Klawiatury

Gigabyte Aivia - design ponad wszystko

z dnia
Diana Socha | Redaktor serwisu benchmark.pl
24 komentarze Dyskutuj z nami

Klawiatura Gigabyte'a ma oryginalne wzornictwo i szereg dodatkowych rozwiązań (w tym klawisz Win lock), które docenią gracze. Dodatkowo efektownie wygląda.

Plusy: Minusy:

oryginalny design
podświetlane klawisze
przycisk szybkiej zmiany profilu
klawisz Win lock
możliwość zapisania aż 100 makr

słaby anti-ghosting (gubienie sygnału po naciśnięciu wielu klawiszy naraz)
niezbyt intuicyjne oprogramowanie
nieprawidłowe działanie rozbudowanych makr
niska jakość użytych materiałów
daleko wysunięte i niepodświetlane klawisze makr

Podsumowanie: Gigabyte Aivia K8100 to klawiatura przeznaczona przede wszystkim dla graczy i fanów dobrze wyglądającego sprzętu. Designem nawiązuje do szybkich samochodów, a opakowanie w którym jest sprzedawana nosi na sobie nutkę kokieteryjnej elegancji.

Ocena redaktora: 3,5/5

Cena: ok. 195 zł

» Napisz komentarz

 

Klawiatura występuje w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej, czerwonej i żółtej. Wszystkie wersje mają podświetlane klawisze, czarny górny panel sterowania dźwiękiem i komunikują się z komputerem poprzez przewód USB. Szeroka podkładka pod nadgarstki otrzymała centralnie umieszczone logo do złudzenia przypominające logo Lamborghini.

Model, który otrzymaliśmy do testów (wersja yellow) wywołuje jedno zdecydowane skojarzenie – żółte Lamborghini Murcielago. Czy to efekt zamierzony, tajna zmowa firm, czy tylko czysty przypadek – tego nie wiemy. Pewne jest jednak, że klawiatura robi duże wrażenie.
 

Specyfikacja

Producent Gigabyte
Model Aivia K8100
Wymiary 490 x 263 x 32,8 mm
Waga 1300 g
Interfejs USB 2.0
Typ komunikacji przewodowa
Typ klawiatury stykowa z gumą przewodzącą
Profil klawiszy średni
Klawisze programowalne tak
Klawisze makr 5
Inne port USB

 

 

Budowa


Klawiatura jest w całości ze tworzywa sztucznego: jej obudowa z materiału typu „piano”, natomiast klawisze i podstawa są z fakturowanego plastiku. Materiały zostały dobrane dość niefortunnie. Na obudowie pozostają wyraźne odciski palców i kurz - ten widoczny jest zwłaszcza na wersji yellow. Podobny niepożądany efekt występuje na panelu sterowania dźwiękiem, który wykonano z czarnego tworzywa.

Materiał klawiszy, mimo że wyraźnie fakturowany, niestety nie zapobiega poślizgom palców, które podczas długich sesji wyraźnie się pocą. Już po kilku tygodniach intensywnego użytkowania widać zmiany faktury klawiszy, które ulegają wygładzeniu. Dobrym rozwiązaniem tego problemu jest dołączony do zestawu dodatkowy komplet najczęściej używanych przez graczy przycisków – W, S, A, D oraz silikonowa nakładka.

Podstawa klawiatury wyposażona jest w szereg gumowych podkładek antypoślizgowych (bardzo skutecznych, naprawdę trzeba się wysilić by klawiaturę przesunąć bez podnoszenia), profil zabezpieczający kabel przed wyrwaniem z gniazda oraz dwie nóżki do regulacji wysokości. Niestety nie ma opcji szerszej regulacji kąta nachylenia, co jest dużą wadą w przypadku sprzętu dla graczy.

Po obu bokach klawiatury znajdują się porty USB 2.0 pozwalające na podłączenie myszy czy słuchawek dla graczy bez konieczności prowadzenia dodatkowych przewodów do komputera.

Przydatnym elementem jest podkładka pod nadgarstki. W przypadku tego modelu Gigabyte przymocował ją za pomocą 4 śrub, dzięki czemu jest stabilna i nie ma obaw o możliwość wyrobienia się zaczepów, jak to ma miejsce w przypadku tańszych klawiatur.

 

Układ klawiszy

Układ klawiszy jest standardowy, więc nie przysparza problemów z lokalizacją przycisków.

Dodatkowo Aivia wyposażona ma 5 klawiszy makr, przycisk zmiany profilu, przycisk podświetlania klawiszy oraz panel regulacji głośności. Klawisz Enter zmniejszono i dostosowano do wysokości standardowych przycisków.

Obok prawego klawisza Ctrl znalazł się przycisk Win lock, zwany „szczęściem w grze”. Blokuje on skróty i powiadomienia aplikacji systemu Windows, pozwalając na spokojną grę.

Przyciski makr znajdują się ponad klawiszami F1 – F4. Są nieco niższe i szersze od pozostałych klawiszy. Niestety ich wykonanie pozostawia wiele do życzenia.
Klawisze są niewygodne, mimo niewielkiej powierzchni reagują na nacisk w jednym, konkretnym miejscu. Gładka powierzchnia oraz dwuspadowa konstrukcja czynią te przyciski śliskimi i niewygodnymi. Po kilku tygodniach używania dwa pierwsze przyciski wyraźnie się zapadły.

Panel sterowania dźwiękiem znajduje się na górnej krawędzi klawiatury. Podzielony został na dwie części – po lewej stronie jest panel dotykowy regulacji głośności oraz wyłącznik dźwięku, natomiast po prawej – wyświetlacz informujący o reakcji klawiatury na dotyk. Niestety wyświetlacz nie informuje o bieżących ustawieniach, a jedynie o akceptacji sygnału dotykowego.

Wyważenie przycisków w Aivii K8100 według producenta zostało skrupulatnie zaprojektowane. Najczęściej używane przyciski podczas gry, takie jak zestaw WSAD czy Spacja wymagają nacisku 70 g, natomiast rzadziej używane klawisze lub te, które naciskamy zazwyczaj małym palcem, wymagają nacisku odpowiednio 60 lub 50 g. W praktyce różnice te są wyraźnie odczuwalne. Niestety producent nie wziął pod uwagę wyrabiania się materiału oraz tego, ze użytkownik może chcieć nie tylko grać, ale i pisać korzystając właśnie z tej klawiatury. I tutaj pojawiają się schody, o których szerzej piszemy na stronie "Testy".