Ta aplikacja pomaga ukraść Teslę, oferując burgera

Jeden darmowy burger (którego i tak zresztą nie dostaniemy) może kosztować nas utratę naszej cennej Tesli Model S.

Image

Samochody elektryczne Tesla Motors mogą być obsługiwane za pomocą aplikacji mobilnej. Z poziomu smartfona możemy otworzyć drzwi, uruchomić silnik, sprawdzić stan naładowania, zlokalizować auto, wyregulować parametry itp. Mobilna aplikacja jest więc niesamowitym zwiększeniem komfortu dla kierowcy, ale przy okazji – jednym z największych zagrożeń.

Inżynierowie z norweskiej firmy Promon przeprowadzili eksperyment, w którym pokazali jak łatwo jest ukraść samochód Tesla, wykorzystując w tym celu aplikację mobilną. Wszystko czego potrzebujemy, by zlokalizować auto i nim odjechać, to tak naprawdę login i hasło, a te wykraść nietrudno.

Specjaliści utworzyli hotspot Wi-Fi – gdy kierowca się z nim połączył, był zachęcany do pobrania i zainstalowania aplikacji, dzięki której otrzyma burgera za darmo na najbliższej stacji ładowania. W rzeczywistości jednak na telefonie instalowane było złośliwe oprogramowanie, które przechwytuje dane logowania i przesyła je potencjalnemu cyberprzestępcy. Ten musi już tylko uruchomić aplikację u siebie, zlokalizować samochód i może już odjechać nim w siną dal. 

Nie jest to zupełnie nowa metoda, co tak naprawdę tylko pogarsza całą sprawę. Okazuje się bowiem, że auto Tesli nie jest odporne nawet na tak proste ataki. Trzeba też pamiętać, że podobne rozwiązania planują wprowadzić do swoich samochodów inni producenci. Na razie nie napawa to optymizmem.

Źródło: Fossbytes

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE