę akceleratorów MSI.
W przypadku opisywanej karty graficznej, chłodzenie jest oczywiście dużo mniejszych rozmiarów i mniej skomplikowane. Składa się z aluminiowego radiatora, który odbiera ciepło z czterech kości pamięci i umieszczonego w centrum płytki drukowanej rdzenia graficznego. Nad całością czuwają dwa wentylatory o średnicy ok. 4,5 cm.
Przed testami obawialiśmy się hałasu – małe wentylatory do osiągnięcia odpowiedniej wydajności potrzebują wysokich obrotów. Nic z tych rzeczy – „mini TwinFrozr” pracuje bardzo cicho. Wydajność mogłaby być troszkę lepsza – procesor graficzny bez trudu osiągał 61 stopnie C. Biorąc pod uwagę wydajność całej karty graficznej to trochę zbyt dużo.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- D-Sub
- DVI
- HDMI
Podkręcanie
Akcelerator bez trudu osiągnął stabilną częstotliwość 901/1101 MHz. To dobry rezultat jak na GeForce’a GT 430.
| Ocena: MSI GeForce GT 430 MD1GD3 | |||
| plusy: • małe gabaryty • niski pobór energii w 2D/3D • niska temperatura w 2D • bardzo cicha praca wentylatora • właściwości w podkręcaniu | |||
| minusy: • przeciętna wydajność • temperatura w 3D | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 257 zł | |||
Gigabyte GeForce 9800 GT Silent Cell
GeForce 9800 GT, to jeden z najdłużej oferowanych układów graficznych przez NVIDIA. Pomimo już starej architektury (m.in. obsługa DirectX 10), karta cały czas w swoim segmencie cenowym jest popularna. Podejrzewamy jednak, że już niebawem GeForce 9800 GT będzie trudny do znalezienia w komputerowych sklepach. Wewnątrz chipsetu graficznego pracuje 112 procesorów strumieniowych, a dane poruszają się po 256-bitowej pamięci GDDR3.
Do redakcji przybyła wersja karty przygotowana przez firmę Gigabyte. Częstotliwość taktowania w tym przypadku wynosiła tyle, ile zaleca NVIDIA - 600/900 MHz. Ponadto, wyjątkowo jak na GeForce 9800 GT, nasz egzemplarz miał zainstalowane 1024 MB pamięci RAM.
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
- przewód zasilający
- przejściówka HDMI->DVI
- kabelek S/PDIF
Długość płytki drukowanej wynosi 21 cm. Użyte chłodzenie wydłuża kartę do prawie 26 cm i trzeba mieć ten fakt na uwadze, jeśli mamy mniejszą obudowę. Gigabyte GeForce 9800 GT Silent Cell został objęty programem Ultra Durable VGA, co oznacza użycie większej ilości miedzi w warstwach PCB, cewek z rdzeniem ferrytowym, japońskich kondensatorów aluminiowo-polimerowych oraz tranzystorów MOSFET z niskim RDS. Gigabyte tłumaczy, że Ultra Durable VGA ma wpływać na stabilną pracę i dłuższy żywot karty graficznej.
Chłodzenie składa się z płaskiego bloku, który odbiera ciepło z rdzenia, trzech rurek cieplnych i długiego aluminiowego radiatora. Finy zostały ułożone wzdłuż karty graficznej. Instalując opisywaną kartę w komputerze, trzeba jej zapewnić odpowiednią ilość wolnej przestrzeni oraz pamiętać o dobrej cyrkulacji powietrza. W przeciwnym razie pasywnie chłodzony GeForce 9800 GT może osiągać wysokie temperatury i w rezultacie przegrzewać się.
W naszym przypadku procesor graficzny w grach osiągał ok. 64 stopnie C. i 44 stopnie C. w trybie spoczynku. Zważywszy na bezgłośny układ chłodzący, ma on dobrą wydajność.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- D-Sub
- DVI
- HDMI
- SLI
- 6-pin (zasilanie)
Podkręcanie
Karta graficzna Gigabyte GeForce 9800 GT Silent Cell pozwoliła się podkręcić ze standardowych parametrów pracy 600/900 MHz do 702/999 MHz. Biorąc pod uwagę rodzaj użytego chłodzenia są to niezłe rezultaty.
| Ocena: Gigabyte GeForce GT 9800 GT Silent Cell | |||
| plusy: • bezgłośny system chłodzący • jakość wykonania • dobra wydajność pasywnego systemu chłodzącego | |||
| minusy: • spore gabaryty • wysoka cena • wymóg zapewnienia dobrej cyrkulacji wewnątrz obudowy | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 430 zł | |||
MSI GeForce GTS 450 512 MB
Należący do tańszych układów graficznych opartych na architekturze Fermi, GeForce GTS 450 już na dobre się zadomowił. Pomimo sporych cięć w architekturze układ ma całkiem sporą ilość procesorów strumieniowych (192) i wysokie parametry pracy. Trzeba przyznać, że w swojej cenie GeForce GTS 450 jest naprawdę godną polecenia kartą graficzną.
Do naszej redakcji ściągnęliśmy MSI GeForce GTS 450 z 512 MB pamięci operacyjnej. Wielu naszych czytelników było ciekawych, czy wersja GTS 450 z o połowę mniejszą pojemnością RAM będzie wolniejsza od modelu 1 GB. Częstotliwość taktowania opisywanej karty wynosiła 850/902 MHz (standard: 783/902 MHz).
Uwaga: Już po naszych testach niniejszego modelu okazało się, że MSI wprowadziło nową wersję karty z wyższą częstotliwością taktowania: 1000 MHz zamiast 902 MHz.
Zawartość pudełka
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
- przewód zasilający
- przejściówka HDMI->DVI
- przejściówka mini-HDMI->HDMI
MSI GeForce GTS 450, którego mieliśmy okazję testować został zmodyfikowany pod względem układu chłodzącego i płytki drukowanej. Producent użył polimerowych kondensatorów, co ma pomóc w osiąganiu wyższej częstotliwości taktowania podczas podkręcania.
Autorski układ chłodzący składa się z okrągłego aluminiowego radiatora, dużego wentylatora oraz plastikowej osłony. Praca wentylatora była głośna i wyraźnie słyszalna. Dopiero po dłuższym użytkowaniu MSI GeForce GTS 450 dało się przyzwyczaić do szumu powietrza. Po podkręceniu akceleratora hałas jeszcze bardziej wzrastał. Nie można natomiast zarzucić niczego złego wydajności chłodzenia. Rdzeń w grach osiągał co najwyżej 59 stopni C. W spoczynku odnotowaliśmy ok. 31 stopni C.
Dostępne złącza na karcie graficznej
- D-Sub
- DVI
- HDMI
- SLI
- 6-pin (zasilanie)
Podkręcanie
Karta graficzna MSI GeForce GTS 450 ma możliwość programowej zmiany napięcia zasilającego rdzeń, z czego skorzystaliśmy podczas podkręcania. Maksymalna stabilna częstotliwość opisywanego akceleratora to 985/1001 MHz (standard: 850/902 MHz).
| Ocena: MSI GeForce GTS 450 512 MB | |||
| plusy: • fabrycznie podkręcona • wydajność • wydajność systemu chłodzącego • właściwości w podkręcaniu • niski pobór energii w trybie 2D | |||
| minusy: • głośne chłodzenie | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 419 zł | |||
Gigabyte GeForce GTS 450 WindForce
Drugim akceleratorem opartym na chipsecie GeForce GTS 450 był egzemplarz firmy Gigabyte. Trafiła do nas wersja autorska i podniesionymi parametrami pracy. Producent przetaktował kartę z 783/902 MHz do 830/902 MHz, co powinno poprawić wyniki w grach. Pojemność pamięci operacyjnej wynosiła 1024 MB (Samsung).
Zawartość pudełka
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
- przewód zasilający
- przejściówka DVI-D-Sub
- przejściówka mini-HDMI->HDMI
Wizualnie, Gigabyte GeForce GTS 450 WindForce przypomina inne akceleratory tego producenta. Dzieje tak się za sprawą niebieskiego koloru płytki drukowanej (przeprojektowanej przez producenta) i użytego systemu chłodzącego WindForce instalowanego na kilku modelach Gigabyte. Widoczny na zdjęciach GeForce GTS 450 zajmuje dwa sloty i ma gabaryty podobne do innych modeli GTS 450.
System schładzający stanowią dwa duże wentylatory, dwie rurki cieplne (średnica 8 mm) i aluminiowy, sporych rozmiarów masywny radiator przykrywający procesor graficzny. Chłodzeniu podlega także sekcja zasilająca, na którą trafił niewielki, wykonany także z aluminium radiator. Kości pamięci operacyjnej są chłodzone, ale tylko te na awersie.
Wydajność systemu WindForce jest bardzo dobra – rdzeń pod obciążeniem osiągał ok. 60 stopni, w trybie spoczynku było to ok. 35 stopni C.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- 2x DVI
- min-HDMI
- SLI
- 6-pin (zasilanie)
Podkręcanie
Egzemplarz karty graficznej, której mieliśmy w testach pozwolił się podkręcić do wartości 926/970 MHz (standard: 830/902 MHz).
ASUS GeForce GTX 460 TOP 768 MB
Układu graficznego znajdującego się na pokładzie tego akceleratora chyba nie trzeba przedstawiać. GeForce GTX 460 był pierwszym „Fermim”, któremu udało się zadowolić zarówno redaktorów, jak i użytkowników. Zmodyfikowana architektura wewnętrzna i jak na swoją cenę - bardzo dobra wydajność kart GeForce GTX 460 - zachęcają do jego kupna.
ASUS GeForce GTX 460 TOP dotarł do nas w wersji podkręconej do 700/920 MHz (standard: 675/900 MHz) i wyposażonej w 192-bitowy interfejs pamięci GDDR5. Jej pojemność wynosi 768 MB.
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
- przewód zasilający
- przejściówka DVI-D-Sub
- przejściówka mini-HDMI->HDMI
- etui na CD/DVD
Opisywany GeForce jest średniej wielkości akceleratorem graficznym. Zajmuje dwa sloty na płycie głównej i mierzy około 23 cm. Płytka drukowana została pokryta czarnym matem, co wpływa w pozytywny sposób na wygląd zewnętrzny.
Chłodzenie składa się z dużego, wykonanego z aluminium radiatora z dwoma rurkami cieplnymi o średnicy 8 mm. Nad całością czuwa wentylator 75 mm o wysokiej kulturze pracy. Szkoda, że nie zainstalowano żadnych radiatorów na kości pamięci, tylko kilka z nich jest schładzanych przez wentylator. Sekcja zasilająca otrzymała natomiast dwa stosunkowo niewielkie, ale dobrze spełniające swoją rolę aluminiowe radiatory.
Pod obciążeniem karta osiągała temperaturę ok. 58 stopni C. W spoczynku odnotowaliśmy 32 stopnie C.
Dostępne złącza na karcie graficznej
- 2x DVI
- min-HDMI
- SLI
- 2x 6-pin (zasilanie)
Podkręcanie
Kartę graficzną ASUS GeForce GTX 460 TOP udało się podkręcić ze standardowych (dla tego modelu) 700/920 MHz do wartości 881/1051 MHz. Uznajemy to za dobry rezultat.
Gigabyte Radeon 5570 OC
Radeon 5570 to przedstawiciel niskiego segmentu kart graficznych. Uzbrojony w 400 procesorów strumieniowych, 128-bitową pamięć GDDR3/GDDR5 oferuje dobrą wydajność w niskich rozdzielczościach, jak 1024x768 lub 1280x1024 pikseli.
Naszą redakcję odwiedził Gigabyte Radeon 5570 OC taktowany zegarem 670/800 MHz (standard: 650/900 MHz) i oferujący 1024 MB pamięci GDDR3. W sprzedaży występują również modele Radeon 5570 z pamięcią GDDR5.
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
- przewód zasilający
Gigabyte Radeon 5570 OC to układ graficzny o niewielkiej długości, mierzy tylko 17,5 cm. Niestety zajmuje dwa sloty w obudowie komputera. Prezentowany akcelerator ma bardzo niewielkie wymagania w kwestii zasilacza. Do tej karty wystarczy w komputerze markowy zasilacz o mocy ok. 350 W.
Użyte chłodzenie produkcji Gigabyte cechuje wysoka kultura pracy. Radeon 5570 nie wytwarza dużych ilości energii cieplnej, stąd też wentylator karty nie musi pracować na wysokich obrotach.
Trudno mu również cokolwiek zarzucić w kwestii wydajności – rdzeń pod obciążeniem osiągał zaledwie 37 stopni C. W trybie spoczynku natomiast odnotowaliśmy temperaturę na poziomie 25 stopni C.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- DVI
- D-Sub
- HDMI
Podkręcanie
Przy użyciu aplikacji MSI AfterBurner udało się podkręcić kartę Gigabyte Radeon 5570 OC z 670/800 MHz do 752/899 MHz.
| Ocena: Gigabyte Radeon 5570 OC | |||
| plusy: • fabrycznie podkręcona • cichy i wydajny układ chłodzący • niski pobór energii • gabaryty | |||
| minusy: • przeciętna wydajność | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 230 zł | |||
Gigabyte Radeon 5670
Układ graficzny Radeon 5670 jest godnym konkurentem GeForce’a GT 240, przy czym oferuje kilka nowszych technologii, jak chociażby DirectX 11. Karta została wyposażona w 400 procesorów strumieniowych oraz 1024 MB 128-bitowej pamięci GDDR5. Częstotliwość taktowania wynosi w tym przypadku 785/1000 MHz (standard: 775/1000 MHz).
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
Opisywany akcelerator został zaprojektowany przez firmę Gigabyte i nie przypomina referencyjnego modelu. W przedstawionym Radeonie 5670 zmodyfikowano płytkę drukowaną i wdrożono program Ultra Durable 2, który według producenta ma zapewnić niższe temperatury pracy, dłuższą żywotność akceleratora i lepszą stabilność pracy po podkręceniu.
Śledź karty jest co prawda jednoslotowy, ale ze względu na rozbudowany układ schładzajacy akcelerator zajmuje na płycie głównej dwa miejsca.
Użyty przez producenta autorski system chłodzący jest raczej prostą konstrukcją. Składa się jedynie z grubego, wykonanego z aluminium radiatora, wentylatora 80 mm i plastikowej osłony. Ta ostatnia może nie wygląda zbyt atrakcyjnie, ale wytwarza cyrkulację powietrza wokół karty graficznej.
Gigabyte Radeon 5670 jest kartą, która nie wytwarza dużych ilości energii cieplnej (obciążenie/spoczynek: 46/34 stopni C.). Z tego też powodu pracuje na stosunkowo niewielkich prędkościach obrotowych i wytwarza niewielki hałas.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- DVI
- D-Sub
- HDMI
- CrossFire
Podkręcanie
Gigabyte Radeon 5670 udało się przetaktować z 785/1000 MHz do 929/1095 MHz. Trzeba przyznać, ze to dobry wynik.
| Ocena: Gigabyte Radeon 5670 | |||
| plusy: • wydajność • jakość wykonania • cichy i wydajny układ chłodzący • niski pobór energii w trybie 2D/3D • właściwości w podkręcaniu | |||
| minusy: • ubogie wyposażenie | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 330 zł | |||
Gigabyte Radeon 5750 Silent Cell
Układ graficzny Radeon 5750 zajmuje segment cenowy 350-400 zł i pochodzi z przedostatniej generacji Radeonów HD 5000. Silnik graficzny dysponuje 720 procesorami strumieniowymi, a zastosowana pamięć w Radeonie 5750 to 128-bitowe moduły GDDR5. Częstotliwość taktowania według zaleceń AMD powinna wynosić 700/1150 MHz.
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- sterowniki
- przewód zasilający
Dokładnie z taką prędkością działał Gigabyte Radeon 5750 Silent Cell wykorzystujący pasywny system chłodzący. Karta, którą mieliśmy okazję przetestować wyróżnia się nietypowym chłodzeniem. Zajmuje jednak sporą powierzchnię i wystaje poza granice płytki drukowanej.
Dla karty graficznej Gigabyte Radeon 5750 Silent Cell powinniśmy zarezerwować trzy sloty na płycie głównej. Wprawdzie sam akcelerator wymaga dwóch, ale nie powinno się instalować innych kart rozszerzeń w sąsiadujących slotach płyty głównej.
Użyty układ chłodzący sprawia wrażenie dopracowanego. Wszelkie krawędzie, mocowanie i wykończenia zrobiono z największą starannością. Chłodzenie składa się z dużego i grubego radiatora i trzech rurek cieplnych. Gabaryty „Silent Cell” są spore – to fakt, ale pamiętajmy, że Radeon 5750 to nie niskobudżetowa karta graficzna wytwarzająca śladowe ilości energii cieplnej. Tutaj trzeba odprowadzić dość sporo ciepła do otoczenia.
Wydajność układu "Silent Cell" w dobrze wentylowanej obudowie będzie wystarczająca, aby temperatura procesora graficznego nie przekraczała ok. 75 stopni C. W naszym przypadku były to 73 stopnie podczas grania i 56 w czasie spoczynku.
Mając na uwadze przeciętne właściwości w chłodzeniu i sporo wyższą cenę w porównaniu do Radeonów 5750 z aktywnym chłodzeniem, które również potrafi być bardzo ciche, zakup niniejszego Gigabyte Radeon 5750 Silent Cell polecamy tylko największym "wyznawcom ciszy".
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- 2x DVI
- D-Sub
- HDMI
- CrossFire
- 6 -pin
Podkręcanie
Mając na uwadze pasywny system chłodzący nie spodziewaliśmy się ogromnych właściwości w podkręcaniu opisywanego Radeona 5750. Niemniej jednak, osiągnięcie stabilnej częstotliwości taktowania 814/1281 MHz można uznać za dobry wynik.
| Ocena: Gigabyte Radoen 5750 Silent Cell | |||
| plusy: • bezgłośny układ chłodzący • jakość wykonania • właściwości w podkręcaniu (jak na wersję z chłodzeniem bez wentylatora) • niski pobór energii | |||
| minusy: • dość wysokie temperatury • sporo droższy od modeli z aktywnym chłodzeniem • wymóg zapewnienia dobrej cyrkulacji wewnątrz obudowy | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 430 zł | |||
HIS Radeon 5750 512MB
Drugim Radeonem 5750 był egzemplarz udostępniony przez firmę HIS. Na pokładzie karty tym razem znalazło się nieco mniej pamięci operacyjnej, bo 512 MB. Obniżenie pojemności pamięci nie wpłynęło w specjalny sposób na niższą cenę, ale jesteśmy ciekawi, jak Radeon 5750 z 512 MB RAM zaprezentuje się na tle tego samego modelu z 1024 MB.
Opisywany HIS Radeon 5750 miał częstotliwość taktowania 700/1150 MHz – producent nie zdecydował się na żadne fabrycznie podniesienie parametrów pracy.
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- instrukcja obsługi i sterowniki
- przewód zasilający
- mostek CrossFire
Firma HIS oferuje swoje akceleratory w kilku wersjach. Są to między innymi IceQ, referencyjne konstrukcje oraz takie, jak na zamieszczonych obok zdjęciach. Kartę instalujemy w jednym slocie obudowy, ale ze względu na wysoki układ chłodzący, HIS Radeon 5750 zajmuje dwa miejsca na płycie głównej.
Zainstalowane chłodzenie to prosta konstrukcja. Podstawę stanowi średnich rozmiarów aluminiowy radiator i dość duży, niebieski wentylator. Całość zakrywa osłona chroniąca np. przed swobodnie zwisającymi przewodami w obudowie komputera.
Początkowo obawialiśmy hałasu, jaki może generować zastosowany wentylator – bezpodstawnie. W czasie trwania testów wydajnościowych pracował bez wydzielania nieprzyjemnych dźwięków. Temperatura akceleratora pod obciążeniem wynosiła ok. 61 stopni C., w spoczynku natomiast oscylowała na poziomie 35 stopni C.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- DVI
- D-Sub
- HDMI
- CrossFire
- 6 -pin
Podkręcanie
HIS Radeon 5750 podkręcił się całkiem nieźle, bo do wartości 831/1301MHz (standard: 700/1150 MHz). Dorównał innym autorskim Radeonom 5750.
Gigabyte Radeon 5770 Silent Cell
Mocniejszy brat Radeona 5750 i następca ulubieńca graczy – układu Radeon 4870. Karta graficzna Radeon 5770 stanowi konkurencję dla GeForce’a GTS 450. Stawia mu wyzwanie dysponując 800 procesorami strumieniowymi i wysokimi parametrami pracy. Standardowa częstotliwość taktowania dla Radeoan 5770 wynosi aż 850/1200 MHz. Na pokładzie tego modelu znajdziemy 512 lub 1024 MB pamięci operacyjnej 128 bit-GDDR5.
Zawartość pudełka:
- karta graficzna
- instrukcja obsługi, sterowniki
- przejściówka DVI->D-Sub
- mostek CrossFire
Gigabyte Radeon 5770 Silent Cell wywarł na nas duże wrażenie. Widać, że producent postarał się o dopracowanie wszystkich szczegółów tej pasywnej konstrukcji. Całość jest dwuslotowa, choć jak to bywa u pasywnie chłodzonych akceleratorów, powinno się pozostawić wolny sąsiadujący slot.
Przygotowane przez Gigabyte chłodzenie o nazwie „Silent Cell” to kawał porządnego radiatora. Jest duże i wystaje poza krawędzie płytki drukowanej, przez co Gigabyte Radeon 5770 Silent Cell to karta o naprawdę dużych gabarytach.
Chłodzenie zbudowane jest z jednego dużego radiatora przykrywającego awers układu graficznego i drugiego umieszczonego już poza niebieską płytką akceleratora. W celu zapewnienia lepszej wydajności w chłodzeniu, Silent Cell został wyposażony w cztery rurki cieplne.
Użyte tutaj pasywne chłodzenie Silent Cell jest sporo większe, niż w wolniejszym bracie – Radeon 5750 również od Gigabyte. Biorąc jednak pod uwagę wyższe częstotliwości pracy rdzenia i pamięci, to osiągane temperatury są na stosunkowo niskim poziomie. Procesor graficzny w grach rozgrzewał się do ok. 64 stopni C. w wymagających grach i 44 stopni C. podczas użytkowania karty graficznej w systemie. Uznajemy to za bardzo dobre wyniki.
Dostępne złącza na karcie graficznej:
- DVI
- D-Sub
- HDMI
- CrossFire
- 6 – pin
Pokręcanie
Opisywana karta graficzna bez zastrzeżeń pracowała z prędkością 942/1348 MHz (standard: 850/1200 MHz). Nawet aktywnie chłodzone Radeony 5770 nie zawsze osiągają takie parametry – brawo.
Sterowniki, system operacyjny i programy
- Windows 7 64 bit
- Karty graficzne Radeon – Catalyst 11.1
- Karty graficzne GeForce – ForceWare 266.58
Metodologia testowa
•3DMark 11
Tryb: Performance, 1280x720
Podajemy wynik ogólny oraz GPU Score (odpowiedzialny za wydajność układu graficznego)
•3DMark Vantage
Tryb: Performance, 1280x1024.
Podajemy wynik GPU Score (odpowiedzialny za wydajność układu graficznego).
•Battlefield: Bad Company 2
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Maksymalne (HBAO Off). Środowisko testowe: DirectX 11 (starsze karty GeForce – DirectX 10).
Testów dokonywaliśmy przechodząc z punktu A do punktu B w początkowej fazie zimowych misji. Ilość klatek zliczał program Fraps.
•Crysis
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Wysokie. Środowisko testowe: DirectX 9.
Testy wykonywaliśmy przy pomocy wbudowanego narzędzia testującego. Ilość klatek zliczał program Fraps.
•CMR: Dirt 2
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Ultra Detail. Środowisko testowe: DirectX 11 (starsze karty GeForce – DirectX 10).
Test polegał na przejechaniu kawałka odcinka trasy, zawsze w identyczny sposób. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa na wybranych odcinku trasy w Chorwacji.
•Arcania: Gothic 4
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Średnie. Środowisko testowe: DirectX 10.
Wydajność badaliśmy w wiosce – przechodziliśmy z punktu A do punktu B.
•Mafia II
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050, wyłączone wygładzanie krawędzi. Detale jakości grafiki: Maksimum oprócz wyłączonego PhysX. Wykorzystaliśmy wbudowany benchmark. Średnią i minimalną ilość kl./s zliczał Fraps.
•Metro 2033
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Normalne. Środowisko testowe: DirectX 9. Test polegał na przejściu z punktu A do punktu B, zawsze w identyczny sposób. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.
•STALKER – Zew Prypeci
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Max Detail (wszystkie suwaki na max). Środowisko testowe: DirectX 11 (starsze karty GeForce – DirectX 10). Pomiaru dokonywaliśmy przechodząc z punktu A do punktu B. W tym czasie była wyliczana średnia oraz minimalna ilość klatek/s przy pomocą programu Fraps.
•Resident Evil 5
Tryby: 1024x768, 1280x1024, 1680x1050. Detale jakości grafiki: Maximum. Środowisko testowe: DirectX 10. Wydajność mierzyliśmy w początkowej fazie wbudowanego testu. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.
3DMark Vantage - GPU Score - Performance
Starsza wersja program testującego 3DMark działała płynnie na większości układów graficznych. Niezaprzeczalnym liderem jest tutaj GeForce GTX 460 768 MB, ale wcale nie gorzej podziwiało się piękne sceny tego benchmarka na Radeonie 5770, GeForce GTS 450, czy też Radeonie 5750.
3DMark Vantage nie chciał się uruchomić na karcie graficznej MSI GeForce GT 210, mimo że spełnia wszystkie wymagania tego programu testującego.
3DMark 11
Najnowsza wersja programu testującego wydajność komputera. Wykorzystuje najnowsze technologie przetwarzania obrazu, włącznie z DirectX 11 i teselacją. Więcej na temat tej aplikacji pisaliśmy w artykule:
3DMark 11 - Wynik GPU - Performance
Najnowsza wersja 3DMarka 11 jest bezlitosna dla niedrogich układów graficznych. „W miarę” płynne odtwarzanie tego benchmarka mogliśmy podziwiać tylko na GeForce GTX 460 768 MB i Radeonie 5770. Na pozostałych kartach obraz w wielu miejscach bardzo „szarpie”. Dobrze, że w 3DMarka 11 nie gramy, bo wówczas musielibyśmy dysponować dużo droższymi akceleratorami.
BattleField: Bad Company 2
Świat gry osadzono na silniku graficznym Frosbite. Grafika może być generowana w: DirectX 9, 10 lub 11 - w zależności od posiadanego przez nas układu graficznego. Jakość grafiki stoi na wysokim poziomie, cały otaczający nas świat jest szczegółowy i wykonany z dużą starannością, choć nie uniknięto miejsc ze słabszą jakością tekstur.
BattleField: Bad Company 2 - DX11 - 1680x1050, Maks. Detale
BattleField: Bad Company 2, to jeden z „lżejszych” tytułów w naszej puli testowej. Do rozdzielczości 1024x768 i 1280x1024 wystarczy, jeśli będziemy mieli Radeona 5750 lub GeForce GTS 450. Obie karty oferować będą wystarczającą płynność animacji obrazu, a przy tym ładną grafikę.
Uruchomienie gry w 1680x1050 pikseli oznacza dość spore obciążenie karty graficznej. W zasadzie tylko GeForce GTX 460 768 MB oferował bardzo dobrą płynność obrazu. Specyfika gry wymaga, abyśmy mieli co najmniej 40 kl./s. Poniżej tego poziomu trudno walczy się z wrogiem, a w Bad Company 2 takie sytuacje zdarzają się co chwilę.
Crysis
Oferuje znakomitą grafikę i wykorzystuje nowoczesne techniki wyświetlania obrazu. Stawia spore wyzwanie dla procesorów i kart graficznych.
Crysis - DX9 - 1680x1050, Wysokie Detale
Crysis po obniżeniu szczegółowości grafiki do „Wysokich” (są jeszcze „Bardzo wysokie”) przestaje być taki straszny. Pod warunkiem jednak, że nie przesadzimy z rozdzielczością obrazu. Przy 1024x768 i 1280x1024 wystarczy akcelerator GeForce 9800 GT, GeForce GTS 450 512 MB, Radeon 5670 lub Radeon 5750 512 MB. Bez większego stresu przechodzi się wtedy poszczególne etapy gry.
W 1680x1050 na wymienionych przed chwilą akceleratorach trudno już mówić o dobrej zabawie. Należy mieć co najmniej GeForce’a GTS 450, a najlepiej Radeona HD 5770 lub GeForce’a GTX 460 768 MB, aby uzyskać wystarczającą płynność grafiki.
CMR: Dirt2
Podrasowany silnik z Grida jest elastyczny, dzięki czemu możemy pograć na starszych i wolniejszych układach graficznych. Jakość grafiki stoi na bardzo dobrym poziomie. Ponadto jest możliwość uruchomienia gry w DirectX 9.0c oraz DirectX 11.
CMR: Dirt2 - DX11 - Chorwacja - 1680x1050, Maks. Detale
Jedna z mniej wymagających gier w zestawieniu. Jakość grafiki była ustawiona na maksimum, lecz bez wygładzania krawędzi i filtrowania anizotropowego. Dzięki temu nawet w największej rozdzielczości obrazu można pograć na niedrogich akceleratorach, takich jak Radeon 5750 512 MB bądź GeForce GTS 450 512 MB.
Spoglądając na wysokie osiągi układów GeForce GT 240 i GeForce 9800 GT pamiętajcie, że gra pracowała w trybie DirectX 9.
Arcania: Gothic 4
Świat w grze jest bardzo kolorowy, czasami przypomina TES IV: Oblivion. Szczegółowość poszczególnych obiektów jest bardzo dobra. Roślinność, budynki i dość rozległe tereny wpływają na obciążenie komputera. Gra znakomicie nadaje się do testów procesorów i kart graficznych. Szkoda, że Gothic 4 wykorzystuje tylko możliwości DirectX 10. Gothic 4 testowaliśmy w artykule:
Arcania: Gothic 4 - DX10 - 1680x1050, Średnie Detale
Specyfika gry nie wymaga dużej liczby wyświetlanych kl./s – wystarczy ok. 25/s. Oprócz mizernej wydajności na GeForce GT 210, na którym nie da się zupełnie grać, reszta przetestowanych kart oferuje dobrą wydajność.
Schody zaczynają się od rozdzielczości 1280x1024 pikseli. Mając w komputerze GeForce GT 240, GeForce GT 430, czy nawet GeForce 9800 GT – grało nam się mało komfortowo. Zbyt często następują spadki wyświetlanych klatek. O ile w czasie przemierzania krain czy wiosek wystarczy nawet 20 kl./s, o tyle walka z wrogiem jest bardzo trudna.
Największa rozdzielczość jest zarezerwowana w zasadzie dla dwóch kart: Radeona 5770 i GeForce GTX 460 768 MB.
Mafia II
Ulice tętniące życiem, mnóstwo ciekawych miejsc do zwiedzenia, interesujące misje do wykonania, pościgi, a do tego ładna grafika – to daje nam Mafia II. Sama gra nie ma ogromnych wymagań sprzętowych. Wystarczy średniej klasy komputer, aby móc się rozkoszować wysoką wydajnością.
Mafia II - DX9 - 1680x1050, Maks. detale, PhysX wyłączony
Najniższy używany przez nas tryb wielkości ekranu 1024x768 nie był dużym wyzwaniem dla testowanych kart, z wyjątkiem GT 210. Poczciwy GeForce GT 220 z pamięcią DDR3 zaoferował całkiem przyzwoitą wydajność.
Zwiększenie wielkości obrazu do 1280x1024 lub 1680x1050 wyciska ostatnie soki z tanich akceleratorów. Odpowiednią płynność animacji uzyskamy posiadając kartę pokroju GeForce GTS 450 lub Radeon 5750. Natomiast super płynny obraz bez żadnych przycięć – instalując w komputerze GeForce’a GTX 460 768 MB.
Resident Evil 5
Pod względem technologicznym gra nie oferuje zaskakującej jakości grafiki, ale w zamian nie ma kolosalnych wymagań sprzętowych. Ponadto możemy w Resident Evil 5 włączyć generowanie obrazu w trybie DX10.
Resident Evil 5 - DX10 - 1680x1200, Maks. Detale
Z wyjątkiem GeForce’a GT 210 w Resident Evil 5 pogramy na praktycznie każdym dostępnym akceleratorze – włącznie z rozdzielczością obrazu 1680x1050 pikseli. W największej używanej przez nas wielkości obrazu, tanie Radeony 5670 i 5750 czuły się jak przysłowiowa „ryba w wodzie”. Nieco słabiej prezentują się układy graficzne NVIDII. Dopiero mając GeForce’a GTS 450 możemy mówić o dobrym komforcie grania.
Ale to wszystko w 1680x1050, a co z niższymi trybami? Uruchomienie gry w 1280x1024 nie sprawia już takiego problemu tanim kartom graficznym. GeForce GT 240 oferuje co najmniej dobrą wydajność.
Zaskoczyły nas nieco niskie rezultaty GeForce GT 430 (który i tak był podkręcony przez MSI). Wydajność tego układu była niższa, niż na starym GeForce GT 240.
STALKER: Zew Prypeci
Silnik graficzny Stalkera: Zew Prypeci potrafi wykorzystać wszelkie nowinki technologiczne obecnie dostępnych akceleratorów graficznych. Gra jest bardzo zróżnicowana pod względem wymagań sprzętowych. Otwarte przestrzenie, czy też większa ilość przeciwników wpływają na wydajność. Natomiast zamknięte lub małe pomieszczenia zazwyczaj nie stwarzają większych problemów nawet na wolniejszych układach graficznych.
STALKER: Zew Prypeci - DX11 - 1680x1050, Maks. Detale
Niższe tryby rozdzielczości nie wymagały ogromnej mocy od układu graficznego. Stąd w 1024x768 i 1280x1024 karty graficzne, które powszechnie są uważane za „przeciętne” (np. Radeon 5570, GeForce GT 430) oferują bardzo dobrą wydajność.
Większa rozdzielczość – 1680x1050 w przypadku wydajniejszych kart graficznych nie stanowi większego problemu. Mając w komputerze stosunkowo taniego Radeona 5750, lub GeForce GTS 450 z 512 MB możemy cieszyć się dużą płynnością wyświetlanego obrazu. Zazwyczaj wyświetlane było nie mniej, niż ok. 48 kl./s.
Akceleratory z wyższej półki, jak GeForce GTX 460, albo Radeon 5770 oferują już na tyle dużą wydajność, że dodatkowo możemy włączyć wygładzanie krawędzi lub filtrowanie anizotropowe.
Gra znalazła się w naszych testach nie bez powodu. Oferuje bardzo szczegółową grafikę, a przy tym potrafi skorzystać z funkcji zawartych w DX11. Metro 2033 to kolejny „killer” akceleratorów graficznych – wyciąga z nich wszystkie soki!
Metro 2033 - DX9 - 1680x1050, Średnie Detale, PhysX wyłączony, AF x4
Obniżenie detali graficznych pozwoliło uzyskać niezłą płynność grafiki na większości akceleratorów. W rozdzielczości 1280x1024 pogramy na każdej karcie z wyjątkiem oczywiście GeForce GT 210. W wyższej rozdzielczości – 1680x1050 skreślamy GeForce GT 240 i GeForce GT 430 – te karty nie fundują nam komfortowej rozgrywki.
Mając w komputerze układ graficzny pokroju Radeon 5750, bądź GeForce GTS 450 pogramy naprawdę bezproblemowo, nawet w wielkości obrazu 1680x1050 pikseli. Pomimo dość niskich ustawień detali graficznych, grafika wygląda całkiem przyzwoicie, a przy tym działa w rytmie kilkudziesięciu kl./s.
Podkręcanie
O podkręcaniu informowaliśmy przy opisie każdej z przetestowanych kart graficznych. Poniżej prezentujemy wyniki na standardowych parametrach pracy oraz po podkręceniu. Wydajność przedstawiamy na trzech wybranych grach: Crysis, Resident Evil 5 i Arcania: Gothic 4.
Arcania: Gothic 4 - DX10 - 1280x1024, Średnie Detale
Podkręcanie to czynność, z której nie każdy korzysta. Ten darmowy sposób na podwyższenie wydajności karty graficznej bywa w niektórych sytuacjach jedynym wyjściem, aby móc komfortowo pograć w jakąś grę, a przy tym nie kupować nowego akceleratora.
Wydajność na podkręconych zegarach zawsze wzrasta, niemniej jednak uzależniona jest od gry i konkretnego układu graficznego. Wydaje się, że modele GeForce jakby więcej pożytku zrobiły na wyższych parametrach pracy. Nie będziemy tutaj wymieniali poszczególnych kart graficznych, które podkręciły się najlepiej, a które najgorzej. Wszystko jasno widać na powyższych wykresach.
Jedno jest pewne: w dobie coraz bardziej wymagających gier każdy dodatkowy megaherc na rdzeniu graficznym i pamięci operacyjnej jest przydatny.
Pobór energii
Pomiaru energii dokonaliśmy przy pomocy watomierza. Poniższe wartości dotyczą całej platformy testowej (oprócz monitora, głośników, drukarki, itd.). Pomiar w trybie spoczynku odbywał się przy uruchomionym systemie operacyjnym, w którym była włączona przeglądarka Firefox z dwoma zakładkami oraz program muzyczny Foobar. Natomiast "obciążenie" sprawdzaliśmy podczas zapętlonego testu w grze Crysis.
Pobór energii (wraz z platformą) - Obciążenie - [W] Crysis
W trybie spoczynku, oprócz karty Gigabyte GeForce 9800 GT i Gigabyte Radeon 5770, możemy mówić, że testowane akceleratory są oszczędne. Różnice są stosunkowo niewielkie, choć liderem w oszczędności jest oczywiście MSI GeForce GT 210. W grach pobór znacząco wzrasta.
Temperatura
Pomiarów dokonaliśmy pod obciążeniem w zapętlonym teście w grze Crysis oraz w trybie spoczynku, czyli w systemie operacyjnym. Podajemy temperatury do jakich udało się rozgrzać rdzeń karty graficznej. Temperaturę odczytywaliśmy za pomocą programu MSI AfterBurner.
Temperatura GPU - Obciążenie - [°C] Crysis
Temperatura procesora graficznego zależy od kilku czynników. Najwięcej jednak zależy od ilości wydzielanej energii przez chipset graficzny oraz wydajność systemu chłodzącego.
Najchłodniejszym akceleratorem, zarówno w spoczynku jak i pod obciążeniem, okazał się Gigabyte Radeon 5570. Niewiele cieplejsze były akceleratory Gigabyte GeForce GT 220, Gigabyte Radeon 5670, MSI GeForce GT 240, czy też ASUS GeForce GTX 460 768 MB. Pozostałe niewymienione karty były tylko o parę stopni Celsjusza cieplejsze.
Najgorętszym z całego testu jest natomiast pasywnie chłodzony Gigabyte Radeon 5750 Silent Cell.
512 MB vs 1024 MB
Pamięć operacyjna służy do przechowywania danych do programów, w naszym przypadku gier. Zazwyczaj im jest jej więcej, tym lepiej, bo karta graficzna może pomieścić więcej informacji i przez cały czas ma je „pod ręką”. Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji więcej RAM-u pozwoli osiągnąć wyższą wydajność.
Po pierwsze, z większej pojemności pamięci musi skorzystać gra, gdzie dodatkowo ważną rolę grają ustawienia opcji graficznych. Wysoka rozdzielczość bądź wyższa jakość tekstur z pewnością skorzystają z większej pojemności pamięci RAM. Po drugie, układ graficzny musi mieć na tyle dużą wydajność, by w np. w rozdzielczości obrazu 1680x1050, 1920x1200 i w wyższych umiał zachować płynność animacji. Co nam z tego, że np. GeForce GT 220 512 MB będzie miał 3 kl./s mniej od modelu z 1024 MB, kiedy ich ogólna wydajność będzie na poziomie 10 kl./s w rozdzielczości 1920x1200.
Większość oferowanych akceleratorów ma 512 lub 1024 MB pamięci RAM. Mając do dyspozycji dwie karty graficzne ze średniego segmentu – GeForce GTS 450 i Radeona 5750, sprawdziliśmy czy większa pojemność pamięci w standardowych trybach będzie miała wpływ na wydajność. Testy wykonaliśmy w trzech grach.
Arcania: Gothic 4 - DX10 - 1680x1050, Średnie Detale
Bez względu na rozdzielczość obrazu, różnice pomiędzy kartami 512 i 1024 MB są na poziomie błędu pomiarowego.
CMR: Dirt2 - DX11 - Chorwacja - 1680x1050, Maks. Detale
Nie inaczej jest w grze wyścigowej CMR: Dirt 2.
Metro 2033 - DX9 - 1680x1050, Średnie Detale, PhysX wyłączony, AF x4
Ze względu na wymagania sprzętowe w Metro 2033 można spodziewać się wykorzystania większej pojemności RAM. Mimo wszystko w niedrogich kartach graficznych brak widocznych różnic.
Wnioski: grywalne ustawienia gier, gdzie karta graficzna będzie umiała wykorzystać 1024 MB pamięci są trudne do znalezienia. Wydajność sprawdzaliśmy także w innych tytułach, ale rezultaty były podobne do powyższych. Po prostu do rozdzielczości obrazu 1680x1050 w średnich detalach graficznych i na niedrogich akceleratorach nie dopatrzymy się widocznych różnic. A zatem, w przypadku takich kart jak GeForce GT 240, Radeon 5670, Radeon 5750, GeForce GT 430, GeForce GTS 450 i innych z podobnego segmentu cenowego wystarczy mniejsza pojemność pamięci operacyjnej. Nie warto dopłacać dużych sum, chyba że to kwestia 20-30 zł – z marketingowego punktu widzenia kartę z 1024 MB łatwiej nam będzie sprzedać.
Karta a rozdzielczość obrazu. Podsumowanie
Po analizie wyników w grach możemy przedstawić tabelę z sugerowanymi rozdzielczościami obrazu w odniesieniu do danej karty graficznej. Wydajność według skali:
- Słaba
- Dobra
- Bardzo dobra
| rozdzielczość | |||
| 1024x768 | 1280x1024 | 1680x1050 | |
| GeForce GT 210 | słaba | słaba | słaba |
| GeForce GT 220 DDR3 | dobra | słaba | słaba |
| GeForce GT 240 GDDR5 | dobra | dobra | słaba |
| GeForce GT 430 | dobra | słaba | słaba |
| GeForce 9800 GT | bardzo dobra | dobra | dobra |
| GeForce GTS 450 | bardzo dobra | bardzo dobra | dobra |
| GeForce GTX 460 768 MB | bardzo dobra | bardzo dobra | bardzo dobra |
| Radeon 5570 | dobra | słaba | słaba |
| Radeon 5670 | dobra | dobra | słaba |
| Radeon 5750 | bardzo dobra | bardzo dobra | dobra |
| Radeon 5770 | bardzo dobra | bardzo dobra | bardzo dobra |
Mamy nadzieję, że powyższe zestawienie pomoże wam w doborze odpowiedniego akceleratora graficznego. Wszelkie sugestie możecie umieszczać w komentarzach pod artykułem.
Podsumowanie
W naszych testach ujęliśmy większość liczących się obecnie układów graficznych w segmencie cenowym ok. 130-580 zł. Zależało nam, aby ująć najbardziej popularne chipy graficzne i przedstawić ich wydajność w grach. Pokazaliśmy wam różnice, a w zasadzie ich brak, pomiędzy pojemnością pamięci 512 i 1024 MB na przykładzie niedrogich kart. Zestawiliśmy również sugerowane rozdzielczości dla danego typu układu graficznego. Pomoże to w doborze karty graficznej do waszego komputera.
Przydatne informacje
Zanim wybierzemy konkretny model karty graficznej, zastanówmy się:
- Czy na pewno potrzebuję takiej wydajności?
- Czy nie przeszkadza mi głośna praca systemu chłodzącego?
- Jakie są mi potrzebne wyjścia multimedialne umieszczone na śledziu?
- Czy moja obudowa pomieści nową kartę?
- Czego wymagam od dodatkowego wyposażenia (przelotki, przejściówki, gra, etui na nośniki danych)?
Lista nagrodzonych kart graficznych
Wymienione powyżej karty graficzne są wyjątkowe w swojej klasie. To dopracowane konstrukcje o wielu walorach użytkowych (np. wydajność, jakość wykonania, wydajny i cichy system chłodzący, podatność na podkręcanie). Polecamy je z czystym sumieniem.
Jako uzupełnienie wiedzy początkującym czytelnikom polecamy artykuły i poradniki:
Dostęp do najnowszych sterowników
Jeśli czegoś nie wiecie, nie potraficie sobie poradzić z jakimś problemem, nie tylko dotyczącym akceleratora graficznego, wchodźcie na nasze forum dyskusyjne, które zawsze dostępne jest tutaj: