Karty graficzne

BFG 280 OCX - czyli jak to jest z tymi fabrycznie podkreconymi kartami.

Podczas zakupu nowego komputera, stanąłem przed dylematem wyboru karty graficznej. Wybór padł na geforce'a gtx280,  sprzęt miał zaspokoić mój niepohamowany głód poznania nowoczesnego środowiska graficznego. Chciałem kupić pc'ta , który pozwoliłby mi na komfortowe granie przy najwyższych ustawieniach przez najbliższe kilkanaście miesięcy. Nie chce odbiegać od tematu mojej recenzji, więc nie będe was wgłębiał w szczegóły mojej konfiguracji. Model już miałem wybrany, ale co dalej jakiej firmy karte wybrać, czy brać model standardowy, czy fabrycznie podrasowany? Miałem kilku swoich faworytów, ale ostatecznie wybór padł na marke BFG, ze względu na 5 letnią gwarancje. Wiedziałem juz jaka karta i jaki producent, zostało mi wybrać odpowiedni model. W sklepie w którym kupowałem mialem do dyspozycji cztery modele wszystkie fabrycznie podkręcone i w różnej cenie OC, OC2, OCX, H20C wymieniłem je w kolejności od najmniej do najbardziej podkręconych. Jedną z nich musiałem od razu na początku odrzucić H20C ze wzgledu na chłodzenie wodne, do której musiałbym dokupić specjalny blok wodny. Różnica cenowa pomiędzy modelem OC, a OCX wynosila 130 zl, czy warto było tyle dopłacać, o tym napisze póżniej.

Specyfikacja karty GeForce GTX 280 BFG 1GB (PCI-E) OCX i jej parametry:

Gwarancja 5lat

32 ROP, 80 TMU, 240 SP

1024 MB GDDR3 szyna 512 bit

Taktowanie rdzenia 665 MHz                 vs standard 602 MHz

Taktowanie pamieci 2400 MHz             vs standard 2214 MHz

Taktowanie shaderow 1458  MHz         vs standard 1296 MHz

Przepustowość pamięci 153.6 GB/s    vs standard 138.4 GB/s

Wydajnosc wypelniania pikseli  21280 MPix/s      vs standard 19264 MPix/s

Wydajnosc wypelniania tekseli  53200 MTex/s     vs standard 48160 MTex/s

Wydajnosc geometryczna  21870 MVts/s               vs standard 19440 MVts/s

Lekko przetaktowany rdzeń i sporo podkręcone pamięci takie parametry otrzymujemy kupując karte bfg z oznaczeniem ocx. Obok fabrycznych taktów i teoretycznych osiągów, zamieściłem dla porównania standardowe. Wzrost wydajnościowy w praktyce, może nie jest, aż tak wysoki i warty nadwyżki w cenie 130 zl względem typowego modelu. Nie mniej czasami nawet dwie dodatkowe klatki sprawiają, że gra chodzi bez żadnych szarpnięć, a więc jednak coś uzyskujemy.  Jest jeszcze druga bardzo ważna rzecz co z temperturą ukladu, z ktorą musimy sie liczyć podkręcając dowolny komponent w naszym komputerze i ktora jest najwiekszym problemem wszystkich overlockerow. Na swoim komuterze gralem miedzy innymi w takie tytuly jak bioshock, gears of war, call of juarez, call of duty 4, lost planet i crysis. Wszystkie gry odpalalem przy rozdzielczości 1680x1050 przy najwyższych ustawieniach wliczając w to antyalysing i filtrowanie antiztropowe, niestety korzystając tylko z dobrodziejstw dx9 ze wzgledu na ograniczenie zwiazane  z systemem operacyjnym xp :-). Muszę przyznac, że wszystkie gry chodzily elegancko, płynnie po wielogodzinnej pracy komputera, oprócz jednej crysis'a. W przypadku tego  tytulu po 1.5 h nieustannej gry karta zaczeła wyswietlać artefakty, które niestety psuły caly nastrój. Po wyłączeniu komputera i dłuższym jego ostygnięciu efekt ten znikał, ale po pewnym czasie znowu powracał. Diagnoza jest jedna przegrzewanie sie karty, zmiana softu nie dała żadnego efektu. A wiec czy warto kupować fabrycznie podkręcone karty, co bedzie za kilka miesięcy jak wyjdą bardziej wymagające gry, jaki bedzie efekt po przejściu na viste? Mozna obniżyć taktowania ,ale po co przepłacać pieniądze. Tak wiec wybór należy do was, mam nadzieje ze pomogłem.

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    SubZero
    0
    Z recenzji nie dowiedziałem się nic ciekawego, bo informacja, że pewnych grach chodzi elegancko - nic mi nie mówi.
    Zabrakło testów 3Dmark 06/Vantage.
    Poza tym artefakty to nie przegrzewająca się karta, ale jej uszkodzenie. BFG nie bez powodu dał tylko 665 MHz, gdy inni podchodzą pod 700. Jest jeszcze inna możliwość. Masz zła cyrkulację powietrza w obudowie. Karta potrzebuje dużo mocy, którą przetwarza w ciepło. Radzę czym prędzej oddać ją do sklepu..
    • avatar
      Danyyael
      0
      'Jedną z nich musiałem od razu na początku odrzucić H20C ze wzgledu na chłodzenie wodne, do której musiałbym dokupić specjalny blok wodny.' - a coz to za stwierdzenie?!
      To co autor mini-recenzji musialby dokupic to wszystko... poza blokiem wodnym, co sluzyloby do chlodzenia wodnego tej karty ;)
      Ten konkretny BFG GeForce jest wyposazony w zamontowany fabrycznie blok wodny ThermoIntelligence, do ktorego nalezy zaopatrzyc sie w reszte elementow WC: pompke, chlodnice, rurki,etc. :)
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Kupowanie podkręconej karty to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
        Dostajesz dokładnie tą samą karte z tym samym referencyjnym chłodzeniem, a jedyna różnica to ustawione wyższe taktowania na sztywno już w biosie karty (można to zrobić samemu).

        Co do artefaktów w crysisie - standard. Poczekaj na lepsze drivery, to na 99% źródło problemu, takiego czegoś doświadczyłem już na 8800gt i gts512. Druga rzecz, odpal rivatuner i ustaw na stałe wentylator na 50% obrotów gdyż niestety system autoamtycznej regulacji prędkości nie zawsze działa dobrze.

        Moja rada dla kupujących grafikę nvidii. Brać najtańszą z referencyjnym chłodzeniem, i tak się będzie kręcić tak samo bądź lepiej niż fabrycznie podkręcone karty. Nie zaszkodzi zmienić pastę pod radiatorem na arctic silver5 lub coś w ten deseń, chociaż jest to dosyć ryzykowne bo możemy stracić gwarancję robiąc to niedokładnie.

        Testowałem 8800gt, gts512, 9800gx2 potem gtx260 i gtx280. Wszystkie z referencyjnymi taktowaniami... i... wszystkie się pieknie kręciły, tak samo bądź lepiej niż overclockniete karty za które trzeba płacić więcej.

        Pozdrawiam.
        • avatar
          Gothar
          0
          victorato
          Cytuję: "Brać najtańszą z referencyjnym chłodzeniem, i tak się będzie kręcić tak samo bądź lepiej niż fabrycznie podkręcone karty. Nie zaszkodzi zmienić pastę pod radiatorem na arctic silver5 lub coś w ten deseń, chociaż jest to dosyć ryzykowne bo możemy stracić gwarancję robiąc to niedokładnie."

          I już ktoś kto mało się na tym zna i nie wie jak to zrobić bezpiecznie i nie stracić swoja gwarancję.

          Dlatego opłaca się dopłacić te 50zł, żeby nie bawić się w dodatkowe zabiegi typu kupowanie pasty, niereferencyjnego chłodzenia itd.
          • avatar
            Szymon331
            0
            Zakupiłem kartę firmy Gigabyte GF8800GT. Została ona fabrycznie podkręcona ze standardowych 600mhz do 702mhz. Podobnie ze shaderami oraz pamięciami. Za kartę zapłaciłem może 50zł więcej niż za "zwyczajny model" (ceny wówczas oscylowały w granicach 700zł) Co otrzymałem w zamian? Świetną pod względem wydajności podkręconą kartę wyposażoną w miedziane chłodzenie z heatpipami. Układ po godzinie gry (w Crysis w DX10) osiąga 59*C Czasami skacze do 60*C Wynik w 3D Mark06 to około 12300pkt. Sądzę że przy takim chłodzeniu coś z owej karty uda mi się jeszcze wycisnąć. Czy warto więc kupować modele podkręcone? W moim przypadku wybór karty OC okazał się świetnym rozwiązaniem. W przypadku takiego GF280GTX może wszystko wyglądać trochę inaczej. Wszak jest to najszybsza karta na rynku i podbijanie jej zegarów nie sprawi że wyprzedzi coś szybszego... pozdrawiam
            • avatar
              danieloslaw1
              0
              Ale niekoniecznie karta sie przegrzewa może coś innego albo masz stare stery ściągałeś najnowsze z www.nvidia.pl albo wina windowsa
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                przepraszam bardzo ale mam szymon331 do ciebie pytanie - w jaki sposob osiagnales ten wynik w 3dmark na tej karcie ??ja na jednej 8800gtx fabrycznie podkreconej przez evga takie cos osiagam, wiec nie klam mnie ze w bloto wywalilem 2000 złotych :) (tyle mnie kosztowala ta karta w grudniu)
                • avatar
                  SoundsGreat
                  0
                  Jeśli już zdecydowałbym się na nieopłacalnego GeForce'a, to wziąłbym EVGA, ze względu na program Step-Up. Nie długo wyjdzie nieco szybszy GTX290, tak więc opłacalne było by dopłacenie tych 200-300zł za jakiś czas...

                  Po za tym też jestem zdania, że kupowanie podkręconych kart nie ma sensu. Jednak są wyjątki, np. referencyjne HD4850 ma sporo wad, zaś jej niereferencyjne odmiany są ich (przynajmniej w pewnym stopniu) pozbawione.