Laptopy

Podsumowanie - czy warto kupić?

Czas testów dobiegł końca, przyszła pora na ich podsumowanie i wnioski. Asus VivoBook Flip 14 okazał się całkiem interesującym laptopem, chociaż niepozbawionym cech, które niekoniecznie przypadły mi do gustu. Analizując jednak wszystkie za i przeciw mogę stwierdzić, że warto rozważyć jego zakup.

ASUS VivoBook Flip 14 (TP401CA) przód

Skoro zaś o tym mowa, zacznę od ceny. W dniu testu wynosiła ona 2999 zł. W podobnej kwocie można znaleźć na rynku modele wyposażone w mocniejszy procesor Intel Core i3, a przy odrobinie szczęścia nawet z Core i5 (zarówno siódmej, jak i ósmej generacji). Pytanie więc, na czym nam bardziej zależy - na wydajności, czy raczej na długim czasie pracy na baterii i doskonałej kulturze pracy.

W tych dwóch ostatnich elementach Asus VivoBook Flip 14 wypada bowiem naprawdę bardzo dobrze. Przez zdecydowaną większość czasu jest praktycznie bezgłośny, a obudowa pozostaje chłodna, co umożliwia bezproblemową pracę z laptopem na kolanach. To zaś w przypadku laptopa nastawionego na mobilność jest przecież kluczowe. Z kolei lekkie laptopy o smukłej konstrukcji obudowy z procesorami Coffee Lake na pokładzie bardzo często nagrzewają się dość mocno i układy chłodzenia potrafią dać o sobie znać.

ASUS VivoBook Flip 14 (TP401CA)

Kolejna rzecz, czyli czas pracy na jednym ładowaniu również jest niezły - 7,5 godziny pracy na jednym cyklu, korzystając w tym czasie z przeglądarki, aplikacji biurowych, z włączonym WiFi i jasnością ekranu ustawioną na 50 procent, to wynik satysfakcjonujący.

Na pochwałę zasługuje też stylistyka i ogólna jakość wykonania obudowy. Aluminium zapewnia jej wytrzymałość. Waga 1,5 kg nie jest może najmniejsza, ale wciąż akceptowalna. Przynajmniej ja jestem w stanie ją zaakceptować, skoro w zamian otrzymuję solidnego laptopa, którego nie będę obawiał się nosić ze sobą, bez obaw o jego uszkodzenie. Jedynie zawiasy mogłyby być bardziej sztywne i lepiej utrzymywać ekran w ustalonej pozycji.

Pochwał tych nie mogę jednak przenieść na zestaw dostępnych złączy, który jest moim zdaniem niefortunny (micro USB? A po co to komu? A dlaczego? Lepszy byłby już standardowy USB), tylko jeden port USB 3.1 typu C (na szczęście jest przejściówka w zestawie) oraz micro HDMI to nieco zbyt mało. Plusem jest czytnik kart pamięci i czytnik linii papilarnych.

ASUS VivoBook Flip 14 (TP401CA) klawiatura

Idąc dalej wspomnę jeszcze o klawiaturze, na której pisało mi się wygodnie. Minusem jest natomiast brak podświetlenia klawiszy, który upieram się, że powinien być standardem.

Ponieważ laptop wyposażony jest w energooszczędny procesor Intel Core M, to nie należy spodziewać się, że będzie on demonem wydajności. W zestawie z dyskiem SSD i 8 GB pamięci RAM jest jednak wystarczająca, aby komfortowo przeglądać na nim internet, oglądać filmy, pisać, czy grać w proste i mało wymagające gry.

ASUS VivoBook Flip 14

Dlatego też Asus VivoBook Flip 14 można polecić jako dobry laptop dla ucznia lub studenta. Nie pozwoli na marnotrawienie czasu na gry, a umożliwi naukę i pracę. Jest przy tym solidny, ładnie się prezentuje i długo pracuje na baterii.

 

Ocena końcowa:

  • solidna obudowa z aluminium
  • cicha praca i niskie temperatury obudowy
  • wygodna klawiatura
  • czas pracy na baterii
  • czytnik linii papilarnych
  • piórko w Asus Pen w zestawie
     
  • mała liczba złączy (brak standardowego USB 3.1)
  • brak podświetlenia klawiatury
  • niska jasność ekranu
  • mało sztywne zawiasy

85%

Dobry produkt

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    michal_mat
    Nic z tym prockiem nie jest tyle warte.
    3
  • avatar
    eltra
    Laptok do nauki to ja kiedyś kit rodzicom wciskalem że będzie mi komputer do nauki potrzebny a taki wój a że sam teraz mam dzieci i argument pada ten sam do nauki już ja dobrze wiem ile wspólnego ma nauka z komputerem w rękach nastolatka :) tak że dziecięcy kit w tak poważnym portalu to aż wstyd :) "do nauki" hehe ale macie plus za aktywację moich wspomnień:)
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    jak się pisze taki art i porównuje z innymi CPU, to może warto napisać jakie to coś ma komponenty? tego zabrakło.
  • avatar
    challey
    Jak można pisać o wygodnej klawiaturze kiedy nie da się wcisnąć klawiszy kursora ze strzałkami w dół i w górę oddzielnie ale tylko razem?? są po prostu zbyt wąskie i umieszczone zbyt blisko siebie. Klawisze lewo i prawo ze względu na ich wielkość też nie wciska się najwygodniej a przecież używane są dosyć często w różnych sytuacjach, szczególnie przez dzieci, które jak sam autor zauważył mogą czasem chcieć pograć.
    Pozostałe klawisze sterujące (PgDn, PgUp, Home, End) jeśli w ogóle są to pewnie gdzieś na górze, tak że trudno i niewygodnie się ich używa. Dziecku, które może nie mieć dużych dłoni sięganie na góre klawiatury będzię sprawiało tym większy problem.
    To nie jest urządzenie 10-cio calowe, żeby nie dało się wstawić mu porzadnej klawiatury.
    Dziwię się autorowi, że zdecydowanie nie krytykuje tak oczywistych wad.
    Ergonomi nie zapewnia też mało kontrastowa matryca z błyszczącą powierzchnią, dla oczu to męka.