samsung (strona 135 z 157)

Samsung uczyni system bada OS otwartym (open source)

Ostatnimi czasy w internecie pojawiały się spekulacje jakoby firma Samsung interesowała się nabyciem mobilnego systemu operacyjnego MeeGo, bazującego na linuksie. Nic bardziej mylnego, Samsung oficjalnie zapowiedział, iż skupi się na rozwoju swojego systemu bada OS, a także uczyni system otwartym. Najwyraźniej Samsung pozazdrościł sukcesu, jaki Google osiągnęło wraz ze swoim mobilnym i otwartym systemem operacyjnym Android. Jak się okazuje, już w przyszłym roku koreański Samsung ma zamiar otworzyć nie tylko sam system lecz także całą platformę bada OS dla deweloperów i producentów hardware.Decyzja Samsunga wygląda na strategiczne posunięcie, gdyż do tej pory konkurowanie z systemem Android okazywało się niezbyt udane. Teraz Samsung liczy na spopularyzowanie swojego systemu, a jednocześnie dzięki udostępnieniu na zasadach otwartego oprogramowania (open source), umożliwi producentom urządzeń telefonicznych na jego dopasowywanie i dowolne modyfikowanie. Dzięki temu będzie on maksymalnie dopasowany do urządzenia.System bada OS, został wprowadzony przez Samsunga na rynek w 2009 roku, oprogramowanie poza kilkoma dobrej klasy smartfonami Samsunga, nie zdobyło zbytniej popularności. Dotychczas sprawdzał się on głównie w krajach nieco słabiej rozwiniętych oraz w Europie. Otwarcie bada OS, ma pozwolić firmie nie tylko na konkurowanie z Google ale również i na uniezależnienie się od Androida.Jak dokładnie będzie wyglądała polityka Samsunga i jak potoczą się losy bada OS, przekonamy się zapewne w przyszłym roku. Więcej o firmie Samsung i jej produktach: Samsung Galaxy Tab 10.1: relacja z polskiej premiery Apple vs Samsung - walka przenosi się w kosmos Samsung trzy monitory z matrycami PLS Samsung: nowa seria 20 nm dysków SSD

Samsung Galaxy S III i Galaxy Tab 4G niebawem na rynku

Wczoraj pisaliśmy o chińskim smartfonie, którego sercem ma być czterordzeniowy procesor. Dziś dotarły do nas równie ciekawe informacje z obozu Samsunga, zacznijmy jednak od oficjalnej informacji od pana J.K. Shin, szefa mobilnego oddziału Samsunga. W oficjalnym oświadczeniu ogłosił on, że pod koniec tego roku na rynek trafi nowy Galaxy Tab, a początek roku upłynie pod znakiem Samsunga Galaxy S III. Samsung w tym roku rozpoczął sprzedaż swoich dwóch nowych modeli tabletów, Galaxy Tab 8.9 i 10.1. Jednak zapowiedź dotyczy nowego modelu, który obsługiwać będzie łączność 4G. J.K. Shin powiedziałw wywiadzie dla Dow Jones Newswires że użytkownicy tabletów potrzebują większych prędkości przesyłania danych niż użytkownicy smartfonów. Wyścig na polu 4G uważa więc za rozpoczęty. Prócz tego że nowy Galaxy Tab obsłuży 4G wiemy jedynie że działać będzie pod kontrolą systemu Android Ice Cream Sandwich. A jego premiera datowana jest na szeroko pojętą końcówkę tego roku. Druga wiadomość dotyczy Samsunga Galaxy S III, czyli trzeciego już modelu z tej popularnej serii (nie wliczając różnych wariacji). Oficjalne informacje mówią, że smartfon trafić miałby do sprzedaży na początku przyszłego roku. Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy bardziej interesujących rzeczy. Przede wszystkim nowy SGS ma być wyposażony w czterordzeniowy procesor o częstotliwości 2 GHz, 1,5 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wbudowanej. Aparat fotograficzny zamontowany w Galaxy S III miałby matrycę o rozdzielczości 10 Mpix i pozwalał na nagrywanie filmów w jakości FullHD z prędkością 60 fps. Nowy smartfon otrzymać miałby nowy ekran, tym razem Super AMOLED III o przekątnej 4,65" i nietypowej rozdzielczości 1280x1024, co daje 352 PPI (piksele na cal). Trzeba przyznać, że (jeśli informacje się potwierdzą) zapowiada się naprawdę potężny smartfon, który przebija nawet wczorajszy chiński model. Samsung Galaxy S III wyposażony miałby zostać w akumulator o pojemności 2250 mAh i oczywiście działać ma pod kontrolą Android 2.4 czyli Ice Cream Sandwich. Czterordzeniowy Samsung Galaxy S III, tajemniczy iPhone 5, a może Nokia z Windows Phone 7 Mango. Czekacie na któryś z tych telefonów? Więcej o Samsung Galaxy S: Oto Samsung Galaxy Tab 10.1 i Galaxy S2 Samsung Galaxy S 2 - recenzja i test następcy popularnej "S-ki" Samsung Galaxy S vs Galaxy S II - porównanie Samsung Galaxy S II: polska premiera smartfona – relacja Samsung Galaxy S II ze sprzętową klawiatura QWERTY Samsung Galaxy S II podkręcony do 1,5 GHz Najlepsze smartfony - marzec/kwiecień 2011

Samsung Wave 3 trafi do sklepów w październiku

Samsung zaledwie miesiąc temu zapowiedział swoje nowe smartfony działające pod kontrolą autorskiego systemu Bada OS 2.0. To jednak nie przeszkodziło firmie by ogłosić, że jeden z nich - Samsung Wave 3, trafi do sprzedaży już w październiku. Co przyniesie ze sobą Wave 3? Całkiem sporo. Sercem konstrukcji jest procesor Snapdragon QSD8255 o częstotliwości 1.4 GHz, a kolejnym ważnym elementem jest niewątpliwie ekran Super AMOLED o przekątnej 4 cala i rozdzielczości 800 x 480 pikseli. Telefon pozwalał będzie na łączność w standardzie HSDPA 14.4 Mbps, prócz tego na wyposażeniu znajdzie się kontroler sieci bezprzewodowej WiFi 802.11 b/g/n oraz Bluetooth 3.0. Aluminiowa obudowa Wave 3 skryje w sobie 3 GB wbudowanej pamięci, moduł GPS oraz akumulator o pojemności 1500 mAh. Cena telefonu oscylować ma w granicach 1000 – 1400 zł. Oczywiście smartfon wyposażony zostanie w system Bada OS 2.0. Do tej wersji w październiku uaktualnione zostaną dwa wcześniejsze modele Wave S8500 i Wave II S8530. Ponadto warto zaznaczyć że w tym roku pojawić mają się jeszcze dwa modele wchodzące w skład rodziny operującej na Bada OS 2.0, a mianowicie Wave M i Wave Y. Więcej o Samsung Wave: Samsung Wave 723 - smartfon w niskiej cenie Samsung Wave II S8530 - świetny smartfon z Bada OS Najlepsze smartfony - marzec/kwiecień 2011 Samsung Bada OS - 20 aplikacji i gier Samsung Wave II S8530 - świetny smartfon z Bada OS

Google nabywa kolejne patenty od IBM - zbroi się i chroni partnerów

Ostatnie zawirowania wokół mobilnego, otwartego systemu operacyjnego Google Android, nie pozwalają wyszukiwarkowemu gigantowi na odpoczynek. Dlatego firma Google w obawie przed kolejnymi zakusami Apple i Microsoftu postanowiła dokonać zbrojeń, a tym samym zakupiła pokaźną liczbę patentów od firmy IBM. Wspomniana transakcja została zawarta w zeszłym miesiącu, lecz dopiero teraz amerykański urząd patentowy (U.S. Patent and Trademark Office) przekazał tą informację opinii publicznej. W dniu wczorajszym wspomniana informacja została również oficjalnie potwierdzona przez Google. Firma ogłosiła, iż nabyła 1023 patenty IBM'a. Niestety nie ujawniono kwoty za jaką gigant z Mountain View stał się posiadaczem kolejnej puli patentów. Tak, kolejnej, gdyż w lipcu firma Google kupiła 1030 patentów również od IBM'a. Natomiast w kolejce wciąż czeka aż 17 tysięcy patentów przejmowanej Motoroli. Co ciekawe z dotychczasowych informacji możemy sądzić, iż Google ma zamiar wykorzystać zgromadzone patenty do obrony przez zakusami Apple i Microsoftu którzy najchętniej pozbyli by się z rynku mobilnego Androida. Google zamierza również bronić swoich partnerów, którzy we własnych urządzeniach stosują systemy Android. Mowa tutaj o firmach Samsung oraz HTC które borykają się również z pozwami patentowymi firmy z "nadgryzionym jabłuszkiem". Niedawno firma z Mountain View przekazała HTC, dziewięć patentów, które prawnicy wykorzystali już w sądzie do obrony przed Apple.Niestety firma Apple z coraz bardziej jest postrzegana jako troll patentowy (obr. toddmoore) Działania Google zostały spowodowane roszczeniami Microsoftu dotyczącymi złamanych rzekomo patentów w Androidzie oraz wieloma pozwami Apple przeciw HTC oraz Samsungowi. Przypomnijmy, iż firma Samsung przegrała ostatnio proces w Niemczech, na skutek którego sprzedaż tabletu Galaxy Tab w tym kraju została wstrzymana. Ponadto kolejne procesy toczą się już Holandii i Australii, a także Francji, gdzie dla odmiany Samsung złożył pozew przeciwko Apple. W Wielkiej Brytanii zaś firma Apple zdecydowała się pozwać HTC.Mimo wszystko w ostatnim czasie działania Apple robią się nico irytujące, gdyż firma zdecydowała się nawet pozwać firmę Fangguo Food - produkującą żywność o wykorzystanie w swoim logo "listka" - rzekomo wzorowanego na tym od Apple.Logo Fangguo Food i Apple (obr. ubergizmo) Jak zakończą się wspomniane batalie patentowe? Tego z pewnością w najbliższym czasie się nie dowiemy. Wiadomo jednak, iż nie przynoszą one korzyści zarówno rynkowi jak i użytkownikom. Więcej o firmie Google i jej produktach: Google inwestuje w odnawialne źródła energii Google zapłaci 500 milionów dolarów kary Google Street View fotografuje Polskę - dalsze plany Google kupi firmę Motorola za 12,5 mld dolarów

W Europie Zachodniej nabywcy wolą smartfony

Według najnowszych analiz IDC, w drugim kwartale sprzedano więcej smartfonów niż klasycznych telefonów komórkowych. Niestety jak pokazuje najnowszy, optymistyczny dla producentów smartfonów raport, rynek niestety się kurczy. Oczywiście nie mówimy tutaj o skali globalnej lecz o sytuacji na rynku Europy Zachodniej. W drugim kwartale bieżącego roku łącznie sprzedano 42,2 mln urządzeń, z czego ponad połowę bo 21,8 mln stanowiły smartfony, natomiast pozostałą resztę 20,4 mln - klasyczne telefony komórkowe. W porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego sprzedaż spadła o 3% i wynosiła wówczas 43,5 mln. Po kompleksowej analizie i rozbiciu danych na poszczególnych producentów, otrzymujemy raczej przewidywaną wiadomość - bezsprzecznie pozycję lidera utraciła fińska Nokia.Liderem w Europie Zachodniej stała się koreańska firma Samsung, uzyskując łącznie wynik 13,9 mln sprzedanych urządzeń. Zaledwie 4,8 mln stanowiły smartfony - jak więc widać, klasyczne telefony Samsunga wciąż mają "większe wzięcie". Tuż za Samsungiem uplanował się zdetronizowany "król" - Nokia, która w minionym kwartale sprzedała łącznie 9 mln urządzeń, z czego zaledwie 2 mln stanowiły urządzenia klasy smartfon, natomiast pozostałe 7 to standardowe telefony. Na najniższym miejscu na podium znalazła się firma z "nadgryzionym jabłuszkiem" - czyli Apple. Firmie która wciąż jest kojarzona z Stevem Jobsem udało się znaleźć 4,6 mln nabywców. Choć w wyniki ogólnym Apple zajęło trzecią lokatę, to już jeżeli weźmiemy pod uwagę samą sprzedaż smartfonów, to firma znajduje się już na drugim miejscu. Wynik sprzedaży telefonów i smartfonów Poza podium z łączną sumą 3,1 mln sztuk znalazł się HTC, natomiast niewiele za nim znalazła się firma RIM (Research in Motion). W raporcie nie znalazły się niestety firmy t.j. Sony Ericsson, Motorola oraz LG. Ich wyniki wraz z pozostałymi producentami umieszczono na osobnym miejscu, dającym łączną sumę 8,6 mln sprzedanych egzemplarzy. Wynik sprzedaży smartfonów Mimo ogólnego spadku sprzedaży wszystkich urządzeń, ilość zakupionych smartfonów zwiększyła się aż o 48%. W dziedzinie handlu smartfonami wprost nieprawdopodobnym wynikiem może się pochwalić Samsung, która uzyskała wzrost aż o 700%. Równie dobrze wygląda ona w przypadku firmy HTC, której sprzedaż smartfonów wzrosła o 121%. Ogólna ilość nabywców urządzeń Samsunga zwiększyła się o 29% i tym samym, koreański producent dzierży w swoich rękach 1/3 rynku. Zauważalny wzrost udziału Samsunga odbył się kosztem dotychczasowego lidera - Nokii, której sprzedaż spadła aż o 44%. Warto przypomnieć, iż są to jedynie dane pochodzące z rynku Europy Zachodniej i nie odzwierciedlają one ogólnoświatowych trendów. Więcej o telefonach i smartfonach: Pomóż UKE w tworzeniu mapy zasięgu Smartfon Nokia 800 z Windows Phone Mango Tablety HP TouchPad z systemem Android CyanogenMod Apple vs. Samsung - walka przenosi się w kosmos

Tablet Samsung z Windows 8 na konferencji Microsoft

Niemiecki sąd orzekł, że Samsung nie może sprzedawać swojego tabletu Galaxy Tab 10.1 na terenie Niemiec, ponieważ urządzenie za bardzo przypomina iPada 2 firmy Apple. Informacje o tym, że Apple złożyło pozwy dotyczące nowych tabletów Samsunga pojawiały się już wielokrotnie. Do tej pory analitykom udało się naliczyć 19 pozwów na terenie 9 krajów. Sprawa jest więc poważna, nic więc dziwnego że Samsung nie ogranicza się jedynie do tabletów z systemem Androida.Samsung podczas konferencji BUILD organizowanej przez Microsoft, zaprezentuje nowy tablet działający pod kontrolą systemu Windows 8. Informacja ta nie została jednak potwierdzona przez firmę z Redmond. Tablety z „okienkami” mogą okazać się ciekawą alternatywą dla Galaxy Tabów z Androidem. To również otworzenie się na nowe rynki zbytu.Wiele ludzi ciągle wstrzymuje się z kupnem tabletu właśnie z powodu braku ciekawej oferty tych urządzeń z systemem Microsoftu. Windows 7 co prawda pojawił się na tabletach, ale tylko na platformie x86. To właśnie brak obsługi układów ARM stał się głównym powodem znikomego zainteresowania siódmą wersją okienek na tabletach. Teraz sytuacja ma ulec zmianie.Wiele źródeł mówi, że nowy tablet Samsunga powstanie na bazie czterordzeniowego układu Nvidia Tegra 3 czy jak kto woli Kal-El. Jeśli jednak do tego nie dojdzie, Samsung wyposaży tablet w układ własnej produkcji. Czekamy z niecierpliwością na pierwsze konkretny odnośnie tabletu, oczywiście powiadomimy Was o nich jak najszybciej.Więcej o firmie Samsung: Galaxy S Plus: hit Samsunga po tuningu Samsung Galaxy Q: ekran 5,3" - smartfon czy tablet Nvidia: nowe mobilne karty graficzne w tym roku Apple vs Samsung - spór o podstawkę Smart Cover Niemiecki sąd zakazał sprzedaży Samsunga Galaxy Tab Samsung Galaxy Tab 10.1: relacja z polskiej premiery

Samsung S24A850DW: monitory z matrycą PLS w Europie

Firma Samsung po wprowadzeniu do sprzedaży w Korei Południowej nowej serii "Premium" monitorów SyncMaster 850, postanowiła udostępnić je również na innych rynkach. Od kilku dni do europejskich sklepów napływają 24 i 27-calowe modele SyncMaster 850. Na dzień dzisiejszy na europejskim rynku można już nabyć model 24-calowy S24A850DW, a także 27-calowy S27A850D. Obydwa zostały wyposażone w podświetlane diodami LED matryce PLS, które charakteryzują się czasem reakcji wynoszącym 5 ms, kątami widzenia 178°/178°, typowym poziomem jasności wynoszącym 300 cd/m2 oraz współczynnikiem kontrastu równym 1000:1.Model 24-calowy pracuje z nominalną rozdzielczością wynoszącą 1920 x 1200 pikseli, natomiast nieco większy 27-calowy z rozdzielczością 2560 x 1440 pikseli. Obydwie konstrukcje zostały wyposażone w podwójne cyfrowe złącze wyjścia obrazu DVI, DisplayPort a także złącza USB 3.0. Ponadto zawierają wbudowany czujnik poziomu oświetlenia i oferują regulację wysokości, nachylenia oraz obrotu ekranu.Model SyncMaster 850 S24A850DW został wyceniony na 499 euro, natomiast model SyncMaster 850 S27A850D na 799 euro. Oba modele zostały objęte trzyletnią gwarancją producenta. Więcej o firmie Samsung i jej produktach: Samsung Galaxy Tab 10.1: relacja z polskiej premiery Apple vs Samsung - walka przenosi się w kosmos Samsung trzy monitory z matrycami PLS Samsung: nowa seria 20 nm dysków SSD

Samsung Galaxy Tab: podtrzymano zakaz sprzedaży tabletu w Niemczech

Niemiecki sąd uznał zastrzeżenia Apple do produktów swojego rywala - Samsunga. Oznacza to, że już niebawem nie będzie można kupić nowych tabletów Samsung Galaxy Tab 10.1 u naszwgo zachodniego sąsiada. Niemiecki sąd wezwał koreańskiego producenta do wycofania swoich urządzeń z niemieckiego rynku. Sędzia Johanna Brueckner-Hoffman uznała, że urządzenia Samsunga jest bardzo podobne do iPada. Apple wygrało zatem kolejną rundę walki z Samsungiem. Jednak to nie koniec, gdyż Apple chce zablokować sprzedaż urządzeń także w Japonii. Proces w tej sprawie ma się niebawem rozpocząć.Wcześniej niemiecki sąd zabronił sprzedawania Galaxy Taba 10.1 na terenie całej Unii Europejskiej, lecz uchylono ten wyrok. Stwierdzono bowiem, że nie można nakładać takiego zakazu na firmę, która zarejestrowana jest poza Europą i nie jest wspomagana przez europejskie państwa. Teraz zamiast zakazu sprzedaży mamy konieczność wycofania.W uzasadnieniu wyroku widzimy, że zwrócono uwagę na to, iż tablet Samsunga jest minimalistyczny i obły. Czekamy zatem na nowe tablety Samsunga. Trójkątne lub kwadratowe, kanciaste i do tego koniecznie grube. Najlepiej z kineskopami zamiast matryc LCD.Czy Waszym zdaniem ten proces przegrał nie tylko Samsung, ale też zdrowy rozsądek? Więcej o firmach Apple i Samsung: Apple vs. Samsung: spór o podstawkę Smart Cover Apple: rekordowe przychody producenta iPodów Samsung Galaxy Q: ekran 5,5" - smartfon czy tablet Samsung Galaxy S Plus: hit Samsunga po tuningu Apple opatentowało nietypową klawiaturę

Skapiec.pl: internauci stawiają na monitory BenQ

Serwis pozwalający na porównywanie cen – Skapiec.pl - sprawdził, jakimi kryteriami kierują się internauci podczas wyboru monitora LCD. Dzięki temu jakich wyborów dokonywali użytkownicy portalu możliwa była analiza, która wykazała, że nabywców interesuje przede wszystkim producent sprzętu oraz przekątna ekranu.Ponad połowa (51,54%) poszukiwała przede wszystkim sprzętu produkowanego przez konkretnego wytwórcę. Drugie kryterium wybierało 36,9% odwiedzających, a na trzecim miejscu ważną rolę odgrywała cena urządzenia – to już tylko 5,79%.Szczegółowe analizy wykazały, że 47,56% odwiedzających Skąpca interesowało się produktami firmy BenQ, a w dalszej kolejności znaleźli się Belinea (8,4%). Philips (7,2%). Acer (6,87%) i LG (6,23%). Pozostali nie przekroczyli progu 5% zainteresowania.Kolejnym kryterium była wielkość matrycy, przy czym najbardziej pożądane są przekątne 20-30”. 20-calowe wyświetlacze to obiekt pożądania 27,81% internautów, 23-calowe są tuż tuż z 25,06% zainteresowaniem, a 30tki wybierało 13,54% użytkowników Skąpca. Format 16:9 woli 39,95%, a 16:10 32,6%.Aż 77,86% konsumentów określiło, że na sprzęt chciałoby przeznaczyć... 1200-1500 zł! Powyżej 3000 zł skłonnych przeznaczyć na zakup monitora było ponad 8% użytkowników Skąpca. Sprzętu o cenie poniżej 1200 zł (co jest nieco niezrozumiałe) poszukiwało jedynie 0,27% internautów.Użytkownicy porównywarki poszukiwali w większości monitorów z podświetleniem LED – było to aż 41,29%. Rozdzielczość 1920x1080 to także bardzo ważny parametr, gdyż wybierało go 45,95% internautów.Najpopularniejszym modelem, którego poszukiwali potencjalni nabywcy, był Dell U2311H, z matrycą IPS o przekątnej 23” i rozdzielczości 1920x1080 punktów. Kolejne miejsca zajęły monitory: IIYAMA ProLite E2473HDS, SyncMaster SM B1930N oraz SyncMaster SM B2230N firmy Samsung, a także LG E2370V-BF.Powyższe zestawienie zostało przygotowane na podstawie wyborów dokonywanych przez ponad 2 miliony użytkowników porównywarki cen Skapiec.pl w okresie od 1 czerwca do 30 sierpnia 2011 roku. Więcej o monitorach: Najlepsze monitory komputerowe IPS w rozsądnej cenie – Dell u2311h Samsung: trzy monitory z nowymi matrycami Super PLS Dell: ultracienki monitor z podświetleniem LED CCFL vs LED - różnice, korzyści i testy praktyczne

Samsung Galaxy Tab 10.1: relacja z polskiej premiery

Koreański producent oficjalnie wprowadził na polski rynek Galaxy Tab 10.1. Z tej okazji w warszawskim Racing Center przygotowano kameralne spotkanie, na którym mogliśmy zapoznać się z tabletem.Spotkanie poprowadziła Anna Sawa z pomocą Adama Getki. Na początku czekała nas prezentacja. Nie byliśmy zanudzani szczegółami, w końcu na łamach Benchmark.pl o tym tablecie mowa była już niejednokrotonie. Jednak gwoli przypomnienia prezentujemy poniżej podstawowe parametry urządzenia o kodowej nazwie P7500. Ekran 10,1 cala 1280 x 800 pikseli TFT, 149 dpi Procesor Nvidia Tegra 2 1 GHz Pamięć 1 GB RAM DDR2 i 16 GB pamieci Flash Aparat 3,2 Mpix z lampą LED oraz 2 Mpix na przedniej ściance, nagrywanie wideo 720p Sieci bezprzewodowe Bluetooth 3.0 z A2DP, DLNA, WiFi 802.11 a/b/g/n (2,4 i 5 GHz) oraz HSPA+ (21 Mb/s wysyłanie, 5,76 Mb/s odbieranie), GPS Sieci komórkowe 850/900/1800/1900/2100 MHz Złącza stacja dokująca, słuchawkowe mini Jack 3,5 mm, głośniki stereo, mikrofon Czujniki oświetlenia, położenia i przyśpieszenia Dostęp do usług sieciowych sklep Samsung Apps, Social Hub Premium, Readers Hub, Music Hub Zasilanie wbudowana bateria litowo polimerowa 7000 mAh, 9 godzin pracy Tablet reklamowany jest jako najcieńszy i najlżejszy na rynku - ma 8,6 mm grubości i 565 gramów wagi. Musimy jednak pamiętać, że na IFA 2011 Toshiba pokazała tablet AT200, który jest jeszcze cieńszy (7,7 mm) i jeszcze lżejszy (560 gramów). Nie jest on jednak jeszcze dostępny, a o cenie wiemy jedynie tyle, że ma być rozsądna. Za to Samsung Galaxy Tab 10.1 możemy kupić już teraz za 2299 złotych (wersja 3G i WiFi) lub 2099 złotych (tylko WiFi). Nakładka TouchWiz została zoptymalizowana pod kątem tabletów. Galaxy Tab 10.1 radzi sobie z plikami MS Office, PDF, a także Flash w wersji 10.3 Jak się dowiedzieliśmy, produkt Samsunga to odpowiedź na ciepłe słowa pod adresem pierwszego w ofercie tej firmy tabletu, a zarazem reakcja na słowa krytyki, które zarzucały zbyt mały rozmiar ekranu wersji 7-calowej. Tablet wyposażono w system operacyjny Android 3.1 Honeycomb. Jak powiedziała Anna Sawa, jest to typowo konsumencki produkt, jednak przedstawiciele biznesu również znajdą w nim kilka cech, które powinny ich zainteresować. Są to między innymi pakiet Polaris Office, funkcja szyfrowania danych oraz obsługa klienta poczty Microsoft Exchange ActiveSync. Galaxy Tab 10.1 może pracować w trybie routera udostępniając połączenie WiFi innym urządzeniom. Dzięki współpracy z Cisco, Sybase, SAP i Citrix tablet wyposażono w przydatne w pracy zawodowej rozwiązania. Galaxy Tab, podobnie jak Galaxy S II, wspiera funkcję zoomowania poprzez przechylanie obudowy Od pewnego czasu sporo słyszy się o sporach na linii Apple - Samsung, których jednym z punktów zapalnych jest duże podobieństwo urządzeń. Trzeba przyznać, że jest w tym źdźbło prawdy, o czym przekonaliśmy się oglądając produkt na żywo, choć już sam fakt zastosowania Androida czyni z Samsunga odmienne urządzenie. Podobnie jak w produktach wspomnianej konkurencji, także i w Galaxy Tab 10.1 zewnętrzne porty nie są dostępne bezpośrednio, ale w postaci opcjonalnych adapterów podłączanych do złącza stacji dokującej. Czy wpływa to na komfort pracy? Odpowiedź, na razie, pozostawiamy Czytelnikom. Dzieki adapterowi możemy zyskać dostęp do ładowarki, czytnika kart SD, złącza USB lub microUSB oraz portu HDMI. Galaxy Tab 10.1 będzie miał także dostępną klawiaturę podłączaną za pomocą technologii Bluetooth. Na prezentacji mogliśmy zobaczyć taką klawiaturę jedynie w połączeniu z mniejszym modelem Tab 8.9. Klawiatura do Tab 10.1 jest dopasowana wielkością.Zapoznaj się z pozostałymi relacjami: Kingston Wi-Drive: bezprzewodowa minichmura Mistrzostwa Europy w e-sporcie w Polsce - eliminacje rozpoczęte HTC EVO 3D: przygoda z trójwymiarem Samsung stawia na ipla i Smart TV Panda 2012: nowa seria programów zabezpieczających - relacja HP Beats Audio: doskonały dźwięk w notebooku
Karol Żebruń Karol Żebruń

Samsung: trzy monitory z nowymi matrycami Super PLS

Samsung zaprezentował trzy nowe monitory skierowane głównie do profesjonalistów. Wszystkie odznaczają się wykorzystaniem ekranów wykonanych w technologii Super PLS (Super Plane to Line Switching). Bogatą już ofertę Samsunga zasilił tym razem jeden monitor o przekątnej 27 cali (SyncMaster S27A850) i dwie 24-calowe konstrukcje (S24A650 i S24A350T).Najciekawszą informacją dotyczącą nowych produktów Samsunga jest wykorzystanie paneli Super PLS. Według koreańskiej firmy ich produkcja jest aż o 15% tańsza, przy czym zapewnia lepszą jakość niż technologia IPS. Mowa tutaj o lepszych kątach widzenia czyli 178 stopni w pionie i poziomie (po 170 przy IPS) oraz lepszej jasności ekranu (wyższej o 10% od IPS). Wykorzystanie paneli Super PLS to nie jedyna cecha łącząca trójkę dzisiejszych bohaterów. Wszystkie trzy monitory mieć będą matryce podświetlane diodami LED, czujnik mierzący natężenie światła i dopasowujący jasność ekranu oraz sensory wygaszające ekran gdy nikt przed nim nie siedzi.Nowe Samsungi charakteryzują się również kontrastem na poziomie 3000:1 oraz funkcją PiP (Picture in Picture). Do komputera podłączymy je przy pomocy złączy D-Sub, DVI, HDMI oraz w przypadku modeli S27A850 i S24A650 również DisplayPort.Czas na różnice. Rozdzielczość modelu SyncMaster S27A850 jest równa 2560 x 1440 pikseli, obydwa pozostałe modele mają „tylko” rozdzielczość Full HD czyli 1920 x 1080. Modele S27A850 i S24A650 wyposażono również w specjalna podstawka pozwalająca na korzystanie z funkcji pivot - obracanie ekranu do pionu.Cena za monitory Samsung SyncMaster S27A850, S24A650 oraz S24A350T to kolejno 1100, 545 oraz 277 dolarów. Ceny te obowiązują w Korei Południowej gdzie monitory są już dostępne, do Europy powinny trafić niebawem.Więcej o monitorach: CCFL vs LED - różnice, korzyści i testy praktyczne HTC Flyer - test tabletu dla miłośników multimediów LG D2342P - polaryzacyjne Cinema 3D i wrażenia Samsung SyncMaster F2380 - test monitora z matrycą cPVA Komputery i technologie 3D - tańsze 3D od LG NEC MultiSync EA232WMi z matrycą IPS - test, recenzja, opinie

Samsung: 4 nowe smartfony i wyjaśnienie nazewnictwa

W sieci pojawiła się zapowiedź czterech nowych smartfonów Samsunga, pracujących z systemem Amdroid Gingerbread - Galaxy W, Galaxy M Pro, Galaxy Y oraz Galaxy Y Pro. Wraz z nią opublikowane zostały pierwsze szczegóły dotyczące specyfikacji tych urządzeń oraz mała ciekawostka, wyjaśniająca nazewnictwo modeli.Podanych szczegółów nie jest może zbyt wiele, ale pozwalają one wyrobić sobie pierwsze zdanie – czy warto zainteresować się tym modelem czy też nie. Pierwszy z zapowiedzianych smartfonów to Samsung Galaxy W. Będzie on wyposażony w duży, o przekątnej 3,7 cala, dotykowy ekran, procesor z zegarem 1,4 GHz oraz łączność HSDPA 14.4 Mbps. Jest to raczej standardowy model „dla każdego”.Galaxy M Pro jest z kolei promowany jako idealny wybór dla profesjonalistów. Wiadomo o nim jednak jeszcze mniej niż o W. Jedyne podane informacje to fakt, że będzie wyposażony w dotykowy ekran oraz fizyczną, pełną klawiaturę QWERTY. Dodatkowo, oferować ma łatwy dostęp do aplikacji biurowych oraz biznesowych. Pozostałe dwa zapowiedziane modele zostały stworzone z myślą o młodszych użytkownikach. Galaxy Y to kompaktowy smartfon z procesorem 832 MHz, który oferuje prosty i intuicyjny interfejs oraz szereg funkcji społecznościowych. Y Pro natomiast wyposażony został w pełną klawiaturę QWERTY, wiele aplikacji internetowych i biurowych oraz łączność WiFi. Teraz nadszedł czas na przyjrzenie się wspomnianej ciekawostce, a więc oficjalnemu wyjaśnieniu nazewnictwa modeli: „S” (Super-smart – super-inteligentny) – najwyższa półka urządzeń Samsunga „R” (Royal/Refined – wspaniały/wyrafinowany) – zaawansowane technologicznie smartfony, łączące w sobie moc, wydajność i wysoką technologię „W” (Wonder – cudny) – przede wszystkim wysoka jakość, kierowane do ludzi poszukujących równowagi pomiędzy osiągami a stylem „M” (Magical – magiczny) – wysoka wydajność w przystępnej cenie „Y” (Young – młody) – kierowane do młodszych odbiorców

Samsung: nowa seria 20 nm dysków SSD z SATA III

Firma Samsung ujawniła plany wprowadzenia na rynek nowej serii dysków SSD. Dyski będą pracowały z interfejsem Serial ATA 6.0 Gb/s (SATA III). Nadchodzące dyski SSD firmy Samsung będą należały do serii PM830 i ich głównym zadaniem będzie wyparcie z rynku obecnie oferowanych dysków SSD z interfejsem Serial ATA 3.0 Gb/s. Dyski będą dostępne w trzech pojemnościach - 512 GB, 256 GB i 128 GB. Urządzenia zostały wykonane z wytwarzanych w 20 nanometrowym procesie technologicznym, 32 gigabitowych kostek pamięci NAND Flash typu MLC (multi level cell). Dzięki zastosowaniu autorskiego kontrolera pamięci, nowa seria dysków Samsunga ma charakteryzować się wysokimi prędkościami odczytu i zapisu, które wg. producenta mają wynieść odpowiednio 500 MB/s oraz 350 MB/s. Zdaniem Samsunga, zastosowane dyski pozwolą skrócić czas wczytywania się systemu operacyjnego Windows, nawet do 10 sekund. Dyski PM830 to nie tylko większe pojemności oraz zwiększona szybkość transferu ale również poprawione zabezpieczenia oraz szyfrowanie. W swoich produktach Samsung zastosował bowiem system szyfrowania AES 256-bit w celu zabezpieczenia danych. Co ciekawe koreańska firma aby uniknąć wpadek jakie zdarzyły się w ostatnim czasie konkurentom m.in. Intelowi z którego dysków znikały dane, przygotowała system dogłębnych testów. Urządzenia będąc jeszcze w wersjach inżynieryjnych były testowane od maja bieżącego roku. Testy zostały zakończone niedawno, a już na początku sierpnia wystartowała ich masowa produkcja. Te przeznaczone głównie dla netbooków, notebooków oraz wydajnych komputerów PC, dyski Samsung SSD PM830 trafią do sprzedaży jeszcze w bieżącym roku. Ich cena nie została jeszcze ujawniona. Więcej o firmie Samsung i jej produktach: Samsung E1180: klasyczny telefon w rozsądnej cenie Niemiecki sąd zakazł sprzedaży tabletu Samsung Tab Samsung Galaxy R: smartfon z Tegra 2 Pierwsze zdjęcie smartfona Samsung Hercules

Samsung E1180: klasyczny telefon w rozsądnej cenie

W ofercie firmy Samsung pojawił się nowy telefon, model E1180, który nawiązuje do klasycznych urządzeń tego typu. Z rozmysłem nie napisałem, że chodzi o smartfona, gdyż do informacji o nich przyzwyczailiśmy chyba czytelników serwisu.Tym razem informujemy o dostępności, klasycznego, eleganckiego i solidnego telefonu, który nie dość, że spełnia podstawowe zadania jakie stawiamy tego typu konstrukcjom, to jeszcze może pochwalić się innymi, niewątpliwymi zaletami. Jedną z ważniejszych cech klasycznych konstrukcji jest długość pracy bez konieczności ponownego ładowania. Samsung E1180 jest wyposażony w akumulator o pojemności 1000 mAh, co według producenta wystarczy na maksymalnie 11 godzin ciągłej rozmowy lub trzy tygodne w stanie oczekiwania.Obudową może się podobać, gdyż wykonano ją z solidnych materiałów, wykończono metalizowanym tworzywem i dodano efektowne, błyszczące elementy. Grubość telefonu to jedynie 13,9 mm, a całość ma nieźle leżeć w dłoni. Waga urządzenia nie przekracza 68 gramów. Ekran nie powala, gdyż ma przekątną 1,52” i rozdzielczość 128x128 punktów, lecz jest wyraźny i dobrze prezentuje podstawowe dane.Producent wyposażył telefon w funkcję latarki, a dodatkowo można skonfigurować łatwo dostępną wiadomość alarmową, którą użytkownik szybko wyśle w razie problemów. Telefon ma służyć osobom, które potrzebują słuchawki spełniającej podstawowe funkcje i nie mającej setek dodatków, które i tak zwykle wykorzystuje się niezwykle rzadko. Niewątpliwym atutem telefonu Samsung E1180 jest jego cena – producent skalkulował ją na poziomie 99 zł. Więcej o telefonach i smartfonach: Samsung Galaxy R: smartfon z Nvidia Tegra 2 HTC uruchamia stronę dla programistów Pierwsze zdjęcia smartfona Samsung Hercules Jeden Android, by wszystkie złączyć - jesienią Microsoft i Nokia planują wspólną akcję na GamesCom Nokia 500 z procesorem 1 GHz i Symbianem Anna Samsung Galaxy S II ze sprzętową klawiatura QWERTY

Niemiecki sąd zakazał sprzedaży Samsunga Galaxy Tab

Firma Samsung ostatnio w kwestii tabletów nie ma łatwego życia. Najpierw po przegranej batalii sądowej w sprawie o naruszenie własności intelektualnej w Australii zakazano sprzedaży tabletu Galaxy Tab 10.1. Teraz podobnie sprawa ma się w Europie. Decyzją niemieckiego sądu koreański producent został uznany winnym naruszeniu własności intelektualnej firmy Apple. Sprawa dotyczy wyglądu tabletu Galaxy Tab 10.1, który rzekomo jest kopią oferowanego przez Apple iPada. Wygląd iPada został bowiem opatentowany i zdaniem amerykanów, firma Samsung przy projektowaniu swojego urządzenia naruszyła ich patenty.W prowadzonym niedawno postępowaniu sądowym firma z "nadgryzionym" jabłuszkiem domagała się wypłaty odszkodowania w wysokości 250 tysięcy dolarów za każde naruszenie patentów. Niemiecki sąd orzekając o winie Samsunga postanowił jednocześnie wprowadzić zakaz sprzedaży urządzeń Samsung Galaxy Tab 10.1. Jako, że cała sprawa przybrała charakter naruszenia własności intelektualnych, a nie patentów zakaz sprzedaży będzie obowiązywał początkowo na terenie Niemiec. Oznacza to, iż wkrótce z Niemieckich sklepowych półek zaczną znikać wspomniane urządzenia. Wyrok, może być też podstawą do przyśpieszenia postępowania w innych krajach UE, w których mało prawdopodobne jest aby zapadły wyroki o innej treści.Firma Samsung postanowiła złożyć odwołanie od niedawnej decyzji sądu, zapowiadając, iż dołoży wszelkich starań aby bronić swoich własności intelektualnych i dowieść swojej niewinności. Niestety postępowanie odwoławcze może potrwać nawet ponad miesiąc, a do tego czasu tablety Samsunga nie będą mogły być sprzedawane. Co z całą pewnością zaowocuje zmniejszeniem się ogólnych zysków ze sprzedaży, biorąc pod uwagę, że Galaxy Tab 10.1 był najszybciej sprzedawanym tabletem od czasu rynkowego debiutu iPada 2. Co ciekawe, firma Samsung o postępowaniu w Niemczech dowiedziała się dopiero po ogłoszeniu wyroku. A więc prawnicy koreańskiej firmy nie mieli nawet okazji obrony swoich racji. Gdyż jak przewidują niemieckie przepisy, wyrok w tego typu sprawach może być ogłoszony zaocznie. Do czasu kolejnych wydarzeń w tej sprawie, Apple pozbyło się groźnego rywala. Jednego jednak możemy być pewni, to nie koniec wojny patentowej pomiędzy Apple i Samsungiem.Więcej o firmach Apple i Samsung: Apple vs. Samsung: spór o podstawkę Smart Cover Apple: rekordowe przychody producenta iPodów Samsung Galaxy Q: ekran 5,5" - smartfon czy tablet Samsung Galaxy S Plus: hit Samsunga po tuningu Apple opatentowało nietypową klawiaturę

Samsung Galaxy R: smartfon z Nvidia Tegra 2

Samsung potwierdził oficjalnie to o czym mówiło się już od dłuższego czasu. Przed Wami Samsung Galaxy R, kolejny już z dobrze znanej „galaktycznej” rodziny smartfon, który tym razem został wyposażony w dwurdzeniowy procesor Tegra 2 i system Android 2.3 (Gingerbread).Na pierwszy rzut oka Galaxy R przypomina swojego starszego brata, czyli S II. Sercem smartfona jest, jak już wspomnieliśmy układ Tegra 2 czyli dwa rdzenie Cortex-A9 taktowane zegarem o częstotliwości 1 GHz oraz układ GPU autorstwa Nvidii. Ekran dotykowy to Super Clear LCD o przekątnej 4,19 cala oraz rozdzielczości 800 x 480 pikseli. Wymiary urządzenia to 125,7 x 66,7 x 9,55 mm co oznacza, że Galaxy R nie jest tak smukły jak S II (8,49 mm). Masa nowego telefonu wynosi 131 g i w przeciwieństwie do SGS II może pochwalić się metalową tylną klapką. Urządzenie wyposażono w dwa aparaty, przedni do wideokonferencji 1.3 Mpix oraz tylni o rozdzielczości matrycy 5 Mpix i diodę doświetlającą. Prócz tego Samsung Galaxy R zaoferuje swoim posiadaczom standardową dziś funkcjonalność w postaci modułu WiFi 802.11 b/g/n, Bluetooth 3.0, GPS oraz radia FM.Samsung I9103 Galaxy R póki co dostępny jest jedynie w Szwecji w cenie 600 dolarów, czyli na podobnym poziomie co Samsung Galaxy S II. Telefon niebawem ma trafić do reszty europejskich krajów. Poniżej filmik prezentujący Samsunga Galaxy R w akcji. Wybierzecie konstrukcję wykorzystującą układ Tegra 2 czy wolicie SGS II?Więcej o Samsungu: Samsung Galaxy S vs Galaxy S II - porównanie Samsung Galaxy S 2 - recenzja i test następcy popularnej "S-ki" Galaxy S Plus: hit Samsunga po tuningu Samsung Galaxy S II ze sprzętową klawiatura QWERTY Pierwsze zdjęcia smartfona Samsung Hercules Samsung Galaxy S2: sprzedano 3 miliony sztuk w 55 dni