Samsung szykuje smartfona bez szpecących wcięć w ekranie

Aparat do selfie to obecnie obowiązkowy element każdego smartfona, chociaż są osoby, którym nie jest on do szczęścia potrzebny. Trudno spodziewać się, że producenci z tego zrezygnują, cieszyć mogą zatem modele takie jak ten, o którym tu przeczytacie.

Image
Mateusz Tomczak

Samsung szykuje pierwszego smartfona z wysuwanym aparatem selfie

Trzeba będzie jeszcze trochę poczekać na smartfony, w których aparat do selfie będzie ukryty pod powierzchnią wyświetlacza. Prace nad takim rozwiązaniem trwają, ale efekty nie są idealne. Odchudzane ramki wokół wyświetlaczy póki co oznaczają, że aparat selfie ląduje w mniej lub bardziej nieestetycznym wcięciu. Są osoby, którym to nie przeszkadza, są narzekający, ale godzący się z takim stanem rzeczy, ale nie brakuje też polujących na smartfony, w których aparat do selfie ukryty jest w wysuwanym module.

Trudno pokusić się o stwierdzenie, że znajdziemy wiele takich propozycji. Do tej pory tematem wydawał się nie interesować Samsung (bo Galaxy A80 to nieco inna koncepcja), ale coś się zmieniło. Do sieci trafiły rendery prezentujące pierwszego smartfona tego koreańskiego producenta, w którym frontowy aparat zostanie umieszczony w dedykowanym mu, wysuwanym module. Będzie zatem niewidoczny. Przynajmniej do momentu, w którym nie uruchomi się aplikacji aparatu i nie zechce się wykonać autoportretu.

Samsung smartfon z wysuwanym aparatem
Samsung smartfon z wysuwanym aparatem

To najpewniej model z serii Galaxy A

Specyfikacja omawianego smartfona pozostaje na ten moment zagadką. Wspomina się jedynie o tym, że ekran powinien mierzyć około 6,5 cala. Nie będzie to topowy model, powinien być przedstawicielem serii Galaxy A. Rendery sugerują też, że należy spodziewać się potrójnego aparatu głównego oraz czytnika linii papilarnych na tylnym panelu.

Lubicie tego typu smartfony? Wydają się ciekawą opcją dla osób, które sporadycznie lub wcale nie korzystają z aparatu selfie lub tych, którym podobają się wyświetlacze bez notchy czy tzw. „dziur”. O samej jakości autoportretów, jakie ten model zapewni obecnie nie można niestety niczego powiedzieć. Także tego, że taka konstrukcja z automatu przesądza, iż będzie z tym kiepsko.

Źródło: pigtou

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ