samsung (strona 134 z 158)

Samsung jest największym producentem smartfonów

Koreańska firma Samsung stała się właśnie największym producentem smartfonów na świecie. Tak wynika z danych pochodzących z okresu od lipca do września, czyli III kwartału bieżącego roku, opublikowanych przez Strategy Analytics. Ranking przedstawia pięć największych producentów smartfonów.Samsung sprzedał aż 27,8 mln smartfonów, co stanowi 24% rynku, zapewniło mu to pierwsze miejsce na liście największych producentów smartfonów. Dla porównania, w zeszłym roku miał on niecałe 9% rynku. Na kolejnym miejscu znalazło się Apple. Ono może, albo i nie, pochwalić się liczbą sprzedanych iPhonów równą 17,1 mln, co daje niecałe 15% rynku. W analogicznym okresie 2010 roku Apple miało 17% rynku, czyli w tym roku mniej o 2%. Na ostatnim miejscu, ale jeszcze w wielkiej trójce, znalazła się Nokia z 14% rynku smartfonów. Ta zaś miała w III kwartale zeszłego roku 28%, więc zaliczyła niezły spadek. Na dalszych miejscach znalazło się w końcu HTC, udało mu się zaistnieć na rynku i znalazło się na czwartej pozycji z 11% (7%). Na ostatnim miejscu znalazł się BlackBerry, który spadł z 15% do 10% w trzecim kwartale bieżącego roku.Należy zwrócić uwagę na to, że nie bierzemy pod uwagę zwykłych telefonów komórkowych. Jeżeli byśmy wzięli je razem ze smartfonami to okazałoby się, że na pierwszym miejscu w sprzedaży telefonów komórkowych jest Nokia, której udało się sprzedać aż 110 mln urządzeń. Na drugim zaś Samsung z 88 mln sprzedanych komórek. Apple zajęło dopiero piąte miejsce w tym rankingu.Można więc zapytać co przyczyniło się do tak dużego sukcesu Samsunga. Zapewne dużą rolę odegrał tu smartfon Samsung I9100 Galaxy S II z Androidem na pokładzie.Więcej o firmie Samsung i jej produktach: Samsung Galaxy Tab 10.1: linia akcesoriów do tabletu – klawiatura i słuchawki bluetooth - BKC-1B1 i HM1700 Samsung 830 - ceny nowych dysków SSD w Polsce Jaki laptop poradzi sobie w Battlefield 3 Apple i Samsung: Komisja Europejska sprawdzi firmy i ich działania

Adobe Flash Player zniknie ze smartfonów, Adobe Air i HTML5 będą rozwijane

Gdziekolwiek jest w tej chwili Steve Jobs musi mieć niezły ubaw. Szkoda, że nie dożył tego momentu bo mógłby powiedzieć „A nie mówiłem?”. Wczoraj jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość o tym, że Adobe kończy rozwijać Flash Palyera dla urządzeń mobilnych. Dlaczego? Co teraz z Androidem? O tym poniżej.Steve Jobs był największym krytykiem polityki Adobe i ich Flash Playera dla mobilnych urządzeń. Według niego oprogramowanie to powstało na komputery PC i nigdy nie powinno zostawać przeniesione na inne platformy. Mówił, że smartfony mamy obsługiwać poprzez ekrany dotykowe, a nie myszki jak w przypadku pecetów, a także że w czasach rewolucji mobilnej najważniejsza jest oszczędność akumulatorów. Flash Player miał być jednym z powodów szybko rozładowujących się akumulatorów.Do tej pory jednak zwolennicy Androida ciągle wytykali użytkownikom produktów Apple, że Ci nie mają możliwości obsługi Flasha. Prawda jest jednak taka, że odejście od technologii Adobe było już tylko kwestią czasu. Skoro taki gigant na rynku mobilnym (zarówno smartfony jak i tablety) nie obsługuje jej i zarzeka się, że nigdy obsługiwać nie będzie, to coś musiało się w tej kwestii zmienić.Redaktorzy serwisu ZDNet otrzymali od Adobe informacje mówiącą, że firma zaprzestaje rozwoju Flash Playera dla urządzeń mobilnych wykorzystujących systemy Android, a także Playbook. Nie będą powstawać zatem wersje dla nowych urządzeń, jednak firma twierdzi, że aktualizacje krytyczne ciągle będą wydawane. Warto zaznaczyć również, że niektóre umowy licencyjne pozwalają firmom trzecim na wykorzystywanie Flash według własnych potrzeb. Może to oznaczać, że ktoś będzie chciała nadal rozwijać technologię Adobe, ale już pod własną marką.Firma jako powód swojej decyzji podaje ciągły rozwój technologii mobilnych oraz potrzeb klientów. W związku z tym będzie koncentrować się nad rozwiązaniami wykorzystującymi HTML 5. Oczywiście Flash na komputerach ciągle będzie rozwijany. Adobe ogłosiło również, że przyszłe prace związane z Flashem na urządzeniach mobilnych mają skupiać się teraz nad Adobe AIR.Informacja ta początkowo traktowana była jako plotka, jednak została już oficjalnie potwierdzona przez Adobe.Więcej o firmie Adobe i jej produktach: Adobe Air: koniec wsparcia dla systemów Linux Adobe Photoshop wyostrzy poruszone zdjęcia - konferencja Adobe MAX 2011 Adobe rządzi fontami na stronach WWW Adobe Flash Player 11 szybki jak nigdy i w 64-bitach Adobe: obsługa Flash wideo dla iPhone i Pada Adobe Muse ułatwi tworzenie stron WWW

Apple i Samsung: Komisja Europejska sprawdzi firmy i ich działania

Walka Apple i Samsunga trwa już bardzo długo i do niedawna nie było widać jej końca. Jednak możliwe, że serial pt. wojna patentowa może się niedługo skończyć. Do gry wkracza nowy zawodnik... Komisja Europejska.Apple i Samsung mają 20 sporów prawnych w 10 krajach, ostatnio koreański producent próbuje wyeliminować iPhone z Australii. Firma twierdzi, że smartfony konkurencji naruszają prawa patentowe dotyczące technologii 3G. Firma z Cupertino przekonuje, że posiada odpowiednie licencję, natomiast według Samsunga nie obowiązują one w Australii itd.Przepychanki na patenty mogą się jednak niedługo skończyć. Komisja Europejska chce sprawdzić, czy firmy nie naruszyły przepisów antymonopolowych obowiązujących w Unii Europejskiej. Apple oraz Samsung muszą przedstawić informacje na temat technologii 3G oraz patentów, które wykorzystują w swoich smartfonach.Jak informuje Komisja Europejska, takie działanie to standardowa procedura w antymonopolowym dochodzeniu, jednak niektórzy już przewidują wynik. Według specjalistów cała sprawa może skończyć się źle dla koreańskiego producenta, uważają oni, że działania Samsunga łamią prawo obowiązujące na terenie Unii Europejskiej. Czy to zakończy spory? Więcej o sporze Apple i Samsunga: Apple vs Samsung - walka przenosi się w kosmos Apple żąda zakazu sprzedaży smartfonów Samsung Samsung Galaxy Tab: podtrzymano zakaz sprzedaży tabletu w Niemczech Apple vs Samsung - spór o podstawkę Smart Cover

AMD z Apple przeciwko S3, VIA, HTC, Samsung i Google

Chociaż wojny patentowej między dużymi producentami sprzętu czy oprogramowania wielu z nas ma już dosyć, a ostatnie odniesienia o pozwach VIA i S3 przeciwko Apple dużo osób odebrało z entuzjazmem, jednak spieszymy z informacją, że właśnie ukazał się kolejny odcinek tej jakże fascynującej i ciekawej iście brazylijskiej telenoweli.Tym razem jednak mamy zaskakujący przebieg, bowiem nikt nikogo nie pozwał i nie osądził, lecz ktoś stanął w czyjejś obronie. Mowa tutaj o koncernie AMD, znanym głównie z produkcji kart graficznych i procesorów. Jakiś czas temu informowaliśmy, iż do konfliktu patentowego pomiędzy Apple a Google i Samsunga wkroczyła firma HTC - zmuszona do walki z Apple wystosowanym pozwem.Aby jednak firma HTC nie stała na straconej pozycji Google postanowiło wesprzeć swojego partnera pakietem patentów, który miał pomóc firmie w procesie sądowym przeciwko Apple. We wrześniu okazało się, że do rozgrywki przyłączyła się również firma VIA pozywając firmę Apple, a chwilę później również i S3 Graphic - będąca wciąż własnością VIA, lecz niedługo przejdzie pod strzechy HTC.Wydawać by się mogło, że ten egzotyczny sojusz będzie wstanie pozbawić Apple atutów, a tym samym zmusić firmę do wielu ustępstw czy to w sporze z Google, Samsungiem czy też HTC pod groźbą zakazu sprzedaży wielu produktów takich jak: iPhone, iPad, iPod i komputerów stacjonarnych oraz przenośnych Mac. Nic jednak mylnego, otóż firma AMD zrobiła dokładnie to samo co Google w przypadku HTC.Koncern z Sunnyvale wystosował do sądu rozpatrującego sprawę pismo, iż posiada prawa do patentów graficznych zastosowanych w urządzeniach Apple i jednocześnie pozwala firmie Cupertino na ich stosowanie. Sąd do czasu rozpatrzenia wniosku AMD, wstrzymał proces. Decyzję czy sąd uznał stanowisko AMD poznamy 15 listopada, kiedy rozstrzygnie się czy AMD uratowało Apple przed roszczeniami S3. Mimo wszystko wciąż na placu boju ze swoimi roszczeniami pozostają VIA i HTC.W tym miejscu może pojawiać się pytanie dlaczego AMD angażuje się w ten spór? Odpowiedź, jak wskazują eksperci może być prosta. Koncern Advanced Micro Device dostarcza dla Apple obecnie karty graficzne Radeon HD, które zajęły w Macach miejsce kart GeForce. Być może podobnej szansy zaczyna upatrywać AMD również w przypadku procesorów? Tego na razie nie wiemy, wiadomo jednak, że bezinteresowność w tej branży praktycznie nie istnieje, a smaczku sprawie może dodawać fakt, iż obecny prezes Apple - Tim Cook był wymieniany jako jeden z faworytów do objęcia w czasach "bezkrólewia" sterów w AMD.Więcej o sporach patentowych: S3 pozywa Apple o łamanie patentów i chce zakazu sprzedaży VIA pozywa Apple o naruszenia patentów. Apple grozi zakaz sprzedaży Google nabywa kolejne patenty od IBM - zbroi się i chroni partnerów Niemiecki sąd zakazł sprzedaży Samsunga Galaxy Tab Samsung Tab: podtrzymano zakaz sprzedaży w Niemczech

ARM: rekordowe zyski wypracowane w 2011 roku

Firma ARM, będąca twórcą niezwykle popularnych układów dla urządzeń przenośnych noszących taką samą nazwę, poinformowała, iż miniony kwartał był dla firmy niezwykle udany.Firma jest odpowiedzialna za stworzenie architektury ARM i projektów niektórych układów t.j Cortex A8 czy też A9. Ta brytyjska spółka swoje zyski czerpie nie z produkcji wspomnianych układów - bo tym w zasadzie nie zajmuje się, lecz jedynie z ich licencjonowania.Każdy z producentów chcących produkować bądź rozwijać układy wykonane w architekturze ARM musi posiadać stosowną licencję, którą wydaje tytułowa firma. Z takich sublicencji korzystają obecnie tacy producenci jak: NVIDIA, Samsung, Texas Instruments czy też Qualcomm. Układy wykonane w architekturze ARM stosuje w swoich produktach t.j. iPhone czy też iPad firma Apple.Wydawać by się mogło, iż układy stosowane w smartfonach czy też tabletach nie przynoszą dużego zysku, nic jednak mylnego, otóż firma ARM utrzymująca się obecnie jedynie z samego licencjonowania produktów osiągnęła rekordowe wyniki finansowe.W trzecim kwartale 2011 roku (do 30 września) firmie udało się wypracować dochód w wysokości 120,2 milinów funtów brytyjskich, co stanowi wynik o 20% wyższy od analogicznego okresu roku ubiegłego. Zysk brutto wyniósł 55,8 mln £, co z kolei stanowi, aż 44% wzrostu w porównaniu do III kw. minionego roku. Zaś zysk netto poszybował do granicy ponad 100%, zwiększając się z 14,4 mln do 31,5 mln funtów.Według wstępnych szacunków, jeżeli obecne tempo wzrostu przychodów utrzyma się do końca roku, to 2011 może się zamknąć w kwocie przychodu przekraczającej 475 milionów funtów brytyjskich. Co ciekawe firma ARM ujawniła, iż w minionym kwartale zawarła 28 umów licencyjnych na swoją architekturę.Co ciekawe, według firmy ARM w ubiegłym kwartale na rynek trafiło ponad miliard procesorów wytwarzanych na ich licencji. Ponadto o około 50% zwiększyła się również liczba dostaw procesorów ARM dla rynku stacjonarnego - miniPC, telewizory, piloty oraz urządzenia sieciowe.Jak wiec widać na ARM też można sporo zarobić.Więcej o firmie ARM i jej produktach: Qualcomm Snapdragon: smartfony zasilane owadami Windows 8 ARM nie obsłuży aplikacji pisanych dla x86 Qualcomm i Microsoft współpracują przy układach ARM Torvalds: architektura ARM stwarza liczne problemy ARM chce przejąć połowę mobilnego rynku do 2015 roku

Samsung Galaxy Tab 10.1: linia akcesoriów do tabletu – klawiatura i słuchawki bluetooth - BKC-1B1 i HM1700

Tablet Galaxy Tab 10.1 to jedna z nowszych i ciekawszych propozycji południowokoreańskiego producenta. Samsung postanowił więc dodać do swojej oferty kilka nowych akcesoriów do tego urządzenia - klawiaturę i słuchawki Bluetooth.Klawiatura BKC-1B1 to bezprzewodowa, pełnowymiarowa klawiatura QWERTY. Z tabletem łączy się ona za pomocą łączności Bluetooth, co powinno umożliwić bezproblemową pracę i zapewnić odpowiednia wygodę. Wraz z samym urządzeniem w zestawie znajdziemy także etui, w którym umieścić możemy również tablet, co z kolei nadać ma wyglądu laptopa. Cena takiego zestawu to 399 złotych.Kolejnymi akcesoriami są słuchawki Bluetooth. Pierwszy z modeli, HM1700 wyposażony został w technologie multi connection oraz multi point. Wśród innych parametrów należy odnotować 8-godzinny czas rozmów oraz czas czuwania - 300 godz. Ważące 10,2 grama słuchawki łączą się poprzez Bluetooth ver. 3.0/Class 2, a ich cena wynosi 99 zł.Druga słuchawka, HM6450, poza funkcjami HM1700, zapewnia także podwójną redukcję szumów i echa. Tutaj natomiast mamy do czynienia z Bluetoothem ver. 2.1 + EDR, czasem rozmów - 6 godz. oraz 180-godzinnym czasem czuwania. Waga to 11,5 g, a sugerowana cena wynosi 269 zł.Słuchawki: HM1700 (po lewej), HM6450 (po prawej)Obydwa modele wyposażone zostały także w Androidową aplikację Free Sync, mogącą odczytywać wiadomości SMS i e-mail. Niestety, oprogramowanie to jest wyłącznie anglojęzyczne.Więcej o akcesoriach do urządzeń mobilnych: Genius LuxePad: klawiatury do tabletów z Bluetooth - iPad i Android Motorola Lapdock zamieni smartfona i tablet w laptop Smartfon może kraść dane z kart płatniczych Stacja dokująca do iPada zamieniająca go w pianino

Android 4.0 zmieni smartfony w konsole do gier

O tym, że rynek gier na smartfony ma się bardzo dobrze może świadczyć popularność takich gier jak chociażby Angry Birds, lub fakt powstawania coraz bardziej zaawansowanych produkcji. Android 3.0 pozwalał podłączać do urządzeń pady poprzez USB, co było całkiem ciekawym pomysłem. Skoro Ice Cream Sandwich miał być miksem tego co najlepsze w serii 2 i 3 sporo osób oczekiwało, że wsparcie dla padów powróci. I stało się.Jeden z programistów pracujący nad Androidem poprzez portal Twitter poinformował, że podłączając pad przez USB, a następnie smartfon do telewizora przez HDMI możemy zmienić Samsunga Galaxy Nexus w pełnoprawną konsolę.Oczywiście będzie do tego potrzebna przejściówka z micro-USB na USB, ale są to już sprawy groszowe. Trzeba przyznać, że takie rozwiązanie może (ale nie musi) dość sporo namieszać zarówno w sprzedaży Xperii Play jak i handheldów. To przecież smartfon Sony Ericcsona był do tej pory reklamowany jako smartfon idealny do grania.W przypadku handheldów trzeba przypomnieć że urządzenia te „żyją” na rynku po 5-6 lat, a patrząc na obecny postęp w przypadku smartfonów to wieczność, która bynajmniej nie będzie działać na korzyść Sony czy Nintendo.A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Chcielibyście zrobić ze swojego smartfona za parę tysięcy konsolę do gier?Więcej o Android 4.0 – Ice Cream Sandwich: Android 4.0 na tabletach: wiemy jak będzie wyglądał System Android 4.0 Ice-Cream Sandwich: premiera 19 października Jeden Android, by wszystkie złączyć - jesienią Android 2.4 to "Ice Cream Sandwich" Samsung Galaxy Nexus z Androidem 4.0 oficjalnie zapowiedziany

Samsung Focus S i Focus Flash smartfony z WP7 Mango

Firma Samsung ujawniła właśnie oficjalne informacje odnośnie swoich dwóch najnowszych smartfonów, a mianowicie Focus S i Focus Flash. Choć słyszeliśmy o nich już jakiś czas temu, to dopiero teraz poznajemy pierwsze szczegóły.Na obie konstrukcje składają się te same główne części składniowe, a są to między innymi: jednordzeniowy układ typu SoC wykonany w architekturze ARM - Qualcomm Snapdragon, pracujący z częstotliwością 1,4 GHz. W konstrukcjach zawarto również 1GB pamięci operacyjnej RAM. Obydwie konstrukcje wykorzystują dotykowy ekran Super AMOLED, nieco większy, 8,55 mm smartfon Focus S został wyposażony 4,3-calowy ekran, wyświetlający obraz o natywnej rozdzielczości 800 x 480 pikseli. Natomiast nieco mniejszy Focus Flash wyróżnia się ekranem o przekątnej 3,7-cala.Samsung Focus SKonstrukcje do pracy wykorzystują również moduły GPS z a-GPS, WiFi, Bluetooth i Radio FM. Ponadto Focus S został wyposażony w dwa aparaty, jeden z przodu obudowy przeznaczony do prowadzenia wideo rozmów, natomiast drugi - główny o matrycy 8 megapikseli. Z kolei Focus Flash wykorzystuje, kamerę internetową do prowadzenia wideo rozmów oraz jedynie aparat o matrycy 5 megapikseli. Obie konstrukcje pracują pod kontrolą najnowszego mobilnego systemu operacyjnego Microsoft Windows Phone 7.5 (Mango).Samsung Focus FlashSmartfony trafią do sprzedaży jeszcze w bieżącym roku, niestety więcej szczegółów oraz ich cena nie jest jeszcze znana.Więcej o smartfonach Samsunga: Samsung 30 mln smartfonów z serii Galaxy S Samsung Galaxy S II: pierwsze dane techniczne Samsung Galaxy Note: jeszcze w tym roku Dwurdzeniowy procesor mobilny Samsung Exynos 4212

Samsung 830 - ceny nowych dysków SSD w Polsce

Mimo że dyski SSD zdobywają coraz większą popularność to cena jest ciągle głównym czynnikiem, który nie pozwala temu rozwiązaniu trafić do mieszkań typowych Kowalskich. O dyskach SSD serii 830 firmy Samsung pisaliśmy już kilkakrotnie. Po raz pierwszy gdy dowiedzieliśmy się o urządzeniach oraz gdy dotarły do nas informacje, że urządzenia trafią także na rynek konsumencki, a nie tylko do dostawców OEM.Obudowa dysków została wykonana ze szczotkowanego metalu, a ich wygląd dość mocno przywodzi na myśl przenośne dyski twarde. Dyski SSD Samsunga będą mogły zostać zamontowane w komputerach stacjonarnych, notebookach czy nawet ultrabookach. To wszystko dzięki grubości na poziomie zaledwie 7 mm oraz dołączanych ramek, które pozwolą zamontować dysk zarówno w zatokach na dyski 2,5 i 3,5 cala.Samsung w przypadku dysków serii SSD skorzystał z autorskiej technologii Toggle DDR NAND, która ma zagwarantować najwyższą jakość produktu. Dyski wyposażono w interfejs SATA 3.0 i obsługują transfer danych na poziomie 6 Gb/s a prędkość odczytu losowego to 80 000 IOPS. Jednak prócz samego dysku klient otrzyma ciekawe oprogramowanie. Po pierwsze do serii 830 dołączane będzie oprogramowanie Norton Ghost w pełnej wersji, dzięki któremu bez problemu przegramy dane ze starego dysku twardego na SSD. Po drugie Samsung dołącza do dysków aplikację Magician 3.0. Pozwoli ono na zmianę wielkości partycji oraz kontrolę pracy samego dysku.Czas przejść do tej najciekawszej części wiadomości, oficjalnych cen na polski rynek. W naszym kraju pojawią się cztery wersje pojemnościowe: 64, 128, 256 i 512 GB. Poniżej podajemy ich ceny: 64 GB – 510,34 zł 128 GB – 905, 68 zł 256 GB – 1681,98 zł 512 GB – 3205,82 zł

Samsung Galaxy Nexus z Androidem 4.0 oficjalnie zapowiedziany

W Hongkongu zorganizowana została specjalna konferencja duetu Samsung i Google. To właśnie na niej oficjalnie został przedstawiony pierwszy smartfon z fabrycznie wgranym systemem Android 4.0 Ice Cream Sandwich.Od dawna wiadomo było, że Google zaprezentuje nam telefon z nowym systemem. Teraz wiadomo już na pewno, że nie będzie to Nexus Prime, a Galaxy Nexus. Jak można łatwo wywnioskować, sama nazwa wskazuje na połączenie marki kierowanej głównie do deweloperów z odnoszącym komercyjne sukcesy smartfonem Samsung Galaxy S II.Urządzenie, które pojawi się na rynku zarówno Europejskim, Azjatyckim jak i w Stanach Zjednoczonych w listopadzie tego roku, jest ucieleśnieniem wszystkich ujawnianych po kolei funkcji nowego Androida. Użytkownicy dostaną opcje takie jak rozpoznawanie twarzy (i co za tym idzie odblokowywanie ekranu przy odczytaniu wizerunku), panoramiczne zdjęcia wykonywane płynnym przeciągnięciem po fotografowanym obszarze, czy przesyłanie danych siecią NFC między innymi telefonami z Androidem.Co więcej, Google zapowiedziało, że choć Galaxy Nexus jest pierwszym telefonem z Ice Cream Sandwich, również starsze modele będzie można zaktualizować do tej wersji.Specyfikacja urządzenia: Ekran: 4,65" HD Super AMOLED Rozdzielczość: 1280 x 720 pikseli Procesor: dwurdzeniowy 1,2 GHz Pamięć RAM: 1GB Pamięć flash: 16GB / 32GB Akumulator: 1750 mAh Waga: 135g Wymiary: 135,5 x 67,94 x 8,94 mm Zakres: HSPA 21Mbps/HSUPA 5,76Mbps (850/900/1900/1700/2100), EDGE/GPRS (850/900/1800/1900), Aparat: 5 Mpix z fleszem (tylny), 1,3 Mpix (przedni) Nagrywanie wideo: 1080p Obsługiwane formaty wideo: MPEG4/H.263/H.264 Obsługiwane formaty audio: MP3/AAC/AAC/eAAC Łączność: WiFi 802.11 a/b/g/n, Bluetoot 3.0, NFC, USB 2.0 Dodatkowe informacje: wyjście słuchawkowe jack 3,5 mm, akcelerometr, cyfrowy kompas, żyroskop, barometr, czujnik światła, czujnik zbliżeniowy, moduł LTE, obsługa Google+

Samsung: 30 mln smartfonów z serii Galaxy S

Informowaliśmy że Apple w ciągu zaledwie trzech dni od premiery iPhone 4S sprzedało cztery milionych tych smartfonów. Widocznie Samsung nie mógł pozostać obojętny na takie działania swojego największego rywala i postanowił pochwalić się swoimi wynikami. Czy jednak osiągnięto zamierzany cel? To pozostawiamy waszej ocenie.Na 30 milionów sprzedanych smartfonów złożyło się 20 milionów Samsungów Galaxy S i 10 milionów Galaxy S II. W przypadku pierwszej generacji do wyniku wliczają się pewnie też wszystkie wariacje modelu, jak chociażby i9001 czy i9003. Mimo wszystko wynik jest naprawdę godny pozazdroszczenia przez innych producentów smartfonów napędzanych systemem Android.Samsung Galaxy S II stał się jednocześnie najszybciej sprzedającym się telefonem w całej historii koreańskiego giganta. Wspomniane 10 milionów Galaxy S II sprzedało się w ciągu 5 miesięcy. Porównywanie tego osiągnięcia z wynikiem sprzedaży iPhone 4S nie ma oczywiście sensu. Mimo wszystko Samsung radzi sobie na rynku smartfonów bardzo dobrze i można już chyba powiedzieć, że to właśnie ta firma najwięcej skorzystała na przespaniu „dotykowej rewolucji” przez Nokię.Najbliższe plany Samsunga to wprowadzenie na rynek modelu Galaxy Nexus z systemem Android 4.0 oraz Galaxy S III, którego premiera według plotek ma mieć miejsce w 2012 roku. Więcej o urządzeniach firmy Samsung: Samsung Galaxy S 2 - recenzja i test następcy popularnej "S-ki" Samsung Galaxy S i9000 Samsung Galaxy R i9103 - cena, recenzja i opinie Samsung Galaxy S III i Galaxy Tab 4G niebawem na rynku Samsung Galaxy Ace - prawdziwy as w klasie średniej? Samsung Galaxy S vs Galaxy S II - porównanie Samsung Galaxy Tab 7.0 Plus: premiera w Europie wkrótce Samsung Galaxy Skin z elastycznym wyświetlaczem Samsung Galaxy Tab 7.0 Plus: premiera w Europie wkrótce Samsung Galaxy Ace - prawdziwy as w klasie średniej?

System Android 4.0 Ice-Cream Sandwich: premiera 19 października

Po początkowym opóźnieniu premiery nowej odsłony najpopularniejszego mobilnego systemu operacyjnego Google Android, wreszcie poznaliśmy datę jego rozwiązania. System zadebiutuje dokładnie 19 października i co ważne Google zapowiada, iż jest to ostateczna data.Długo zapowiadany system Android 4.0 Ice-Cream Sandwich, jest niezwykle wyczekiwany a to nie tylko z powodu wprowadzenia nowych funkcji ale również z faktu, iż ma on ujednolicić wszystkie wersje systemów Android. W skrócie oznacza to, że Ice-Cream Sandwich połączy w sobie zarówno obecnie stosowany w smartfonach Gingerbread (wersja 2.X) oraz wykorzystywany wyłącznie w tabletach Honeycomb (wersja 3.X). Oznacza to tyle, że od czwartego wydania będzie funkcjonowała wyłącznie jedna wersja systemu, która z powodzeniem będzie działała zarówno w smartfonach jak i tabletach.Taki krok z pewnością został na Google wymuszony z powodu małej popularności i liczby urządzeniem pracujących pod kontrolą Androida 3.X. Grono producentów niekiedy wolało zastosować w swoich tabletach "smartfonową" wersję Androida, dostosowując ją jedynie do dużych ekranów.Teraz jednak takie zabiegi nie będą miały miejsca, gdyż nadchodząca wersja będzie przystosowana zarówno do tych mniejszych wyświetlaczy jak i tych o znacznie większej przekątnej. Również i problem z niekompatybilnymi aplikacjami ma się znacząco zmniejszyć. Nowa wersja to również odpowiedź przeglądarkowego giganta na premierę nowego iPhone, popartego nową wersją oprogramowania iOS. Oficjalna premiera systemu Android 4.0 zbiegnie się w czasie wraz z pierwszym urządzeniem pracującym pod kontrolą tegoż systemu, a mianowicie smartfonem Samsung Galaxy Nexus. Na 19 października o godzinie 10.00 czasu miejscowego w Hong Kongu zaplanowano imprezę inaugurującą zarówno premierę systemu jak i pierwszego urządzenia wykorzystującego ten system. Impreza będzie na żywo transmitowana w serwisie youtube pod adresem youtube.com/android.Przygotowania na premierę systemu Andorid 4.0 widać nawet przed siedzibą GoogleJaki będzie nowy Android i urządzenia na nim działające? Przekonamy się 19 października.Więcej o firmie Google i jej produktach: YouTube Space Lab: czyli jak liznąć życia astronauty - relacja Google zaoferuje użytkownikom nowe ... piwo Google Maps Helicopter View: lotnicza wycieczka HTC Evo Design 4G: dane techniczne smartfona

Samsung Galaxy S III: pierwsze dane techniczne smartfona

Jakiś czas temu na łamach naszego serwisu pisaliśmy o smartfonie Samsung Galaxy S III. Według aktualnych informacji, które przeciekły do internetu, smartfon będzie się trochę różnił pod względem technicznym od tego, co wcześniej napisaliśmy.Urządzenie zapowiada się bardzo ciekawie, będzie to prawdziwe monstrum.Samsung Galaxy S III prawdopodobnie trafi na sklepowe półki w pierwszej połowie przyszłego roku. Będzie on wyposażony w multidotykowy ekran o przekątnej aż 4,6 cala i rozdzielczości 1280x720 pikseli. Ekran będzie wykonany w technologii Super AMOLED Plus HD.Dwurdzeniowy procesor Exynos 4212 taktowany zegarem 1.8 GHz będzie wspomagany przez 2 GB pamięci RAM. Nie można nie wspomnieć o aparacie, który także jest imponujący, ponieważ jego matryca (1/2,3”) będzie miała rozdzielczość 12 Mpix. Galaxy S III będzie mógł nagrać film w rozdzielczości Full HD. Smartfon ma pracować pod kontrolą systemu Google Android 4.0 Ice Cream Sandwich.Większą ilość danych podamy, gdy tylko dotrzemy do takich informacji lub potwierdzimy powyższe doniesienia, które mogą oczywiście okazać się plotkami - choć w każdej z nich jest ponoć ziarenko prawdy. Więcej o firmie Samsung i jej produktach: Samsung MV800 MultiView: aparat z ruchomym ekranem Samsung seria 7: wydajne notebooki na WCG 2011 - relacja Samsung Galaxy S III i Galaxy Tab 4G niebawem na rynku Samsung Galaxy Note jeszcze w tym roku Samsung stworzył matrycę CMOS 16 Mpix do smartfonów