Monitory

Wstęp

przeczytasz w 6 min.

L206WTQ-SF to 20-calowy monitor z matrycą TN o natywnej rozdzielczości 1680x1050. Matryce tego typu mają swoje wady – głównie w postaci odwzorowania kolorów oraz kątów widzenia, które nie są tak dobre, jak w MVA/PVA/S-IPS. Wyróżniają się natomiast natomiast atrakcyjną ceną i niskim czasem reakcji.

  • LG L206WTQ-SF - cena ~980 zł


 





Najważniejsze cechy monitora LG L206WTQ-SF:

  • matryca: TN+Film, 16.7 mln kolorów,
  • powłoka ekranu: matowa,
  • rozdzielczość: 1680 x 1050 pikseli,
  • czas reakcji: 2 ms GtG (realne ~12 ms)
  • jasność matrycy: 300 cd/m2 (rzeczywiste 270 cd/m2)
  • kąty widzienia (poziom, pion): 170° / 170° (realne: 150° / 140°)
  • wyjścia: 1 x DVI, 1 x D-Sub
  • regulacja nachylenia, obrót w poziomie, możliwość zawieszenia na ścianie, wbudowany zasilacz





    Obudowa monitora prezentuje się dobrze – całkiem ładna, choć szorstka, srebrna farba wykorzystana do jej pokrycia może się nie podobać. Poza tym nie mam szczególnych zastrzeżeń i po raz kolejny przekonuję się, że napis “Assembled in Poland” umieszczony z tyłu monitora wcale nie musi oznaczać, iż jego jakość będzie słaba – całość jest bowiem zmontowana dobrze, z tworzyw bardzo przyzwoitej jakości.

    Przyciski do obsługi OSD ukryte są po lewej stronie, pod dolną krawędzią monitora. Są niewielkie i wciskają się niezbyt miękko – z początku trudno w nie trafić, ale po pewnej dozie przyzwyczajenia robi się całkiem wygodnie. W dodatku pod Windows zawsze można skorzystać z oprogramowania do regulacji monitora, forteManager.





    Podobnie, jak wiele innych monitorów LG, również ten zawiera wbudowane specjalne presety, które można łatwo przełączać przyciskiem F-Engine. L206WTQ-SF oferuje trzy: Movie, Text oraz specjalny, pozwalający użytkownikowi ręcznie szczegółowo dostosować ustawienia do własnych potrzeb.

    Do monitora dołączony jest kabel D-Sub oraz zasilający. Przewód DVI-D „is not available in all countries”, jak głosi broszura, którą znajdziemy w pudełku – w naszym na szczęście był. Na płycie CD mamy z kolei instrukcję w PDF oraz instrukcję instalacji sterownika do monitora. A co z oprogramowaniem do regulacji monitora z poziomu systemu, czyli standardowego w przypadku monitorów LG narzędzia forteManager? Wielka szkoda, że producent nie dołączył go na płycie, trzeba je samemu ściągać ze stron LG – działa bez żadnych problemów.

    forteManager – program LG do regulacji monitora z poziomu systemu operacyjnego



    Testy kolorymetrem Eye-One Display2 pokazują niezłe parametry monitora – pomimo obecnej w nim matrycy TN odwzorowanie kolorów tylko trochę odbiega od wzorca. Testy wykonałem przy kontraście ustawionym na 50%. W takich warunkach optymalne parametry obrazu osiągamy przy jaskrawości 37% - jasność wynosi wówczas 140 cd/m2.

    Aby ustawić na monitorze temperaturę kolorów wynoszącą 6500K musiałem trochę dostosować ustawienia monitora ręcznie – podobnie, jak ostatnio przy okazji rzutu okiem na monitor Belinea. Po wybraniu w menu 6500K temperatura kolorów wynosiła tak naprawdę 7300K – dopiero po ustawieniu ręcznym przy wydatnej pomocy kolorymetru ustawień kolorów R na 56, G na 50 i B na 40 uzyskałem to, o co mi chodziło, czyli prawdziwe 6500K.


    kontrast 50%, jasność 37%, R.G.B = 56.50.40 (6500K)


    Zmiana jasności nie powoduje zmian temperatury, ani odwzorowania kolorów.

    kontrast 50%, jasność 60%, R.G.B = 56.50.40 (6500K)



    Poniżej pomiary luminancji dla różnych poziomów jasności - mogą one posłużyć posiadaczom tego monitora do jego optymalnego dostrojenia:
  • 0% ~77 cd/m2
  • 10% ~88 cd/m2
  • 20% ~110 cd/m2 (idealne do dłuższego czytania tekstu)
  • 30% ~130 cd/m2
  • 40% ~145 cd/m2 (ergonomiczna, zalecana do dłuższej pracy przed monitorem)
  • 50% ~165 cd/m2 (czystsza biel, żywsze kolory - do niezbyt długiej pracy)
  • 60% ~185 cd/m2 (bardzo czysta biel, jaskrawe kolory - do oglądania zdjęć, etc.)
  • 70% ~200 cd/m2 (np. do gier)
  • 80% ~220 cd/m2 (np. do filmów)
  • 90% ~242 cd/m2 (do filmów przy jasnym oświetleniu zewnętrznym)
  • 100% ~268 cd/m2


    kontrast 50%, jasność 100%, R.G.B = 56.50.40 (6500K)



    Po ustawieniu jasności i kontrastu na 100% zmierzyłem kolorymetrem poziom generowanego przez monitor światła – wynosi on 270 cd/m2 i nie odbiega zbytnio od podawanych przez pdroducenta 300 cd/m2, czyli zbliżoną do rzeczywistej. To spora, wystarczająca ilość, tym bardziej, że po włączeniu trybów F-Engine obraz dodatkowo zyskuje na jasności. Dzięki temu LG bez problemu nada się nawet do oglądania filmu w jasnym pomieszczeniu w środku wyjątkowo słonecznego dnia.

    Smużenie przetestowałem w programie Pixel Persistence Analyzer (test Streaky Pictures). W teście tym LG lekko smuży dopiero po przekroczeniu wartości 12 (w PPA). Oznacza to, że w przypadku tego monitora mamy do czynienia z bardzo szybką matrycą – co jest zresztą charakterystyczne dla TN.

    Kąty widzenia dość przeciętne. Już przy stosunkowo niewielkim odchyleniu się w bok (ok. 150 stopni) lub w górę (ok. 140°) od monitora mamy do czynienia z wyraźnym przyciemnieniem kolorów. Nie jest więc rewelacyjnie, ale źle też nie.

    Co miło mnie zaskoczyło, pomimo matrycy TN monitor L206WTQ-SF nie cierpi zbytnio na niedostatki kolorów – w testach gradientów programem TFT Test nie zauważyłem nieprecyzyjnych przejść pomiędzy poszczególnymi odcieniami barw. Równomierność podświetlenia dobra, choć jak zwykle w TN trochę przyćmiewają ją takie sobie kąty widzenia.

    Na czarnej planszy testowej przy zgaszonym świetle rzucają się w oczy odblaski świetlówek przy górnej i dolnej krawędzi. Sama czerń jest dobra, jak na monitor tej klasy – jest odpowiednio głęboka i tylko minimalnie wpada w fiolet. Staje się mocno fioletowa dopiero, kiedy patrzy się na nią z boku.


    Równomierność podświetlenia w poszczególnych rogach i na środku ekranu – odstępstwa nie przekraczają 10%, to dobry wynik



    Podczas oglądania filmu (“Tożsamość Bourne'a”) potwierdziły się moje wcześniejsze spostrzeżenia - matryca jest szybka, nie ma rampingu kolorów, czerń wypada bardzo przyzwoicie. Można sobie podbić kontrast i jasność trybem f-Engine: Movie. Tryb F-Engine: Movie polepsza jasność, jednak kosztem kontrastu – ciemne sceny bez niego wyglądają lepiej, bardziej widoczne są wówczas detale.

    Podsumowując, LG L206WTQ-SF solidna, niedroga 20-tka z matrycą TN. Wyróżnia się dobrym odwzorowaniem kolorów, szybką matrycą i całkiem głęboką czernią, za to trochę razi takimi sobie kątami widzenia. Monitor “na czwórkę”.

  • Jakość wykonania: 4
  • Jakość obrazu: 4
  • Ergonomia: 4
  • Ogólna ocena: 4

    Michał Szukała
    szuko(małpka)benchmark.pl
  • Komentarze

    1
    Zaloguj się, aby skomentować
    avatar
    Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      kolejny artykuł gdzie rozjeżdża się content