Samsung po cichu zmienił specyfikację popularnych SSD – trzeba na nie uważać
Producenci coraz częściej kombinują z cichą zmianą specyfikacji dysków SSD, o czym później boleśnie przekonują się użytkownicy sprzętu. Ostatnio wyszło na jaw, że na taką podmianę zdecydował się Samsung w swoich popularnych modelach.
Samsung SSD 970 EVO PLUS to jeden z najczęściej polecanych dysków SSD M.2 NVMe… a przynajmniej do tej pory tak było. Okazuje się, że producent po cichu zmienił specyfikację nośnika, co niestety negatywnie wpłynęło na jego osiągi.
Samsung zmienił specyfikację dysków SSD 970 EVO PLUS
Temat naświetlił chiński youtuber 潮玩客 - okazuje się, że od pewnego czasu na rynku dostępne są nowe wersje nośników Samsung SSD 970 EVO PLUS.
Zmiany sprowadzają się do zastosowanych komponentów.
Pierwsze wersje nośnika wykorzystują kontroler Samsung Phoenix S4LR020 i 96-warstwowe kości pamięci Samsung TLC V-NAND K9DUGY8J5B-DCK0. W nowych wersjach zastosowano kontroler Samsung Elpis S4LV003 (ten sam, który został zastosowany w modelu SSD 980 PRO – układ obsługuje interfejs PCIe 4.0 x4, ale w tym przypadku możemy liczyć na wsparcie dla PCIe 3.0 x4) oraz 96-warstwowych kości pamięci Samsung TLC V-NAND K9DUGY8J5B-CCK0. Różnice oczywiście są też w oprogramowaniu.
Producent niedawno zaktualizował też arkusz ze specyfikacją techniczną dysków. Zmieniono informacje o kontrolerze i buforze TurboWrite wpływającym na wydajność zapisu danych.
Samsung SSD 970 EVO PLUS – porównanie starego i nowego dysku
潮玩客 porównał starą i nową wersję modelu Samsung SSD 970 EVO PLUS 1 TB.
Jak zmiana komponentów wpłynęła na osiągi dysku? Okazuje się, że… jest różnie – w niektórych benchmarkach nowa wersja wypada lepiej, ale są przypadki pogorszenia osiągów. Szczegóły znajdziecie na filmiku powyżej (co prawda pan tester mówi po chińsku, ale i tak wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie na screenach i zdjęciach).
Największe zastrzeżenia można mieć do transferów przy kopiowaniu dużej porcji danych (po zapełnieniu bufora TurboWrite). Stara wersja dysponuje mniejszą pojemnością bufora i spowalniała do 1500-1600 MB/s, a w nowej zastosowano większą pojemność bufora, ale po jego zapełnieniu dysk spowalnia do 800-850 MB/s – to różnica, która może mieć istotne znaczenie dla użytkowników nośnika.
Warto również zauważyć, że nowa wersja nośnika osiąga wyższe temperatury, co może mieć wpływ na przegrzewanie i spadki wydajności (zwłaszcza, gdy nie będzie on dodatkowo chłodzony).
Jak rozpoznać nową wersję dysku Samsung SSD 970 EVO PLUS?
Obydwie wersje dysku występują pod oznaczeniem Samsung SSD 970 EVO PLUS, ale łatwo można je odróżnić po opakowaniu – stare rewizje są pakowane w poziomy kartonik, a nowe w pionowy (już bez wyraźnego zdjęcia kontrolera).
Nowe modele najprawdopodobniej są produkowane w Korei od czerwca, aczkolwiek w sklepach przez pewien czas będą dostępne zapasy magazynowe starych wersji. Jeżeli nie macie pewności, z którą konstrukcją macie do czynienia, najlepiej dopytać sprzedawcę.
Cicha zmiana specyfikacji oczywiście zasługuje na krytykę. Klienci często są nieświadomi zmian i kupują produkt o innej specyfikacji niż podejrzewali, w związku z czym mogą poczuć się rozczarowani (chociaż tutaj producent jest „czysty”, bo zaktualizował specyfikację nośników). Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby oznaczenie dysków jako nowa rewizja (np. V2 lub rev 2.0). Niestety takie kombinatorstwo to coraz powszechniejsza praktyka – niedawno pisaliśmy o podobnej sytuacji w modelach ADATA XPG SX8200 PRO, Patriot Viper VPN100 i PNY XLR8 CS3030.
Poprosiliśmy producenta o komentarz w tej sprawie - jeżeli taki otrzymamy, na pewno go opublikujemy.
Źródło: YouTube @ 潮玩客, ComputerBase