Obudowy

Montaż i podsumowanie

Szybko, łatwo i przyjemnie - tak w skrócie można opisać montaż komputera w Fractal Design Define S2.

Dzięki przeniesieniu koszyków do montażu napędów 2,5 i 3,5 cala na drugą stronę tacki w środku mamy mnóstwo miejsca. Nic nie zakłóca montażu. Nie ma najmniejszego problemu z zarządzeniem okablowaniem.

Zmieszczą się tu nawet płyty formatu E-ATX i karty do 440 mm. Miłośnicy wodowania również będą zadowoleni, bowiem Define S2 zmieści aż trzy chłodnice - z przodu 120/240/360 mm lub 140/280 mm, u góry 120/240/360 mm lub 140/280/420 mm oraz na dole 120/240 mm lub 140/280 mm. 

W obudowie zmieszczą się radiatory CPU o wysokości nawet 185mm i karty graficzne do 440 mm (a nawet i dłuższe, jeśli zdemontujemy przedni wentylator). 

Nośniki 2,5 cala montuje się szybko - równie mało problemów jest z montażem dysków 3,5 cala.

Podsumowanie

Model Define S2 występuje w czterech wersjach kolorystycznych, ale wszystkie cztery są w zasadzie odcieniami czerni z ewentualnymi białymi elementami (Blackout, Black, Gunmetal i White). Zaznaczyć trzeba też, że Define S2 jest widocznie cięższa od Define S - waży bowiem aż 11,6 kg w stosunku do 8,5 poprzednika.

Nie jest to jednak specjalnie dziwne, bo pomimo tego, że Define S2 jest teoretycznie następczynią Define S, to wprawne oko szybko wychwyci, że jako bazę wykorzystano... Define R6. Define R6 występuje jednak w dwóch wersjach - z USB typu C i bez. W Define S2 mamy USB typu C w standardzie, a sama obudowa jest nieco (około 10 dolarów) tańsza od R6 w wersji z USB typu C.

Fractal Design Define S2 to udana ewolucja poprzedniej wersji, czy jak ktoś woli - połączenie Define S z R6. Jest świetnie przemyślana i znajdziemy tu wszystko czego potrzeba.

Brak regulatora obrotów można przełknąć - jak pisałem wcześniej programowe rozwiązania producentów płyt głównych działają znakomicie. Jeśli jednak uparlibyście się na manualny kontroler/dodatkowy przedni panel to pamiętajcie, że obudowa ta nie ma ani jednaj zatoki 5,25 cala. Nie są to jednak rzeczy, które uważalibyśmy za poważne niedociągnięcia. Generalnie Fractal Design wykonał kawał dobrej roboty. Dla niektórych plusem może być również BRAK podświetlenia RGB ;-).

Pozostaje jeszcze kwestia ceny - aktualnie Fractal Design Define S kosztuje nieco powyżej 350 zł, natomiast S2 - jak na razie za naszą zachodnią granicą - kosztować nas będzie powyżej 600 zł (albo znacznie powyżej). Czy takie ulepszenia usprawiedliwiają tak wysoką cenę? Czekamy na dostępność w polskich sklepach - ponoć już w następnym tygodniu.

Fractal Design Define S2 - ocena końcowa

  • doskonałej jakości materiały
  • przestronne i przemyślane wnętrze
  • napędy przeniesione na drugą stronę tacki
  • oddzielna komora na zasilacz
  • duże okno z małymi ramkami
  • trzy wentylatory 140-mm w standardzie
  • możliwość pionowego montażu karty graficznej (po dokupieniu dodatkowego elementu montażowego)
  • przedni panel z 2 x USB 3.0, 2 x USB 2.0 i 1 x USB typu C
  • miejsce na montaż dużych chłodnic z góry (420 mm) i przodu (360 mm)
  • hub na 9 wentylatorów
  • częściowo wyciszona
  • filtry przeciwkurzowe
  • zdejmowana górna pokrywa
  • brak regulatora obrotów
  • brak zatoki 5,25 cala
  • cena

dobry produkt benchmark.plsuper jakosc benchmark.pl

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Arkadio Morales
    2
    Ani jednaj zatoki 5,25 cala... - Ale pożałowali.
  • avatar
    Berry
    1
    "Okno życia"
  • avatar
    Konto usunięte
    -1
    no właśnie, jaka jest cena? nie dało się tego umieścić wprost w specyfikacji ???

    do wad dorzuciłbym ..... brak możliwości odwrócenia budy.
  • avatar
    marcin2468
    0
    Tańsza wersja Fractal R6
  • avatar
    chotnik2
    0
    Rozumiem, ze ten kontroler steruje naraz wszystkimi wiatrakami i mozna nim sterowac z poziomu UEFI?