Prawo do zwrotu towarów - co warto wiedzieć i co grozi sklepom za łamanie zasad
Masz 14 dni na zwrot towaru i w większości przypadków nie musi on być nieużywany. Sklep na to nie pozwala? Grozi mu za to poważna grzywna.
Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że prawo do zwrotu zakupionych towarów jest bardzo łagodne dla klienta. Poza szczególnymi przypadkami, możemy zwrócić produkt w ciągu 14 dni, uzyskując zwrot kosztów. Sklepy internetowe jednak nie zawsze się do tych zasad stosują i grożą im za to spore kary.
Prawo do zwrotu towaru – co warto wiedzieć:
- masz prawo zwrócić kupiony towar w terminie do 14 dni od momentu jego otrzymania (początek biegu terminu jest określany inaczej dla różnych typów umów),
- masz prawo do zwrotu poniesionych kosztów (zakupu produktu i kosztów przesyłki), a zwrot powinien nastąpić w terminie do 14 dni od zgłoszenia rezygnacji (przy czym przedsiębiorca ma prawo wstrzymać się ze zwrotem kosztów do czasu odebrania towaru) - ponosisz tylko bezpośrednio koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów,
- ponosisz odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9 (Ustawa o prawach konsumenta Dz.U. z 2014 r. poz. 827),
- masz prawo zwrócić towar, który był używany oraz w naruszonym opakowaniu, ale...
- nie masz prawa do odstąpienia od umowy m.in. w następujących przypadkach:
- usługa świadczona na odległość w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb (np. komputery składane na zamówienie)
- przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu (strzyżarki, trymery, maszynki do golenia, pieluchy itp.)
- przedmiotem świadczenia są nagrania dźwiękowe lub wizualne albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu
- przedmiotem świadczenia są treści cyfrowe, które nie są zapisane na nośniku materialnym
masz prawo do zwrotu towaru tylko w przypadku umowy zawartej na odległość (chyba że regulamin sklepu zakłada inaczej),
jeśli sprzedawca nie poinformował cię o prawie do zwrotu, na zwrot masz 12 miesięcy oraz nabywasz uprawnienia do zwrotu towaru w dowolnym stanie (o ile, w międzyczasie, przedsiębiorca nie poinformuje o prawie do odstąpienia i warunkach z jego skorzystania),
koszt odesłania produktu do sklepu pokrywasz ty.
Nieuczciwe sklepy są karane grzywnami
Są sprzedawcy, którzy próbują obejść te przepisy. Grożą im jednak naprawdę spore grzywny. I tak na przykład w 2012 roku sieci księgarni groziła kar w wysokości ponad 452 tysiąca złotych za to, że regulamin zakładał różne zasady zwrotu towarów w zależności od metody ich odbioru.
Rok później sieć salonów optycznych została ukarana grzywną w wysokości ponad 360 tysięcy złotych za to, że uniemożliwiała klientom zwrot produktów używanych, w nieoryginalnym lub naruszonym opakowaniu. Za to samo oberwało się też internetowemu sklepowi komputerowemu – otrzymał on karę w wysokości ponad 121 tysięcy złotych.
Ostatnio ukarany przez sąd został też sklep internetowy Emisto. Jego właściciele otrzymali grzywnę w wysokości 46 tysięcy złotych za liczenie okresu 14 dni na zwrot towaru od momentu złożenia zamówienia (a nie odebrania towaru przez kupującego) oraz okresu 14 dni na zwrot pieniędzy od dnia otrzymania zwróconego produktu przez sklep (a nie od dnia rezygnacji klienta), a także za niezwracanie kosztów przesyłki.
Źródło: Dziennik Internautów, inf. własna. Foto: Diavolomezzo/Flickr