Akcesoria: kontroler obrotów NZXT Sentry 1 

ażdy świadomy użytkownik sprzętu komputerowego doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważne jest utrzymanie umiarkowanej temperatury we wnętrzu obudowy PeCeta. Dzisiejsze wydajne podzespoły grzeją się na potęgę, toteż obudowa wypełnia się powoli różnymi radiatorami, wiatrakami, rurkami cieplnymi, tunelami powietrznymi... Trudno nad tym zapanować, tym bardziej, że temperatury zmieniają się wraz ze stopniem obciążenia poszczególnych podzespołów.

Wstęp

  • Orientacyjna cena: ~119 zł

Każdy świadomy użytkownik sprzętu komputerowego doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważne jest utrzymanie umiarkowanej temperatury we wnętrzu obudowy PeCeta. Dzisiejsze wydajne podzespoły grzeją się na potęgę, toteż obudowa wypełnia się powoli różnymi radiatorami, wiatrakami, rurkami cieplnymi, tunelami powietrznymi... Trudno nad tym zapanować, tym bardziej, że temperatury zmieniają się wraz ze stopniem obciążenia poszczególnych podzespołów.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek

Systemy monitoringu i regulacji (PWM) na płytach głównych są przeważnie bardzo proste i nie można za ich pomocą osiągnąć celu, czyli stałej, niskiej temperatury i umiarkowanego hałasu. Najlepszym narzędziem do tego są specjalizowane kontrolery obrotów, takie jak NZXT Sentry 1.

Image

Montowany w zatoce 5.25'' kontroler wygląda bardzo fajnie - prosty, zrobiony z czarnego aluminium, z wielkim ekranem i trzema małymi przyciskami, będzie ozdobą każdej obudowy.

Nie zajmie dużo miejsca w środku, ale i nie nadaje się do wszystkich obudów. Można go przykręcić śrubkami do stelażu każdej obudowy, w której właśnie w ten sposób mocujemy napędy optyczne - za pomocą śrubek. Sentry nie pasuje do obudów, w których napędy wsuwa się na przykręconych do ich boków szynach lub mających podobny sposób montażu. Jest to dosyć dziwne, ponieważ cała masa bardziej zaawansowanych obudów ma jakiś bezśrubkowy wariant montażu napędów optycznych, a najczęściej to właśnie posiadacze takich obudów rozglądają się za kontrolerem obrotów.

Image

Przyjmijmy jednak, że w naszym przypadku montaż nie jest problemem i NZXT Sentry 1 pasuje do naszej obudowy idealnie. Możemy więc przejść do następnego etapu, czyli walki z plątaniną kabelków.

Image

Sentry ma trzy czujniki temperatury, znajdujące się na końcach 60-centymetrowych przewodów. Opisane są jako CPU, SYS oraz HDD, ale oczywiście możemy je rozmieścić w obudowie według własnego uznania.

Image

Oprócz czujników są trzy powiązane z nimi kanały sterujące obrotami wentylatorów. Sporą wadą jest fakt, że gniazdko dla wiatraka CPU umożliwia podłączenie jedynie wtyczek 3-pinowych, tymczasem coraz więcej coolerów ma wtyczki 4-pin.

Do podłączenia pozostały jeszcze dwa kabelki sygnalizacyjne, wpinane w odpowiednie miejsca płyty głównej - Power oraz HDD. Sam kontroler zasilany jest z wtyczki typu MOLEX.

W praniu

Po uporaniu się z podłączeniem i uporządkowaniem okablowania możemy wreszcie włączyć sprzęt i nacieszyć wzrok nowym nabytkiem.

Wyświetlacz prezentuje się świetnie, jest wyraźny, jasny i czytelny. Nawet pod sporym kątem w poziomie można odczytać aktualne wartości wskazań (w pionie jest gorzej).

Image

Zaczynamy od ustawienia właściwej daty i godziny, postępując według wskazówek bardzo krótkiej instrukcji znalezionej w pudełku. Sentry umożliwia też zaprogramowanie alarmu - może komus przyda się taka funkcja. Na wyświetlaczu widoczny jest też wskaźnik aktywności dysku twardego, jeśli podłączymy odpowiedni kabelek do płyty głównej.

Na początku można ustawić domyślną prędkość wentylatorów SYS i HDD na jednym z trzech poziomów: low, mid i high. Będzie to prędkość wyjściowa dla dalszej regulacji, tym razem już automatycznej. Ustawiamy też temperatury alarmowe, dla każdego kanału oddzielnie.

Image
Image
Image

Musimy zadbać o właściwe rozmieszczenie czujników i ich porządne przytwierdzenie do powierzchni, aby wskazania temperatury nie były zaniżone. Można nawet leciutko posmarować powierzchnię czujnika pastą termoprzewodzącą, a następnie przykleić go kawałkiem dobrej taśmy klejącej. Najlepszy sposób rozmieszczenia czujników i sprzęgniętych z nimi wentylatorów każdy musi opracować we własnym zakresie, bo każdy ma przecież w kompie swoją własną, niepowtarzalną konfigurację :) Dobrym sposobem wydaje nam się na przykład takie rozmieszczenie:

- para nr 1: czujnik obok rdzenia CPU, sterujący obrotami wiatraka CPU;
- para nr 2: czujnik na radiatorze zasilacza, sterujący obrotami wiatraka zasilacza;
- para nr 3: czujnik na radiatorze karty graficznej, sterujący obrotami tylnego wiatraka obudowy.

Jeśli mamy płytę główną z grzejącym się mocno i chłodzonym pasywnie mostkiem północnym, wówczas można czujnik numer 3 zamiast na kartę graficzną przykleić właśnie do radiatora na NB. Przypominamy też, że otwarcie zasilacza wiąże się na ogół z utratą gwarancji i pewnym ryzykiem, toteż za takie przeróbki nie powinni się brać niedoświadczeni użytkownicy.

Wyświetlacz LCD kontrolera nie ma regulacji jasności podświetlenia, a szkoda - w nocy nieco zbyt mocno świeci po oczach. Jego zaletą jest natomiast bardzo wyraźne wyświetlanie wskazań, nawet pod dużym kątem.

Image

Podsumowanie

NZXT Sentry 1 to kontroler, który przypadnie do gustu użytkownikom, którzy nie zmieniają co drugi dzień karty graficznej w swoim komputerze :) Można za jego pomocą dobrze zgrać cały system chłodzenia w ten sposób, aby sprzęt był maksymalnie cichy podczas spokojnej pracy, oraz dobrze chłodzony w czasie pełnego obciążenia. Niewątpliwą wadą jest brak możliwości ręcznej regulacji, ale będzie to wada dla niektórych użytkowników nieistotna.

Natomiast cena wynosząca niewiele ponad 100 złotych wydaje nam się atrakcyjna i zachęcająca do zakupu.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!