Foto

W praktyce i podsumowanie

przeczytasz w 7 min.

Po zapoznaniu się z charakterystyką sprzętową, konstrukcją kamery i oprogramowaniem przyszedł czas na testy terenowe. Do dzieła.

Toshiba Camileo X-Sports kask rowerowy

Tradycyjnie sprawdziliśmy zachowanie iON Air Pro 3 jako kamery do filmowania, a także przenośnego aparatu cyfrowego. Choć zdjęcia jak zwykle są tu dodatkiem, to naszym zdaniem bardzo przydatnym.

Filmowanie

Spora cena iON Air Pro 3, pomimo pewnych ograniczeń w ustawieniach softwareowych, sugerowała, że otrzymamy co najmniej dobrej jakości nagrania wideo i to nie tylko w jasnym otoczeniu. Możemy bez obaw powiedzieć, że testowana kamerka dobrze wywiązała się ze stawianego jej zadania. Rejestrowane filmy mogą pochwalić się wysoką jakością i dobrą kolorystyką. Z jednym wyjątkiem - o ile nagrania 30p wyglądają świetniei detalicznie, to nagrania zarejestrowane w trybie 60p i szybszym (gdy oglądamy filmy na dużym ekranie z bliska, a to raczej nie ma zbyt często miejsca) cechuje porcelanowa kolorystyka i miękkie krawędzie. Przeszkadza to w uznaniu filmów zarejestrowanych w trybie 60p za nagrania o bardzo wysokiej szczegółowości, ale i tak jest bardzo dobrze, a przede wszystkim płynniej. Dodatkowo, w pozytywnej ocenie pomocne jest dobre zachowanie optyki na całej przestrzeni kadru pomimo szerokiego pola widzenia (160 stopni).

Cechą nagrań, którą zauważyliśmy, jest tendencja do nadawania lekko żółtej dominanty nagraniom dokonywanym w świetle słonecznym. Kamera ma jedynie automatyczny balans bieli. Na szczęście ciepła tonacja nie jest bardzo irytująca, a przez wielu odbiorców nawet pożądana w przeciwieństwie do chłodnych kolorów dawanych często przez automatyczny tryb balansu w innych urządzeniach. Kwestię zachowania automatyki przy zmiennych kontrastach omówiliśmy dalej, w części związanej z fotografowaniem.

Poniżej prezentujemy przykładowe nagrania z kamery wgrane na YouTube (na playliście znajdziecie znacznie więcej przykładów). Ze względu na ograniczenia serwisów tego typu (wgrane filmy są przetwarzane, co czasem skutkuje solidną degradacją jakości obrazu), udostępniamy również bezpośrednie linki do dwóch nagrań w oryginalnej nieprzetworzonej wersji (po wejściu na stronę Flickr.com należy film pobrać). Film numer 1 ma rozmiar 203 MB, a film numer 2 rozmiar 241 MB.

Kolejny przykład to film zarejestrowany podczas rowerowej przejażdżki o zmierzchu przez las. Pora była późna, a w lesie naprawdę ciemno, nawet dla oczu rowerzysty. Jedynie w przecinkach, gdy nieco światła słonecznego wpadało pomiędzy drzewami, robiło się na chwilę troszkę jaśniej. Jak widać to graniczne warunki eksploatacji dla testowanej kamery, sytuacja gdy obraz zawiera już bardzo mało szczegółów, a wszystko jest mocno przeprocesowane i rozmyte w wyniku zastosowania wysokiej czułości. Trzeba jednak przyznać, że choć ogólna jakość nagrania niewątpliwie jest bardzo kiepska, to film pozwala mniej więcej zorientować się w tym co się działo. Kilka minut później kamera nie była już w stanie zarejestrować nic poza ciemnym szumem i blaskiem włączonych świateł przednich i tylnych.

Jak już wspomnieliśmy, obudowa kamery pozwala na jej zanurzenie bez konieczności instalowania dodatkowej osłony. Sprawdzian z nurkowania, choć niezbyt głębokiego, wypadł pozytywnie. Po wyjęciu z wody osuszenie kamery nie sprawiało problemów. To jak kamera zachowa się pod wodą zależy w dużym stopniu od przejrzystości wody. W naszym przypadku był to dość mocno zanieczyszczony akwen.

Zdjęcia

Wykonywanie zdjęć to niejako dodana wartość w przypadku kamer sportowych, o czym już wspominaliśmy podczas testu kamerki Toshiba. Jednak testowane iON Air Pro 3 tak wygodnie trzyma się w dłoni i zapewnia spory poziom dyskrecji, że grzechem byłoby nie wykorzystać zalet szerokiego kąta również podczas fotografowania. Kilka sesji zdjęciowych w różnych warunkach pogodowych doprowadziło nas do następujących wniosków.

  • jakość zdjęć utrzymuje się na co najmniej dobrym poziomie, a w słabszym oświetleniu przyzwoicie - oczywiście wszystko w granicach możliwości jakie daje niewielki sensor
  • zdjęcia powiększone na 100% ewidentnie wskazują na przetwarzanie, jednak ich przeglądanie w normalnym nieprzeskalowanym rozmiarze jest bardzo przyjemne, co z tej perspektywy pozwala je ocenić nawet jako bardzo dobre
  • balans bieli potrafi się mylić w pochmurny dzień
  • mocno kontrastowe ujęcia, jak można było się spodziewać, są problemem (boli brak korekty ekspozycji, z drugiej strony jednak to kamerka sportowa a nie aparat, nawet kompakt)
  • zdjęcia wykonane w bardzo słabym oświetleniu są mocno zaszumione, jednak nie odbiegają one jakością od tego co oferuje konkurencja
  • fotografowanie jest wygodne.

Poniżej 10 przykładowych zdjęć wykonanych w słoneczny i pochmurny dzień.

Zdjęcia z iON Air Pro 3 wypadają dobrze, a nawet bardzo dobrze, gdy mamy dobre oświetlenie, a największym problemem jest nieprawidłowa praca balansu bieli (niestety musimy tu zdać się na automatykę) oraz kłopoty z kontrastowymi scenami. Kamerka, podobnie jak w przypadku trybu wideo, także i podczas fotografowania otoczenia o dużych kontrastach ma problemy z prawidłowym uchwyceniem dynamiki sceny. Ujęcia są albo zbyt jasne, albo zbyt ciemne. Zdarzają się także sytuacje, gdy bez uzasadnienia aparat niedoświetla zdjęcie. Gdy dobrze naświetlone zostały jasne elementy kadru, a problem dotyczy cieni, możemy pokusić się o wyciągnięcie z tych cieni pewnej liczby szczegółów (pomimo iż zdjęcia to tylko JPEG-i). Niewątpliwie od razu zauważalne stają się szumy i wszelkie wady związane z miniaturowym przetwornikiem, ale to niewielka cena za całkiem ładnie wyglądające HDR-podobne zdjęcia. Do internetu na pewno się nadają, a i w bardziej ambitnych zastosowaniach niż obrazek na Facebooku, będą w stanie się obronić.

Na przykładowych zdjęciach po lewej stronie mamy fotkę prosto z kamerki, a po prawej po krótkiej obróbce w Photoshopie, która przede wszystkim polegała na rozjaśnieniu cieni, a czasem dodatkowo na przyciemnieniu świateł i drobnej korekcie kolorystyki. Korekty w niektórych przypadkach były symboliczne (zdjęcia wykonane za dnia, albo w silnym słońcu, albo w pochmurny dzień), a czasem na granicy rozsądku (ciemne ujęcia wykonane o zachodzie słońca pod światło). Efekty oceniamy jako niezłe (a podczas przeglądania na ekranie smartfona jeszcze lepsze), choć od strony technicznej jakości tak przerobionych zdjęć nie można wysoko ocenić. Mimo to mile widziana byłaby możliwość wykonywania takich działań od razu przez oprogramowanie kamery, na przykład w formie trybu HDR. Niestety, na razie takiej opcji w menu nie uświadczymy.

Sporo miejsca poświęciliśmy ujęciom takim jak te powyżej, gdyż iON Air Pro 3 podobnie zachowuje się podczas filmowania. Skoki ekspozycji (ilustruje je poniższe wideo) podczas zmiany kadru z ujęcia, w którym dominuje jasne niebo na ujęcie, w którym to niebo zajmuje niewielki fragment kadru, mają taki sam charakter jak przy zdjęciach. Jednak wymuszenie doświetlania cieni przy ruchomym obrazie to całkiem inne wyzwanie niż w przypadku zdjęć. Na razie w oprogramowaniu sterującym nie znajdziemy tego typu opcji.

Więcej przykładowych zdjęć znajdziecie w albumie na serwisie Flickr.

Podsumowanie i ocena

Czas na podsumowanie. W nasze ręce trafił solidnie wykonany produkt, który, jak nam się wydaje, mógłby potrafić więcej niż pokazał. Jednak to co zobaczyliśmy pozwala nam ocenić iON Air Pro 3 jako kamerę o wysokiej jakości wideo i dobrej jakości zdjęć. Urządzenie najbardziej usatysfakcjonuje osoby oczekujące pełnej automatyki bez zbędnego grzebania w ustawieniach.

Choć poniższe zestawienie zawiera dłuższą listę minusów niż plusów, iON Air Pro 3 Wi-Fi nadal zasługuje na etykietę dobrego i godnego polecenia produktu. Problem leży w niedostatecznym wyeksponowaniu zalet kamery przez producenta i niedopracowaniu oprogramowania. Nie chodzi tu tylko o problemy z komunikacją smartfon-kamera, które nie muszą dotyczyć wszystkich egzemplarzy, ale o brak wielu ustawień w menu, na które ta kamera zasługuje.

Chwalimy iON Air Pro 3 Wi-Fi przede wszystkim za jakość obrazu, wykonanie i wygodę transportu oraz mocowania, a karcimy przede wszystkim za kłopoty z dźwiękiem rejestrowanym w czasie jazdy i zawyżoną naszym zdaniem cenę.

 Opinia redakcji Toshiba Camile X-Sports
 

plusy:
wysoka jakość nagrań filmowych
dobra jakość zdjęć w dobrym oświetleniu
wysoki poziom wykonania obudowy  i akcesoriów
(wyjątek adapter PODZ)
wygoda użytkowania
(dotyczy ergonomii uchwytu, transportu i dyskrecji filmowania)
wododporna obudowa
czas pracy około 2,5 godziny - zgodny ze specyfikacją

 minusy:
nie radzi sobie z dźwiękiem w czasie jazdy
brak korekty ekspozycji
automatyka nie radzi sobie z dużymi kontrastami (choć można to do pewnego stopnia skorygować na komputerze)
spadek jakości zdjęć i filmów w słabym oświetleniu
niedopracowana aplikacja mobilna
utrudniony dostęp do złącz
niewymienialny akumulator
nieco zawyżona cena
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 1450 zł
 
Ocena
Jakość wykonania:
dobry plus
Design:
dobry
Funkcjonalność:
dostateczny
Jakość nagran wideo:
dobry plus
Jakość zdjęć:
dobry
Ogólna ocena: 
dobry produkt benchmark.pl

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kremowykac
    4
    Dużo za dużo sobie żądają.
    • avatar
      Konto usunięte
      2
      błagam was, nie bądźcie amatorami!
      Kto wrzuca na YouTube'a filmy z recenzowanej kamery?!
      Przecież tam widać tylko kwadraty.
      Dajcie źródła, a nie mydlcie oczy jakimiś filmikami na YouTubie
      • avatar
        Konto usunięte
        1
        No niestety, z takimi osiągami i taką jakością wideo kamera nie stanowi alternatywy dla kamery Sony. Ja wiem, że YouTube bardzo kompresuje, ale jakość nagrań 4,5?... :-)
        • avatar
          yamata
          0
          Czemu to tyle kosztuje???
          Czy kogoś aby bóg opuścił?
          Za tą cenę można kupić niezły (na pewno lepszy od tej kamery) aparat, kamerę lub wideorejestrator...

          Oczywiście dochodzi kwestia zasilania i kompaktowości. Ale bez przesady, właśnie pomyślałem, coby tak podpiąć wideorejestrator do powerbanku i rowera...

          I czemu tylko 2,5-3 godziny? Ile to żre prądu, że nikt nie jest w stanie zapewnić więcej? Co to, latarka diodowa???

          Czuję, że ktoś mnie ordynarnie robi w ch...